Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#wycieczka

Gruba ryba

w Spacery

36piorunów

Siema,

W :hiking_boot: rozpoczynam wrzucanie kilku tras z urlopu w Roztoczu - może komuś, kto planuje pobyt w tych rejonach, się przydadzą. Przy okazji pokombinuję trochę z innym formatem wpisów.

---------

Miejsce: Zwierzyniec - Roztoczański Park Narodowy (Roztocze Środkowe)

Data: 17 sierpnia 2026 (poniedziałek)

Staty: 9.3km, 1h, 120m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Trasa do pobiegania lub pochodzenia - ja wybrałem bieg. O tym, gdzie warto, będzie niżej.

Informacje praktyczne:

* Na terenie Roztoczańskiego Parku Narodowego obowiązują bilety wstępu, które można wygodnie kupić przez stronę internetową. O dziwo, dość często przeprowadzane są kontrole przez pracowników Parku (np. przy Floriance, czy w drodze na Bukową Górę).

* W tym miejscu znajduje się duży, bezpłatny parking.

* Przy Stawach Echo znajduje się plaża z wyznaczonym (małym) miejscem do pływania. Kąpielisko jest strzeżone. W sezonie, zwłaszcza w weekendy, może być tłoczno.

Odcinki trasy:

* Zielona ścieżka dydaktyczna - Łączy parking z czerwonym szlakiem. Prowadzi przez Układ Wodno-Pałacowy, który jest miłym miejscem do spacerowania (zdjęcie pierwsze).

* Czerwony szlak - Główna arteria prowadząca nad Stawy Echo (zdjęcie drugie, trochę bajoro). Od muzeum jest to szeroka ścieżka prowadząca lasem, można nią zarówno iść jak i jechać na rowerze. Może być na niej największy ruch.

* Czerwona ścieżka dydaktyczna - Od pomnika do cmentarza wojennego. Niezbyt ciekawa, w dodatku dziwny dysonans daje widok dość dużego cmentarza i nagrobków schowanych w lesie tuż obok siatki jakiegoś ośrodka kempingowego z przystrzyżoną trawą i rozpalonymi grillami.

* Żółta ścieżka dydaktyczna - Zaczyna się przy muzeum, prowadzi obok Stawu Kościelnego (zdjęcie piąte, bardzo ładny kościół). Później idąc nieco piaszczystą ścieżką z kilkoma małymi podejściami trafia się na rozległą polanę, którą można wejść na Piaseczną Górę (zdjęcie trzecie). Z punktu widokowego widać tylko wspomnianą polanę i las. Dalej ścieżka prowadzi między drzewami, mija się Pomnik Pamięci Poległych Leśników (zdjęcie czwarte) i dalej, schodząc po schodkach, dochodzi się do drogi, z której już tylko kawałek do Stawów Echo. W sumie spoko trasa na poobiedni spacer, wydaje mi się, że chodzi tam mniej ludzi.

* Niebieska ścieżka dydaktyczna - Początek prowadzi kładką wzdłuż Stawów Echo. W sezonie można tam zobaczyć dużo bocianów, czapli szarych i białych oraz innego ptactwa, a także konika polskiego. Później ścieżka prowadzi lasem, jest parę tablic informacyjnych z ciekawostkami, a kończy się przy muzeum, gdzie znajduje się kilka atrakcji dla dzieci.

W większości fajne ścieżki do spokojnego spacerowania lub biegania, poza tą czerwoną ścieżką dydaktyczną. Jest ładnie, ale w sezonie może być tłoczno (ja byłem już pod koniec, ale nadal było sporo osób).

Fanatyk1piorunów

W Karkonoszach nie byłeś? 😉 Wybieram się w przyszłym tygodniu w okolice Szpindlerowego Młyna w Czechach i szukam propozycji. Z rodziną więc bardzo delikatne trasy.

Gruba ryba1piorunów

@Ravm Niestety za daleko dla mnie na tamte rejony, a takie piękne góry 😢 Będę obserwować Twoje relacje, jak mi dziewczyny dorosną, to się wybiorę też :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Góry

74piorunów

Siema,

:hiking_boot: wraca do nadawania po urlopie.

---------

Szczyty: Grześ, Rakoń, Wołowiec, Ostrý Roháč, Plačlivé, Hrubá Kopa, Baníkov (Tatry)

Data: 9 sierpnia 2026 (niedziela)

Staty: 25.3km, 13h30, 1.980m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Drugie podejście do Baníkova przez Rohacze po nieudanej zeszłorocznej próbie - tym razem zakończone sukcesem.

Informacje praktyczne:

* Auto można zostawić na parkingu przy Chacie Zverovka.

* Przed takimi wyprawami dobrze odpowiednio napakować się węglowodanami i pamiętać o częstym spożywaniu małych posiłków w trakcie, zanim poczuje się głód, żeby się nie spompować. 3l wody wystarczyło mi na styk przy słonecznej pogodzie.

* Krem z filtrem to nieoceniony przyjaciel pozwalający uniknąć bolesnych poparzeń. Twarz, uszy, kark, ramiona i nogi - nie oszczędzać niczego.

* Począwszy od Ostrego Rohacza do Banówki trasa bywa mocno eksponowana, szlak prowadzi krawędzią skał, łańcuchy są długie i nie zawsze pomocne. Przez dużą część drogi obok oryginalnie poprowadzonego szlaku idzie alternatywna ścieżka dla osób nie lubiących mocnych wrażeń, jednak nie uchroni ona przed wszystkimi przeszkodami - warto mieć to na uwadze przy wyborze tej trasy.

* Mi przydały się rękawice do wspinaczki, bo często chwytałem się skał, a są dość szorstkie i ostre.

Co było fajne:

* Praktycznie do Jamnickiej Przełęczy szlak był pusty i poza kilkoma kozicami nie spotkaliśmy nikogo. Wraz z upływem czasu ludzi trochę przybywało, ale i tak było ich nieporównywalnie mniej niż po polskiej stronie i szło się sprawnie.

* Bardzo podobała mi się droga na Grzesia (poza asfaltowym odcinkiem), a także późniejsza trasa przez Rohacze aż do przełęczy Banikovskiej. Byłem już bardziej przyzwyczajony do ekspozycji, więc szedłem bez spiny. Wrażenie zrobił na mnie jednak ponownie ten fragment przed Baníkovem, który jest według mnie bardziej ekscytujący niż łańcuchy na Ostrym Rohaczu - szlak prowadzi praktycznie przy samej krawędzi, bez łańcuchów, po prawej stronie otwiera się przepaść, robi to wrażenie.

* Pogoda nie mogłaby być lepsza.

Co było mniej fajne:

* Schodzenie z przełęczy Banikovskiej: najpierw po sypkich, drobnych kamykach, potem po dużych i nierównych kamieniach, w końcu asfaltem. Dłużyło się to niemiłosiernie i było nieprzyjemne dla kolan.

* Asfaltowe odcinki: najpierw tutaj w drodze na Grzesia, potem tutaj przy powrocie do Chaty Zverovki. Łącznie ok. 8 km, czyli jakieś 33% całej trasy.

Świetna, widowiskowa, ale też wymagająca i pobudzająca wyobraźnię trasa. Koleżanka powiedziała mi, że zmęczyła ją dużo bardziej niż nasza poprzednia wyprawa na Świnicę przez Murowaniec i Zawrat - zarówno fizycznie i psychicznie. Myślę, że warto się przejść, ale zdecydowanie jest to dla osób kondycyjnie dobrze przygotowanych i mających już jakieś obycie z ekspozycją i łańcuchami.

Fanatyk6piorunów

Pięknie, jest moc.

Też chyba najbardziej pamiętam zejście z Banówki i ten grzebień potem (szedłem w drugą stronę.). Zwłaszcza jak kotwa z łańcuchem zaczęła wyłazić ze ściany. Niedużo ale śniadanie w gardle poczułem. 😉

https://streamable.com/bie87o

unnamedWatch "unnamed" on Streamable.Streamable
Gruba ryba1piorunów

@Ravm Grubo :grinning: Tam autentycznie w wielu momentach lepiej jest chwycić skały, bo łańcuchy chyba dla ozdoby wiszą

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Hydepark

15piorunów

Jutro kierunek Poznań I spowrotem, przede mną dobre ponad tysiąc km, w połowie tylko samochodem. Trzymajcie kciuki za powodzenie wycieczki :)

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

28piorunów

Macie, Wy ambonowe ćpuny. Prosto z pieca, jeszcze chrupkie i ciepłe

Gruba ryba6piorunów

@Piechur uwielbiam widoki z tych toitoiów. Początkowo mnie denerwowały, bo przy ostro cisnącej dwójce skakanie po drabinie było i jest koszmarem, ale ta panorama wynagradza trud.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Rower

22piorunów

Nie ma nic lepszego niz rozwalony rower w deszczową pogodę i c⁎⁎j wie gdzie. moja środa xd

PS to nie łańcuch a pasek 🙃

Sum0piorunów

@Hajt Jak Ci sie udało zerwać "niezrywalne"?

Mi pasek chodzi po głowie od dawna, ale że dwunożne śmieci potrafią czasami ciąć opony w rowerach pod stacjami metra, to i pasek by pewnie mogły. Więc sobie darowałem.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Góry

18piorunów

Siema,

Rodzinny wypad w Gorce. Zapraszam na :hiking_boot:

---------

Miejsce: Dolina Potoku Turbacz (Gorce)

Data: 26 lipca 2026 (niedziela)

Staty: 6.5km, 3h20, 320m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Krótka, rodzinna wycieczka, która dla większości zakończyła się już na polanie Oberówka. Niestety, babcia, która jeszcze 2 lata temu weszła na Babią Górę, bardzo posunęła się na zdrowiu i te pół kilometra było już dla niej dużym wyzwaniem. Dzieciaki też wolały zostać, więc resztę trasy robiłem biegiem.

Informacje praktyczne:

* Płatny parking znajduje się tutaj - mimo dużych rozmiarów, w sezonie, w godzinach południowych, ciężko znaleźć na nim miejsce.

* Wejście do Gorczańskiego Parku Narodowego jest płatne. Punkt sprzedaży biletów jest tutaj, można zakupić je również internetowo.

Co było fajne:

* Na odcinku szlaku idącego nad Oberówką natknęliśmy się na duży okaz Siedzunia Sosnowego (trzecie zdjęcie), a w znajdujących się obok polany oczkach wodnych dla płazów widzieliśmy kilka zaskrońców.

* Bardzo podobał mi się ten fragment prowadzący do Szałasiska - wąska, klimatyczna leśna ścieżka.

Co było mniej fajne:

* Wszystko było fajne.

Trasa jest w porządku jeśli chodzi o spokojne przejście jej z dzieciakami, choć nie była aż tak atrakcyjna, jak ją zapamiętałem z zimowego, nocnego wypadu. Ogólnie te odcinki pokrywające się z czerwonym szlakiem spacerowym bardziej pasowałyby mi na rower, ale to już moje osobiste odczucia.

GURU1piorunów

Fajnie, nigdy na niego nie trafiłem. Często kupuję azjatycką wersję bo uwielbiam do chińskiego.

Patrzę na miniaturkę "ej on miał 2 dzieciaki a tu 3 widzę". A to żona. 😛

Gruba ryba2piorunów

@Opornik Ja właśnie pierwszy raz widziałem, no ale na terenie parku zebrać go oczywiście nie mogłem. Zresztą nawet poza parkiem bym tego nie zrobił, bo aż szkoda byłoby mi taki piękny okaz niszczyć :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

9piorunów

Szybkie pytanie: Rzym na przełomie stycznia i lutego to dobry pomysł?

Lider1piorunów

@Zielczan jak nie będzie wiać i padać może być spoko, a jeśli będzie to lipa.

Z własnego doświadczenia powiem, że Sycylia w styczniu była spoko, ale trafił się jeden dzień wietrzny, że zwiedzanie trzeba było przesunąć w stronę muzeum, a w innym zaczęło tak lać, że zawijaliśmy na chatę o 13. Dobrze, że mieliśmy do dyspozycji kryty basen. A no właśnie, styczeń jest miesiącem gdzie można wyrwać fajne apartamenty/wille za 1/5 ceny co w sezonie.

Autorytet2piorunów

@Zielczan Byłem właśnie w takim okresie kilka lat temu i no polecam. Milan, Rzym, Piza, Florencja tak że dość intensywnie. Nie ma kolejek, wszystko idzie pozwiedzać z marszu (łaziłem po Anor Londo hyhyhy), jest też (podobno) taniej niż w sezonie. Temperatura no taka sobie, ale jak Ci to nie przeszkadza to śmiało.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Góry

36piorunów

Siema,

Niedawna nocno-poranna eskapada po Beskidzie Wyspowym w :hiking_boot:

---------

Szczyty: Ogorzała, Ostra, Kiczora (Beskid Wyspowy)

Data: 25 lipca 2026 (sobota)

Staty: 19.4km, 5h35, 850m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Kolejna cegiełka dołożona do listy przebytych szlaków. Spodziewałem się czegoś nieciekawego, a zostałem pozytywnie zaskoczony.

Informacje praktyczne:

* Samochód można zostawić na obszernym parkingu w Mszanie Dolnej.

* Końcówka zaproponowanej trasy prowadzi przez ścieżki i drogi poza oficjalnym szlakiem. Osobiście podobały mi się bardziej niż zejście czarnym szlakiem do Lubomierza.

* Po drodze, poza szlakiem, znajdują się szczyty Ogorzała i Kiczora, na których są tabliczki z ich nazwami (na Ogorzałej obecnie urwana) oraz ławeczki.

Co było fajne:

* Praktycznie cała trasa od opuszczenia asfaltu, a zwłaszcza jej część od Ostrej - mnóstwo odsłoniętych polan z fajnymi, sielankowymi widokami na okoliczne pola i pagórki. Przez małą ilość cienia raczej nie polecam na upalne dni.

* Jakoś na tym fragmencie trasy była cała masa odsłoniętych łupków ilastych, chyba największe ich natężenie, jakie do tej pory widziałem. Świetnie widać było ich warstwy i w którą stronę się wypiętrzały.

* Na przystanku w Mszanie Górnej złapaliśmy stopa od kopa - miły pan jadący do fryzjera podwiózł nas na sam parking w Mszanie Dolnej.

Co było mniej fajne:

* Dość długi (ok. 3 km) odcinek asfaltowy na samym początku.

Ogólnie rzecz biorąc bardzo pozytywna trasa z dużą liczbą polanek i miłych dla oka widoczków, trzeba tylko szybko opuścić asfalt.

Fenomen2piorunów

W razie wu (czyli chęci skorzystania z bezpłatnego parkingu np. w dni robocze) polecam miejscówkę przy stadionie miejskim:

https://maps.app.goo.gl/uYXto66rxfeRzAAM6?g_st=ac

Stamtąd też można ciąć w górę do zielonego szlaku na Lubogoszcz.

Autopromocja: Na tym stadionie organizujemy strefę startu / mety Festiwali Trudnych Biegów Górskich:

Winter :snowflake: Trail Małopolska (12-13 grudnia) i Ultra-Trail Małopolska (21-23 maja 2027).

Również w Mszanie Dolnej - 12 września Szczebel Cup. Najtrudniejszy półmaraton w tej części galaktyki.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Dyskusje

15piorunów

Wasze zdrowie

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Góry

61piorunów

Siema,

Nocne Gorcowanie po chorobowej przerwie. Zapraszam na :hiking_boot:

---------

Szczyty: Pustak, Czoło Turbacza (Gorce)

Data: 20/21 lipca 2026 (poniedziałek/wtorek)

Staty: 17.2km, 6h, 1.100m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Trasa zrobiona z tatą tempem niespiesznym, z kilkoma dłuższymi momentami na docenienie rozgwieżdżonego nieba i chwilą na latanie dronem.

Informacje praktyczne:

* Najbliższe miejsce do zostawienia samochodu znajduje się niestety dopiero tutaj, czyli kawałek od szlaku.

* W tym miejscu przechodzi się przez polanę (Cyrla Hanulowa), na której mogą paść się krowy. Polana otoczona jest pastuchem elektrycznym, pod którym trzeba przejść.

Co było fajne:

* Fantastyczny odcinek czarnego szlaku, prowadzący pięknym lasem i kilkoma polankami oferującymi świetne widoczki. Fragmenty żółtego i zielonego szlaku też były fajne, oferując zupełnie inne doznania estetyczne i style ścieżek. Dla każdego coś miłego.

* Na wspomnianej wcześniej polanie napotkaliśmy krowy i cielaki, które pozytywnie nas zaskoczyły. Także przy samej Koninie pasło się ich sporo przy szlaku.

Co było mniej fajne:

* Trochę na siłę, ale powrotny fragment czarnego szlaku był raczej bez szału.

* Brak wolnego we wtorek, jechałem w robocie na autopilocie.

Trasa godna polecenia i jak zawsze 4 life.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

37piorunów

Wlazłem dzs pierwszy raz do wody w tym roku. Oceniam przyjemnie i polecam każdemu

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Hydepark

64piorunów

Pakuje buty górskie, plecak, ciuchy i inne gadżety. Już nie mogę się doczekać. Startuje w środę. Kierunek... Garmisch Partenkirchen. Cel ... Nabić kilometrów ile się da. Nigdy nie zdobyłem (wlasnonożnie) żadnego 2-tysiącznika. Czas to zmienić.

To moja druga wizyta będzie w GaPa. Za pierwszym razem tak nam się spodobało, że obiecałem sobię powrót tutaj jak tylko szybko się da.

Odliczanie trwa ...

Gruba ryba5piorunów

@DzejZi zamberlany, bogatunek!

Osobistość2piorunów

@peposlav dobry but w górach to komfort. Fakt w promocji były koło tysiaka ale leci im 3 sezon a następne 2 przed nimi. Więc jak za buty za 200 na sezon to taniocha.

Gruba ryba1piorunów

@DzejZi 1k to tanio jak na tę markę, ja kupiłem za 1,7 ka promocji - trochę inny model. Po wizycie u orto i wkładkach - noga mi się znowu rozluźniła i buty są na mnie za małe XD szkoda wyrzucać, a chodzić nie mogę.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Góry

56piorunów

Siema,

Pierwsze namiotowanie z Myszą w tym roku. Zapraszam na :hiking_boot:

---------

Szczyt: Jasień (Beskid Wyspowy)

Data: 27/28 czerwca 2026 (sobota/niedziela)

Staty:

1 dzień: 8.0km, 4h45, 495m przewyższeń

2 dzień: 2.5km, 1h, 0m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Wycieczka, którą planowałem od zeszłego roku, gdy zrobiłem z tatą tę pętelkę, wisiała pod znakiem zapytania, bo Mysz dość dobitnie wyrażała swoją niechęć do górskich wędrówek. Na szczęście Pan Żepete przyszedł z pomocą i poszło gładziutko.

Informacje praktyczne:

* Miejsce na kilka(naście) samochodów znajduje się przy przystanku w Rzekach. To chyba dziki parking. Ja zostawiałem tam samochód kilka razy i póki co nic się nie działo.

* Powrót z Białego (koniec/początek zielonego szlaku) do Rzek można odbyć busem lub - przy małym szczęściu - stopem. Odjazdy busów lepiej ogarnąć jeszcze w domu, bo na miejscu z zasięgiem słabo.

* Baza namiotowa Polana Wały jest dzierżawiona i prowadzona przez SKPB Katowice. Na ten moment nocleg w kilkuosobowym namiocie bazowym kosztuje 15 zł, w namiocie własnym 10 zł. Konieczna jest rezerwacja. Dobrze też sprawdzić w jakich okresach baza funkcjonuje - my trafiliśmy akurat na moment jej rozbijania. Na miejscu mała kuchnia, sławojka, prysznic, miejsce na ognisko. Warto wziąć dużo własnej wody.

Co było fajne:

* Świetnie spędziłem czas z Myszą, no było fenomenalnie po prostu. Pomysł z czata na karteczkę z leśnymi znaleziskami do odhaczania był genialny i niezwykle skuteczny w swojej prostocie. Poza tym kupiłem jej jeszcze zestaw odkrywcy (lornetka, lupa i kompas), który był bez przerwy w użyciu. W takich warunkach dodatkowe 30 kg na plecach w ogóle mi nie przeszkadzało.

* Trasa do polecenia - piękny las, masa polanek i ładnych widoków, zwłaszcza między Jasieniem a Kustrzycą. Fajnie widać wieże na Gorcu i Mogielicy. Odcinek zielonego szlaku z bazy do Biełego też zjawiskowy, choć fragment prowadzący razem ze strumykiem dość błotnisty.

* Kiełba z ogniska, klimat nocowania w górach, poranek ze śpiewem ptaków. O wyspaniu się nie ma mowy, ale kocham ten klimat.

* Udało nam się złapać stopa z Białego do Rzek - podwieźli nas przemili starsi państwo, z którymi uciąłem sobie po drodze pogawędkę.

Co było mniej fajne:

* Upał, choć i tak było lepiej niż w mieście. Było jakieś 29°C, ale idąc lasem niespecjalnie się to czuło, natomiast przechodząc przez polany była masakra. Mieliśmy łącznie na ten jeden dzień i poranek 7l wody i wystarczyło na styk.

* Drużyna rozbijająca namiot dość głośno świętowała, śpiewając donośnie do północy przy ognisku, co trochę utrudniło zasypianie.

Podsumowując: było za⁎⁎⁎⁎ście. Gdyby ktoś myślał o wzięciu dziecka na nocowanie w górach, to mogę polecić tę trasę i bazę, choć według mnie idąc z dzieciakiem lepiej zabrać własny namiot. Dystans i przewyższenia spokojnie do zrobienia, warto tylko pomyśleć o czymś w stylu wspomnianej listy, żeby młode miało z wypadu frajdę.

GURU3piorunów

Lubię Beskid Wyspowy, kiedyś nawet myślałem żeby zrobić główny szlak ale mało schronisk, sklepów i jakoś logistycznie mi się nie zgrywało by iść na lekko:thinking_face:.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Góry

63piorunów

Siema,

Sobotni wschód słońca, żeby dobrze wejść w poniedziałek. Zapraszam na :hiking_boot:

---------

Szczyty: Gorc (Gorce)

Data: 20 czerwca 2026 (sobota)

Staty: 18.6km, 4h, 900m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Trasa żółtym szlakiem z Ochotnicy Górnej, zejście częściowo zielonym, ale głównie nieoznakowanymi drogami. Było fajnie.

Informacje praktyczne:

* Samochód w Ochotnicy Górnej można zostawić np. tutaj lub tutaj.

* Na leśnym odcinku żółtego szlaku są wywieszone tabliczki o zakazie wprowadzania psów ze względu na wypas owiec.

* Na szczycie wieży na Gorcu znajduje się pieczątka w skrzynce przy schodach.

* Pod Gorcem znajduje się bardzo fajna baza namiotowa z widokiem na Tatry. Namioty można wynajmować, nie trzeba wnosić własnego.

Co było fajne:

* Ścieżki leśne i te prowadzące przez polany, piękne widoki na okoliczne szczyty i Tatry, wspaniały wschód. Uwielbiam klimat tych gór, 4 life

* Pierwszy raz odpaliłem drona i nawet udało się coś fajnego nakręcić i zrobić kilka zdjęć. Możecie spodziewać się więcej fotek z gór - z góry 😉

* Widziałem jelenia z imponującym porożem i kozła sarny.

Co było mniej fajne:

* Chmary much, muszek i zasranych strzyżaków sarnich, od których aż buczało zarówno na szczycie, jak i przez całą drogę powrotną. Plusy zimy pod tym względem są niezaprzeczalne.

* Odcinki asfaltowe, poza tym trochę błota (głównie na leśnym odcinku żółtego szlaku do pierwszej polanki).

Polecam trasę, a zwłaszcza te nieoznakowane odcinki, którymi schodziłem - mimo kilku błotnistych fragmentów były mega przyjemne, a z licznych polan rozpościerały się fantastyczne widoki. Miodzio.

Lider5piorunów

@Piechur Zrobisz wpis o stronie technicznej Twoich wypraw? Jakie ciuchy, buty, bielizna, plecak, wyposażenie itp. itd.

Fanatyk4piorunów

@Piechur @Opornik majtki robią się ważne w upały jak sobie pierwszy raz dupę otrzesz. To wtedy kupujesz bezszwowe, sudocrem do plecaka wkładasz. A tak to sobie zyjesz w nieświadomości, przejmujesz się tylko odciskami.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Dyskusje

28piorunów

Pokaż więcej komentarzy (5)