Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zakupy

Gruba ryba

w Hydepark

116piorunów

Pamiętam, że jak byłem na studiach poszedłem z kolegą współlokatorem kupić czajnik do auchana. Kupiliśmy jakiś najtańszy za trzy dychy. Co mi utkwiło w pamięci to to, że wyżej wspomniany kolega cieszył się jak dziecko z tego zakupu. Nawet zadzwonił do matki się pochwalić. Xd

Śmieszne wspomnienie. Xd

Po wielu latach nadszedł czas, że sam musiałem kupić czajnik. Trochę rozumiem jego szczęście, ale też trochę jestem zawiedziony. Dlaczego? Już wyjaśniam.

Wiadomo, że nostalgia jest złym doradcą. Przez wiele lat babcia miała białego Zelmera ( jak na drugim zdjęciu opakowania). Od jakiegoś czasu była fabryka zelmera jest dość głośna w sieci. Że niby robią to co kiedyś, tylko pod inną marką, bo nie mają praw do zelmera.

Zachciałem mieć czajnik jak babcia, tylko w innym kolorze, by mi do kuchni pasował.

Kupiłem. Zapłaciłem cenę nielichą, bo 180 zł to trochę więcej niż 40 zł za jakiś najtańszy czy 100 zł za jakiś średni.

Przyszedł. I jestem trochę rozczarowany. Czarny plastik sprawia w dotyku wrażenie chińskiego syfu, z którego w azji robią klony pegazusa.

Ale nie to mnie boli najbardziej. Jakby to powiedział Michał ,,Motobieda" Koziar, czajnik jest spasowany stopami. Szczeliny między elementami są ogromne, jakość fso Polska.

Dziad się nawet nie domyka całkowicie xd

Często słychać ryk, by kupować polskie rzeczy, bo są polskie. Jeżeli mam dostawać produkt wykonany średnio, a płacić cenę normalną, to dziękuję, postoję, następnym razem kupię chińczyka.

Btw, mam pod ręką czajnik rodziców, który kupili za 50 zł trzy lata temu, i jest spasowany idealnie, komar ...... nie wciśnie xd

trochę

Tytan6piorunów

@Airbag były niedawno fajne czajniki w promo za 30 albo 40zł

a dwa - mogło być gorzej. Kiedyś kupiłem czajnik, któremu obudowa zaczęła się topić po paru użyciach

generalnie pewnie większość tych czajników to rozpuszczacz mikroplastików do herbatki :neutral_face:

Pokaż więcej komentarzy (39)

Tytan

w Hydepark

36piorunów

Cześć! Ciekawią mnie Wasze opinie dotyczące sieciówek. Co jest na plus, a co na minus w konkretnej sieci?

Mam parę spostrzeżeń odnośnie cen, obsługi, czystości. Zgodzicie się ze mną, czy macie inne zdanie?

Oczywiście zakupy zdarza mi się robić w innych sieciach, jak Lidl, HitPol, ale na tyle rzadko, że nie mam pełnego obrazu. O Dino się nie wypowiadam, w podkarpackim to mega rzadkość, ale jestem ciekaw Waszego zdania.

Przypominam tylko, że to tylko moje subiektywne zdanie. Zapraszam do wypowiedzenia się w tej kwestii, jak i sklepów, które pominąłem.

Auchan:

+ Mam ten atut, że mieszkam blisko hipermarketu, więc mam naprawdę duży wybór towarów, niezależnie co chcesz kupić z oferty. Czy to będą sery żółte, mięso, piwo, to mają tego dużo.

+ kasy samoobsługowe są bezproblemowe. Nie ma wagi (chyba), i waga nie skwierczy Ci że coś się różni o jeden gram

+ obsługa - przy wspomnianych kasach, jak skanujesz piwo, to zaraz ktoś zaakceptuje, nie ma proszenia się, czy rozglądania

+ Wtorki dla autystyków, u mnie pomiędzy 15 a 17, albo 16 a 18 (sorry skleroza). Można zrobić zakupy w spokoju. Radiowęzeł nie działa, nie gra żadna muzyka, nie ma zapowiedzi, światło jest przyciemnione. I to naprawdę robi robotę. No tylko, że ludzie średnio chcą się do tego dostosować i przychodzą z wyjącymi dziećmi. Życie.

+ wózki na dwa koszyki. Jeden u góry, drugi u dołu. Banał, ale jakże za⁎⁎⁎⁎sty! Nie chcesz robić dużych zakupów? Super. Nie chcesz brać dwóch, trzech rzeczy na krzyż też super. Jest mały i pomieści trochę artykułów.

+ Cześć mniejszych sklepów (supermarkety) otwarte są w niedziele.

- Drogie owoce. Poza nielicznymi promocjami są drogie. Jabłka przez większość sezonu (pomijając jesień i zimę) są po prawie 5zł. Banany prawie 7. Podobnie inne owoce i również warzywa.

- Równie mało na inne artykuły tak zwanej pierwszej potrzeby. Oczywiście nie chcę przez to powiedzieć, że się nie zdarzają, ale są relatywnie rzadkie. Auchan za to lubuje się w promocjach np na ryzy papieru, czy inne artykuły raczej poboczne. Przynajmniej takie mam wrażenie.

- Elektronika, łachy niskiej jakości (Inextenso, Qqlive czy jak się to nazywa). Sprzęty jednorazowe.

Ogólnie zadowolony. Powiedzmy takie 7/10.

Biedra:

+ Jest ich dużo

+- Promocje (wymagają KB)

- Syf

- Znaleźć czasem cenę czegoś to dramat

- Wszystkie promocję zamknięte za kartą Biedronki (tak jej nie lubię, że nie wyrobiłem sobie ich karty, bo zwyczajnie nie chce przekazywać im swych danych)

- Kasy samoobsługowe to dramat. Prawie zawsze coś pójdzie nie tak, i musisz czekać na obsługę.

- Oszczędności - Stonka na wszystkim sępi. Głównie na pracownikach. Nie jest dziwnym widząc sytuację, że jest 10 ludzi w kolejce do kasy i jeden kasjer na jedną kasę\

- Niska jakość większości produktów (a lubię ich smoothie, to jest akurat dobre).

- Nienawidzę ich pojemników na towary. Jestem średniego wzrostu (190), i po prostu czasem kopie ten ich śmieszny wózek ciągnąc za sobą

Korzystam jak muszę. Maks co mogę dać to 4/10.

Delikatesy Centrum

+ Sprawna obsługa (nie wiem, czy to nie zależy od sklepu), ale jeśli stoi 3 czy 4 klientów w kolejce, to kasjerka dzwoni po drugą osobę na kasie.

+ Tańsze owoce - z reguły. Często są promocje, przez długi czas można było kupić jabłka, jeszcze w okresie wczesno-wiosennym za 2,99.

+ Często promocje na mięso. Dla przykładu mielone z szynki czy łopatki często są za 10,99 czy 11,99.

+ Czysto

+ Cenówki i promocje są na bieżąco aktualizowane, i wiesz ile zapłacisz za towar.

+ Część sklepów (nie mój) czynna w niedzielę.

- Kupony są najczęściej tylko na mięso, rzadko zdarzają się na inne towary.

- Wysokie ceny słodyczy (ok, ja ich nie kupuję, ale widzę jakie są, więc jednak minus leci)

- Drogie Kajzerki (ponad 1zł!)

Jak dla mnie solidne 8/10.

RZAPKA (e-e ok Żabka)

+ Sporo sklepów

+ Tanie Kajzerki (było 25gr, nagle zdrożało do 34, a teraz zdaje się 39gr)

+ Wszystko podstawowe, co chcesz kupić to znajdziesz. Będzie pasta do zębów, będzie jakiś papier toaletowy, znajdziesz też żarcie dla sierściucha, czy sos do mięsa. Żabka jest zwyczajnie uniwersalna. Wszystko i nic. Nic - jeśli szukasz konkretnego wyboru z wyższej półki.

+ Cafe, chcesz hotdoga z kawą? Spoko, Pizza też się znajdzie.

- Wysokie ceny (nic dziwnego)

- Żabki są w większości naprawdę małymi sklepami, wejdzie parę osób i jest tłok.

- Rzadkie promocje na artykuły "schodzące" w pierwszej kolejności.

Jak dla mnie 6/10. W potrzebie znajdziesz tam wszystko co potrzeba. A, że zapłacisz ekstra, to inna sprawa. Mimo wszystko fajnie mieć taki bufor.

Gruba ryba0piorunów

@WonszZagladyPsa to trochę jak porównanie własnego auta, autobusu, tramwaju, pociągu i ubera. Każdy ma wady i zalety. Najwygodniej jeździ mi się autem, ale ze względu na korki i parkingi wybieram często inny rodzaj transportu :grinning:

Fanatyk1piorunów

Robię zakupy raz w tygodniu, jeżdżę do Auchan bo jest tam wszystko (przy okazji obok Castorama, apteka, ciuchy itp)
Oszczędność czasu i fajne kasy samoobsługowe

Pokaż więcej komentarzy (31)

Mistrz

w Co Wy na to?

71piorunów

Co Wy na to? 28.05.2026

Zakupy internetowe błyskawicznie upowszechniły się w Polsce, do czego doprowadziła przede wszystkim bardzo gęsta sieć automatów paczkowych, skąd możemy odbierać zakupione towary, oraz pandemia. Obecnie już 78 proc.  Polaków kupuje online, zaś sprzedaż w galeriach handlowych czy innych dużych sklepach nieustannie się kurczy, wzrosty odnotowuje w zasadzie wyłącznie sektor parków handlowych. Zdecydowanie najbardziej cierpią z tego powodu małe sklepy branżowe, które niegdyś były bardzo gęsto zlokalizowane, a dziś z trudem można znaleźć w najbliższej okolicy choćby jeden.

Pytanie na dziś: Czy zakupy pozażywnościowe robię głównie w internecie?

Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.

Czy zakupy pozażywnościowe robię głównie w internecie?

  • Tak73% (332 głosy)
  • Nie10% (43 głosy)
  • To zależy16% (73 głosy)
  • Nie mam zdania1% (4 głosy)

452 głosów

Pokaż więcej komentarzy (31)

Gruba ryba

w Hydepark

29piorunów

Jak wszyscy tak wspominają ostatnio o swoich byłych (pracach), to przypomniała mi się jedna historia z okazji tej wrzutki:

https://www.hejto.pl/wpis/zeby-ta-k⁎⁎we-co-mi-ryzena-9850x3d-z-amazona-z-opakowania-wyciagnela-pociag-na-t

Pracowałem kiedyś w magazynie jednej z firm branży rtv agd (każdy kojarzy) i na dziale reklamacji regularnie były jakieś cyrki. Jeden idiota zwrócił na zasadzie 14-dniowego zwrotu rozplombowanego, nowego iPhone, a w środku był przecięty ziemniak, ludzie podobnie zwracali lodówki, w których chyba przez te 13 dni trzymali same ryby itp. XD Smród okrutny.

Ale dobra historia była jednym razem, przy zwrocie pewnego telewizora. Jak dobrze wiecie, rozpakowanie takiego towaru to nie są 2 minuty. Więc czasem pracownicy tamtego działu, widząc że opakowanie jest ideolo, plomby, kształty etc. na miejscu, dbając również o swoją wydajność, nie rozpakowywali nawet takiego zwrotu i przekazywali dyspozycję, aby klient dostał zwrot pełnej kwoty. Tym razem jednak, kogoś coś tknęło i mimo ładnego wyglądu opakowania, obecności plomb i słusznej wagi brutto, zabrał się za sprawdzanie. Okazało się być to świetną decyzją, bo zamiast telewizora, w środku odnalazła się... płyta pilśniowa :smiley:

Cwany nabywca zamiast zwrotu, doczekał się zatem wizyty bagiet w domu, bo oczywiście te od razu zostały wezwane. A sprzedaż odbywała się z zapisywaniem numerów seryjnych.

i chyba

Gruba ryba9piorunów

@Furto jak ja pracowałem na magazynie szpejów z chin (magazyn pośrednik między Chinami a np Carrefourem z lat 2000) i przychodziła reklamacja że sklepu to kiero się nie gimnastykował.

Brakowało jednej z dysz do pompy wody w oczku wodnym? Brał nową sztukę z palety, wydłubywał z niej brakującą część, wkładał do reklamowanej, reklamowaną odsyłał jako naprawioną, a rozdziewiczoną nówkę odkładał do nówek, która potem szła kolejną dostawą gdzieś... genialne rolowanie wady aż któremuś klientowi nie będzie potrzebna ta konkretną końcówka i oleje temat.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Hydepark

21piorunów

No i się zaczęło obchodzenie systemu kaucyjnego. A tak w ogóle, gdyby nie kaucja 50gr na puszkę, to kupiłbym napój i piwo w puszkach, które wyrzuciłbym do worka w swojej szopce, worek wywiózłbym na złom, tak jak do tej pory. A tak kupiłem dziś ten kartonik i dwa piwa w butelkach, których nie muszę oddawać, ale to jest właśnie pokłosie tworzenia systemu kaucyjnego dla korporacji, a nie lokalnych producentów i społeczeństwa.

GURU9piorunów

To jest przepiękny przekręt na którym korporacje zarobiły już miliony. Olbrzymia ilość opakowań z kaucją nie jest zwracana i za każde takie opakowanie kwota kaucji idzie do operatorów kaucyjnych.

Inspirator2piorunów

Dzisiaj widziałem jak 2 chłopaczków Lv10-11 zbierali puszki w okolicach żabki aby winien to na lody, Ty wyrzucisz do śmietnika a ktoś inny znajdzie i odda :)

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Wreszcie, bo od kilku lat o nim myślałem, zauważyłem przypadkiem i natychmiast kupiłem taki oto kapelusz słomkowy. Będzie idealny na sezon słońca i upadków. Już dziś bym go od razu nosił ale przy tym wietrze co jest to niemal zrywało mi zwykłą czapkę z daszkiem. Więc taki czynnik trzeba brać pod uwagę przede jego założeniem.

Fanatyk4piorunów

Jeśli kapelusz nie spełni swojego zadania (a nie spełni, ogrodnik here!) to wypróbuj tradycyjny "chiński" kapelusz. Ja miałem wietnamski. Niebo, a ziemia w porównaniu z w/w i kapeluszami czy czapkami z siateczką. Dlaczego? Bo ma mniejszy punkt styku z głową. Chinski siedzi na czubku głowy, a reszta opina się przez czoło.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

0piorunów

Ostateczne rozwiązanie kwestii mojego zwrotu na allegro

Fragment

Ponieważ jest to przesyłka zwrotna, operator nie zapewnia gwarantowanego terminu na jej doręczenie. Dodatkowo z weryfikacji w systemie wynika, że sprzedający zwrócił już Panu środki za ten zakup.



W związku z powyższym, z uwagi na uregulowanie kwestii finansowej oraz fakt, że przesyłka jest w drodze powrotnej, nie mam podstaw do zmiany wcześniejszego stanowiska i zmuszona jestem odrzucić Pana odwołanie.

Allegro pośrednik niedojda

Kosmonauta

w Hydepark

13piorunów

Czekasz z większymi zakupami w kolejce do kasy obsługowej i za tobą jest osoba tylko z jedną rzeczą.

Przepuscisz ją pierwszą do kasy?

  • tak72% (281 głosów)
  • nie5% (20 głosów)
  • chodzę tylko do samoobsługowej11% (41 głosów)
  • nie wiem,nie znam się ,zarobiony jestem6% (24 głosy)
  • op to pedau6% (24 głosy)

390 głosów

Fanatyk1piorunów

@Kokainawnosie123 To zależy. Jeśli widzę, że mu/jej się spieszy, to osoba wyglądająca na młodszą i/lub ogarniętą technicznie, a ta jedna rzecz nie jest flaszką, to raczej tak. Czemu kryterium "osoby młodej/ogarniętej technicznie" - bo nie chcę stać dodatkowe 5 minut za kimś kto nie może się doszukać grosików w portfelu, albo czekać aż kasjerka wróci z rozmieniania banknotu 500pln.

Zakładam, że niepuszczanie osób które kupują tylko flaszkę nie wymaga wytłumaczenia.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w Finanse osobiste

20piorunów

No dobrze, wczoraj pytałem o wybieraną metodę płatności w fizycznym sklepie, to dzisiaj zobaczymy jak starzy ludzie najbardziej lubią płacić za zakupy online :grinning:

Pod opcją karta płatnicza debetowa mam na myśli wszystkie możliwe opcje, które finalnie prowadzą do wykorzystania karty płatniczej skorelowanej z saldem naszego konta. Czyli liczy się między innymi: wpisywanie danych karty ręcznie, usługi typu MasterPass, Google Pay, Apple Pay i inne.

Kupujesz coś online w kwocie do 250 zł. Jaką metodę płatności najczęściej wybierasz do tego typu transakcji?

  • Karta płatnicza debetowa18% (60 głosów)
  • Karta kredytowa4% (14 głosów)
  • Przelew online (PayU, Przelewy24, itp.)20% (64 głosy)
  • Przelew tradycyjny1% (4 głosy)
  • Płatność odroczona (PayPo, Allegro Pay, Klarna i inne tego typu usługi)3% (10 głosów)
  • Blik54% (176 głosów)

328 głosów

Pokaż więcej komentarzy (17)

Fanatyk

w Finanse osobiste

41piorunów

Jestem bardzo ciekawy wyników :slightly_smiling_face:

Którą metodę płatności wybierasz najczęściej robiąc zakupy w sklepie?

  • Gotówka6% (40 głosów)
  • Fizyczna karta płatnicza - zbliżeniowo35% (237 głosów)
  • Fizyczna karta płatnicza bez opcji zbliżeniowej0% (2 głosy)
  • NFC - telefon47% (318 głosów)
  • NFC - smartwatch3% (19 głosów)
  • NFC - mniejsze "wearables" np. smartring, opaska0% (1 głos)
  • Blik3% (17 głosów)
  • Blik zbliżeniowy3% (18 głosów)
  • Sprawdzam aka optopedau3% (22 głosy)

674 głosów

Pokaż więcej komentarzy (35)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Kontynuując mój wczorajszy wpis o problemach ze zwrotem spowodowany opóźnieniem ze strony Allegro

Zadzwonił do mnie właściciel firmy, od której kupiłem przedmiot. Zapewne reakcja na wystawionego wczoraj negatywa gdzie opisałem swoje przygody. Sam mówił o absurdzie, że to ciągnie się miesiąc. Winę za uszkodzony przedmiot zwalał trochę na pracownika... Pieniądze za przedmiot zwrócił mi już chyba przed dzwonieniem do mnie. Oferował też rabat na jakiś przedmiot z jego sklepu, ale nie przyjąłem tego. Pieniądze idą przez Allegro... Czy i tu będą opóźnienia? Okaże się.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

Zakupiłem przedmiot na allegro. Parę godzin po odebraniu paczki z allegromatu otworzyłem ją. Pudełko było zniszczone ale nie z powodu transportu lecz wg mnie wyglądało tak z powodu poprzedniego właściciela. Pudełko dodatkowo nosiło ślady po zerwanych naklejkach i było zaplombowane innymi naklejkami. Urządzenie, które kupiłem nie włączało się po wyjęciu z pudełka, a to był produkt zasilany akumulatorowo i był markowy. Rozczarowany tymi dwoma faktami nawet nie podłączałem go do ładowania. Tego samego dnia (21 kwietnia) zgłosiłem zwrot podająć powód - urządzenie nie jest nowe. Dwa dni później (23 kwietnia) nadalem paczkę przez allegromat. Na następny dzień wyruszyła w drogę. Do dnia dzisiejszego paczka nie dotarła do sprzedającego. W międzyczasie napisałem reklamację z powodu niewykonania usługi w terminie (taką opcję wybrałem z dostępnych), na co Allegro odpowiedziało mi:

Potwierdzam nadanie przesyłki, jednak widzę, że nie została ona jeszcze doręczona do Odbiorcy. Bardzo za to przepraszam.



Za nadanie przesyłki Allegro Delivery w ramach zwrotu konsumenckiego nie jest naliczana opłata. Dla takich paczek nie ma również określonego czasu doręczenia, który byłby gwarantowany przez Operatora.



W związku z powyższymi informacjami, reklamacji z tytułu opóźnienia nie uznaję.

Napisałem dzisiaj odwołanie od tej decyzji z żądaniem zwrotu pieniędzy bezpośrednio od Allegro z racji takiego przeciągania w czasie, bo to już miesiąc od zgłoszenia zwrotu.

Co mogę więcej zrobić? Spotkał się ktoś z podobną sytuacją?

GURU1piorunów

Obawiam się że musisz czekać na oficjalne stwierdzenie że zgubili paczkę. Google mówi że inpost uznaje paczkę za zagubiona jeśli minie 30 dni.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Kosmonauta

w Okazje

2piorunów

3x Żarówka LED PHILIPS LED Classic 40W P45 E14 WW CL ND RFSRT4 - błąd cenowy

https://hotshops.pl/okazje/philips-classic-p45-zarowka-led-40-w-clear-e14-socket-ciepla-biel-2700-k-3-sztuki-104750

Cena: 5.81 zł / Przed obniżką: 17 zł

Dostawa jest darmowa jeśli macie Amazon Prime

Okazja dostępna w sklepie Amazon.pl

Mocarz

w Hydepark

3piorunów

Ta lista jest prawidłowa czy jakieś głupoty? Jakie alternatywy?

Kryteria to: opinie, jakość, trwałość, wygoda, nie skrzypienie, stabilność (że się nie rozklekotają że wszystko lata i dryga).
Nie oceniaj ceny do jakości tylko te cechy same w sobie.

Wszystkie są tkaninowe, żaden nie jest siatkowy, a ENDORFY Scrim BK jest tkanina i skóra PU.



Ranking 7 foteli gamingowych — wersja ostateczna Zweryfikowana przez Claude, Gemini, ChatGPT i Grok. Kryteria: opinie, jakość, trwałość, wygoda, brak skrzypienia, stabilność.

*

:trophy: WARTE UWAGI

:first_place_medal: 1. Fotel ergonomiczny Unique Shell :moneybag: 1 149,00 zł :white_check_mark: Mechanizm Synchron :white_check_mark: Tkanina 140 000 Martindale — najtrwalsza w zestawieniu :white_check_mark: Certyfikat BIFMA siłownika :white_check_mark: Regulacja głębokości siedziska :white_check_mark: Konstrukcja biurowa — najmniej ozdobnego plastiku, najmniej miejsc podatnych na luzy :white_check_mark: Brak masowych raportów o skrzypieniu i luzach

*

:second_place_medal: 2. YUMISU 2053 Tkanina :moneybag: 1 429,00 zł :white_check_mark: Baza aluminiowa 70 cm :white_check_mark: Zimna pianka wysoka gęstość :white_check_mark: Podłokietniki 4D :white_check_mark: Ciche kółka gumowane :white_check_mark: Przy dużej sprzedaży brak masowych zgłoszeń o luzach i skrzypieniu — najmocniejszy dowód powtarzalnej jakości :warning: Dla niższych osób przód siedziska może uciskać podudzia

*

:third_place_medal: 3. Corsair TC100 Relaxed Fabric :moneybag: 589,00 zł ← największa anomalia cenowa zestawienia :white_check_mark: Brak raportów o skrzypieniu w dostępnych opiniach :white_check_mark: Siedzisko wygląda jak nowe po miesiącach użytkowania :white_check_mark: Trend opinii sugeruje powtarzalną jakość wykonania :warning: Plastikowa baza :warning: Kółka fabryczne słabej jakości — użytkownicy masowo kupują zamienniki :warning: Podłokietniki faktycznie 1D

*

4. ENDORFY Scrim BK F :moneybag: 1 029,00 zł :white_check_mark: Brak raportów o skrzypieniu w dostępnych opiniach :white_check_mark: Brak raportów o problemach z mechanizmami :white_check_mark: Memory foam w poduszkach :white_check_mark: Multilock 5 kątów :warning: Drobny luz w podłokietnikach (jedna opinia)

*

5. Genesis Nitro 890 G2 tkanina czarny :moneybag: 988,51 zł :white_check_mark: Bardzo solidna metalowa rama :white_check_mark: Tkanina jedwabista i miękka :warning: Drobne skrzypienie oparcia przy odchylaniu :warning: Kółka ze słabszego plastiku

*

6. ENDORFY Scrim BK :moneybag: 1 049,00 zł :white_check_mark: Zimna pianka odporna na odkształcenia :white_check_mark: Podłokietniki 4D :white_check_mark: Dobre opinie :white_check_mark: Brak raportów o skrzypieniu w dostępnych opiniach :warning: Udźwig 120 kg — najniższy wśród topowych modeli

*

7. Diablo X-Horn 2.0 Normal Size Camel Black :moneybag: 999,00 zł :white_check_mark: Brak raportów o trzeszczeniu w dostępnych opiniach :white_check_mark: Metalowa baza :white_check_mark: Dobre opinie :white_check_mark: Podłokietniki 3D :warning: Brak dużej ilości długoterminowych danych

Lider0piorunów

@fewtoast mam Yumisu od 5-6 lat, materiał puścił na szwach w 1 miejscu, a siedzisko nie jest już tak wygodne, jak kiedyś, ale jak za tysiaka, którego za niego dałem w promocji, raczej śmiało bym go kupił jeszcze raz.

Lider3piorunów

@fewtoast ehhh powiem tak- kupiłem sobie lat może 8, może 10 temu fotel. Clutch Chairz. Niekoniecznie że "musi być gejmingowy" ale taki żeby był solidny i wygodny, bo do tamtej pory siedziałem na tych dość charakterystycznych szmaciakach z centymetrem gąbki pamiętających czasy szkolne (nie pytaj). Na początku- super i za⁎⁎⁎⁎ście. Solidny, stalowa podstawa i duże kółka, nie ma luzów, nic nie goni, siedzi się wygodnie, regulacje podłokietników, można się w całości odchylić do tyłu, zablokować pozycję, do tego skóra z domieszką sztucznej skóry, memory foam, regulowane ergo poduszki pod lędźwia i za kark- no słowem bajer, tym większy, że przechodziłem z czegoś, na czym się wysiedzieć wygodnie nawet godziny nie dało.

Co mogę po tych cca 10 latach powiedzieć. Jeśli chodzi o samą konstrukcje fotela- jedyne czego mi do pełni szczęścia brakuje, to takie odchylane na boki podłokietniki, żebym sobie mógł na tym krześle usiąść po turecku. No tylko że nawet gdyby to nie mogę, bo sam fotel ma podstawę też zbudowaną jak fotel kubełkowy z wygięciami do góry z boków, czego totalnie nie rozumiem poza bajerem.

A poza tym? No cóż- jak go kupowałem, to byłem absolutnie chory na wszelkie formy szmacianych krzesło-foteli z gąbką w środku, bo pamiętając te z czasów szkolnych, to szmata się w nich w końcu przecierała i ta ugnieciona i sparciała gąbka wysypywała. Raz z tatą 1 postanowiliśmy naprawić, jebaniny z tym było więcej, niż to było warte, mimo że efekt końcowy był "jak nówka" i to bez przesady. No ale do brzegu. Z racji tego jak już kupowałem fotel, to stwierdziłem "niee no, ino skóra, z tym się nic nie dzieje". No... i się nie działo. Przez pierwsze 2 lata. Potem ta sztuczna świnia zaczęła powolutku pękać. Rok później się łuszczyć malutkimi płatkami i tak się łuszczy do teraz, coraz bardziej odłażąc tymi płatkami, bo oczywiście ozdobniki musiały być. Normalna skóra przetrwała jakieś 4 lata, potem zaczęła twardnieć, pękać i się odłamywać kawałkami, nieważne że od początku kupiłem sobie środki do ochrony skóry. Pianka formowana na zimno co to miała być nie do zdarcia taka była też jakoś przez 4 lata, a potem siedzenie na fotelu zrobiło swoje. I to nie tak, że nie wiem, coś wystaje, w d⁎⁎ę się wbija czy uwiera, nieee, dalej jest wygodnie, ale no czuć, że już nie jest taka przyjemnie sprężysta jak na początku. Wszystkie mechanizmy, tłok, dźwignie i nawet podłokietniki nadal działają bez zarzutów i paradoksalnie najmniej zniszczony jest... zagłówek.

Czy bym go kupił ponownie? Szczerze.... nie. To nie jest zły fotel, dalej jest wygodny i dalej się trzyma, ale już od 2 lat trzymam na siedzisku jakąś szmatę, żeby te odstające twarde kawałki skóry mi nie rozerwały spodni, bo skóra po utwardzeniu i pęknięciu zrobiła się tak ostra. Te wstawki ze sztucznej świni ciągle się łuszczą, więc istnieje niezerowa szansa, że jak wstanę, to tył koszuli będę miał obrany w tym gównie i będę tym potem siał po domu. Z racji budowy nie ma c⁎⁎ja, że w domu to po prostu wymienię, tak jak to było z tym starym krzesłem, a wysłanie tego do tapicera, zakładając że w ogóle znalazłby się taki, który by się podjął rozprucia tego do gołej ramy, wymienienia pianki i całej skóry na nową (xD), mija się z celem i zapewne kosztami. No i szybko dochodzę do punktu, gdzie następny fotel- jak już go będę kupował- to możliwe, że będzie to jakiś szmaciak, albo siatka na ramie takiego "gejmingowego" tylko z płaskim siedziskiem, albo wydam górę siana i pójdę w full ergo, tylko problem z tymi ergo jest taki, że 90% z nich to są takie "j⁎⁎ak teoretyk"- są tak bardzo "ergo", że wyrzucają całkowicie poza nawias człowieka i luźną wygodę siedzenia i każą ci siedzieć w jednej nieruchomej pozie non stop, nie pozwalając na żadne faktycznie wygodne umoszczenie się. A ja tak wysiedzieć w życiu nie wysiedzę, bo jak robię coś dłużej przed komputerem, to lubię się wyciągnąć, albo poskręcać na tym fotelu, a nie siedzieć kilka godzin jak pierdolony manekin z tego obrazka, bo to z człowiekiem ma mało coś wspólnego.

Pokaż więcej komentarzy (8)