Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#sztucznainteligencja

Gruba ryba

w Hydepark

13piorunów

Czy sztuczna inteligencja nas rozleniwi(a)?

Znajomy opowiedział kiedyś historię o opornym uczniu, którego próbował nauczyć angielskiego. Poprosił go o włączenie konkretnej angielskiej strony i ku swojemu zdziwieniu zobaczył, że ta automatycznie została przetłumaczona na język polski. Gdy zapytał ucznia o to, usłyszał, że po co dzieciak ma się uczyć angielskiego, skoro w każdej chwili może użyć tłumacza?

Tym anegdotycznym wstępem chciałbym przejść do dalszych wniosków na temat tego, jak sztuczna inteligencja (i technologia ogółem) moim zdaniem rozleniwia ludzi. Ostrzegam, że będzie więcej zaobserwowanych przeze mnie anegdotycznych przykładów.

Na przykład zauważyłem, że powoli zanikają rozmowy, w których ludzie próbowali przypomnieć sobie tytuł jakiegoś filmu albo słowo, które znajduje się na końcu języka. Po co się męczyć, skoro można zapytać „wujka Gugla” albo Chata GPT?

Inny znajomy pewnego wieczoru zastanawiał się, jaką bajkę opowiedzieć synowi na dobranoc. Kiedyś pewnie siedziałby i wymyślałby na bieżąco fabułę, wysilając się przy tym, żeby miała jako taki sens. Musiałby ruszyć mózgownicą. A teraz? „Panie GPT, proszę mi wymyślić historyjkę adekwatną dla trzylatka”. A potem można go poprosić o stworzenie kontynuacji.

Nie wiesz, jak sformułować maila? Napisz byle jak, co chcesz przekazać, a sztuczna inteligencja przerobi to na odpowiednią wiadomość. Chcesz go ugrzecznić? Proszę bardzo. Chcesz przetłumaczyć coś z obcego języka na polski albo na odwrót? Nic prostszego.

Na studiach były podobne sytuacje. Pamiętam, jak mieliśmy wykłady po angielsku i w ramach zajęć prowadzący zadawał nam różne zadania do zrobienia. Po oddaniu zadania można było zobaczyć odpowiedzi innych studentów. I co się okazało? Wiele osób wykorzystało Chata GPT i prawdopodobnie bezrefleksyjnie przekopiowało odpowiedzi - bądź co bądź GPT ma charakterystyczny styl, który rzuca się w oczy w przypadku kilku podobnych wiadomości.

Z kolei gdy zadawano nam zadania na ćwiczeniach, często pierwszym odruchem było zapytanie sztucznej inteligencji o sposób rozwiązania. Prezentacje? Z pomocą GPT. Referat? GPT pomoże. I tak dalej, i tak dalej. Brakowało mi na tych zajęciach takiej burzy mózgów, wymiany pomysłów et cetera, ponieważ kolegom i koleżankom wygodniej było skorzystać ze sztucznej inteligencji.

Albo bardziej osobisty przykład. Lubię poprawiać czyjeś teksty, ponieważ to też w jakiś sposób rozwija moje umiejętności pisania. Z bólem patrzę na to, jak moja dziewczyna woli poprosić sztuczną inteligencję o redakcję i korektę, niż mnie, mimo że to jej oferuję. :' )


Żeby nie było, nie winię ludzi za to, że ułatwiają sobie życie. Sam czasem (często) korzystam z AI, żeby ułatwić sobie pracę - na przykład przy odpisywaniu na maile po angielsku, ponieważ moja znajomość tego języka nie jest aż tak dobra, jakbym tego chciał i napisanie czegoś samemu zajęłoby mi znacznie więcej czasu. Jednak korzystam z takiego Chata GPT wyłącznie jako narzędzie i nigdy nie przyszło mi na myśl, żeby wykorzystać go przy mojej twórczości. Chcę się sam przy niej namęczyć.


Największym problemem, według mnie, nie jest jednak to, że sztuczna inteligencja rozleniwia ludzi, ale to, że poniekąd powoduje, że kontakt z drugim człowiekiem wydaje się nie być aż tak potrzebny.


Przykładowo z tą korektą czy chociażby różnego rodzaju ilustracjami. Kiedyś, gdy potrzebowałem ilustracji do postaci, musiałem albo przekopać się przez wiele stron w poszukiwaniu idealnego obrazka, albo poprosić kogoś o jego zrobienie. Albo najpierw znaleźć, a potem poprosić o przeróbki. Obecnie mogę całkowicie pominąć czynnik ludzki i po prostu poprosić AI o wygenerowanie odpowiadającej mi ilustracji (co już zresztą zrobiłem kiedyś w przypadku obrazka do opowiadania).


Co ani trochę mi nie pasuje. Pomimo tego, że jestem samotnikiem, to lubię też kontakt z ludźmi i większą przyjemność sprawia mi zapytanie kogoś o coś niż Chata GPT. Sztuczna inteligencja nie opowie mi ot tak jakiejś anegdotki, może nie zwrócić uwagi na jakiś charakterystyczny szczegół czy cokolwiek innego. Bardzo lubię ten czynnik ludzki, który sprawia, że dana rozmowa jest na swój sposób wyjątkowa.

No ale to już temat na inne rozważania.

Gruba ryba3piorunów

Panie, kiedyś to trzeba było taką gęś złapać, wyrwać z kupra pióro, naostrzyć je, zrobić inkaust z zakupionej ośmiornicy i poczerpać masę papierową sitem!

A teraz? Bierze taki papiru z kajetu, długopisadło jakieś i wielki z niego skryba!

Kiedyś to byo.

Autorytet1piorunów

Myślę, że jesteśmy jeszcze przed największą rewolucją.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Technologia

7piorunów

Wirtualny minister AI w Albanii ma wyeliminować korupcję z przetargów publicznych wykorzystując algorytmy decyzyjne | PurePC.pl

Albania mianuje pierwszego na świecie ministra / sztuczną inteligencję do walki z korupcją. System Diella ma przejąć kontrolę nad wszystkimi zamówieniami publicznymi. Teraz tylko w przetargu wpisać odpowiedni prompt i cyk, wygrana w kieszeni ( ͡~ ͜ʖ ͡°) #polityka #albania

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Pytanko
Czy wiecie może gdzie
- Kupić
- Zrobić (jakieś AI np chatgpt)
- Ściągnać
Krótkie wizualizacje/animacje 3d ok 3-4 min
Coś jak https://youtu.be/fjm9oO5CW38?si=vuXdJ-AX6hL3l9xD
Chodzi by były to ukierunkowane motywy np coś z przyrody jakieś drzewo na czarnym tle które nagle zostaje podpalone czy inne pierdolety, ewentualnie ożywienie kilku zdjęć krajobrazów czy ludzi na nich.

Nie mam doświadczenia w AI wiec potrzebowałbym kogoś kto mi podpowie jak to zrobić (odwdzięczę się jakąś szamką na zamówienie czy blikiem).

Potrzebuję porobić kilka kilkanaście takich różnych motywów conajmniej w fullhd lub jakiejś wyższej rozdzielczości.

Fanatyk

w Hydepark

9piorunów

Nie wiem czy i wy słyszeliście o nowych supermożliwościach Gemini Bananacośtam. Model który zmienia oblicza świata.
I takie tam.
Wygenerował mi najpierw jakieś obrazy, a potem poprosiłem go o modyfikacje. Oto próbka jego fantastycznych możliwości:

Ale wiecie
> PHD level :tm:

Feel the AGI :tm:

I tak się powolutku żyje w tym świecie marketingowego hajpu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Edit: Kontynuacja rozmowy xD

GURU3piorunów
Fanatyk4piorunów

@Opornik No i w sumie to co z tego?
Jest generator to generuje. Ale jak widać na załączonym obrazku, zrobienie czegoś więcej z tą wygenerowaną rzeczą (już pomijam artefakty i inne chujemuje) jest praktycznie niemożliwe.
A do tego dodajmy jeszcze skalę kradzieży ¯\\(ツ)

Fanatyk4piorunów

@Opornik 10 promptów i wciąż nic. I właśnie na tym polega ta cała magia modeli. Może i coś zrobią za pierwszym razem - 50/50 albo się uda albo się nie uda, ale jeśli się nie uda to potem jest lipa.

To 10cm w prawym rogu to totalne xDD

GURU1piorunów

@Opornik ja nie jestem ignorantem tak jak kolega powyzej, moj dobry przyjaciel od 2 lat pracuje nad zbudowaniem modelu projektujacego wnetrza na podstawie zdjecia pomieszczenia lub wprowadzonch wymiarow, efekty sa różne ale widze jak z miesiąca na miesiąc jest to coraz bardziej powtarzalne i dobre, jeżeli mu się to uda to przypuszczam że firmy takie jak ikea, brw, agata byly by wstanie placic za to DUUUUUUŻO HAJSU

Fanatyk2piorunów

@Sweet_acc_pr0sa wolę być ignorantem (raczej zwykłym sceptykiem) niż naiwniakiem. Powodzenia.

GURU0piorunów

@Sweet_acc_pr0sa Przypomniałeś mi, ja chyba już rok temu widziałem prezentacje jakiegoś softu który podpierając się AI robi full 3D budynku mając tylko płaskie zdjęcie. I nawet często się nie myli. Żadnego wprowadzania wymiarów. Ja pierdykam. Ja to tylko jestem ciekaw czy zawód Front Enda nie podzieli losu Web Designera.

GURU0piorunów

@rith sceptycyzm to mówienie ze jeszcze długo nie będzie to idealne, a to o czym ty mówisz to jest juz ignorancja, ai jest lepsze z roku na rok i będzie rozwijane az osiagnie perfekcje, nie brakuje temu finansowania, najwieksze firmy swiata laduja w to miliardy a posiadaja nieograniczone rzesze analitykow

Pokaż więcej komentarzy (13)

GURU

w Hydepark

10piorunów

Polecam obejrzeć wszystkim.
Dobry wywód, na temat zagrożeń związanych z AI i sztuczna inteligencja.
https://youtu.be/UclrVWafRAI?si=OM3xeNl0Khwy3NQU

Fanatyk4piorunów

@Taxidriver - nie przejmować się tym na co nie mamy wpływu i żyć tak jakby każdy dzień miałby być naszym ostatnim 🤷

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Hydepark

51piorunów

Ostatnie kilka tygodni zacząłem wreszcie intwnsywnie używać AI do pomocy w programowaniu i nie wiem, czemu nie zacząłem pół roku temu. Idealne narzędzie dla takich jak ja - że mam na tyle wiedzy i expa by zweryfikować czy to co zwraca jest coś warte i ewentualnie nakierować co innaczej zrobić, a z drugiej strony mam za mało czasu i za często zmieniam konteksty by dobrze pamietać jak robić rzeczy które już raz robiłem

Tak, produkcja się jeszcze nie wywaliła :grinning:

Gruba ryba26piorunów

Wiesz jak się nazywa żydowska sztuczna inteligencja? AI WAI

Gruba ryba7piorunów

@peposlav a węgierska to AIVAR

GURU8piorunów

@Zarieln
A homoseksualna to AIDS.

I will see myself out.

Osobistość1piorunów

Ja mam podobnie z wiedzą jak ty i teraz dzięki AI na raz pisze rzeczy do roboty, prywatę i serwer Tibijski :D wszystko z fajna dokumentacja i testami automatycznymi

Pokaż więcej komentarzy (17)

GURU

w Hydepark

5piorunów




Zabawy ze sztuczną inteligencją

https://bithub.pl/gieldy/sztuczna-inteligencja-dostala-do-reki-100-tys-zlotych-w-co-zainwestowalaby-w-polsce-myslac-jak-warren-buffett/

Fenomen2piorunów

@Heterodyna artykuł ciekawy, ale po łebkach i robiony przez amatorów. Po pierwsze nie ma takiego modelu jak gpt.03, a po drugie najnowszym modelem od open ai jest gpt 4.0. Ogólnie ai w inwestowaniu to mega potężne narzędzie do analizy, wyszukiwania espi, wyszukiwania spółek itd... w niedługim czasie może to poważnie wpłynąć na rynek.

Fenomen2piorunów

@Budo najnowszym to jest gpt 5? i to auto. przynajmniej na platnym koncie plus, tym za 23 euro. 4O to 4 Omni a nie 4.0

Model / Rodzina Wersje Rok wprowadzenia / status
GPT-5 standard, mini, nano, chat Sierpień 2025 — aktualnie dostępny
GPT-4.1 standard, mini, nano Kwiecień/Maj 2025 — w użyciu
GPT-4.5 (Orion) Luty–sierpień 2025 — już wycofany
GPT-4o standard, mini Maj 2024 – częściowo przywrócony
o1 Grudzień 2024
o3 mini, pro Wiosna–lato 2025
o4-mini standard, high Kwiecień 2025

są jeszcze gpt oss (open weight, do uruchamiania lokalnie), 20b i 120b.

ale czemu ja poprawiam poprawiającego? przecież te dane są dostępne, prosto z gpt free.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Wiadomości Świat

7piorunów

OpenAI pozwane przez rodziców nastolatka. Chłopiec miał popełnić samobójstwo pod wpływem ChatGPT

Matt i Maria Raine z Kalifornii pozwali do sądu firmę OpenAI w związku z samobójczą śmiercią swego 14-letniego syna Adama. Rodzice twierdzą, że ChatGPT zachęcał go do odebrania sobie życia. To pierwszy przypadek, gdy przeciw OpenAI podjęto działania prawne w związku z zawinieniem

Lider

w Dyskusje

38piorunów

Lider0piorunów

@Yes_Man sporo klipów z hamerykanskiego "trudne sprawy"

Gruba ryba0piorunów

@Yes_Man Polacy sie śmiejom, a Proszę mi pokazać nasze roboty, które umieją lepiej. Oh, wait.. :upside_down_face:

Kosmonauta0piorunów

@maly_ludek_lego Inne nację też po zobaczeniu tego klipu śmiały by się tak samo jak my , ale najlepiej uderzyć w swoich prawda!

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Wiadomości Świat

7piorunów

AI w roli promotora pracy dyplomowej. Nietypowy eksperyment w Holandii

Filozof i profesor Uniwersytetu w Lejdzie Bas Haring powierzył sztucznej inteligencji rolę promotora pracy dyplomowej. Eksperyment wykazał, że AI świetnie radzi sobie z praktycznymi zadaniami, ale nie zastąpi motywującej roli człowieka. W Holandii trwa debata o AI w edukacji. Na

Osobistość

w Dyskusje

10piorunów

Nieee, no co Ty, 1995 rok nie był 30 lat temu! Chociaż... jakby tak spojrzeć, dzisiaj jest [24 sierpnia] 2025 roku, to może jednak 1995 rok miał miejsce te trzy dekady temu?

GURU2piorunów

Jescze tylko 75 lat wyjdzie windows milenium 2 urobors ugruzie sie w ogon i to wszystko pierdolnie

Pokaż więcej komentarzy (4)

Inspirator

w AI

5piorunów

Może jest tutaj ktoś zainteresowany tematem AI iw inżynierii?

We wtorek o 14:00 organizujemy webinar właśnie o tym - jak ktoś jest zainteresowany to zapraszam. Ofc za darmo, a jak ktoś nie ma czasu o tej godzinie, to na podany mail przejdzie nagranie.

Będzie o tyle ciekawie, że wystąpi twórca rozwiązania dedykowanego właśnie inżynierom - Dr Maor Farid. Będzie też sesja Q&A.

Zapisy: https://events.teams.microsoft.com/event/9b37a514-a249-485d-bc4b-554ab0ba8781@8dd08955-18a8-4cd7-8017-5f997f4d47af

Autorytet0piorunów

Język angielski? Czy prowadzicie po polskiemu?

Inspirator2piorunów

@Fen Kurde, sorry. Nie zauważyłem powiadomienia :grinning: Polsko-angielski. Chcesz nagranie?

Autorytet0piorunów

@Vilified Wiesz co, mną kieruje czysta ciekawość świata, więc chętnie bym nadrobił :grinning:

Inspirator1piorunów

@Fen To podesłałem Ci 😉

Pokaż więcej komentarzy (4)

Wirtuoz

w Hydepark

8piorunów

95% czytanek i słuchanek odkąd przeszło na ich automatyczne generowanie
https://m.youtube.com/watch?v=XU14gfH0LEs&t=12s

Fanatyk1piorunów

Kiedyś miałem rodzinne duolingo premium na rok i myślałem, że to naprawdę super. Ale ilość i nachalność propagandy lgbt jest porażająca. Czasami to było nawet 50% lekcji. Moja 12 letnia córka sama miała już tego dosyć.

Fanatyk6piorunów

@Modrak o chuj. Kurs angielskiego chyba przeszedł przez jakieś specjalne sito xD

W tych językach które ja uskuteczniam są wrzutki, ale tak z 10% mocy max tego co wrzuciłeś xD

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Hydepark

6piorunów

Grok 4 napisał creepypastę o przygodzie młodego stoika w nawiedzonym szpitalu psychiatrycznym. Jestem ciekaw waszej oceny. Jeśli się spodoba to może nawet powstanie część druga.

Zgubiony w Lesie: Opowieść o Stefanie i Nawiedzonym Szpitalu

Pewnego jesiennego popołudnia, gdy liście w lesie szeleściły pod stopami jak strony starej księgi, młody mężczyzna o imieniu Stefan postanowił wybrać się na samotny spacer. Miał dwadzieścia osiem lat, smukłą sylwetkę i twarz, która zawsze wyglądała na obojętną – jakby świat wokół niego był jedynie iluzją, niegodną wzruszenia ramion. Stefan był zagorzałym wyznawcą filozofii stoickiej. Czytał Marka Aureliusza i Epikteta tak często, jak inni przeglądają media społecznościowe. Dla niego życie było jak rzeka: płynęło, a on stał na brzegu, obserwując je bez emocji, akceptując to, co nieuniknione.
Spacer zaczął się niewinnie. Stefan wędrował ścieżkami, które znał od dziecka, rozmyślając o tym, jak stoicyzm uczy odróżniać to, co zależy od nas, od tego, co nie. Ale las, ten stary i gęsty, miał swoje własne plany. Mgła opadła nagle, jak kurtyna w teatrze, a ścieżka skręciła w nieznane. Godziny mijały, a Stefan zgubił orientację. Jego twarz pozostała spokojna, bez śladu paniki. "To, co się dzieje, jest poza moją kontrolą" – pomyślał. "Mogę jedynie kontrolować swoją reakcję. A moja reakcja to spokój."
Gdy słońce zaczęło chylić się ku zachodowi, Stefan natknął się na coś, co wyglądało jak ruina z innego świata. Przed nim wyłonił się ogromny, opuszczony szpital psychiatryczny – budynek z popękanymi murami, pokrytymi bluszczem jak bliznami. Okna były wybite, a drzwi wisiały na zawiasach, skrzypiąc w wietrze. Tabliczka, ledwo czytelna, głosiła: "Szpital Psychiatryczny im. Zapomnianych Dusz". Legenda głosiła, że to miejsce było nawiedzone – pełne duchów pacjentów, którzy nigdy nie znaleźli spokoju. Ale Stefan nie wierzył w legendy; wierzył w rozum.
Wszedł do środka, krocząc po potrzaskanych kafelkach korytarza. Powietrze było ciężkie od wilgoci i czegoś jeszcze – szeptów? Jego obojętna twarz nie drgnęła, nawet gdy usłyszał pierwszy jęk. W jednym z pokoi, dawnej sali terapeutycznej, powietrze zafalowało, a przed nim zmaterializowała się postać: blada kobieta w poszarpanej koszuli nocnej, z oczami pełnymi bólu. Duch unosił się lekko nad ziemią, szepcząc: "Dlaczego mnie tu zostawili? Ból... tyle bólu..."Stefan zatrzymał się, spojrzał na nią bez mrugnięcia okiem. Zamiast uciekać czy krzyczeć, zaczął mówić spokojnym, miarowym głosem, jakby prowadził wykład na uniwersytecie. "Droga duszo, jeśli jesteś prawdziwa, to pozwól, że przypomnę ci słowa Epikteta: 'Nie wydarzenia nas ranią, lecz nasze opinie o nich'. Twój ból, ten, który cię tu trzyma, jest iluzją umysłu. To, co się stało, już minęło – poza twoją kontrolą. Skup się na tym, co w tobie: na cnocie, na spokoju wewnętrznym. Czyż nie lepiej zaakceptować los, niż walczyć z nim w nieskończoność?"
Duch zamarł, jakby zaskoczony. Kobieta uniosła głowę, a jej jęk przeszedł w cichy szmer. Ale Stefan nie czekał na odpowiedź; ruszył dalej, mijając kolejne sale. W piwnicy, gdzie kiedyś trzymano leki, natknął się na grupę duchów – mężczyzn w kaftanach bezpieczeństwa, szarpiących się w niewidzialnych kajdanach. Jeden z nich, z twarzą wykrzywioną w grymasie szaleństwa, rzucił się w jego stronę, krzycząc: "Uciekaj! To miejsce pochłonie cię całego!"
Stefan stał nieruchomo, jego twarz jak maska z marmuru. "Bracia w cierpieniu" – zaczął monolog, ignorując ich widmowe szarpnięcia. "Stoicyzm naucza, że prawdziwa wolność jest w umyśle, nie w ciele. Marek Aureliusz mawiał: 'Możesz być szczęśliwy w każdych warunkach, bo szczęście zależy od ciebie'. Wasze kajdany są tylko wspomnieniami. Puśćcie je. Kontrolujcie to, co możecie: swoje myśli. Reszta to fatum, przeznaczenie, które należy przyjąć z godnością.
"Duchy zamilkły, ich postacie zaczęły bladnąć, jakby jego słowa działały jak egzorcyzm rozumu. Ale szpital nie poddawał się łatwo. W głównej sali operacyjnej, gdzie powietrze śmierdziało stęchlizną i czymś metalicznym, pojawił się najstraszniejszy z nich wszystkich: duch dyrektora szpitala, mężczyzna w białym kitlu splamionym krwią, trzymający w ręku widmowy skalpel. "Witaj w piekle umysłów" – zagrzmiał. "Tu nie ma ucieczki przed szaleństwem!"
Stefan podniósł brew – jedyny gest, na jaki sobie pozwolił. "Piekło? Szaleństwo? To tylko etykiety, które nadajemy rzeczom" – odparł filozoficznie. "Seneka twierdził: 'Nie ma powodu do obawy przed tym, co nieuniknione'. Jeśli jesteś tu, by mnie przestraszyć, to wiedz, że strach jest wyborem. Wybieram obojętność. Wybieram stoicki spokój. Powiedz mi, co cię tu trzyma? Może razem znajdziemy drogę do akceptacji.
"Duch dyrektora zawahał się, a skalpel opadł. W miarę jak Stefan kontynuował swój monolog, cytując stoików i wyjaśniając, jak odróżnić iluzje od rzeczywistości, widma zaczęły się rozpływać. Szpital, nawiedzony przez dekady, zdawał się oddychać ulgą. Stefan wyszedł na zewnątrz, gdy noc już zapadła, a las wydawał się mniej groźny. Znalazł drogę powrotną, kierując się gwiazdami – symbolem niezmiennego porządku wszechświata.
Od tamtej pory Stefan opowiadał tę historię tylko tym, którzy chcieli słuchać, zawsze z tą samą obojętną twarzą. "Widzicie" – mówił – "nawet duchy mogą nauczyć się stoicyzmu. A jeśli nie, to przynajmniej ja pozostałem sobą." I tak, w świecie pełnym chaosu, Stefan kroczył dalej, nieporuszony.