Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zyciejestdobre

Osobistość

w Hydepark

129piorunów

noo to był ciężki dzień, bardziej niż się spodziewałem... zapaliłem znicze u taty i siostry, oraz jeden pod krzyżem za mojego przyjaciela. od sąsiadki dostałem uszka i barszcz które były przepyszne!

trzymajcie się ciepło i chociaż dzisiaj - bez względu na wszystko co było i jest - odezwijcie się się do dawnych znajomych, zapomnianych przyjaciół albo też do kuzyna czy tam ciotki z którymi dawno nie mieliście kontaktu

Pokaż więcej komentarzy (4)

Mistrz

w Hydepark

30piorunów

Czy ? Dzisiaj dla mnie tak. Szczypiorek był dość łaskawy, zjadłem za⁎⁎⁎⁎sty obiad, miałem dobry trening i minęło mi 19 miesięcy bez alko. I zaraz zjem sobie kolację gdzie elementem będzie ocet balsamiczny i to nie byle jaki bo oryginalny z włoskiej Modeny, stolicy octu balsamicznego i Pavarottiego :smiley:

A co u was łobuziaki?

Pokaż więcej komentarzy (19)

Gruba ryba

w Hydepark

80piorunów

Dziś jest ten wieczór w roku, na który czekam najbardziej.

23 grudnia.

Dzień w którym mam moją małą tradycję pakowania prezentów, wywodzącą się z tego, że jak miałem 14 lat to postanowiłem że nie będę dawał prezentów w torebkach, jak to było w zwyczaju u mnie w domu, tylko zrobię takie ładne pakunki jak w amerykańskich filmach świątecznych. Obejrzałem kilka tutoriali na jakichś spryciarzach.pl, czy innym joemonster.org i ludzie uznali, że w sumie ładnie i w kolejnym roku zacząłem pakować wszystkim.

I tak, przez kolejne ponad 20 lat, co roku biorę wszystkie fanty, zamykam sie gdzieś z papierami, nożyczkami, taśmami, wstążkami i sobie pakuję. Mój ulubiony moment świąt. Lubię myśleć dla kogo jaki papier, komu jaka wstążka, jakim pismem napisać etykietę. Mam takie moje 2-3 godziny dla siebie, a na koniec wiem że zrobiłem coś dobrze i że ktoś będzie miał z tego radochę.

Lubię następnego dnia patrzeć na ten uśmiech gdy ci co jeszcze wierzą w świętego Mikołaja, ci co już dumnie obwieszczają że nie wierzą, ci co dawno temu wierzyli w gwiazdora, czy dziadka mroza, który nie był grubasem z butelką coli, tylko biskupem z laską, widzą te paczki i je odpakowują. Mam takie wrażenie że nawet jeśli wiedzą dobrze co jest w środku, to ta forma zapakowania dodaje jakiegoś takiego czegoś do tego całego wydarzenia.

Te już opakowane. Wstążki zostawiam sobie na koniec, bo lubię wymyślać jakieś fikuśne kokardki.

Spokojnych i zdrowych, hejtomki

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Hydepark

53piorunów

Chyba jestem przepracowany. I różowa też.

Jutro wigilia i ciężko było się z przygotowaniami ogarnąć, więc stwierdziliśmy, że w tym roku święta i sylwestra robimy na czystych przyjemnościach, bez przymusu i stresu.
Jutro jedziemy w góry (pewnie będzie z tego jakieś zdjęcie Bajki dla was)
1 dzień świąt do mojej rodziny
2 dzień świąt zrobimy sobie barszcz i uszka.
Była pewna chęć, żeby jednak coś zrobić na sylwestra, żeby wyjść do ludzi, ale jednak nam się nie chce.

I wiecie co? I jestem szczęśliwy. Właściwie to fiasko przygotowań zrobiło mi magię świąt. Górnolotnie powiem - jak skupiliśmy się na tym, że najważniejsze, to zrobić coś razem, pobyć ze sobą z dala od codziennego życia, to zrobiliśmy się weselsi. Bo w końcu będzie na to dłuższy czas. Bo w końcu odpoczniemy.

I wam wszystkim tego życze - żeby ten czas był dla was, żeby przyjemność była wykręcona do granic możliwości (uwaga, to nie jest zachęta do spróbowania heroiny).

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Życie jest dobre.

23piorunów

Dawno nie było

Co tam u was dobrego?

Ja dzisiaj odkryłam wspaniały sklep rybny, najadłam się wędzonego halibuta aż uszy się trzęsły. Pewnie dla mieszkańców północy to żadne cuda ale w górach trudniej o takie frykasy 😉

Udało mi się też złapać dużo słońca, nawdychać świeżego leśnego powietrza i jeszcze poprzerzucać trochę ciężarów.

Dom posprzątany, zaświeciłam lampki choinkowe więc klimat jest, kot leży na kolanach - zero potrzeb!

*

Zasady:

Osoba z największą ilością piorunów w komentarzu wrzuca jutro post na w godzinach: 18 - 20. Gdyby jednak z jakiegoś powodu nie wrzuciła, to każdy obserwujący tag, kogo akurat najdzie na to ochota, ma prawo to zrobić i zebrać kilka piorunów. A wiadomo, że piorun to twarda waluta i piechotą nie chodzi.

Pokaż więcej komentarzy (20)

Kompan

w Hydepark

25piorunów

Wiecie co tak zostałem sam w domu, bo moja różowa pojechała na 2 dni służbowo. Minęł dopiero dzień, a ja już tak za nią tęsknię. No i naszły mnie takie życiowe refleksje o tym, ze gowno wiem o życiu, a mimo to jednak dostałem kolejna szanse.

Mam 30 lat, całkiem dobra pracę, ktora pozwala mi prowadzić normalne życie i odkładać jakieś pieniadze miesięcznie, jestem po całkiem niezłych studiach i mam nie najgorsze doświadczenie zawodowe. No nie jest źle.

Jeżeli chodzi o lata wcześniejsze to w nazewnictwo wykopowym bylem dynamiczniakiem. Zawsze miałem mnóstwo znajomych i duzo dziewczyn, ale zawsze czułem sie samotnie. Moich znajomych nigdy nie traktowałem poważnie, bo byłem przekonany, ze to jest chwilowe i przez to nie nawiązywałem trwałych znajomości.
Jeżeli chodzi o kobiety to po tygodniu związku zawsze sie oglądałem z innymi. Nie wiem dlaczego, nie rozumiałem tego, nie lubiłem tego, ale cały czas tak robiłem.

Po wielu latach tego beztroskiego życia, kilku przeprowadzkach i innych różnych niepowodzenia okazało sie, ze świat mnie postrzega trochę inaczej niż myślałem i okazało sie ze nie jestem taki super.
Przez 2 lata byłem zupełnie sam w całkowitej rozsypce. Moja jedyna interakcja ze światem to było 8 godzin w pracy, a resztę doby leżałem na kanapie wgapiajac sie w sufit lub telewizor narkotyzujac sie lub pijąc alkohol. Przez te dwa lata nienawidziłem zycia, ale jeszcze bardziej siebie. Nie chciałem sie zabić, ale pragnąłem zebym umarł i żeby moje cierpienie sie skończyło

I poznałem kobietę. Z perspektywy czasu nie mogę tego pojąć jak my mogliśmy stworzyć parę. Ja człowiek wyprany z emocji i chęci do zycia, który nienawidzi świata. Ona dobry duszek na ziemi, który nie nosi w sobie ani grama złości czy gniewu. No nie dodaje sie to.
Ona jest 4 lata młodsza, ale nauczyła mnie znowu pokochać zycie. Nauczyła mnie zyc bez złości w wewnątrz. Pokazała mi świat w takich kolorach jakich nigdy wcześniej nie znałem. Ja od jakiegoś roku codziennie po przebudzeniu jestem w ekstazie bo witam świat jakiego wcześniej nie znałem i to dzięki niej. Bo ona jest najważniejszym elementem tego nowego świata.

No i po tym cholernie długim wstępem (nie przypuszczałem ze aż tak dlugim) przechodzę do meritum. Dochodzę do jakże głębokiego i filozoficznego wniosku, ze wszystko przez co przeszliśmy w życiu to jest ogromna nauka, bo gdybym nie przeżył tego ciężkiego dla mnie okresu, nie dostalbym tej nauczki od zycia to dalej bym myślał ze wszystkim mi wolno i kara mnie nigdy nie dosięgnie.

Moj morał z tego pierdolenia jest taki - po każdej burzy wychodzi słońce.
Dziękuję życiu za kolejna szanse.

No i w 2026 będę się chciał oświadczyć wiec pewnie w 2027 będę szczesliwym mężem. Trzymajcie kciuki.

* nie wiem jak to otagowac żeby to ktoś przeczytał. Nie wiem tez jak to wszystko opisać, bo w mojej głowie jest o wiele więcej niż te kilka znaków, ale chciałem to gdzieś z siebie wyrzucić.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Gruba ryba

w Życie jest dobre.

18piorunów

? Jak nie jak tak!

* Przyszły książki zamówione na czarny piątek z Prześwitów i MTBiznes - cieszę się

* Trafiłam na mandarynki które łatwo się obiera i nie mają pestek, nareszcie!

* Trening zrobiony 💪

* Pomogłam starszej pani w sklepie bo nie mogła ogarnąć etykiet, chciała wcisnąć mi czekoladę na koniec ale udało się ją przekonać że sama powinna ją zjeść, jakoś tak miło się zrobiło :grinning:

Już środa! Jak wasz dzień?

*

Zasady:

Osoba z największą ilością piorunów w komentarzu wrzuca jutro post na w godzinach: 18 - 20. Gdyby jednak z jakiegoś powodu nie wrzuciła, to każdy obserwujący tag, kogo akurat najdzie na to ochota, ma prawo to zrobić i zebrać kilka piorunów. A wiadomo, że piorun to twarda waluta i piechotą nie chodzi.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Życie jest dobre.

25piorunów

Śpicie już?

Wracam z

Mało czasu ostatnio ale jest ok. Byłam na spacerze, świeciło dzisiaj piękne słońce więc podwójnie wygranko. Udało się też popchnąć kilka strupów w pracy.

No i święta nadchodzą :grinning:

Co tam u was?

*

Zasady:

Osoba z największą ilością piorunów w komentarzu wrzuca jutro post na w godzinach: 18 - 20. Gdyby jednak z jakiegoś powodu nie wrzuciła, to każdy obserwujący tag, kogo akurat najdzie na to ochota, ma prawo to zrobić i zebrać kilka piorunów. A wiadomo, że piorun to twarda waluta i piechotą nie chodzi.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Osobistość

w Hydepark

134piorunów

Dzisiaj pierwszy razy poczułem się tak doceniony przez inwestora za moją pracę.

Zrobiłem mu adaptacje projektu domu, prowadzę budowę i kiedyś podczas jednej z wizyt na budowie powiedziałem, że ma ładny zegarek, a zwróciłem uwagę, bo dziadek który mnie wychował nosił identyczny.

Dzisiaj inwestor mówi, że chce się spotkać i wręcza mi prezent za poświęcony czas i opiekę - model Delbany, który nosił mój dziadek.

Nigdy nie czułem się tak doceniony, no brak słów.

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Hydepark

290piorunów

Kończyła mi się pierwsza umowa w , zależało mi na tym, aby wraz z przedłużenieniem dostać podwyżkę minimum 10%. Przy rozmowie o przedłużeniu umowy, zarzuciłam widełki 11-16%, z myślą gdyby to było dla nich za dużo to może te ostateczne 10% i tak się uda wyciągnąć. Temat poszedł wyżej do akceptacji przez kilka osób.
Dziś podpisałam umowę z podwyżką 15% 😃 No i fajnie

Gwiazdor4piorunów

Fajnie że piszesz w ten sposób a nie w stylu 'można było rzucić 30%'.

Mi zdarzało się bardziej cieszyć z podwyżki 8% która wyszła od pracodawcy niż z 20% o które trzeba było wojować🙃

Pokaż więcej komentarzy (63)

Fenomen

w Życie jest dobre.

76piorunów

Niedziela wieczur, nikt sie nie odzywa, więc ja napiszę 😎

Wczoraj miałem egzamin z angielskiego, a dziś z samego rana przyszły wyniki. Wiedziałem, że zdam, ale nie spodziewałem się takiego rezultatu 🙈 więc od rana był już humor gitówa. Dziś jeszcze mieliśmy zaklepane spotkanie ze świętym Mikołajem, a potem kupiliśmy drzewko🎄w grudzień wchodzę wiec już w świątecznym nastroju 😜 dzieciaki właśnie kończą ubierać choinkę w 'circle things' jak to nazwała moja córka(chodzi o bombki), no i powili trzeba sie szykować do spanka. A jak u was? Humor gitówa czy zepsuty? 🙃

Zasady:
Osoba z największą ilością piorunów w komentarzu wrzuca jutro post na bre w godzinach: 18 - 20. Gdyby jednak z jakiegoś powodu nie wrzuciła, to każdy obserwujący tag, kogo akurat najdzie na to ochota, ma prawo to zrobić i zebrać kilka piorunów. A wiadomo, że piorun to twarda waluta i piechotą nie chodzi.

Osobistość8piorunów

@Harpersy fajnie, że ta inicjatywa nie umarła, bo przynajmniej zmuszam się do tego, żeby znaleźć chociaż jeden pozytyw z mojego dnia.

Jak zostaje sam w domu na parę dni to sobie gotuje gar jakiegoś pełnowartościowego żarcia i jem tylko to. Wczoraj ugotowałem chilli i jadłem to dzisiaj cały dzień, było super.

Pokaż więcej komentarzy (23)

Gruba ryba

w Życie jest dobre.

31piorunów

Jak tam piąteczek? Dlaczego wasze ?

U mnie:

* Chałupa posprzątana przed weekendem

* Mocne plany na sobotę

* Zrobione rozciąganie i porządne ćwiczenia siłowe

* Teraz bede grać w gre bynajmniej Tomb Rajder

* Piątek wieczór - najlepszy wieczór tygodnia 😆

Zostawiam was z hymnem piąteczkowym: https://youtu.be/kfVsfOSbJY0?si=KcTktO0kW0y8LWos

*

Zasady:

Osoba z największą ilością piorunów w komentarzu wrzuca jutro post na bre w godzinach: 18 - 20. Gdyby jednak z jakiegoś powodu nie wrzuciła, to każdy obserwujący tag, kogo akurat najdzie na to ochota, ma prawo to zrobić i zebrać kilka piorunów. A wiadomo, że piorun to twarda waluta i piechotą nie chodzi.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Gruba ryba

w Życie jest dobre.

40piorunów

Trochę czuję się przeziębiona ale to nie powód by zapomnieć że

* Ekipa w biurze choruje a ja tylko lekko katar więc siła 💪

* Obejrzałam sobie Wielką włóczęgę z Loui de Funesem - bawi jak za pierwszym rozem

* Czwartek już powoli za nami a to oznacza nadejście kolejnego weekendu!

* Dowiedziałam się dzisiaj kilku bardzo ciekawych paradoksów których nie znałam. Nowa wiedza zawsze cieszy.

*

Dawajcie wasze !

*

Zasady:

Osoba z największą ilością piorunów w komentarzu wrzuca jutro post na w godzinach: 18 - 20. Gdyby jednak z jakiegoś powodu nie wrzuciła, to każdy obserwujący tag, kogo akurat najdzie na to ochota, ma prawo to zrobić i zebrać kilka piorunów. A wiadomo, że piorun to twarda waluta i piechotą nie chodzi.

Fenomen4piorunów

Oby cie nie rozłożyło na weekend 😉 mnie wkońcu pięta przestaje pomału boleć, wiec może wkrótce wrócę do treningów 😜

Pokaż więcej komentarzy (26)

Mistrz

w Życie jest dobre.

28piorunów

A dzisiaj ja coś napiszę! A co!

Zacznijmy od początku, względnie się wyspałem, prawie 7h spania przy ostatnimi czasy 4h to dużo :smiley:

Byłem na jazdach i szło mi w pytensje, żadnych błędów, krawężników itp. na placu też elegancko

Zadbałem trochę o siebie idąc do golibrody

A po tym wszystkim poszedłem na siłownię trochę się zmęczyć :smiley:

A i szczypior miał dzisiaj szczepienie na meningokoki, podał się do ojca jeśli chodzi o igiełki i prawie w ogóle nie płakał :smiley: nie ma też gorączki ani nic więc jest szansa na spokojną noc :smiley:

Teraz go uspilem, zrobię sobie żarcie do pracy i idę spać bo kończy mi się weekend i jutro do pracy :confused:

Fenomen3piorunów
podał się do ojca jeśli chodzi o igiełki i prawie w ogóle nie płakał 😃

Jak teraz patrzy jak teścia przyjmujesz przez tą siłownię to już się przyzwyczaił 😜

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Życie jest dobre.

38piorunów

bo po raz pierwszy od kilku dni udało mi się

* zaliczyć taką prawilną rutynę, obejmującą zarówno ćwiczenia fizyczne, jak i mentalne oraz czytanie.

poza tym

* napisałem sonet

* i byłem z psiurem na spacerze nad Wisłą, co prawda już po zmroku i nieźle mnie przepiździło, no ale spacer to spacer.

*

A u Was co tam dziś dobrego? 😉

*

Zasady:

Osoba z największą ilością piorunów w komentarzu wrzuca jutro post na bre w godzinach: 18 - 20. Gdyby jednak z jakiegoś powodu nie wrzuciła, to każdy obserwujący tag, kogo akurat najdzie na to ochota, ma prawo to zrobić i zebrać kilka piorunów. A wiadomo, że piorun to twarda waluta i piechotą nie chodzi.

Gruba ryba7piorunów

Zostałam okradziona, ale szybko sobie z tym poradziłam i wyjaśniłam. Jestem dumna z siebie, bo normalnie jechałabym po sobie z jakieś pół roku. :p

Gruba ryba9piorunów

@splash545

Kupiłem „Hogwarts Legacy” za jakieś czterdzieści złotych.

Niedawno z dziewczyną obejrzeliśmy wszystkie filmy z Harrym Potterem, do tego przeczytałem pierwszy tom powieści i jakoś naszła mnie ochota, żeby spędzić więcej czasu w tym uniwersum.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Życie jest dobre.

36piorunów

Nikt nie wrzuca afirmacji to proszę - niby nic szczególnego dzisiaj ale jest dobrze:

* Odwaliłam taki hiperfocus w pracy że udało się ruszyć stare sprawy

* Zjadłam pizzę, lubię pizzę

* Przyszły nowe książki

* Nadałam eko-zwrot z niepotrzebnymi ubraniami, mniej rzeczy w domu tylko cieszy, zrobiło się zdecydowanie porządniej a może na coś się jeszcze te rzeczy przydadzą

* Ładna zima za oknem, śnieg jest super nawet jak nie mam garażu 😉

*

Co tam u was dzisiaj dobrego?

*

Zasady:

Osoba z największą ilością piorunów w komentarzu wrzuca jutro post na bre w godzinach: 18 - 20. Gdyby jednak z jakiegoś powodu nie wrzuciła, to każdy obserwujący tag, kogo akurat najdzie na to ochota, ma prawo to zrobić i zebrać kilka piorunów. A wiadomo, że piorun to twarda waluta i piechotą nie chodzi

Fanatyk8piorunów

@ciszej nowe książki są zawsze powodem do radości :smiley:

Zrobiliśmy dzisiaj z dzieciakami sąd nad Strzelcem ze Świtezianki, super wyszło :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (20)

Gruba ryba

w Życie jest dobre.

35piorunów

Hello przypominam że !

U mnie pozytywnie, nic wielkiego ale małe rzeczy też cieszą:

* Zrobiłam shitpost na hejto xd

* Wykręciłam się od głupiej roboty która zepsułaby zapewne mój piątek

* Spadł piękny śnieg i będzie padać cały weekend, a ja mam plany, pełną lodówkę i mało na głowie

* Weekend! Piątek wieczorem jest zawsze najlepszy!

Jakie pozytywy u was dzisiaj?

*

Zasady:

Osoba z największą ilością piorunów w komentarzu wrzuca jutro post na w godzinach: 18 - 20. Gdyby jednak z jakiegoś powodu nie wrzuciła, to każdy obserwujący tag, kogo akurat najdzie na to ochota, ma prawo to zrobić i zebrać kilka piorunów. A wiadomo, że piorun to twarda waluta i piechotą nie chodzi

Lider11piorunów

@ciszej

Twój weekend zapowiada się zajefakenbiście, zazdroszczę :smiley:

I mnie dzien zaczął się od imprezy rozkręconej przez córkę o 5:37 - palec w nosie budzi skutecznie 😉

To był kolejny dzień pod znakiem opieki nad zdrowiejącym bomblem: śniadanko, dwugodzinny spacer, sporo przytulanek i testowanie cierpliwości tatuśka. W międzyczasie odkurzanie, dwie zmywarki in&out, zamontowałem oświetlenie podszafkowe w kuchni (pół roku czekało), odbiór młodego z przedszkola i znowu opieka nad dziećmi bo Różowa ma wychodne. Bąble śpią, a ja zmęczony popijam zimową herbatę i zajadam . Jest super 😉

Fenomen7piorunów
Weekend! Piątek wieczorem jest zawsze najlepszy

Piątek wieczór jest dużo fajniejszy niż nawet cała sobota, nie zapraszam do dyskusji bo nie ma o czym 😎

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Życie jest dobre.

38piorunów

Nikt nie wrzucił a kradzione pioruny smakują podwójnie!

A więc jest dobrze bo:

* Jutro śnieżyca, nie mogę się doczekać. Jestem dzieckiem lata i słońca ale śnieg dodaje jasności i tworzy niepowtarzalnych klimat. Myśląc po dorosłemu, zawodowo to lepiej żeby tej śnieżycy nie było, ale moje wewnętrzne dziecko skacze z radości 😉 no i narty, już byłam sprawdzić w piwnicy sprzęt :stuck_out_tongue_winking_eye:

* Jutro piątek, piąteczek, piątunio - święty spokój weekendowy od gaszenia pożarów, telefonów i codzienności

* Zrobiłam dzisiaj pyszne spaghetti, upiekłam łososia na jutrzejszy lunch, był spacer, a teraz czytam książkę pod kocem i piję kakao, obok kot - zero potrzeb i wyczekiwana chwila relaksu :grinning:

Jak wasz dzień? :grinning:

*

Zasady:

Osoba z największą ilością piorunów w komentarzu wrzuca jutro post na w godzinach: 18 - 20. Gdyby jednak z jakiegoś powodu nie wrzuciła, to każdy obserwujący tag, kogo akurat najdzie na to ochota, ma prawo to zrobić i zebrać kilka piorunów. A wiadomo, że piorun to twarda waluta i piechotą nie chodzi

GURU13piorunów

@ciszej Ani słowa o łososiu. Zdycham cały dzień po tym jak się strułem. Ale jutro jadę na wieś, napalę w kominku, może odpocznę trochę. Liczyłem że na grzyby pójdę, ale przymrozki więc pewnie nic nie będzie. 😒

Mistrz10piorunów

@ciszej jeszcze 1,5h w robocie i jadę na siłownię. Naogladałem się filmików z BJJ i mnie nosi xD

Jutro urlop więc jakoś tak podświadomie lżej człowiekowi.

I to chyba tyle :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (19)

Fenomen

w Hydepark

28piorunów

Dawno nikt nie wrzucał nic na tag, więc ja spróbuję reaktywować :smiley:

* Powoli przychodzą paczki z fantami z AliExpress z 11.11, dzisiaj dotarł do mnie fajny dron, tylko baterii do niego jeszcze nie mam

* zacząłem kolejny mały projekt DIY (poprzednich jeszcze nie skończyłem, ale tak niestety mam że milion pomysłów a czasu brak)

* Nie wiem co jeszcze napisać, więc powiem tylko że siedzę sobie i patrzę jak dzieci się razem bawią a nie gryzą 😛

Zasady:

Osoba z największą ilością piorunów w komentarzu wrzuca jutro post na w godzinach: 18 - 20. Gdyby jednak z jakiegoś powodu nie wrzuciła, to każdy obserwujący tag, kogo akurat najdzie na to ochota, ma prawo to zrobić i zebrać kilka piorunów. A wiadomo, że piorun to twarda waluta i piechotą nie chodzi

Lider5piorunów

@AliGi

* Średnio się czułem dzisiaj i dużo siurałem (podejrzewam, że coś się kręci w powietrzu jakiś wirus albo co) chociaż piłem mniej niż wczoraj na ten przykład ale chyba będzie dobrze bo się na treningu mocno wyrypałem a to dobry znak.

* Kolejny dzień pracy minął w miarę szybko jeszcze zostało... Chyba 9? I znowu wolne.

* Pogadałem sobie z żoną i w domu chyba spokój więc miło.

Pokaż więcej komentarzy (14)