Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zwierzaczki

Gruba ryba

w Ciekawostki

109piorunów

Trochę owca, trochę... pitbull? :sheep: Owce rasy Beltex zdecydowanie nie wyglądają jak potulne owieczki: są bardzo mocno umięśnione, szczególnie w tylnej części tułowia. Tę budowę zawdzięczają mutacji w obrębie genu, który koduje miostatynę – czyli białko regulujące i ograniczające wzrost tkanki mięśniowej. Odpowiednio niski poziom miostatyny lub jej całkowity brak powoduje u zwierząt tak zwane „podwójne umięśnienie” (ang. double muscling), czyli hipertrofię mięśni.

Owce Beltex wywodzą się od holenderskich owiec Texel – popularnej rasy owiec mięsnych. Mutacja, dzięki której są tak mocno umięśnione, wiąże się z pewnymi niedogodnościami, między innymi z problemami metabolicznymi i większą wrażliwością na stres. Owce te mają też drobne, słabsze w porównaniu do innych owiec kości, szczególnie w obrębie kończyn. Choć z wyglądu wydają się bojowo nastawione 😉, mają łagodny charakter.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Lider4piorunów

Skipped leg day

Tytan2piorunów

@bartek555 żeby tylko jeden

Pokaż więcej komentarzy (15)

Autorytet

w Hydepark

13piorunów



Proszę o pomoc w inspiracji do
Wrzućcie w komentarzach jakieś kolorowe jaszczurki!

Najwyżej plusowane zdjęcia jaszczuropodobych gadów lub płazów zostaną odzwierciedlone jako lizardman do

Fanatyk3piorunów

@Bjordhallen A tak w ogóle to poczytaj o odmianach barwnych u gadów hodowlanych i dziko żyjących. Jeden gatunek może mieć ponad 20 odmian.

Autorytet1piorunów

@SpokoZiomek Dzieki za propozycje!

kolega ma Gekona Maćka - będzie uweczniony jako pierwszy

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Ciekawostki

95piorunów

Trochę owca, trochę zając :sheep::rabbit2: Border Leicester to brytyjska rasa dużych, łagodnych z charakteru owiec, której początki sięgają 1767 roku. Typową cechą tej rasy są uroczo wydłużone, sterczące do góry uszy przypominające trochę uszy zająca – owce te mają też długi tułów, szeroki grzbiet i wygiętą linię grzbietu nosa zwaną popularnie u owiec „rzymskim nosem”.

Mocno wydłużone uszy są charakterystyczną cechą także niektórych innych ras owiec, jak Bergamasca, Tiroler Steinschaf czy Tiroler Bergschaf, które wywodzą się z regionu austriackiego i włoskiego Tyrolu. Ich uszy są jednak oklapnięte.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Gruba ryba4piorunów

@Apaturia

wygiętą linię grzbietu nosa zwaną popularnie u owiec „rzymskim nosem”.

ta, chyba "żymskim nosem" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk2piorunów

@Apaturia Ale prima aprilis jest jutro :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Literatura

28piorunów

565 + 1 = 566

Tytuł: Kłaki w kawie czyli moja pierwsza książka o zwierzętach

Autor: Magdalena Jaźwińska

Kategoria: biografia, autobiografia, pamiętnik

Wydawnictwo: Hajstra

Format: książka papierowa

ISBN: 978-83-961480-1-8

Liczba stron: 172

Ocena: 8/10

Jeżeli ktoś z Was był na wykopie w okolicach 2018 roku, to mógł poznać tam dziewczynę o nicku Frytusia, która właśnie zaczynała swoją przygodę z prowadzeniem domu tymczasowego dla zwierząt. Opiekowała się maleńkimi kociętami, nie spała po nocach, żeby karmić je butelką. Kibicowałam jej z całych sił, a ona dzieliła się swoimi radościami i lękami, aż wykopki nie pokazały jej swojej siły i nie zmusiły do usunięcia konta.

Magda na szczęście usunęła jedynie konto na wykopie, dalej zajmuje się osieroconymi kociętami i szczeniaczkami, miewała też pod opieką wiewiórki czy zające - teraz razem już ponad czterysta zwierząt.

Podziwiam jej pracę i bardzo lubię jej poczucie humoru, więc gdy wydała książkę, od razu ją kupiłam :smiley:

A co można znaleźć w książce? Nie tylko historię Magdy i jej fundacji, ale też informacje co zrobić, gdy znajdzie się jakiegoś zwierzaczka, jak się nim zajmować i co jest ważne w mądrym wolontariacie.

Wszystko to podane z humorem i dużą dawką zdrowego rozsądku, bez niepotrzebnego rozczulania sie, ale z mnóstwem uczucia dla zwierząt.

Polecam bardzo gorąco!

Sum2piorunów

Magda ma wspaniały profil na Insta ❤️

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Dziwne Kotki

70piorunów

Pojawiły się u mnie w kurniku nowe zwierzęta, gęsi sztuk 5. 😉 w tym roku odpuszczam kaczki i planuje zakupić jeszcze z 10 indyków, także no ten jako że mój to zamierzam korzystać. :stuck_out_tongue_winking_eye:

GURU3piorunów

@paulusll pikne bestie. XD

Fanatyk4piorunów

@Dziwen ciężkie życie będą miały... Moja córa lvl 4 w tamtym roku je pasła i jak dorosły Gąsior syczał na na nią i nie chciał słuchać to od razu patykiem dostał od niej. 😂

Gruba ryba4piorunów

@paulusll jedną kaczuchę poproszę 😉

Gruba ryba4piorunów

@paulusll zaraz się spytam czy gąski mogą być XD

dzisiaj moje maleństwo zjadło po raz pierwszy od półtora miesiąca, wciągnęła za to 46g, zamiast wcześniejszych 31g, więc jestem zadowolony, ale takiego jednodniowego kurczaka jej kiedyś dam. Tylko muszę ogarnąć takiego.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Ciekawostki

94piorunów

Wełenkowy rekord :ram::first_place_medal: W 2015 roku padł rekord ilości runa pozyskanego z jednej owcy, a ściśle rzecz biorąc, z barana. Wydarzyło się to Australii – wiosną nieopodal granicy Nowej Południowej Walii odnaleziono wałęsającego się merynosa o runie przerośniętym tak mocno, że według wszelkiego prawdopodobieństwa musiał pozostawać niestrzyżony przez ponad pięć lat.

Dla owiec z ras, które są hodowane ze względu na runo, brak regularnego strzyżenia może być niebezpieczny i po jakimś czasie może powodować poważne problemy zdrowotne, w tym utrudniać chodzenie. Tak właśnie było w tym przypadku. Baran Chris, bo tak właśnie został nazwany odnaleziony merynos, miał trudności z poruszaniem się przez szczelnie okrywające go ciężkie runo.

Chrisa należało niezwłocznie ostrzyc. Na ochotnika zadania tego podjął się czterokrotny zwycięzca australijskich zawodów w strzyżeniu owiec, Ian Elkins. W ciągu czterdziestu dwóch minut udało mu się ostrzyc niefortunnego barana, który na czas całej operacji został uśpiony – jak się okazało, runo Chrisa ważyło ponad czterdzieści kilogramów. Dla porównania, ze strzyżonego raz do roku merynosa uzyskuje się przeciętnie runo o wadze około pięciu kilogramów.

Rekord odnotowano w Księdze Rekordów Guinnessa, runo przekazano jako eksponat do Narodowego Muzeum Australii, a Chrisowi znaleziono nowy dom. Merynos trafił pod opiekę Little Oak Sanctuary, organizacji na rzecz ochrony zwierząt w Nowej Południowej Walii zajmującej się opieką nad porzuconymi i zaniedbanymi zwierzętami gospodarskimi. Z czasem przyzwyczaił się do ludzi i podobno także bardzo polubił drapanie po głowie. Do końca życia miał jednak pewne problemy z utrzymaniem równowagi, ponieważ po latach dźwigania ciężkiego runa jego tylne nogi uległy nieodwracalnemu uszkodzeniu.

:arrow_right: tag serii do obserwowania:

Gruba ryba16piorunów

Dziękuję za tę ciekawostkę. Teraz będę szpanować tą wiedzą w pracy.

Gruba ryba3piorunów

@Fafalala Ciekawostka w sam raz na Wielkanoc 😉

Gruba ryba1piorunów

Kiedy wydajesz kilka koła na dietetyka, zdrowo się odżywiasz, biegasz codziennie a oni i tak powiedzą że schudles bo człowiek coś zrobił...

Gruba ryba1piorunów

@Czokowoko Heh, żeby tak można było po prostu ostrzyc się z nadmiarowych kilogramów...

Pokaż więcej komentarzy (12)