Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#wynajem

Fenomen

w Hydepark

45piorunów

A PISiory się znowu kompromitują. Mateuszek mówił jak to nabudują 100 000 mieszkań, Teraz wychodzą z tego rakiem. A ludzie zostają z ręką w mocniku. Wyremontowali za swoje, a teraz dostają propozycje odkupu za horrendalne pieniądze.

Czynsze miały być niskie, są wysokie, odkup po preferencyjnych warunkach, czyli jak dzisiaj w radiu słyszałem, mieszkanie 63m2 za milion żetonów. Kto ma na to zdolność, kto to będzie placił.

Tak na marginesie, nie zdziwię się jak kredyt 2% to będzie taki sam sukces,

Już to kiedyś pisałem, ale oni po prostu potrafią wszystko spierdolić. Masakra

https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/mieszkanie-plus-rzad-zamyka-swoj-sztandarowy-program-nie-sprawdzil-sie/35czvq3,79cfc278

     

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

1piorunów

Ile mniej więcej kosztuje auto na wynajem w Polsce?

Szukam czegoś na 11 dni w czerwcu Z Okęcia i ceny jakie dostaje są od 500 do 2000zł i nie wiem które są bliżej prawdy i gdzie jest haczyk że są aż takie różnice. Na co uważać przy wynajmie, bo jeszcze tego nie robiłem :grinning:

Generalnie wziąłbym Corsę dziadka do jazdy po PL bo chciałem odwiedzić trochę dalszej rodziny, zobaczyć kawałek Polski a nie tylko Radom i okolice ale to auto jest w takim beznadziejnym stanie technicznym że u nas lepsze wysyła się w UK na szrot (boję się nim trochę jeździć bo tam wszystko się trzyma na patencie) ale nie mogę powiedzieć o tym dziadkowi bo się może obrazi - a nowego sobie nie kupi bo uważa że to jest dobre, zresztą po co jak po paru miesiącach byłaby w takim samym stanie jak ta Corsa.

   

Pokaż więcej komentarzy (10)

Tytan

w Pytania

2piorunów

Ostatnio coraz więcej artykułów o polskiej wersji ocupados czyli o lokatorach którzy nie chcą się wyprowadzić.

Mam mieszkanie w stolicy a sam wyprowadziłem się za granicę więc przygotowałem mieszkanie pod Airbnb, czy uważacie że jest jakiekolwiek ryzyko takiego najmu krótkoterminowego tj. że ktoś się zakwateruje na kilka dni i nie będzie chciał sie wyprowadzić? Czy jeśli jest to wynajem krótkoterminowy jak w hotelu to czy mogę siłą wyrzucić lokatora jeśli nie opuszcza lokalu po upłynięciu terminu najmu?

   

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

Super okolica, nowszy blok, znalazłem mega mieszkanie. I co? I gówno. Ukraińcy za ścianą robią libację. Ja pi⁎⁎⁎⁎le. Nie wiem co teraz. Mam taki charakter, że poszedłbym i zwróciłbym uwagę, albo najchętniej j⁎⁎⁎ął, ale wiem, że to nie rozwiąże żadnego problemu, a jeszcze może kosę dostanę pod żebro albo się na mnie potem zaczają. Różowa mówi kategoryczne nie.

Czy ludzie w ogóle zwracają uwagę komu wynajmują mieszkanie?

   

Pokaż więcej komentarzy (11)

Zawodowiec

w Gównowpis

0piorunów

Patologia z tym wynajmem je⁎⁎⁎ym, typ se podniósł jeszcze czyn, opłaty dodatkowe nagle nie są co 3 miesiące tylko co 1, j⁎⁎⁎ny absurd wynajemu, oddawanie jakimś frajerom ponad tysiąc złotych za j⁎⁎⁎ny pokoik w Warszawie, to może ja pójdę spać na dwór, w końcu lato już niedługo, pod most będzie taniej, pi⁎⁎⁎⁎le, do tego końca miesiąca szukam pracy normalnej, nie ma to wypierdalam do siebie, szkoda kasy

 

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Nieruchomości

481piorunów

Takie tam z internetów   

Tutaj raczej dużo rozpisywać się nie będę, bo nasza współpraca trwała dość krótko xD.

Wystawiliśmy mieszkanie na wynajem i po ok. kilku dniach popylam z psem na spacer i dostaje smsa z pytaniem czy ogłoszenie o wynajem mieszkania nadal aktualne. Odpisuje, że tak nadal aktualne. Po dosłownie kilku minutach dostaje odpowiedź, że Pan jest zdecydowany bo szuka już od dłuższego czasu mieszkania dla swojej rodziny.

Szczerze mówiąc w pierwszym momencie ucieszyłem się, że mam to już z bani i są kolejni lokatorzy, bo nie chciało mi się już po raz 10 pokazywać mieszkania i słuchać narzekania typu- aaa wie Pan co wszystko ok, ale to 4 piętro i trochę to za wysoko.. K⁎⁎wa jak wiesz, że nie chcesz się codziennie czuć jak Zygmunt Heinrich w drodze na Kanczendzongę Środkową to szukasz mieszkania na niższym piętrze. Nieważne.

Pan zadzwonił. Gadaliśmy ze sobą jakieś 5 minut, kultura na wysokim poziomie, bardzo miły. Zapytałem jeszcze czy maja dziecko i czy oboje pracują, na oba pytania odpowiedział twierdząco. Z rozmowy wynikało, że Pan Mateusz pracuje na budowie, a żona Kinga w Biedronce. Myślę- spoko w sumie budowa jak i Biedra to raczej pracę powinni mieć pewną, na pewno lepiej tak niż jakiś dojarz węży czy upychacz pasażerów w metrze.. tak są takie zawody xD

Umówiliśmy się na odbiór kluczy i tutaj znowu wykazałem się.. hmm sam nie wiem czy to jeszcze lenistwo czy już debilizm. W momencie, gdy przyszła Pani Kinga czułem się jak ten typ co zezgonował na imprezie ,a rano obudził się w łóżku z gruba babą.( jakby nie mam nic do puszystych, sam jestem ulany, ale wiecie o co chodzi xd). Pani Kinga weszła do mieszkania, a czas jakby zatrzymał się w miejscu. Totalna patola, a jej niepełne uzębienie, aż raziło w oczy

- K⁎⁎wa dlaczego zgodziłem się na odbiór kluczy bez wcześniejszego spotkania?

Ale czułem, że to już za późno, trochę słabo jak ktoś ci mówi:

- sorry, ale jednak nie podoba mi się twój ryj, mieszkania nie będzie.

Z drugiej strony wiem, że nie ma co oceniać książki po okładce.. Niby człowiek wiedział, ale jednak się łudził.

Umowa podpisana, idziemy do bankomatu po kaucję.

Rozmawiam z Panią Kinga i tłumacze kulturalnie, że jedyne co mnie interesuje to to, żeby nie robić z mieszkania meliny, żebym miał spokój z sąsiadami no i proszę o płatności na czas, a reszta mnie c⁎⁎j obchodzi i niech sobie mieszkają.

W mojej głowie co chwile pojawiał się głos mówiący:

- co ty odpierdalasz?!- który stawał się coraz głośniejszy z każdym kolejnym uśmiechem Pani Kingi.

No nic, będzie dobrze.

C⁎⁎ja będzie dobrze, kolejna czerwona lampka, kiedy Pan Mateusz wpadł na mieszkanie z reklamówka ciuchów.. tak to ich bagaż

Czynsz miał być płacony do 15 każdego miesiąca, ale już po kilku dniach dostałem smsa, czy można rozbić na 2 raty bo musieli zapłacić za kaucję.. Więc pytam typiary, czy nie wiedziała, że będą musieli ponieść takie koszty. Tak wiedziała, ale w tym miesiącu biorą ślub.. ja j⁎⁎ie.

Dobra niech będzie. Faktycznie później czynsz został uregulowany, ale..

Już po kilku dniach dostaje wiadomość od sąsiadki, że Pani Kinga dostała w nocy wpierdol i działy się cyrki, więc telefon w rękę i pytam o co chodzi, przecież umawialiśmy się, że będzie spokój. Ona wie i przeprasza, mąż się zdenerwował xD

Mijały kolejne tygodnie, a akcje się powtarzały.. aż pewnego miesiąca nie wpłynął czynsz.

Dzwonie do Pani Kingi i pytam czemu nie zapłacili? Ta twierdzi, że nie dostali przelewu i to nie jej wina.. Tutaj wjechał mój prywatny detektyw, Rutkowski może jej buty czyścić.. moja żona xD Znajdzie każdego i c⁎⁎j wie skąd wie wszystko. Pamiętam jak mieszkaliśmy w Niemczech, leżymy rano w łóku podjeżdża samochód, mówię:

- o ktoś przyjechał

- nie to sprzątaczka do sąsiadów.. -wtf xd, mieszkałem tam dużo dłużej od niej i o tym nie wiedziałem.

- przyjeżdża w środy i piątki o 9 na 1,5 godz

Albo mówię:

- idę do sąsiadów

- ich nie ma, są na urlopie do 12.07

K⁎⁎wa skąd ona to wie. Ale dobra wracamy do tematu bo się zaraz rozpiszę.

Żona zaraz miała potwierdzone info od kierowniczki, że wypłaty są już na koncie, więc pytam Pani Kingi o co chodzi, ta twierdzi, że jest na umowie zlecenie i wypłaty są później.

Spoko, ale przecież wie do kiedy jest płatny czynsz, a jeżeli już musi się spóźnić to warto o tym poinformować.

Te sytuacje się powtarzały, ale czara goryczy się przelała kiedy Pan Mateusz stwierdził, że zrobi zemnie idiotę..

Był już 20 danego miesiąca około 23 w nocy. Pan Mateusz w końcu odpisał na Whatsappie, że przeprasza i już idzie do bankomatu zrobić przelew blikiem… hmm nie wiedziałem, że tak się da. Po chwili wiadomość, że bankomat nie działa i idzie dalej. No ok czekam..

- Panie Jakubie chyba maja awarie żaden bankomat nie działa, przeleje jutro dobranoc

Facet wyłączył telefon, a ja wkurwiony siedzę na łóżku bo czekałem na typa jakieś 30 min tylko po to, żeby zrobił mnie w c⁎⁎ja. Oczywiście kolejnego dnia żadnego przelewu nie było. Ani przelewu, ani kontaktu.. i tak przez kilka dni. Mieszkania też nikt nie otwierał.

W końcu mówię dość! Dostałem cyk od koleżanki, że Pani Kinga ma zmianę w Biedrze i siedzi na kasie. Pakujemy się z żona do samochodu i w drogę. Wysiadamy i idziemy w stronę marketu. Pan Darek otwiera drzwi i zaczynamy się rozglądać.

Jest ! Dawaj ją xD Podbijamy do kasy, akurat miała klientów.

- Dzień dobry Pani Kingo!

Czekamy aż wszystkich obsłuży i zaczyna się..

- Pani Kingo dlaczego Pani nie płaci za czynsz?

Ta zaczyna płakać i robi się cała czerwona, podbija jakaś klientka, a żona do niej mówi, że kasa zamknięta i ma iść gdzie indziej xDDD. Jej koleżanki słysząc to otworzyły kasę obok… Ona cała zapłakana tłumaczy, że nie ma pieniędzy i w sumie trochę szkoda mi się jej zrobiło, ale mówię, że próbuje się z nią skontaktować od kilku dni i nie odbiera ode mnie telefonu, ani nie otwierają drzwi. Ta tłumaczy, że to przez jej męża bo się wyniósł i zostawił ja samą, więc mówie – Pani Kingo, jeżeli ma Pani problemy to się dzwoni i rozmawia teraz musicie się wynieść z mieszkania.. to już zaszło za daleko.. Jeszcze chwila bajery i zwijamy się do domu..

Następnego dnia dzwoni Pan Mateusz. Myślę sobie.. oho będzie ciekawie xD Odbieram telefon, a tam coś w stylu:

- Łoo K⁎⁎wa C⁎⁎JU zobaczysz tera, AAAAA K⁎⁎wa coś odjebał, DOJADE CIE CWELU AAAA

Pytam się typa czy jest normalny i próbuje mu wytłumaczyć, że nie płacą za czynsz, od prawie tygodnia nie odbierają odemnie telefonu i nie chcą otworzyć drzwi od mieszkania.

Typ się jeszcze darł do telefonu, że mi najebie itd.. zapytałem gdzie mam podjechać i nagle jakby trochę mu ciśnienie spadło. Coś tam jeszcze popierdolił i dał sobie spokój.

Wypowiedzenie dostali, ale wyprowadzić się nie chcieli.. więc w mojej głowie rozkmina, co tu k⁎⁎wa teraz robić.

Telefon do firmy od eksmisji dzikich lokatorów.. szybkie pytanie:

- ile? Bo nie wiem czy uda mi się ich wyrzucić

- 30 tysięcy

- o k⁎⁎wa

Dobra myślę dalej, wiem, że jak poddam się tera to zostaną na amen. Szybki telefon do znajomej policjantki.. co grozi za groźby karalne? W odpowiedzi usłyszałem, że to zależy. Takie zgłoszenia w Legnicy nikt nie traktuje już poważnie, ale warto spróbować. Może w Złotoryi będzie inaczej. Myślę ok spróbuje.

SMS do Pani Kingi

• Skoro Państwo nie chcecie się wyprowadzić to jadę na policję zgłosić groźby karalne na Policję, moja żona wszystko słyszała.

I to był k⁎⁎wa strzał w dziesiątkę xD Jak się do mnie nie odzywała, tak odpisała w przeciągu 2 minut.

- Panie Jakubie proszę tego nie robić, mój mąż jest nerwowy on tego nie zrobi, ja proszę bardzo ON JEST ŚCIGANY LISTEM GOŃCZYM (XDDD) Chce Pan, żeby dziecko wychowywało się bez ojca? No chce Pan? Ja już pieniąszki przesłałam Panu na konto i niedługo się wyprowadzimy

Jak to przeczytałem to po prostu, az jebłem śmiechem.. chyba ze szczęścia.. Oczywiście po jakimś czasie policja typa zawinęła, ale koniec końców się wyprowadzili

Swoją drogą pomyślcie.. wchodzę w neta i widzę, że typ faktycznie jest ścigany listem gończym od dłuższego czasu, przy czym ten sam typ nie dawno brał ślub cywilny. K⁎⁎wa co za Państwo.

Szacun jak komuś chciało się to czytać do końca xD

Debiutant0piorunów

Nie znam się, ale się wypowiem. Z tego co słyszałem to dobrze mieć meldunek jako właściciel w mieszkaniu, które się wynajmuje komuś. Wtedy jak jest problem z lokatorami to się wypowiada umowę i dzwoni na policję i chyba muszą cię wpuścić do mieszkania bo nie masz się gdzie podziać, No i wtedy mieszkasz z nimi i uprzykrzasz życie aż się wyniosą. Najem okazjonalny u notariusza niewiele daje.

Pokaż więcej komentarzy (44)

Gruba ryba

w Hydepark

145piorunów

Ukradzione z grupy „WYNAJEM CZARNA LISTA LOKATOROW I WYNAJMUJĄCYCH” na FB, no musiałem ( ͡° ͜ʖ ͡°)   

Jakis rok temu po wywaleniu poprzednich lokatorów, wystawiliśmy znowu mieszkanie na wynajem. W związku z tym, że u nas ciężko z mieszkaniami to długo nie czekałem na następnych lokatorów.

Przyszedł chłopak(na oko 22 l) z teściem oglądać mieszkanie i mówi, że szukaja nowego lokum bo na obecnym mieszkaniu właścicielka robi im problemy, no i ogólnie to burdel na kółkach, a maja małe dziecko. W sumie nie drążyłem tematu no bo... ch*j mnie to obchodzi.

Swoją drogą widać było, że teściu budowlaniec. Kawał chłopa, łysy i ubrany na roboczo, ale naprawde przyjemny facet. Nawet coś wspomniał, że sufit zrobi w gładzi bo troche widać niedoskonałości. Mówie:

-Dla mnie spoko, nawet odliczymy od czynszu.

Odrazu powiedziałem też, że interesuje mnie tylko wynajem okazjonalny, ale z tym, też nie było problemu. Teściu podpisze. Po zebraniu wszystkich papierów, miałem udać się do notariusza, żeby zrobić to wszystko tak jak należy, ale że ja to ja to... jebm papiery do szafki-idta .

W sumie to tego nie żałowałem bo lokatorzy okazali się naprawde spoko, płacili zawsze przed terminem i zawsze o tym informowali. Wprawdzie raz na.. może 2 miesiące były jakieś skargi ze spółdzieli, ale zbytnio się tym nie przejmowałem bo wiem, że przeważnie są to skargi od fanatyków Ojca Dyrektora, którym wszystko przeszkadza. Po jakimś czasie, ok 6 miesiącach padło pytanie czy można rozbic czynsz na 2 raty, wiec szybki telefon do szefowej (mojej mamy) no i jest zgoda. Faktycznie później uregurowali czynsz, ale sytaucje zaczeły sie powtarzać, a z czasem chłopak przestał sie z nami kontaktować, a czynsz nie zapłacony. Więc mamuśka z ciotką w końcu sie wkurzyły wsiadły w auto i pojechały na mieszkanie. Jak zadzwoniła domofonem i sie przedstawiła to mama bombelka szybko zleciała na dół i tłumaczyła, że jej chłopak wyjechał do holandii i nie ma zasięgu i dlatego nie odpisuje. Wiec szefowa mówi, że czynsz jest niezapłacony, na to mama bombelka, że o co chodzi przecież był zawsze punktualnie płacony... no k⁎⁎wa, ale teraz jest niezapłacony xD... Jakby kogoś to zdziwiło, że zbiegła na dół to odpowiedź jest dość prosta- akurat trwały urodziny bombelka. No dobra, chłop pojechał do holandii więc dajmy mu szanse niech sie odbije. No i faktycznie po miesiącu wrócił z holandii, przyjechał osobiście wszystko uregulował. Próbowałem mu też uświadomić, że jeżeli ma problemy niech zawsze nas informuje, a nie urywa kontakt bo to poprostu słabo wygląda... ta napewno wziął sobie to do serca xD

Pózniej już było tylko gorzej, aż w końcu dostał wypowiedzenie umowy, o którym już ostrzegaliśmy wiele razy.. no i sie zaczeło xD Typ miał sie wyprowadzić do końca lutego po czym stwierdził, że jednak okres wypowiedzenia jest dłuższy(w sumie miał racje) i jeszcze bedzie tam mieszkał i że potrzebuje czasu. Jak sie domyślacie, nikt nie bedzie mu sponsorował pobytu na naszym mieszkaniu, za które trzeba płacic. I tak kaucja juz pokryła czynsz za luty. Poza tym smiałem wątpić, że po tym okresie sie wyprowadzi więc zaczałem na niego naciskać. Tłumaczył się, że szef go oszukał i mu nie zapłacił, tylko nie przewidział tego, że kiedyś przez ponad 4 lata jego szef był moim szwagrem xD. Wiec szybki telefon, a tu sie okazuje, że nie dostał wypłaty bo został zwolniony ponad miesiąc temu... i tak kłamstwo za kłamstwem. Jak mu zacząłem pisać, że ma sie wyprowadzić to nadeszła ta melodia dla moich uszu- MNIE CHRONI PRAWO CYWILNE XD

Ja już wiedziałem, że przechodzimy na wyższy level, moje zmysły sie wyostrzyły, a w głowie tworzyła się strategia bitwy. Wiedziałem, że jak teraz choć na chwile odpuszcze to przegram, wiec.. ZAJEBAŁEM MU DRZWI!

Nie no żartuje. Starałem sie chlopa uświadomić, że jest raczej na przegranej pozycji i żeby dał sobie spokój, ale on sie nie poddawał. On ma bolmbelka i jest zimno więc c⁎⁎ja moge mu zrobić. W momencie kiedy, zaczął zemnie drwić wiedziałem już, że to wojna, ale powiedziałem, że bedzie mógł jeszcze zostać pod warunkiem, że pokaże mi mieszkanie i zapłaci 260 zł za te dni. Zgodził sie, ale płatność przy wyprowadzce.. yhy.. Dowiedziałem się też przy tej akcji, że to totalna patola, ciągłe imprezy, ćpanie, a ona latała ostatnio w nocy z dzieckiem na rekach bo dostała wpieol od konkubenta xD( jak patola to musi być konkubent), no i ogolnie płacili bo mieszkali tam wcześniej w 2 rodziny, o czym nie wiedziałem (42m2) W miedzy czasie ostra wymiana zdań i powiedziałem do niego, że tylko szkoda mi dziecka, że ma rodziców nieudaczników.

I WTEDY WJEŻDŻA ONA CAŁA NA BIAŁO!

( dodaje na dole zrzuty z rozowy) Typiara ma chyba przećpany łeb albo stare dane bo ostatnio limo miałem w gimnazjum, ale ok xd. Jak widać była wymiana zdań po czym przyjechałem wieczorem na mieszkanie i jak wszedłem to mnie, aż skręciło. Totalny syf, sciany ujebane jakimś olejem, zniszczone panele połamany blat. RR180/100 Jeszcze nie krzyczałem dopóki nie probował mnie uświadomić, że blat już był pęknięty. Wtedy już sie zagotowałem i zapytałem głośno czy chce zrobic zemnie debila. Wtedy wpada ona, dama nad damami. Taki Krzysztof Jerzyna ze Szczecina tylko, że wersja autostradowa i drze jape, że mam sie zamknąc bo jej dziecko śpi. Patrze, a tam faktycznie miedzy tym burdelem leży coś przykryte kocem, ale mowie do niej kulturalnie

- trzym ryj z tobą nie gadam

Wtedy ta jak odpalona zaczeła wydzierać morde na mnie, że co ja sobie wyobrażam no i ogólnie zaczeła mnie wyzywać. Więc mówie do Panny: - nie drzyj mordy dziecko spi xD

Ale chyba już ją to nie obchodziło, było co raz gorzej. Głównym tematem przewodnim był jej bombelek i zasiłki, które ona dostaje. W momecie, kiedy powiedziałem, że maja sie wynosić to znowu powiedziała, że oni nie musza nigdzie iśc bo ich chroni prawo cywilne i wtedy coś we mnie pękło i mówię podchodząc pewnym krokiem:

- co cie chroni?

-prawo cywilne -

co cie k⁎⁎wa chroni ??

- prawo cywilne!

-tak ? To pa tera

No i wtedy jej zajebałem drzwi xD Ciotka leci zamna i sie drze:

- ej Kuba nie odpidalaj, daj spokój!

Koledzy cisną polewe, a ja odpalony zapiealam z tymi drzwiami na dół i sie dre - ja ci k⁎⁎wa dam prawo cywilne xD, miam sąsiadke na schodach, mówię- dzień dobry. Drzwi do auta i tyle nas widzieli. (Drzwi tak naprawdę zabrałem do regulacji 😉 ) 2 Godz później dzwoni mama, że chłop przeprasza i proszą o drzwi i że sie wyniosą, więc mowie ok odwioze. Po 10 min. dzwoni żona, że typiarce uciekło dziecko i zjało sie ze schodów i jada do szpitala. I tak mieliśmy jechać wiec zapakowaliśmy sie i w droge. Podjeżdżamy.. (akurat odjeżdża Policja) wchodzimy na góre, a tam Pani dama z bombelkiem na rączkach i drze pize, że ona idzie na obdukcje bo to moja wina. Dziecko piza na pół czoła. Tłumacze debce, że to ona jest matka i ona sprawuje nad nim opieke, a nie ja, ale to do niej nie docierało. Ta drze jape, a dziecko wyciąga ręce i chce iść do mnie xd. Proponlowałem nawet, że razem pojdziemy na policje, ale nie chciała. Był dalej ogień, mówie k⁎⁎wa co za melina i zacząłem robić zdjęcia, ta idika sie drze RODO RODO, więc się jej pytam:

- rodo czego idtko? Kartonu?

Ta drze sie dalej, ja już wkurwny mówie- mam wyjebane zostaje z wami na noc! I wtedy dopiero zobaczyła, że żarty się skończyły. Telefon do szefowej- ślij jak najszybciej umowe najmu dla mnie zostaje tu na noc. Dama jak to usłszyala pobladła i poszła do sąsiadki, jeszcze 15 minut emocje troche odpały i zawineliśmy się do domu. Piątek- na odebranie kluczy pojechała żona bo mnie z tych emocji aż rozłożyło, ale wysłalem też kolege. Przy odbiorze był jej ojczym, jego pracownik ona i jej chłopak. Mieszkanie oczywiście odmalowane częściowo i partacko, ale teściu mówi to z kaucji odbierzecie. Żona mówi, że z tego co wie nie jest zapłacone, oni w zaparte, że zapłacone. Telefon do mnie- ja mówie, że nie zapłacone, i słysze w tle- To wy nie zapłaciliście za czynsz? xD Pózniej żona mówiła, że dama znowu sie odpaliła, ale ojczym kazał przestać pyszczeć, zamknąć morde i wyjść. Ogólnie to żona mu nagadała coś jeszcze, że dama powinna dostawać wpidol co drugi dzien i że odjebała maniane. Teściu do chłopaka wkurwny powiedział- a ty pal wroty busa rozpakowywać xD, i póki co tyle całej historii mam nadzieje. Chociaż własnie dostaje wiadomości od mamy, ze dama słyszala, że jej znajomi dostali odszkodowanie za wyrzucenie z mieszkania, także kto wie jak to sie dalej potoczy.

Mi zostało znowu doprowadzenie mieszkania do porządku, bo niby ojciec chłopaka miał to malować w poniedziałek, ale cos im nie ufam i wole zrobić to sam i podesłać fakturkę. Mam nadzieje, że czytało sie dobrze xD, jak chcecie mam jeszcze poprzednia patole tam było miedzy innymi akcje w biedrze, groźby i list gończy. Ale powiem wam, że te 2 patole łączy jedno.

Ujebana kanapa jakby prosto z pola szli do łóżka... miłej nocy

Pokaż więcej komentarzy (23)

Kosmonauta

w Hydepark

0piorunów

Zawsze tak było, że jak jest mieszkanie w dobrej cenie na wynajem to schodzi w jeden dzień wręcz?

Wracam do szukania po 6 latach i to w sumie wygląda jak maszyna losująca. Trafisz albo nie i musisz czatować na otodom.

 

Kosmonauta0piorunów

@Marchew w sumie jakby miała być licytacja jak z wojen magazynowych to by było nawet fun :grinning: i można byłoby nawet odcinki na YouTube z tego robić xd

Pokaż więcej komentarzy (5)

Kosmonauta

w Hydepark

1piorunów

Napisałem w sobotę do właścicieli kilku mieszkań przez ten formularz na otodom. Pytania proste czy aktualne i kiedy można się umówić na oglądanie. No i nikt nie odpisuje. Zastanawia mnie czy muszę specjalnie dzwonić czy wyczekiwać jeszcze a nie lubię wydzwaniać. Szkoda mi czasu na to.

To chyba biura nieruchomości dodały, więc obawiam się, że mają wyjebane.

Wy jak robicie? Zawsze dzwonicie czy też piszecie przez tamte formularze?



Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Hydepark

89piorunów

Chyba ostatni z serii postów o eksmisji dzikiej lokatorki z mieszkania Ol ii Borysa z Planety Abstrakcji.

TLDR.

Nie płaciła rachunków, musieli ją utrzymywać za swoje, bo takie mamy bzdurne praco, więc wrócili z Brazylii zebrali ekipę i zrobili jej kulturalny wjazd na chatę. Lokatorce nie "wytrzymała psycha" i się wyprowadziła. Wszystko robili w taki dziwny sposób bo okazuje się że właściciel mieszkania nie ma praktycznie żadnej ochrony przed nieuczciwym najemca. Co więcej tak jak w tym przypadku jest dodatkowo narażony na koszty.

A co na to wszystko Polaczki? No Polaczki są zbulwersowani, po co o tym w ogóle pisać, zamiast współczucia, hejt, zazdrość że mają swoje mieszkanie itp. . Czyli bez zmian.

Zachęcam do dyskusji, na temat bezpieczeństwa wynajmowania. Tym razem poblokowałem chyba większość szeroko rozumianego ultralewactwa. Bo jak już gdzieś pisałem, ochronę powinien mieć zarówno lokator jak i właściciel, to nie powinno działać wyłącznie na korzyść jednej ze stron..

Jak ktoś jest ciekawy całej akcji to poprzednie części na moim profilu, gdzieś niedawno wrzucałem.

     

Tytan0piorunów

@ivanar zgadza się, ale to socjale o podróżach (masa ludzi ogląda ich tylko z racji tego), a nie o wynajmowaniu mieszkań. Co będzie następne? Problemy z ZUS, Skarbówką, uczymy się programować, czy pierwszy krok bombelka? xD Ja i tak w sumie czepiałem się o co innego.

Kosmonauta2piorunów

@Ramirezvaca ale po to są socjale żeby wrzucać tam rzeczy które są dalekiego od głównego conetentu yt i często to co jest codziennością u nich

Pokaż więcej komentarzy (23)