mati3654Tytan
2piorunówCzy zbieracie jakoś kasę na studia swoich dzieci? Jak myślicie, jaka minimalna kwota jest w chwili obecnej potrzebna na 5-letnie studia poza miejscem zamieszkania rodziców?
Myślę nad stworzeniem funduszu na którym będziemy z żoną odkładać stałe miesięczne kwoty. Kasa w momencie wypłaty za 10-15 lat powinna wystarczyć na 5 lat studiów zakładając minimalne wydatki (akademik, brak budżetu na imprezy itp.), jak będą chcieli przeżyć ten okres na wyższym poziomie to sami będą musieli zarobić.
I teraz 2 pytania do osób obytych w temacie:
* Gdzie te pieniądze najlepiej wg. Was odkładać żeby nie straciły na wartości przez 10-15 lat? Obligacje indeksowane inflacją, ETF SP500, czy może jakiś inny ETF na cały świat?
* Ile odkładać miesięcznie przyjmując powyższe założenia? Samo 800+ wystarczy czy jednak przydałoby się więcej?
#finanse #oszczedzanie #gielda #dzieci #nauka #studia
Czy myślicie o finansowej przyszłości swoich dzieci?
- Tak, odkładam na ich studia/naukę20%
- Tak, odkładam na inne cele (mieszkanie, lepszy start w życiu, biznes itp.)32%
- Przejadam całe 800+ i uważam że dzieci same powinny zapracować sobie na studia49%
41 głosów
@mati3654 - naoglądałeś się amerykańskich filmów?
Ja polecam wysłać dzieciaki za granicę do UK, Szwecji czy Irlandii gdzie wezmą sobie kredyt studencki i będą dorabiać po godzinach - co nie generuje prawie żadnych kosztów dla rodziców.
Do tego to niesamowita szkoła życia, której młodzi z wypranymi tiktoczkami mózgami potrzebują bardziej niż kiedykolwiek.
A jak dzieciaki są ogarnięte to spłacą kredyt przed 30 rokiem życia.
Ze swoimi podejściem nie zdziw się jak dzieciaki przepierdolą Twoją krwawicę na imprezy, alkohol i zioło i będą kolejnymi wykształciuchami z dyplomem bez lub w gówno pracy i ciągle mieszkającymi z rodzicami.
@mati3654 mam taki zamiar ale na razie nie mam jeszcze dziecka :P
Myślałem o obligacjach tych dla beneficjentów 800+












