Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#tinder

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

Jest sens zakładać teraz tindera czy lepiej, aby poczekać do momentu gdy zacznę leczenie psychiatryczne?
Leczenie to myślałem by rozpocząć w ramach postanowienia noworocznego.

Zakładać tindera teraz czy gdy zacznę leczenie?

  • Teraz33% (34 głosy)
  • Po rozpoczęciu leczenia67% (70 głosów)

104 głosów

Gruba ryba1piorunów

>Leczenie to myślałem by rozpocząć w ramach postanowienia noworocznego.

ponieważ postanowienia noworoczne już z początkiem lutnia można sobie wsadzić w d⁎⁎ę po sam łokieć nie postanawiaj nic noworocznie tylko idź już teraz na leczenie.
Jesień to największa rozpierducha, a ty w tym czasie zamiast iść ku lepszemu .... aaa zresztą, sam wiesz najlepiej

Pokaż więcej komentarzy (54)

GURU

w Przegryw

13piorunów

Mowili tindera zaloz,poznasz kogos
Ech

GURU3piorunów

@jajkosadzone założę w grudniu, podobno jestem przystojny, wzrost i zawód też porządny, zobaczymy jakie będą wyniki xD tylko jakąś sesyjke zdjęciowa muszę j⁎⁎ac bo aktualnie posiadam jedno swoje zdjęcie jakoś z 2018 roku xD

Pokaż więcej komentarzy (29)

Zawodowiec

w Hydepark

25piorunów

Po 6 miesiącach skończyłem związek, przez pewną sytuacje, która nie miała z nami wspólnego. Związek przebiegał wzorowo. Zdążyliśmy poznać swoich rodziców, jej rodzice traktowali mnie praktycznie jak członka swojej rodziny, nazywali mnie już nawet zięciem. Miałem z nimi świetny kontakt, bardzo mnie polubili. Byłem miło widziany u nich w domu, jak czegoś potrzebowali, zawsze byłem gotowy im pomóc. Wszelkiego rodzaju świeta czy imprezy rodzinne spędzane wspólnie. Nawet tak z siebie zapraszali mnie na obiad. Aż tu nagle dziewczyna stwierdziła, że do siebie nie pasujemy od tak z dnia na dzień. Mimo rozmów i wytłumaczeniu jej, że sobie coś ubzdurała, ona dalej tkwiła przy swoim. Trudno, Bardzo mnie to zabolało, bo ja nadal dalej chciałem to kontynuować, ale trudno. Takie życie. Nie będę jej stalkował czy odstawiał jakiś szopek.

Po miesiąciu postanowiłem, że znowu założę tindera i zobaczę co i jak, bez ciśnienia na drugi związek. Były lajki, rozmowy, nikt mi nie wpadł w oko, aż pewnego razu poznałem tam dziewczynę. Super się rozmnawiało, znowu podobny vibe, szybkie spotkanie i jakoś poszło. Dziewczyna od początku kleiła się do mnie, pokazywała mnie swoim znajomym. Wspólnie spędzaliśmy masę czasu. Zabierałem ją na wypady do knajp i nie tylko. Czasami sprawiałem jej jakieś prezenty, czasami jakieś kwiatki. Ona podobnie robiła w moją stronę. Znowu wszystko było tak jak powinno być. Po 2 miesiącach zauważyłem jakby pisała od niechcenia. Nagle nie miała czasu na spotkania, bo jej coś ,,wypadło'', ale w tym samym czasie spotykała się z koleżankami. Mamy wolne? Ona nie chce się spotkać i ma jakieś idiotyczne wymówki, Mijały kolejne dni, zwodziła mnie. W końcu przestała pisać, więc po kilku dniach napisałem, że jeżeli chce skończyć związek, to by mogła napisać, a nie odstawia taką dziecinadę. Napisała, że przeprasza i takie tam wysrywy, ale do siebie nie pasujemy, gdzie dosłownie na ostatnim sdpotkaniu się do mnie kleiła.

Znowu mam humor rozjebany i jestem sam. Nawet nie chcę mi się zakładać portali randkowych, bo będzie to samo. Człowiek się naprawdę stara, przywiązuje do danej osoby, a tutaj nagle dostaje gonga prosto w ryj. Dodatkowo w swojej dziurze nikogo nie ma i zawsze muszę bazować na miejscowościach 30-60km dalej, przez co coraz bardziej mi się wszystkiego odechciewa.

Nie wiem czy to jest wina kobiet, czy ja naprawdę coś źle robię. Nie wiem naprawdę...... Może za szybko po tym bolesnym rozstaniu wpakowałem się w nowy związek. Po prostu chcę mieć kogoś bliskiego. Dlaczego ja muszę tak cierpieć?

Zastanawia mnie też pewna rzecz. Dlaczego ta jedna dziewczyna tak szybko pokazała mnie swojej rodzinie jako swojego chłopaka? Bylo to dla mnie mega dziwne.

Powoli godzę się z tym, że pozostanę sam na zawsze.

Musiałem się gdzieś wyżalić........

https://www.youtube.com/watch?v=Lb3VKnzuDeE

Osobistość5piorunów

@azovek Zaciekawilo mnie, ze z tą ostatnią od razu kliklo, a potem gadala, ze miala toksycznych partnerow wczesniej. Jak sprawy idą od poczatku za szybko to czesto zwiastuje klopoty. Na początku pewna doza nieufnosci jest wskazana. Nie ma co za szybko poznawac rodzicow, bo widzisz jak jest xD
Po drugie laski z apkach są zjebane.
Po trzecie miedzy wierszami widac, ze za bardzo sie starasz na poczatku. 28 lat to nie koniec swiata. Moi kumple w tym wieku juz byli po rozwodzch i ukladaja sobie zycie na nowo xd Niektorzy dzieci maja przed 40 i tez jest spoko.

Autorytet2piorunów

@azovek Próbuj dalej. Nie poddawaj się bo dwie ostatnie laski CIę olały. Ja się ożeniłem z chyba dwudziestą dziewczyną i też się okazała pie⁎⁎⁎⁎⁎ięta po paru latach i jeszcze musiałem jej kupe siana dać żeby wycofała zeznania bo bym pierdział w pasiak xD Znajdziesz sobie kogoś, głowa do góry, jeszcze młody szczyl jesteś 😉

Pokaż więcej komentarzy (38)

Gruba ryba

w Hydepark

16piorunów

Wrzuciłem chwilę temu wpis o Hinge, ale przed nim byłem jeszcze chwilę na bumble. Myślałem, żeby to napisać jako komentarz pod tamtym postem, ale stwierdziłem że anegdotka zasluguje na osobny wpis xD

@AdelbertVonBimberstein masz rację niejedna Nikita jest na świecie :stuck_out_tongue_closed_eyes: ale na Bumble nauczyłem się, żeby unikać Nikit z nigerii.

Jest tam całkiem sporo czarnulek, w tym sporo z Nigerii. Co mnie zaciekawiło to praktycznie KAZDA w opisach miała, że co niedzielę zapieprza do kościoła, jak potrzebuje rady to się modli, że facet musi "fear of the god" itp. Mimo to matchowalem się z nimi, bo czemu nie. Może jakaś ciekawa rozmowa będzie. I jedna była. Tak bardzo ciekawa, że stwierdziłem że spieprzam stamtąd i już więcej nie nie dam lajka Nigeryjce.

Zacząłem gadać z jedną laska. Mieszka daleko ode mnie, ponad 100 mil, więc nawet nie myślałem, żeby coś na poważnie, bardziej tak o żeby sobie pogadać. Przez dwa dni tak o sobie raz na jakiś czas pisaliśmy. Potem przyszedł piątek. Oglądałem sobie coś na stremio z whisky w ręce i zaczęliśmy pisać więcej. Wszystko było naprawdę spoko, fajnie się gadało (okazalo sie ze ma farme kurczakow w nigerii.... @conradowl wyslalem jej kilka Twoich zdjec i była zachwycona xD ) .....do momentu jak zaczęły padać dziwne pytania......
"Miałbyś coś przeciwko posiadania dzieci z czarna kobieta?" , "czy Twoja rodzina miałaby coś jakbyś był w związku z czarna kobieta ?" . Zgodnie z prawdą powiedziałem, że jak dla mnie mogłaby być nawet niebieska czy fioletowa, jesli jest spoko osoba to jest kolor mmie nie interesuje,a co do rodziny to mam wyjebane co sobie myślą.

No i tak sobie gadamy dalej i ona w pewnym momencie że jestem.....nadaje się na męża i czy przyjadę do niej w przyszłym tygodniu, bo ona już starą się robi (27 lat....) I fajnie jakby w przyszłym roku miała dzieci....ja przeczytałem to, w głowie "CO DO KURW.... NEDZY JA TU CZYTAM?!? za dużo whisky". Spokojnie jej wytłumaczyłem, że gadamy od 3 dni i chyba trochę za szybko na myślenie o ślubie a co dopiero dzieciach....wzięła i mnie unmatchowała xD xD

Do tej pory nie ogarniam tego. Podejrzewam że miała parcie ze strony rodziny żeby wyhaczyc kogoś i się ustawić w uk. Nigdy więcej nigeryjek xD xD

Fanatyk1piorunów

Ech taka okazja :stuck_out_tongue_closed_eyes:
A poważniej to pomijając wszystko inne: przylatujesz, budzisz się po kilku dniach bez pieniędzy, paszportu, nerek i szpiku oraz krwi.
Uważaj na siebie 😉

GURU4piorunów
(okazalo sie ze ma farme kurczakow w nigerii.... @conradowl wyslalem jej kilka Twoich zdjec i była zachwycona xD

@HolQ LOL xD

Spokojnie jej wytłumaczyłem, że gadamy od 3 dni i chyba trochę za szybko na myślenie o ślubie a co dopiero dzieciach....wzięła i mnie unmatchowała xD xD

Słowem - lepiej dla niej i dla Ciebie :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

9piorunów

Zawsze gdy myślałem o apkach do randkowania i podejrzewam, że większość z Was ma podobnie to w głowie pojawia się tinder. Miejsce będące koszmarem dla każdego faceta, gdzie beż subskrypcji jest niewiedzialny, a z subakrypcja atakowany potokiem scammerow I botów i lasek z nadmuchanym ego.

Współlokatorka poleciła mi Hinge. Kurde to lustrzane odbicie Tindera. Dalej jako facet jest się niewidzialnym beż subskrypcji, która jest nieco droższa, ale....po zapłaceniu hajsu w ciągu tygodnia zmatchowalo mnie z około 20 dziewczynami, z czego tylko jedno konto było scammerem. Wszystko jest tak skonstruowane ze bardzo łatwo jest zacząć rozmowę beż głupiego "how are you" i zahaczyć temat, rozwijając to w normalna konwersacje, która nie wygląda jak jebane interview.

Póki co jestem umówiony na dzisiaj z jedną dziewczyna na videorozmowe (mieszkamy dość dleko od siebie, ona nie ma auta i woli najpierw porozmawiać na "zywo" zanim się spotkamy, co rozumiem. ale widać że jej zależy i jeśli ja tego nie zjebię w jakiś sposób to raczej do spotkania dojdzie), w przyszły piątek na restauracje z inną i rozmawiam z trzema innymi, na ciekawe tematy a nie o tym jak minął dzień. Dziewczyny potrafią podtrzymywać rozmowę, a nie ze odpowiadają w stylu "yes", "no", "im fine" i że jest się jedyna strona, która musi się starać. Nie ma zdjęć ciubków i księżniczek.

Może coś się po prostu we mnie odblokowało po tym niepowodzeniu z jamajską dziewczyna z single party, ale portal z randkami powinien IMO wyglądać właśnie w ten sposób.

Jeśli porownac tindera do hinge to jak porownac wykop do hejto.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Autorytet

w Zwiazki/randkowanie

5piorunów

Opowiem wam, jak wygląda sytuacja na wirtualnym rynku matrymonialnym cześć perspektywy starego dziada po trzydziestce.
Wykupiłem sobie konto Tinder Gold (120 zł) oraz Bumble Premium (110 zł). Po tygodniu użytkowania:
1 para na Tinder
1 para na Bumble
Sensowna rozmowa: 0
Randki: 0
Miasto : Kraków

Tak wygląda sytuacja. Nie warto było płacić, ale przynajmniej przekonałem się, że nie ma sensu dalej w to brnąć. Dodam tylko, że miasto to Kraków, czyli jeden z większych ośrodków w Polsce.

Autorytet1piorunów

Psycha powoli siada. Przed samobójstwem trzyma mnie jedynie głupi instynkt przetrwania. Najprawdopodobniej pójdę do psychiatry po jakieś SSRI, bo już nie daję rady.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Kompan

w Dyskusje

1piorunów

Tez was irytuja ludzie, ktorzy zwracaja wam uwage ze powinniscie inaczej sie zachowywac, zmienic, punktuja negatywnie cechy waszego charakteru? Ostatnio poznalem spoko dziewczyne, fajnie sie gada, chetna do spotkan ale nie pasuje jej we mnie kilka rzeczy. Ja mam w glowie takie xdddd lalka, co ty palisz? W sensie nie rozumiem po co ludzie to robia, mam sie zmienic dla kogos bo ma taka zachcianke? Sprawia im sastysfacje zwracanie komus uwagi? Co sie stalo z kultura osobista? Nie musisz ze mna rozmawiac jesli ci nie pasuje, nikt nie zmusza.

Pokaż więcej komentarzy (22)

Kompan

w Dyskusje

1piorunów

Nie wiem co sie stalo z rynkiem matrymonialnym w ostatnich 5-10latach ale chodze sobie na zajecia grupowe gdzie do jednej laski 6, max 7/10 podbija trzech typow, w tym instruktor a ona ma chlopaka. Odnioslem wrazenie, ze ona ze mna lekko flirtuje, bo mam ja w d⁎⁎ie i moze jest tym faktem zaskoczona, ze brak atencji od kolejnego spermiarza.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Kompan

w Dyskusje

0piorunów

Pytanie wylacznie do przystojnych. Czy facetki sie na was gapia na miescie? Czujecie ich wzrok na sobie czy nic takiego sie nie dzieje?

Odpowiedz prosze

  • Jestem przystojny i tak jest23% (35 głosów)
  • Jestem przystojny i tak NIE jesT9% (13 głosów)
  • Jestem brzydki i sprawdzam68% (102 głosy)

150 głosów

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Heheszki

48piorunów

Wykreśliła 90 % hejtowiczów jednym krótkim opisem. Eh 10 lat mnie nie było na rynku matrymonialnym a już widzę że rynek świń uległ pogorszeniu.

Pokaż więcej komentarzy (49)

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

Dobry dzień sąsiedzi z tagu.
Dzisiaj trochę lepiej, bo poszło gładko i małp stadko.

Jak to jest z tymi cytrynami? Niby to kwaśne, niby niedobre, niby przeciwności losu a jednak można z nich lemoniadę zrobić.
Z życia lemoniady nie zrobisz, a co najwyżej nachy osrasz i zostanie narciasz.

GURU5piorunów

@Tomoe można też wziąć życie w swoje ręce i kiedy życie daje Ci gacie ty wynajdujesz eksplodujące cytryny i rzucasz je spowrotem w życie żeby się wypchało

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

https://www.hejto.pl/wpis/wrocilem-z-randki-z-wietnamka-z-ktora-mnie-zmatchowalo-na-bumble-bylo-nawet-milo
Napisała, że jestem uroczy, ale nic z tego nie będzie
Chyba prędzej znajdę dziewczynę na Hejto niż na apkach randkowych

Gruba ryba0piorunów

Ja jestem boomer, więc pewnie będzie to już nieaktualne ale za moich "randkowych" lat, to sposób był taki, że się umawiało z dziewczynami, które miały te same zainteresowania. Dla przykładu u mnie to było łażenie po górach, rower, tenis i snowboard. Były i ciągle są grupki na fb ludzi szukających partnera, do sportu. Poznałem tak kilka dziewczyn z którymi byłem krócej lub dłużej. Jak ma się z kimś wspólne zainteresowania, to i o chemie łatwiej. Tylko nic na siłę kuźwa, jak w życiu. To że ktoś chce z tobą pojechać w góry, to nie jednoznaczne z tym, że będzie to matka twoich dzieci 😉

Pokaż więcej komentarzy (9)