dez_GURU
79piorunówJednak się da.
Policjanci drogówki sprawdzili kierującego Volkswagenem 45-latka z gminy Kościan i szybko odkryli, że nie powinien w ogóle prowadzić samochodu. Mężczyzna miał aktywny dożywotni zakaz. Badanie trzeźwości wykazało dodatkowo, że w jego organizmie był promil alkoholu.
Decyzja o karze zapadła jeszcze tego samego dnia. Tym razem lekceważenie sądowego wyroku i jazda po alkoholu miały poważne konsekwencje. - Sprawa została rozpatrzona w trybie przyspieszonym. Mężczyzna został doprowadzony do sądu, gdzie zapadł wyrok: rok bezwzględnego pozbawienia wolności, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów oraz świadczenie pieniężne w wysokości 10 tysięcy złotych

Mężczyzna miał aktywny dożywotni zakaz.
i ponownie to powiem- tyle te dożywotnie zakazy są warte. Karta kolekcjonerska z pokemonami jest znacznie więcej warta niż ten świstek.
wyrok: rok bezwzględnego pozbawienia wolności, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów
Na odbycie wyroku się nie stawi, a kolejny zakaz nic mu nie zmienia.
Kasy pewnie też oficjalnie nie ma.
A zanim będzie miał się stawić to muszą papiery przygotować, znaleźć mu miejsce na koi, zanim dostanie nakaz stawiennictwa to hoho. Wtedy poprosi o odroczenie. Jeszcze rok. Potem poprosi o dozór elektroniczny, kolejne kilka tygodni - miesięcy laby, bo na czas rozpatrzenia wniosku karę zawiesza się. A jak jeszcze dostanie elektroniczny, to już w ogóle lajcik.











