Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#ziomanbiega

Autorytet

w Sztafeta

17piorunów

40 589,82 + 7,37 = 40 597,19

HM Plan - W1D3 - Easy Run

5 min warmup
35 min easy
5 min cooldown

Zegarek mówi, że poszło w Tempo. Czułem się podobnie, jak przy ostatnim Easy, więc wylane 😛 Bardzo miłe bieganko, fajnie było podreptać z rana.

Osobistość1piorunów

Bardzo ładnie, zegarek czasem swoje, a Twoje odczucia inna sprawa :smiley:

Autorytet1piorunów

@pluszowy_zergling yup, lepiej nie być wieźniem zegarka, a serducho potrafi być zmienne

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Sztafeta

20piorunów

40 334,86 + 6,48 = 40 341,34

HM Plan - W1D2 - Easy Run

5 min warmup
30 min easy
5 min cooldown

Miłe klepanko z rana, temperatura raczej z tych zimniejszych. Trzymałem się naturalnie w widełkach i zegarek chyba tylko raz coś zapipczał 😛

Osobistość0piorunów

Średnie tętno 149 to nie wiem czy easy, ale zacnie. Którą strefę pokazuje zegarek ? Pas z pomiarem tętna masz na klatę lub ramię ?

Osobistość1piorunów

@Zioman Kurcze to masz wysoko tą Z2, ale w sumie, każdy z nas inny :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Sztafeta

20piorunów

40 320,96 + 1,89 = 40 322,85

HM Plan - W1D1 - Benchmark Run

2 min warmup
5 min szybko
2 min cooldown

:first_place_medal:1K - 3:49
:second_place_medal:1/2 mi - 3:00

Witam na nowym garminowym planie! Założeniem jest 1:45 na marcowej połówce w Liverpoolu, trening 5 dni w tygodniu (jeden dzień więcej jak zwyczajowo), padło na Grega.

Każdy plan zaczyna się benchmarkiem, zatem wiedziałem, że trzeba będzie cisnąć mocno przez te pięć minut. Dłużyło się! Ale człowiek zadowolony, bo zaczyna z wysokiego C, czyli z nowym rekordem na kilometr 😉 W drugiej części trochę osłabłem, po zmianie kierunku wiatr zaczął bardziej przeszkadzać, ale jestem mocno zadowolony i pozytywnie zapatruję się na nadchodzące szesnaście tygodni :smiley:

Gruba ryba1piorunów

@Zioman bardzo dobry wynik, IMHO nawet bez intensywnego planu spokojnie się zmieścisz w zakładanych 1:45 - o ile po tym benchmarku nie zdechłeś i nie umierałeś na glebie przez 10 minut 😉 Ale wychodzę z założenia, że jeśli ktoś potrafi pobiec niemal 10 minut ciągłego biegu ze średnią 4:45/km, to ma bardzo dobre predyspozycje do dłuuuugiego biegania w nieco spokojniejszym tempie.

Niemniej, jeśli masz czas i ochotę na plan treningowy to zdecydowanie go rób - same profity 😎

Autorytet1piorunów

@enron powiem tak - nie zdychałem, ale przeszedłem do chodzenia po tych 5 minutach na chwilę :grinning: Jestem niezły w tych krótkich dystansach (1K, 1M), ale nie przekładało się to jakoś do tej pory na 10K+. Ten plan będzie taki do sprawdzenia siebie z treningami 5x w tygodniu, a jeśli będzie szło naprawdę dobrze, to może podkręcimy śrubkę i postaram się o coś bliżej 1:40.

Gruba ryba1piorunów

@Zioman moja stała porada jest taka, żeby zmniejszyć tempo (nawet w okolice 6:00/km) i wydłużać dystans. Gdy już robisz spokojnie godzinę takiego truchtu bez zadyszki, to można zacząć się bawić w podkręcanie tempa 😎

Co do 1:40 na połówce to jest to bardzo fajny wynik, z takich co już wymagają od człowieka konkretnego sprężenia organizmu (średnia 1:44/km). Z Twoimi możliwościami celowałbym właśnie w to, jeśli nawet nie w 1:35 :smiley:

Autorytet1piorunów

@enron 6:00 - 6:15 to mój zwyczajowy easy 😉 No, zobaczymy jak tu będzię szło, oby pozytywy się pojawiały takie częściej.

Osobistość1piorunów

Tez zacząłem wczoraj trening do HM b garmin nie ma programu pod maraton :'(
Wrzucam zaraz wpis i możemy się motywować razem xD

Autorytet2piorunów

@sleep-devir jak się wejdzie do Garmin Connect przez przeglądarkę, to tam są jakieś maratońskie plany (ale bez trenerów, tylko rozpiska). Tak czy siak, chętny do motywowania!

Osobistość1piorunów

@Zioman faktycznie są, akurat na wiosnę skończę plan HM więc będzie co robić 🤭😄

Pokaż więcej komentarzy (8)

Autorytet

w Sztafeta

19piorunów

40 226,86 + 10,46 = 40 237,32

Długas krótkas, bo jutro też biegam, a wczoraj wleciał spacer 11k. Piękna pogoda, słoneczko, 13 stopni - ciężko uwierzyć, że to już grudzień. Odwiedziłem trzy parki, bardzo przyjemne bieganko.

Osobistość1piorunów

Wspaniel, prawda, dzisiejszy dzień słoneczny :smiley: Słonko zniszczyło mgłę luksusowo!

Autorytet

w Sztafeta

19piorunów

39 677,2 + 6,33 = 39 683,53

Ustawiłem sobie trening na 20 minut progiem wczoraj. Obudziłem się o siódmej, zamknąłem oczy na chwilkę i... 7:30. Ok, plan raczej nie wypali, co poleca dzisiaj szef kuchni aka zegarek? 15 min progiem. Git, pasuje.

Wyszło bardzo fajnie, najszybszy bieg od pół roku :grinning: Średnio 4:44/k, gdy trzeba było szybciej. Założyłem w końcu nowe kapcie, może coś pomogły? :grinning:

Coraz bardziej skłaniam się ku planom Garmina, jeśli chodzi o przygotowanie do połówki. Pewnie dołożę sobie piąty dzień w tygodniu.

Osobistość0piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Sztafeta

20piorunów

39 417,74 + 14,56 = 39 432,3

Zaczynam trochę zmieniać trening. Pierwszy raz biegłem nie na serce, a na tempo. Wklepałem sobie w VDOT calculator https://vdoto2.com/calculator/ czas na 5K, który wydaje mi się, że mogę osiągnąć. Wyszło na to, że easy mam w okolicach 5:51 ~ 6:26. Zatem w tych widełkach się trzymałem - może zacząłem trochę za szybko, ale do końca wszystko się wyrównało. Nogi czują jeszcze te interwały z piątku, ale tylko uda 😉

Odnośnie domniemanego czasu 5K - sprawdzę go 7 grudnia na lokalnym biegu.
A dodatkowo zapisałem się na połówkę u mnie w mieście, 23 marca. Nadal mam nadzieję na 1:45 😉

Ciekawe czasy nadchodzą!

Osobistość1piorunów

Piękny długas, bardzo ładnie :smiley: A jak odczucia podczas i po biegu ?

Autorytet1piorunów

@pluszowy_zergling podczas tak trochę średnio, szczególnie pod górkę, ale tempo trzymałem na luzie. Najbardziej to te uda z piątku się trochę odzywały, zastanawiałem się czy nie skrócić, ale motywacja dostała kopa, jak zobaczyłem, że jeszcze tylko 17 minut mi zostało z zaplanowanego treningu. Po wszystko git, zobaczymy jak sen mi naprawi kończyny 😅

Osobistość1piorunów

@Zioman Noo ja po wczorajszym dłuższym tuptaniu i interwałach to powiem Ci nóżki cinszkie :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Sztafeta

24piorunów

39144,71 + 7,23 = 39 151,94

Rano nie wstałem, bo deszcz w powietrzu, grad co jakiś czas przechodził. W południe 5C, słoneczko... ubrałem się i hej!
Zachciało mi się sprawdzić, dlatego padło na porządne interwały. Wczorajsze sprinty wzbudziły tylko głód...

4x800 metrów trochę powyżej tempa 5K (~4:20/k), 2 minuty odpoczynku (chodzenie, dreptanie).

Przyznam - dawno się tak nie zmęczyłem, ale satysfakcja z wykonania założeń smakuje wyśmienicie 😎

Autorytet

w Sztafeta

20piorunów

38 994,33 + 6,27 = 39 000,6

Najzimniejszy trening w roku, wg Runalyze całe zero stopni 😛 Zegarek przywitał mnie sprintami, to się ucieszyłem, ale... co to jest 10 sekund zapierdzielania jak Kipcz a potem 3 minuty recovery... chłop skończył trening z najniższym średnim HR w miesiącu :grinning: No ale jeszcze trochę i będę mógł wskoczyć na wyższe obroty. Mam pewien plan...

Osobistość1piorunów

Doskonale, niech się plan realizuje, ja się zastanawiam nad weekendowym bieganiem i ciekawe czy będzie taniec po lodzie czy nie :grinning:

Autorytet

w Sztafeta

18piorunów

38924,31 + 7 = 38 931,31

Spadł śnieeeg! Znaczy się przyprószyło delikatnie, na szczęście nic nie przymarzło przy asfalcie, zatem można było raczej komfortowo biegać. Sesja progowa, trzy razy po 6 minut. Serducho średnio ok. 170, tempo przez dwa pierwsze równo (4:55), ostatni trzeba było tyćkę zwolnić (5:05). Najważniejsze, że człowiek się nie ślizgał i nabiegał to, co miał w planie.

Osobistość1piorunów

No właśnie, troszkę się tego lodu boję, konsekwentnie rzeźbisz, będzie z tego frajda :grinning:

Autorytet

w Sztafeta

17piorunów

38 673,75 + 15,01 = 38 688,76

Niedziela, zatem dzień long runa long runem święcić 😉 Pogoda znośna, trochę chłodno ale przynajmniej wskoczyłem w okienko gdzie nie padało. Pobiegałem sobie przez kilka parków, trochę uliczek i jakoś piętnastaczek wskoczył. To o to chyba chodzi w tych longach - zmęczyć trochę nogi, ale niekoniecznie cardio. Ciekawe uczucie. Oby było częściej :grinning:

A, i nadal w starych butach :grinning: Jakoś nie mogę ich porzucić...

Osobistość2piorunów

Konkretny dystans, dobrze :smiley: To nadal jest cardio, jak po jakimś czasem coś innego będziesz robić i to szczególnie w grupie to dopiero zauważysz róznicę, jaką daje wydolność z biegania.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Sztafeta

21piorunów

38 458,84 + 6,75 = 38 465,59

Poranna bazunia, serducho całkiem nisko a tempo akurat.

Osobistość1piorunów

Ślicznie :smiley: Ja kontynuuję swoją jesienną tradycję - na treningi blisko domu truchcikiem, czasem do serwisu, do lekarze z luxmedu czy na lunch i tak się kaemy zbierajo same w tygodniu. Dobrze!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Sztafeta

16piorunów

38 410,42 + 7,58 = 38 418

O popatrz, wyrównałem wynik 😉 Mój sikor ostatnio nie chce mi wcale zapodawać interwałów, to sam sobie je stworzyłem, wysłałem i dzisiaj obleciałem park szybszym tempem.

10 min warmup
[2 min szybko
2 min recovery] x6
10 min cooldown

Weszło elegancko, a śmiesznie się biegało, bo gęsta mgła. Najwyższy max HR w ciągu miesiąca. Jutro bazunia i w niedzielę long.

Osobistość1piorunów

Nic tak nie robi dnia jak interwały, dziś robiłem na trenażerze, więc cóż napisać, pięknie, tak trza żyć :grinning:

Autorytet1piorunów

@pluszowy_zergling muszę jeszcze mocniejsze robić, bo zegar już mi max HR zdjął do 188, a miałem 190+ :grinning:

Osobistość0piorunów

@Zioman no ja nie wiem, z czasem Ci będzie coraz trudniej wchodzić na wyższe rejestry. Ja muszę bardzo mocno pocisnąć by faktycznie wylądować w 3 strefie tętna na rowerku ... a na bieganiu jeszcze relatywnie łatwo 😉

Autorytet1piorunów

@pluszowy_zergling ło, rowerek to inna bajka, tak jakby o jedną strefę do tyłu w porównaniu do zmęczenia biegowego. Myślę, że 190 jeszcze da radę wyciągnąć, ale to może w przyszłości 😉

Osobistość1piorunów

@Zioman No mnie męczy lewa nóżka to napierdzielam 2h sesje na trenażerze aż mi się robi miękko w nogach i jakoś tam się baza trzymać będzie, przerabiałem raz, drugi raz też pyknie. Najśmieszniejsze jest, że po kontuzji w tamtym roku tyle jeździłem na chomika, że wracając na siłownię znajomi pytali ile na suwnicy leci albo ile do przysiadów bo takie nogi xDDDD

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Sztafeta

20piorunów

38 159,83 + 17,53 = 38 177,36

Niedziela, czyli dzień longiem święcić 😉 Wybrałem się w końcu na traskę, którą zaplanowałem sobie dobrych kilka miesięcy temu, a zawsze coś nie pasowało - było warto! Bardzo fajne tereny dookoła Croxteth Park, a i klasycznie Loop Line wyglądał jesiennie zachęcająco. Trochę wymęczyłem nogi, a we wtorek zaczynam plan na półmaraton - biję się z myślami czy celować w 1:45, 1:40 czy po prostu na serducho jakoś...

Osobistość0piorunów

Ładnie, ale chyba Cię apka trolluje, 1500 kcal i arbuz cały ? 😛
Kawał trasy!

Autorytet

w Sztafeta

20piorunów

37 811,12 + 6,46 = 37 817,58

42 minuty klepania bazy. Poszedłem dzisiaj na niski HR i udało się utrzymać średnio 146, co wychodzi jako najlepszy wynik od miesiąca... a było całkiem przyjemnie, nie za wolno. Novablasty 3 już oficjalnie mają ponad 1000 km nabite, nowa para grzeje się w swoim kartoniku 😉

Osobistość1piorunów

Oj poczujesz pewno różnicę, Ja czekam na kolejne promki asicsa 😛

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Sztafeta

22piorunów

37 759,98 + 6,55 = 37 766,53

10 min rozgrzewkowo
18 min progiem
10 min schładzania

Tak, idento jak we wtorek. Garmin już chyba czuje nosem (diodą?), że zanosi się niebawem na jakiś plan treningowy, zatem nie sugeruje jakichś większych wyskoków. Tym razem pobiegłem ciutkę wolniej, ale serce minimalnie niższe i ogólny feel chyba lepszy. Najwcześniejsze bieganko od 3 miechów 😛

Osobistość1piorunów

Bałdzo ładnie, niech motz rośnie :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Sztafeta

21piorunów

37 657,93 + 6,68 = 37 664,61

10 min rozgrzewkowo
18 min progiem
10 min schładzania

Wow, zaskoczony równością trochę tego progu - piąteczką poginało się spoko. Nogi jeszcze delikatnie czują górskie wędrówki, ale to nic przeszkadzającego. Smashrun zaskoczył mnie wiadomością, że to moje najszybsze 6K od roku :grinning: I najszybszy bieg od miesiąca. Śmiesznie dostawać takie update'y :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Sztafeta

19piorunów

37 319,51 + 6,72 = 37 326,23

Siódma rano. Chłodno, szaro. Nie chce się wyjść spod kołderki. W planie było małe bieganie, bo jutro szlajanie się po górkach, zatem chciałem przebiec sobie chociaż troszkę, bo wiem, że longa nie zrobię. Lenistwo nadal jednak ciągnie mnie w dół. Może najpierw zjem śniadanie? Ogólnie mogę nawet popołudniu wyjść...

Stop.

Czy na dworze leje? Nie :x:
Czy coś mnie boli? Nie :x:
Czy jestem chory? Nie :x:

Czyli po prostu mi się nie chce ruszyć d⁎⁎y? Tak :white_check_mark:

J⁎⁎ać.

No ale może gdzieś w okolicach lunchu...

J⁎⁎AĆ.

A może najpierw coś przegryzę, poczekam...

J⁎⁎AĆ!

Łapię za pasek, zakładam, ubieram się, namiastka dynamicznej rozgrzewki, parę łyków wody, buty na nogi i lecimy. Tempo wyszło spoko, serducho może trochę wyżej, ale nadal baza. Klimat na dworze spoko, chłodek ale bez wiatru. Zadowolony, że "najgorsze, co może Cię dzisiaj spotkać" (hehe) zostało już zaliczone i lenistwo zostało pokonane.

GURU2piorunów

@Zioman w pytę, brawa za nie złamanie się tej mendzie co namawiała do odpuszczenia 🤌🏼

Gruba ryba3piorunów

@Zioman J⁎⁎ać mendę, prawidłowo! 🫡

Pokaż więcej komentarzy (3)