Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#weganizm

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

14piorunów

O cholera, tego się nie spodziewałem!!! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jeżeli do ciebie strzelą nawet veganie, to wiedz, że coś się dzieje...
https://streamable.com/vo27ng
Ktoś w ogóle słyszał o takiej jednostce?
info Reddit.r/CombatFootage

_Ekoanarchistyczna jednostka Sił Ukraińskich o nazwie „Wegańskie PMC” opublikowała wideo przedstawiające zasadzkę na orków._
https://streamable.com/vo27ng

  

Kosmonauta0piorunów

@Rebe-Szewach pojawia się zasadnicze pytanie. Skoro wielu ruscy to nie ludzie to ich truchło to nie mięso. Zatem czy veganie mogą to zjadać? Ja bym się brzydził bo to jednak ruskie, ale veganie jadają takie świństwa ze kto wie

Pokaż więcej komentarzy (5)

Kosmonauta

w Hydepark

5piorunów

JEGO mleko - bo w świecie łżegan wśród samców dochodzi do laktacji :clown_face:
   

Lider7piorunów

@AmbrozyKalarepa tyle ze cielaka na start poi sie siara ktora zbiera sie od krów wczesniej. No tak ale podstawy biologii w polsce lezaly od paru lat, czemu sie dziwic zeby ktos wiedzial jak dziala krowa 🐮

Gruba ryba2piorunów

@AmbrozyKalarepa https://en.m.wikipedia.org/wiki/Male_lactation

ale tutaj chodzi chyba o mleko produkowane przez jego matkę, które się doi i sprzedaje w sklepie.

Male lactationProduction of milk (lactation) from a male mammal's mammary glands is well-documented in the Dayak fruit bat and the Bismarck masked flying fox. The term "male lactation" is not used in human medicine. It has been used in popular literature, such as Louise Erdrich's The Antelope Wife, to describe the phenomenon of male galactorrhea, which is a human condition unrelated to childbirth or nursing. Newborn babies of both sexes can occasionally produce milk. This is called neonatal milk (also as "witch's milk") and not considered male lactation. History Male lactation was of some interest to Alexander von Humboldt, who reports in Voyage aux régions équinoxiales du Nouveau Continent about a citizen of the Venezuelan village of Arenas (close to Cumana) who allegedly nurtured his son for three months when his wife was ill, as well as Charles Darwin, who commented on it in The Descent of Man, and Selection...Wikipedia
Pokaż więcej komentarzy (11)

Osobistość

w Dyskusje

55piorunów

True!

 vs  

Gwiazdor17piorunów

@Metanoia

Witamina A: słodkie ziemniaki, jarmuż, rzeżucha, szpinak, dynia

Witamina F: Źródłem witamin F są głównie produkty pochodzenia roślinnego. Można ją znaleźć w:
pestkach słonecznika, dyni, oliwie z oliwek, migdałach, soi, awokado, orzechach, kiełkach pszenicy,
olejach – wiesiołkowym, z pestek czarnej porzeczki, krokoszowym, migdałowym, lnianym, arachidowym, dyniowym, ogórecznikowym.

Witamina D: k⁎⁎wa choćby słońce xD

Więcej mi się nie chce wyjaśniać, bo o suplementacji, czy innych trudnych kwestaich, skrajne prawaki mają tyle pojęcia co o sprycie, godności czy używaniu Google. Czyli niewiele. XD

Pokaż więcej komentarzy (26)

Twórca

w Pogoda i Klimat

1piorunów

Podkast #16 O gazach cieplarnianych. Dlaczego apetyt na mięso powoduje, że planeta płonie?

Rozmawiając na temat funkcjonowania sektora hodowlanego, jego skutków i wpływu na planetę i środowisko, często porusza się problem emisji gazów cieplarnianych. Bo funkcjonowanie przemysłu hodowlanego jest odpowiedzialne za 14,5% globalnych emisji gazów cieplarnianych pochodzenia

Mistrz

w Książki

22piorunów

346 + 1 = 347

Tytuł: Wędrówka tusz

Autor: Bartek Sabela

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Czarne

ISBN: 9788381916592

Liczba stron: 312

Ocena: 8/10

Link do LubimyCzytać:

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5056580/wedrowka-tusz

Ten reportaż odkładałam bardzo długo, choć już w dniu jego premiery wiedziałam, że chcę po niego sięgnąć.

"Wędrówka tusz" Bartka Sabeli to opowieść o naszej relacji ze zwierzętami hodowlanymi. Każdy większy rozdział poświęcony jest konkretnemu zagadnieniu - kurczakom, krowom, świniom, rybom, koniom, zwierzętom futerkowym i zwierzętom laboratoryjnym.

Dowiadujemy się z niego, jak wygląda hodowla danych zwierząt w warunkach przemysłowych - głównie w naszym kraju, choć autor przedstawia też kontekst ogólnoświatowy. Opowiada o nadużyciach, o znęcaniu się, o jawnym łamaniu prawa i ignorowaniu zaleceń dotyczących dobrostanu zwierząt. Są też pozytywy - osoby, które chcą coś zmienić, lub działania podejmowane przez wrażliwych na dobrostan zwierząt hodowców.

To opowieść w dużej mierze o zbędnym cierpieniu. Każdy rozdział był niezwykle trudny do przeczytania pod względem emocjonalnym, człowiek zaczyna kwestionować wszystkie swoje wybory.

Momentami narracja jest wyraźnie jednostronna, i to jest mój zarzut wobec autora. Rozumiem jednak ideę, która mu przyświecała - chciał zwrócić szerszą uwagę na wszystkie nadużycia, które zaobserwował. Z tego, co zrozumiałam, część tych reportaży ukazała się też w ramach magazynu "Pismo" jako reportaż z ferm i hodowli, toteż ma to tu spore znaczenie.

Z uwagi na tak duży ładunek emocjonalny, tą książką zamykam swój streak reportaży i literatury faktu. W następnym bookmeterze opowiem Wam natomiast o ulubionej książce mojego taty, którą zaczynam czytać.

Prywatny licznik (od początku roku): 30/52

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/

    

Kosmonauta6piorunów

@Wrzoo a mnie śmieszy święte oburzenie po takich publikacjach. Wysoki poziom życia w Europie nie wziął się tylko z pracy mieszkańców. Było to okupione drenowaniem kolonii, kradzieżami ich dorobku i nieludzkiego traktowania lokalnej ludności. Do dziś niewiele się zmieniło, tylko założyliśmy maskę swietojebliwych. Dalej wykorzystujemy regiony dalekiego wschodu którzy pracują w nieludzkich warunkach tylko po to żeby firmy zachodnie mogły utrzymać ogromne marże. Na świecie nie ma niż za darmo. Za poziom wysokiego życia Europy i ogólnie „świata zachodniego” płacą mieszkańcy Chin, Bangladeszu, Afryki itd. Obejrz sobie film „wierny ogrodnik” (wiem, że tytuł nie brzmi zachęcająco)
Tam jest pokazane ile afryke kosztuje rozwój cywilizacyjny, którzy przynoszą ze sobą biali ludzie.

Osobistość1piorunów

@Wrzoo panstwo najpierw wymyslilo przemyslową hodowlę, a teraz bohatersko walczy ze stworzonym przez siebie problemem. nic nowego.
a zeby jesc, trzeba zabijać. jak nie zwierzeta, to rosliny. jak komus to przeszkadza to ewidentnie jest z nim cos nie w porzadku i powinien isc na terapie.

Pokaż więcej komentarzy (21)

Gwiazdor

w Dieta

2piorunów

W biedrze jest promocja na produkty "Go Vege" - bierzesz 3, płacisz za 2. Jeśli się nie mylę to na wszystkie.

Dodatkowo kremy do twarzy i sery dla kobiet jest za fri na kartę bezdomki. W sensie płacisz, ale dostajesz voucher na wydaną kwotę.

  

Kosmonauta0piorunów

Ooo.. Fajnie. Tofu to u mnie w domu je się kilkogramami - zarówno naturalne jak i wędzone. Burgery z tofu, tortilla, tofucznica itd. :)

Osobistość0piorunów

@fervi XD beka z tego, jak potrafią się poniżyć Polacy. Chodzą do obrzydliwej, brudnej chlewiony jakby to był ostatni sklep na Ziemii, a tam nawet nie jest najtaniej.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Hydepark

236piorunów

Dlaczego brakuje nam witaminy B12 skoro bakterie w naszych jelitach ją produkują?

tldr: bo zamiast ją wchłaniać, wypróżniamy się nią.

Wi­ta­mi­na B12 znana jest wie­lo­let­nim we­ga­nom, po­nie­waż prę­dzej czy póź­niej muszą się zmie­rzyć z jej nie­do­bo­rem. Lu­dzie nie po­tra­fią syn­te­zo­wać wła­snej wi­ta­mi­ny B12, nie pro­du­ku­ją jej też ro­śli­ny, po­nie­waż nie jest im do ni­cze­go po­trzeb­na. Je­dynym jej źró­dłem w die­cie są więc mięso, na­biał, owoce morza, sta­wo­no­gi, inne po­kar­my od­zwie­rzę­ce oraz su­ple­men­ty wi­ta­mi­no­we.

Produkują ją za to bakterie w naszym jelicie grubym, ale przez naszą wadę konstrukcyjną nie mo­że­my jej stam­tąd wchła­niać. Ab­sor­bu­je­my B12 z je­li­ta cien­kie­go, które w na­szym ukła­dzie po­kar­mo­wym po­prze­dza je­li­to grube.

Tak więc cu­dow­ne bak­te­rie je­li­to­we są tak miłe, że pro­du­ku­ją dla nas wi­ta­mi­nę B12, lecz je­li­to jest tak źle po­my­śla­ne, że wy­sy­ła­my ją w ca­ło­ści do to­a­le­ty (gdy­by­ście się za­sta­na­wia­li, ow­szem, mo­że­cie po­zy­skać wi­ta­mi­nę B12 z kału, lecz mam na­dzie­ję, że nigdy nie bę­dzie­cie aż tak zde­spe­ro­wa­ni).

Kiep­sko wy­ko­na­na hy­drau­li­ka na­szych jelit spra­wi­ła, że wi­ta­mi­na B12 stała się nie­zbęd­na dla ludzi, na­to­miast mi­lio­ny zwie­rząt ro­śli­no­żer­nych nie muszą się mar­twić jej po­szu­ki­wa­niem i kon­sump­cją.

Fragmenty książki Człowiek i błędy ewolucji.

Uzupełniając, utraciliśmy zdolności wchłaniania witaminy B12 w jelicie grubym gdzieś w okresie, gdy stworzenia będące naszymi przodkami zaczęły żywić się mięsem, przez co wchłanianie witaminy B12 nie było już niezbędne. Źródło

   

Praktykant6piorunów
utraciliśmy zdolności wchłaniania witaminy B12 w jelicie grubym gdzieś w okresie, gdy stworzenia będące naszymi przodkami zaczęły żywić się mięsem

@smierdakow niekoniecznie, kiedyś po prostu jedzono brudny pokarm, z robakami itp., gdzie B12 nie brakuje. W sumie u osób jedzących wszystko niedobór tej witaminy też często występuje.

Pokaż więcej komentarzy (21)

Fenomen

w Heheszki

109piorunów

Gruba ryba12piorunów

@Pan_Wiesio smieszne w c⁎⁎j. Od tygodnia nie jadlem mięsa, a nie jestem nawet weganinem. Nikt nie sprawdza.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Osobistość

w Gotowanie

122piorunów

Nie licząc kawy to już od ponad paru lat nie byłem w McDonalds. Nie to, że drożeje, co jednak jest faktem. Lecz kiedyś bylem fanem Wrapów z Mc Donalds, Mc Royal no i frytek, według mnie frytki, w Mc Donalds są one wręcz ikoniczne. Zastanawiało mnie, jak bardziej za⁎⁎⁎⁎ście muszą smakować, te dania zrobione ze świerzych składników! Więc szukając trafiłem na autora Todda Willbura i jego stronę. Todd jest Food Hackerem, zajmujący się odwróconą inżynierią, popularnych dań z sieciówek.

www.topsecretrecipes.com

Tam znajdziecie wiele receptur znanych brandów, ja znalazłem recepturę mi. na Mc wrapa, którego dzisiaj postanowiłem zrobić. Chociaż mój uległ drobnej ewolucji przez lata. Kurczaka zastąpiłem kotlecikami sojowymi, które personalnie mi bardziej smakują i są w pełni Vege nie to co wersja w Mc Donalds. Też nie można zapomnieć o ich sygnaturowym sosie.

Dla mnie jest to nowy wymiar Mc Donalds, który myślę każdy fan powinien spróbować. Na pewno jest ciut zdrowiej, świeżej i lepiej smakuje.

Jeśli spodobała wam się stronka, dajcie pioruna żeby inni też mogli ją odkryć i przetestować.

 /  / 

Osobistość0piorunów

@LovelyPL Jak cytuję (obrazek w załączniku). Robię go od lat, ten przepis. Jest pyszny warto wypróbować oryginalny. Też warto eksperymentować i dopasowywać pod swoje upodobania.

Kosmonauta0piorunów

@DeadRabbit
> Celem zrobienie jest czegoś do smakuje jak Mc Donalds bez składników, które będa zalegać w Twoim organiźmie 30 lat jak umrzesz.

I Twoim zdaniem gość osiągnął ten cel?
Raczej nie osiągnął, bo przecież nie kupuje bułek w McDonalds, no nie?
Grafika którą wstawiłeś nie ma najmniejszego sensu, bo ani nie zawiera wszystkich składników BigMaca, ani nie koncentruje się na tej "całej okropnej chemii" w tym paskudztwie. Nie rozumiem zatem po co ją wstawiłeś...
Zresztą przesłanie mojego komentarza było bardzo proste - są w necie znacznie lepsi twórcy i udostępniają przepisy za free.

Pokaż więcej komentarzy (23)

Twórca

w Zdrowie

1piorunów

Jak bilansować pięć grup żywieniowych w diecie wegańskiej? Praktyczne porady

Warzywa, owoce, rośliny strączkowe, zboża pełnoziarniste oraz orzechy i ziarna – są według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) podstawą każdej zdrowej diety, nie tylko wegańskiej. W jakich proporcjach je spożywać? zdrowie #dieta #weganizm #zdroweodzywianie #wegetarianizm