Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#squadrats

Fanatyk

w Księżycowy spacer

20piorunów

333 792,61 - 6,37 = 333 786,24

Leśne kwadraty.

Miałem dostać zestaw ćwiczeń stabilizujących kolano, ale po pierwsze pani mi go nie wysłała, a po drugie - w sumie nie wiem jak mogę jeszcze bardziej je ustabilizować 😉 Ono się nie stegowało z powodu braku stabilizacji, tylko z powodu tego, że stabilizacja pozwoliła mi robić głupie rzeczy zbyt długo bez alarmu (który nie nadszedł).

Ale taki spacer, po nierównych ścieżkach, po pniach i kępach traw, powinien spełniać wszystkie wymagania tego, co pani rehabilitantka zaplanowała.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

małe 14.

GURU

w Hydepark

55piorunów

Mam dziwne hobby, nie zrozumiecie go.

Jakiś czas temu zacząłem zbierać kwadraty i kwadraciki ze i choć to fajna zabawa, to stwierdziłem, że mogę przy okazji zrobić coś innego. Zawsze lubiłem chodzić/biegać/kręcić na spontanie - mając tylko ogólny pogląd na to co będę robił i dokąd szedł najbliższe pół godziny, ale nie mając konkretnej trasy. Iść przed siebie i dopiero na skrzyżowaniu decydować kierunek w którym idę. Któregoś dnia patrząc na mapę mojej dzielnicy na stronie Squadrats zadałem sobie pytanie - czy w ten sposób nieświadomie już byłem na każdej ulicy mojego osiedla. Albo całej dzielnicy? A koło pracy gdzie byłem przez 8 przeszło lat?

Tak się zaczęło, że postanowiłem zebrać wszystkie warszawskie ulice - pieszo lub rowerem - tak jak kryterium na Squadratsach. Słyszałem o kolesiu co zrobił to wcześniej w Krakowie, więc nie jest to absolutnie ani oryginalny ani szczególnie wyjątkowy pomysł. Ale daje mi dodatkową motywacją by pokręcić się po miejscach, w których nigdy nie byłem.

Stosuję kryterium, że aby ulica była zaliczona to muszę mieć ślad GPS i przejść przynajmniej tak, by było zauważalne na tym śladzie. Zazwyczaj staram się przejść choć kawałek, ale zdarza się że zrobię 20m, zdarza się że robię tylko kawałek do bramy zamkniętego osiedla (tak, zdarza się że cała ulica, ba, cała siatka ulic też są za brami zamkniętego osiedla - jak mogę się jakoś wepchnąć to się wpycham, ale aż tak mi nie zależy - żaden urząd mi tego certyfikował nie będzie)

Głównym problemem tego wyzwania jest to, że zawsze jest tak, że już musisz wracać bo dom, dzieci czy praca, a "jeszcze kilometr i mogę odhaczyć kolejne 3 ulice". Zawsze są w okolicach kolejne 3 ulice. A że nie jest to tak, że całe dnie chodzę w tym celu po Warszawie - tylko to jest częściej tak, że mam 1-2h okienka czasowego i akurat coś załatwiając jestem w nowej okolicy. :smiley:

Ulic w Warszawie wg pliku co ściągnąłem ze strony urzędu jest około 5500 (nie wygląda tak trudno na pierwszy rzut okiem, ale to 90h zabawy licząc zaledwie 1 minutę na ulicę. A to dużo więcej wychodzi :P). Nie liczę żadnych placów, alejek, promenad - zbieram coś co tam w dokumentach urzędowych jest ulicą. Nie prowadzę żadnego rozpisanego katalogu - kiedyś zrobię jak będę już blisko końca. Na razie nie jestem, choć też nie tak że dopiero zaczynam. Na "europejskiej" stronie Wisły szacuję że mam pomiędzy 60-70% ulic odhaczonych, po "azjatyckiej" dużo mniej - pewnie coś pomiędzy 15 a 20%. Są dzielnice że mam już wszystko lub prawie wszystko (Ursus, Włochy, Ochota, Mokotów), są takie że mam dużo (Bemowo, Żoliborz, Ursynów, Praga Płd - jedyne co po tej stronie rzeki mam nieźle obchodzone). W Śródmieściu nieoficjalnie miałbym też dużo, bo jednak człowiek się kręcił, ale nie mam śladu GPS więc nie liczę. Pokręcę się raz jeszcze.

Jak zbieram to też nie planuję. Znaczy spojrzę wcześniej mniej więcej na mapę gdzie nie byłem. Użyję google maps chodząc by się upewnić że nie zostawiłem jednej małej uliczki wśród dziesiątków na której byłem. Ale wciąż nie idę z zaplanowaną trasą i patrząc co chwilę gdzie mam skręcić. Zaczynam w jednej dzielnicy, by spontanicznie wyszło że za 1.5h jestem 5km od miejsca gdzie wstępnie myślałem że będę. Ale od czegoś wymyślono zbiorkom. Najbliższy rok czy dwa zamierzam dalej w ten sposób funkcjonować, a na przyszłe wakacje czy na jesień jak zostanie mi jakieś 10% ulic to wtedy pierwszy raz usiądę, skataloguję czego mi brak, zaplanuję i w dwa dni zbiorę rowerem wszystkie. Pierwszy dzień po jednej, drugi po drugiej stronie Wisły :smiley:

Takie łażenie też daje dużo przemyśleń - widzę wszystko, najlepsze i najgorsze miejsca w mieście. Ukryte perełki i ruiny, porządek i chaos. Chaosu więcej. Ale o tym może w kolejnych wpisach. Jeśli będą kolejne wpisy :smiley:

Fanatyk6piorunów

@Ragnarokk a właśnie, wiedziałem że czegoś brakuje - taguj na przyszłość. 😉

Fanatyk5piorunów

@Ragnarokk kwadraty to kwadraty - i te na statshunters, i te na squadrats (i ktoś tam jeszcze swoje stworzył), imho lepiej ogólny tag, wszystko wtedy w jednym miejscu.

Fanatyk7piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

GURU6piorunów

@onpanopticon zaintrygowałeś mnie informacją o eventach pod to xD Czekam z wielką ciekawością na info

Gruba ryba6piorunów

@Trypsyna potwierdzam to co @onpanopticon napisał- w celu zbierania squasratinhos to szukam i zapisuje sie na różne ewentualnie na terenach zakładów zamkniętych ^^ byłem juz w spalarni śmieci, na openerze, robiłem nocny duathlon na Gdańskim lotnisku, teraz czekam na dni stoczniowca w przyszłym roku, a kolega ma dać mi znać, jak będzie dzień otwarty w zakładzie uzdatniania wody ^^ aaa I raz wjechałem "nieswiadomie" rowerem za ciężarówka na teren budowy obok Gdańskiego portu ^^

I można sie śmiać, ze czlowiek głupie, dla jakiegoś "hobby" tyle poświęcenia robi dla jakiegoś kwadrata, ale ze spalarni śmieci wyszedłem bogatszy o duża porcje wiedzy (i fantami^^), a z kolei przy odhaczaniu squadratinhos poznałem mnóstwo urokliwych miejsc w okolicy, które nie leżą przy głównej drodze :)

GURU6piorunów

@Loginus07 właśnie obok mnie jest jednostka wojskowa, na jego terenie jest idealnie jeden mini kwadrat (reszta dookoła już i wychodzi na las więc wystarczy podejść) i się śmiałam że muszę śledzić czy nie będą mieli kiedyś dni otwartych albo coś w tym stylu xD Lotnisko też kiedyś zdobyłam, na biegu nocnym po płycie lotniska :grinning: Muszę prześledzić stocznie w Gdyni, bo tam jest sporo ich do uzbierania 😉

GURU2piorunów

@onpanopticon Wpis jest dokładnie o tym, że chciałem też zbierać coś innego jak squadratinhosy 😛 Wiadomo, wpadają przy okazji, ale ja jeśli już to właśnie Squadraty zbieram jeżdżąc czasem po wioskach :grinning:

GURU4piorunów

@Loginus07 @Trypsyna @onpanopticon
Ważne by mieć jakiś pomysł - i tutaj pytanie czy liczy się meta, droga czy ludzie co spotkasz przy okazji to już drugorzędne. Tak długo jak dobrze się przy tym bawisz :smiley:
Koło mnie największą dziurą i tak będzie Okęcie i tego nie przeskoczę :)

Fanatyk3piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

GURU6piorunów

@onpanopticon Albo zmienić pracę na moment ( ͡° ͜ʖ ͡°)

GURU3piorunów

@onpanopticon
Ta, a potem zatrudnić się też w Cargo i w warsztacie i w ochronie? A potem wziąć rurkę i trafić na tamtejszy komisariat? 😛

Fanatyk3piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Gruba ryba3piorunów

@Trypsyna obawiam sie, ze jednostki wojskowej możesz nie przeskoczyć, ale jak chcesz moge podpytać kolegę z Gdynii czy jako WOT tam wchodził :p

@Ragnarokk wiadomo, to tylko zabawa, ale uwalnia endorfiny podczas aktywności fizycznej, więc same plusy ^^ u mnie dziura zawsze będzie rafineria, bo tutaj nie ma żadnych dni otwartych... No i od północnego wschodu ogranicza mnie zatoka ^^

GURU3piorunów

@onpanopticon
Jeszcze dodam komentarz odnośnie tego:
> Bo człowiek myśli że dobrze zna swoją okolicę, a okazuje się, że no właśnie - myśli. Liczba "wtf, a co to jest" podczas każdego zbierania jest spora

To zdecydowanie prawda - dla mnie zawsze fajnie jest zobaczyć gdzie jakieś instytucje znane mi dobrze z mediów mają swoje siedziby, nigdy po to specjalnie byś nie pojechał, ale przypadkiem zobaczyć fajnie. No i ogólnie kto zwiedza swoje własne miasto? (znaczy ja jestem słoikiem, ale po 15 latach to już znam Wawę lepiej jak większość true Warszawiaków).

Fanatyk5piorunów

@Ragnarokk mi bardzo podoba się opcja trafienia na jakiś przyjemny park, który z mapy wygląda jak skwer, albo leśna scieżka, która prowadzi w miłe miejsce. Albo... ciekawe ścieżki przy torach kolejowych.

Pokaż więcej komentarzy (29)

Lider

w Księżycowy spacer

19piorunów

340 490,16 - 21,37 - 8,62 - 1,83 - 2,01 = 340 456,33

Dziś świetna pogoda na spacerek po mieście z przystankami nad wodą :)
Do tego zebranych trochę i powiększony Uber

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Rowerowy Równik

15piorunów

172 323 + 10 + 28 + 73 = 172 434
Miało być codziennie dwa razy więcej, ale dziś jakoś dobrze się kręciło, plus jutro ma być mokro jak cholera, więc nie wiem czy w ogóle wyjdzie. Ale plan jest by jechać na 100+.

Przy okazji zebranie brakujacych warszawskich Squadratsów po europejskiej stronie Wisły
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Lider

w Księżycowy spacer

16piorunów

343 059,17 - 9,04 - 1,07 - 1,17 - 2,44 - 5,09 = 343 040,36

Szwendanie po lesie 🥸
I kilka dodatkowych
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

GURU1piorunów

@WujekAlien Porządna chata. Trochę farby i można mieszkać.

Lider1piorunów

@Mr.Mars Osiedle Wilga to idealna okolica na przetrzymywanie porwanych osób, kilka takich lepianek z pozaklejanymi oknami, dużo drzew i krzaków, które wszystko zasłaniają, a sąsiedzi przyjeżdzają raz do roku w czasie wakacji :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Księżycowy spacer

19piorunów

343 637,77 - 7,01 = 343 630,76
Spacerek połączony ze zbieraniem w FW

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Lider3piorunów

@WujekAlien jaka soczyście zielona trawa :smiley:

Lider3piorunów

@Yes_Man nie wszędzie tak ładnie wygląda, ale fakt mają dość bujną roślinność 😎

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Księżycowy spacer

18piorunów

344 451,81 - 15,16 = 344 436,65
Dziś dokładam kolejne 6 prawobrzeżnej Warszawy i powiększam główny kwadrat
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

GURU2piorunów

@WujekAlien kopią już pod metro na Wiatraku? 😉

Fanatyk2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Księżycowy spacer

20piorunów

345 082,6 - 22,29 = 345 060,31
Nadriabiając na południu Warszawy

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Autorytet1piorunów

Na co komu taka wielka wyciskarka do cytryny?

Lider0piorunów

@ZygoteNeverborn też mnie to zawsze zastanawia skąd oni biorą takie duże cytrusy :smiley:

GURU1piorunów

@WujekAlien ładny kawałek przedreptałeś :smiley:

Lider1piorunów

@Onestone lubię podręptać dłuższy kawałek po cięższym tygodniu w pracy :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

15piorunów

93 088 + 11 + 9 + 10 + 7 + 8 + 7 + 1 + 10 + 33 + 45 + 7 + 1 + 8 + 9 + 9 + 7 + 8 + 90 = 93 368

Wrzucam za praktycznie cały marzec - zrobiło się cieplej to pojawiły się pracodomy, ale też krótsze wycieczki po okolicy w celu uzupełnienia siatki kwadratów i kwadracików

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

17piorunów

88 580 + 72 = 88 652

Miało być dzisiaj ciepło, słonecznie i bezwietrzenie. No i delikatnie czuje się oszukany, ale i tak było lepiej niż w ostatnich miesiącach ^^ trochę zrobione, trochę pozwiedzane, to był dobry dzień ^^

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Gwiazdor

w Księżycowy spacer

16piorunów



384198,1 - 2,7 - 2,7 - 4,0 = 384188,7

Te dwie pierwsze wartości to powrót z serwisu rowerowego i potem pójście tam po rower.

Ta ostatnia pewnie w rzeczywistości powinna być ciut większa, ale jak zwykle nie zauważyłem że Strava się zesrała i wyprostowała mi końcówkę śladu. Wcześniej łaziłem po lasach nieopodal, łatać squadratsy, a 3 kolejne kwadraciki pozwoliły powiększyć ubersquadratinho do 13x13.

PS. wydaje mi się że źle używamy "Społeczności" we wpisach. Zamysł był raczej taki żeby skupiać w nich podobne tagi, które mają szanse zainteresować ludzi z różnych tagów i np. raporty ze spacerów mogłyby być w jednej społeczności z rowerowym równikiem, sztafetą (jeśli już tu jest), itp.

Kompan2piorunów

>PS. wydaje mi się że źle używamy "Społeczności" we wpisach. Zamysł był raczej taki żeby skupiać w nich podobne tagi, które mają szanse zainteresować ludzi z różnych tagów i np. raporty ze spacerów mogłyby być w jednej społeczności z rowerowym równikiem, sztafetą (jeśli już tu jest), itp.

@cult_of_luna popieram. Wydaje mi się, że sensowniejsza byłaby społeczność Aktywne hejto, czy coś podobnego. O ile hejto zacznie działać, od godziny nie mogę dodać wpisu:owl: