Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zydzi

Fanatyk

w Wojna wna Ukrainie

20piorunów

Zacznijmy od combo, na ktore zwrocil uwage @sireplama (ale sie wkopalem - zobacz jakie dlugie wyszlo... niemal zasnalem klikajac tlumaczenia w deeplu) :

Netanjahu ujawnił swoje zamiary przed całym światem: dlaczego Izrael przez 35 lat z rzędu grał na rękę Putinowi

ŚWIAT » AZJA » BLISKI WSCHÓD

18 października 2026 r. minęło 35 lat od dnia pełnego przywrócenia stosunków dyplomatycznych między Izraelem a Związkiem Radzieckim, którego następcą prawnym stała się Federacja Rosyjska. Przez te dziesięciolecia stosunki dwustronne przechodziły okresy zbliżenia, poważnych sporów politycznych i kryzysów międzynarodowych. Jednak kontakty dyplomatyczne, więzi gospodarcze i współpraca w kwestiach bezpieczeństwa utrzymywały się nawet wtedy, gdy stanowiska obu państw znacznie się rozchodziły.



Ta rocznica stanowi okazję nie tylko do przypomnienia sobie historii współpracy, ale także do zastanowienia się nad pytaniem: dlaczego praktycznie wszystkie izraelskie rządy, niezależnie od przynależności partyjnej premiera, dążyły do utrzymywania stosunków roboczych z Moskwą?

Historyczne korzenie: od uznania Izraela do przywrócenia stosunków

Historia tych stosunków rozpoczęła się jeszcze przed ogłoszeniem niepodległości Izraela. W listopadzie 1947 roku Związek Radziecki poparł rezolucję Zgromadzenia Ogólnego ONZ nr 181 w sprawie podziału Palestyny podmandatowej i utworzenia dwóch państw – żydowskiego i arabskiego. Dyplomacja radziecka, w tym jej przedstawiciel przy ONZ Andriej Gromyko, odegrała znaczącą rolę w dyskusjach nad tą decyzją.

Po ogłoszeniu niepodległości Izraela 14 maja 1948 roku Stany Zjednoczone jako pierwsze uznały jego rząd de facto. Związek Radziecki wkrótce stał się pierwszym państwem, które udzieliło Izraelowi pełnego uznania dyplomatycznego de iure.

Pierwszą izraelską przedstawicielką dyplomatyczną w Moskwie została Golda Meir, późniejsza premier Izraela. Pierwszym radzieckim przedstawicielem w Izraelu był Paweł Erszow.

Jednak początkowe zbliżenie okazało się krótkotrwałe. W lutym 1953 roku ZSRR tymczasowo zerwał stosunki po wybuchu na terenie radzieckiej misji dyplomatycznej w Tel Awiwie. W lipcu tego samego roku stosunki zostały przywrócone.



W późniejszym okresie Moskwa coraz aktywniej wspierała państwa arabskie. Po wojnie sześciodniowej w czerwcu 1967 roku ZSRR ponownie zerwał stosunki dyplomatyczne z Izraelem, tym razem na ponad dwie dekady.

Pierwsze kroki w kierunku normalizacji stosunków podjęto pod koniec lat 80. 18 października 1991 roku ministrowie spraw zagranicznych ZSRR Borys Pankin i Izraela David Levi podpisali w Jerozolimie wspólne oświadczenie o pełnym przywróceniu stosunków dyplomatycznych.

Po rozpadzie Związku Radzieckiego współpracę kontynuowała Federacja Rosyjska. W grudniu 1991 roku Aleksander Bovin, mianowany ambasadorem ZSRR, został pierwszym ambasadorem Rosji w Izraelu.

Trzydzieści pięć lat współpracy: główne osiągnięcia

Po 1991 roku stosunki stopniowo nabrały praktycznego charakteru. Już w latach 90. strony przystąpiły do tworzenia podstaw umownych, rozwoju handlu, współpracy naukowo-technicznej, wymiany kulturalnej i turystyki. W 1995 roku rozpoczęła działalność wspólna międzyrządowa komisja ds. współpracy handlowo-gospodarczej.

W kwietniu 2005 roku Władimir Putin złożył pierwszą w historii wizytę głowy państwa rosyjskiego w Izraelu. Przeprowadził rozmowy z prezydentem Mosze Katsawem i premierem Arielem Sharonem, a także odwiedził kompleks pamięci Yad Vashem w Jerozolimie.



Szczególne znaczenie miała kolejna wizyta Władimira Putina w Izraelu w czerwcu 2012 roku. 25 czerwca w Netanii odbyło się uroczyste otwarcie pomnika „Skrzydła Zwycięstwa”, poświęconego zwycięstwu Armii Czerwonej nad nazistowskimi Niemcami. W uroczystości wzięli udział prezydent Rosji Władimir Putin, prezydent Izraela Szymon Peres, przedstawiciele rządów obu krajów oraz weterani Wielkiej Wojny Ojczyźnianej.

Warto zauważyć, że inicjatywa budowy tego pomnika wyszła od premiera Izraela Binjamina Netanjahu, który zaproponował jego wzniesienie podczas wizyty w Moskwie w 2010 roku. Strona rosyjska poparła tę propozycję, a dwa lata później pomnik został odsłonięty. Ten wspólny projekt stał się symbolem wspólnej pamięci historycznej obu narodów oraz uznania wkładu żołnierzy radzieckich, wśród których znajdowały się setki tysięcy Żydów, w pokonanie nazizmu.

Ważnym kierunkiem współpracy stała się również współpraca w dziedzinie bezpieczeństwa. Po rozpoczęciu rosyjskiej operacji wojskowej w Syrii w 2015 roku Benjamin Netanjahu i Władimir Putin uzgodnili utworzenie mechanizmu koordynacji działań wojskowych, mającego na celu zapobieganie przypadkowym starciom sił rosyjskich i izraelskich.



W 2020 roku Putin ponownie odwiedził Izrael, aby wziąć udział w międzynarodowym forum poświęconym pamięci o Holokauście. W ten sposób współpraca wykroczyła daleko poza ramy zwykłych wizyt dyplomatycznych.

Wielka alija: jak imigranci z ZSRR zmienili Izrael

Mówiąc o stosunkach rosyjsko-izraelskich, nie można zapominać o jednym z najważniejszych czynników ich rozwoju – masowej repatriacji Żydów ze Związku Radzieckiego i państw powstałych po jego rozpadzie.

Od końca lat 80. do Izraela przybyło około miliona repatriantów z ZSRR i krajów WNP. Wnieśli oni ogromny wkład w rozwój izraelskiej nauki, medycyny, przemysłu, edukacji, kultury i polityki.

Jednak ich wpływ nie ograniczał się wyłącznie do gospodarki. Nowi obywatele przywieźli ze sobą pamięć historyczną, tradycje rodzinne i święta, które stopniowo stały się częścią życia społecznego Izraela.

Najbardziej charakterystycznym przykładem jest Dzień Zwycięstwa 9 maja. Przez wiele lat święto to obchodzili przede wszystkim weterani Wielkiej Wojny Ojczyźnianej oraz imigranci z byłego Związku Radzieckiego. Stopniowo uroczyste pochody, spotkania weteranów i uroczystości upamiętniające zaczęto organizować w wielu izraelskich miastach.



W 2017 roku Kneset uchwalił specjalną ustawę, która ustanowiła 9 maja oficjalnym świętem państwowym upamiętniającym zwycięstwo nad nazistowskimi Niemcami. Ustawa przewiduje uroczystości państwowe oraz wydarzenia w placówkach edukacyjnych, w armii i w Knesecie. Co więcej, Izrael wybrał właśnie 9 maja, podążając za tradycją krajów byłego Związku Radzieckiego, podczas gdy większość państw zachodnioeuropejskich świętuje zwycięstwo 8 maja.

Jest to jeden z najbardziej namacalnych przykładów tego, jak pamięć historyczna repatriantów zyskała uznanie na szczeblu ogólnokrajowym.

Innym przykładem stał się Nowy Rok według kalendarza gregoriańskiego, czyli „Novi God”, który tradycyjnie obchodzi się w nocy z 31 grudnia na 1 stycznia. W Izraelu głównym żydowskim Nowym Rokiem pozostaje Rosz ha-Szana, przypadający na wrzesień lub październik. Jednak dzięki repatriantom z ZSRR i krajów WNP tradycja noworoczna z 31 grudnia upowszechniła się i stopniowo stała się naturalną częścią izraelskiego życia społecznego.

Dzisiaj „Nowy Rok” obchodzą nie tylko rodziny rosyjskojęzyczne. Jego znaczenie kulturowe uznają instytucje państwowe, w tym Ministerstwo Edukacji. Od 2011 roku 1 stycznia zalicza się do dni urlopu, z których pracownik może skorzystać według własnego wyboru, chociaż samo święto nie jest ogólnokrajowym dniem wolnym od pracy.



Życzenia z okazji cywilnego Nowego Roku stały się tradycją również na najwyższym szczeblu państwowym. Prezydent i premier Izraela kierują świąteczne życzenia do rosyjskojęzycznych obywateli. W szczególności z takim przesłaniem wystąpił Benjamin Netanjahu w przeddzień roku 2026.

W ten sposób w ciągu ostatnich dziesięcioleci wpływ osób pochodzących z byłego ZSRR przejawiał się nie tylko w zachowaniu języka i tradycji kulturowych. Przyczynił się on do poszerzenia samej przestrzeni kulturowej Izraela, w której pojawiły się nowe, rozpoznawalne w całym kraju daty pamiętne i święta.

Ważna jest też inna kwestia. Nie chodzi tu wyłącznie o osoby pochodzące z Rosji, ale o repatriantów z Białorusi, Mołdawii, Ukrainy, państw Kaukazu, Azji Środkowej i innych byłych republik radzieckich. Ich pamięć historyczna i tradycje kulturowe stały się częścią współczesnej tożsamości izraelskiej.



Podstawa umowna: co łączy oba państwa

W ciągu lat współpracy Rosja i Izrael zawarły dziesiątki umów międzypaństwowych i międzyrządowych. Do najważniejszych należą umowy o ruchu lotniczym (1993 r.), współpracy handlowo-gospodarczej oraz naukowo-technicznej (1994 r.), a także współpracy w dziedzinie kultury, edukacji, turystyki, opieki zdrowotnej i rolnictwa.

Szczególne znaczenie miały dwa dokumenty:

Pierwszy to umowa o ruchu bezwizowym, podpisana w marcu 2008 roku i która weszła w życie we wrześniu tego samego roku.

Drugi — umowa o współpracy w dziedzinie zabezpieczenia społecznego, podpisana w czerwcu 2016 roku i która weszła w życie w październiku 2017 roku. Stworzyła ona podstawę prawną dla wzajemnego uznawania stażu ubezpieczeniowego i świadczeń emerytalnych odpowiednich kategorii obywateli.

Dokumenty te pokazują, że stosunki rosyjsko-izraelskie opierają się nie tylko na osobistych kontaktach przywódców, ale także na długoterminowych zobowiązaniach prawnych.

Stosunki gospodarcze: handel trwa

Na koniec 2025 r. obroty handlowe między Rosją a Izraelem wynosiły około 3 mld dolarów, choć konkretne szacunki różnią się w zależności od źródła statystycznego. Według danych UN Comtrade, przedstawionych przez serwis Trading Economics, Izrael importował z Rosji towary o wartości około 2,36 mld dolarów, a eksportował do Rosji towary o wartości 489 mln dolarów. Łączna wartość wyniosła około 2,85 mld dolarów.



Rosyjskie dostawy obejmowały wyroby hutnicze, zboże, produkty naftowe i inne surowce przemysłowe. Izraelski eksport obejmował sprzęt medyczny i optyczny, wyroby przemysłu chemicznego i farmaceutycznego oraz niektóre rodzaje produktów przemysłowych i konsumpcyjnych.

Jednocześnie handel pozostaje niezrównoważony: wielkość dostaw z Rosji znacznie przewyższa eksport izraelski. Po 2022 roku pojawiły się dodatkowe problemy związane z sankcjami międzynarodowymi, rozliczeniami bankowymi i logistyką transportową. Nie doszło jednak do całkowitego zerwania stosunków handlowych.

Rozbieżności: stosunki nie zawsze były przyjazne

Istnienie kontaktów dyplomatycznych nie oznacza zbieżności interesów politycznych. Rosja tradycyjnie utrzymuje stosunki z Iranem i organizacjami palestyńskimi, a także zajmuje własne stanowisko w kwestiach uregulowania konfliktu na Bliskim Wschodzie. Wielokrotnie stawało się to przyczyną rozbieżności z Izraelem.



Poważnym wyzwaniem dla stosunków rosyjsko-izraelskich stał się incydent z września 2018 roku, kiedy to syryjskie siły obrony powietrznej omyłkowo zestrzeliły rosyjski samolot Il-20, w wyniku czego zginęło 15 rosyjskich żołnierzy. Moskwa obarczyła odpowiedzialnością za to, co się stało, działania izraelskiego lotnictwa, jednak ten tragiczny incydent nie doprowadził do zaprzestania współpracy wojskowej między obydwoma krajami.

Należy przy tym zauważyć, że rosyjska obecność wojskowa w Syrii miała również pozytywny wpływ na bezpieczeństwo północnych granic Izraela. Przez wiele lat kierunek syryjski pozostawał jednym ze stosunkowo spokojnych odcinków izraelskiej granicy, choć zdarzały się tu również pojedyncze incydenty zbrojne.

Po rozmieszczeniu rosyjskich sił zbrojnych w Syrii w 2015 roku, a zwłaszcza po wysłaniu rosyjskiej policji wojskowej w rejon Wzgórz Golan w 2018 roku, Moskwa stała się jednym z uczestników mechanizmu utrzymania stabilności w strefie przygranicznej. Rosyjscy żołnierze przyczynili się do wznowienia patrolowania przez siły ONZ oraz do przestrzegania porozumień dotyczących rozdzielenia wojsk izraelskich i syryjskich.



Sytuacja ta utrzymywała się zasadniczo do grudnia 2024 roku, kiedy to zbrojna opozycja obaliła rząd Baszara al-Asada. Następujące po tym zmiany w Syrii, ograniczenie rosyjskiej obecności wojskowej oraz osłabienie dotychczasowych mechanizmów kontroli stworzyły dla Izraela nową sytuację w zakresie bezpieczeństwa, wymagającą podjęcia dodatkowych środków w celu ochrony północnej granicy. To doświadczenie po raz kolejny pokazało, że praktyczna współpraca z Rosją miała dla Izraela nie tylko znaczenie dyplomatyczne, ale także bezpośrednie znaczenie wojskowo-strategiczne.

Nowy okres napięć rozpoczął się po rozpoczęciu operacji wojskowej w lutym 2022 roku. Izrael potępił inwazję i udzielił Ukrainie pomocy humanitarnej, starając się jednocześnie utrzymać dyplomatyczne kanały komunikacji z Moskwą.

Należy przy tym szczególnie podkreślić, że pomimo usilnych apeli ze strony Stanów Zjednoczonych, Ukrainy i szeregu państw NATO o rozszerzenie wsparcia wojskowego dla Kijowa, Izrael konsekwentnie powstrzymywał się od bezpośrednich dostaw uzbrojenia, w tym systemów obrony przeciwlotniczej, ograniczając oficjalną pomoc głównie do środków humanitarnych, medycznych i środków ochrony ludności cywilnej.



Stanowisko to utrzymywało się za rządów różnych izraelskich rządów i wynikało przede wszystkim z względów bezpieczeństwa narodowego oraz konieczności utrzymywania stosunków roboczych z Moskwą. Również dzisiaj Izrael nadal prowadzi politykę nieangażowania się w rosyjsko-ukraiński konflikt, dążąc do zachowania niezależności swoich decyzji w zakresie polityki zagranicznej oraz utrzymywania kanałów dyplomatycznych z obiema stronami konfliktu.

Po ataku Hamasu na Izrael 7 października 2023 r. stosunki uległy dodatkowemu skomplikowaniu. Izrael złożył oficjalny protest przeciwko przyjęciu przedstawicieli Hamasu w Moskwie. Niemniej jednak stosunki dyplomatyczne nie zostały zerwane. Obie strony nadal utrzymywały kontakty, uznając istnienie kwestii wymagających bezpośredniej dyskusji.

Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że nawet w okresach najostrzejszych kryzysów wojskowo-politycznych na Bliskim Wschodzie Benjamin Netanjahu nadal utrzymywał bezpośrednie kontakty z Władimirem Putinem. Było to szczególnie widoczne podczas izraelsko-irańskiego konfliktu zbrojnego w czerwcu 2025 roku. Już 13 czerwca, w pierwszym dniu izraelskich ataków na irańskie obiekty, odbyła się rozmowa telefoniczna między obydwoma przywódcami. Kontakty były kontynuowane: rozmowy miały miejsce 28 lipca, 4 sierpnia, 6 października, 15 listopada 2025 roku oraz 16 stycznia 2026 roku.



W centrum dyskusji znalazła się sytuacja wokół Iranu, jego program jądrowy, wydarzenia wojskowe w Syrii i Strefie Gazy, a także kwestie bezpieczeństwa regionalnego. Jednocześnie treść rozmów nie zawsze była ujawniana opinii publicznej. Nie można zatem wykluczyć, że bezpośredni dialog między Netanjahu a Putinem pozwalał na rozwiązywanie poszczególnych kwestii wojskowo-politycznych, uzgadnianie stanowisk i zapobieganie niepożądanej eskalacji, choć konkretne wyniki takich konsultacji nie zostały publicznie potwierdzone. Sam fakt utrzymania bezpośrednich kontaktów na najwyższym szczeblu, pomimo poważnych rozbieżności między obydwoma państwami, świadczy o praktycznym znaczeniu stosunków rosyjsko-izraelskich dla zapewnienia bezpieczeństwa regionalnego.

Netanjahu, Putin i ciągłość polityczna

Stosunki Benjamina Netanjahu z Władimirem Putinem wielokrotnie stawały się przedmiotem sporów wewnątrzpolitycznych w Izraelu. Netanjahu konsekwentnie opowiadał się za tym, by Izrael utrzymywał bezpośredni dialog z rosyjskimi władzami, nawet pomimo zasadniczych różnic. Stało się to szczególnie widoczne po 2015 roku, kiedy rosyjska obecność wojskowa w Syrii nabrała bezpośredniego znaczenia dla bezpieczeństwa Izraela.



Przeciwnicy Netanjahu krytykowali różne aspekty jego polityki zagranicznej, w tym stosunki z Moskwą. Jednak historia rządu, który zastąpił go w 2021 roku, wskazuje na interesującą prawidłowość.

22 października 2021 r. premier Naftali Bennett, stojący na czele tzw. „rządu zmian”, przybył do Soczi na swoje pierwsze spotkanie z Władimirem Putinem.

Podczas rozmów Bennett podkreślał znaczenie historycznych więzi między narodami i nazwał rosyjskiego prezydenta prawdziwym przyjacielem narodu żydowskiego. Co więcej, po wybuchu wojny na Ukrainie w marcu 2022 roku Bennett osobiście udał się do Moskwy, spotkał się z Putinem i podjął próbę mediacji między Rosją a Ukrainą.

Jest to szczególnie wymowne. Premier, który doszedł do władzy po Netanjahu i opierał się na zupełnie innej koalicji parlamentarnej, nie zrezygnował z dialogu z Kremlem. Wręcz przeciwnie, uważał utrzymanie takich kontaktów za konieczne.

Oczywiście między Netanjahu a Bennettem istniały różnice w podejściu. Co więcej, minister spraw zagranicznych w rządzie Bennetta, Jair Lapid, otwarcie potępił operację wojskową na Ukrainie. Dlatego nie byłoby słuszne mówić o całkowitej zgodności w ocenie Moskwy między koalicją a opozycją.

Zachowała się jednak ciągłość w kwestii zasadniczej: polityczne spory z Rosją nie powinny automatycznie oznaczać rezygnacji z utrzymywania z nią stosunków dyplomatycznych.



Interes państwowy przeważa nad sporami partyjnymi

Dla Izraela stosunki z Rosją mają kilka odrębnych wymiarów. Rosja pozostaje potęgą międzynarodową, stałym członkiem Rady Bezpieczeństwa ONZ oraz uczestnikiem procesów bliskowschodnich. Jej stosunki z Iranem, wpływ na bezpieczeństwo regionalne, powiązania gospodarcze oraz liczne kontakty rodzinne stwarzają obiektywną potrzebę stałego dialogu.

Należy jednak rozróżniać charakter stosunków Izraela z Rosją i ze Stanami Zjednoczonymi. USA pozostają głównym sojusznikiem strategicznym oraz wojskowo-politycznym Izraela. Stosunki rosyjsko-izraelskie mają inny charakter: opierają się przede wszystkim na konieczności uzgadniania interesów, zapobiegania konfliktom i utrzymywania wzajemnie korzystnej współpracy.

Dlatego utrzymywanie relacji roboczych z Waszyngtonem i Moskwą nie powinno być postrzegane jako wzajemnie wykluczające się kierunki polityki zagranicznej.



Podsumowanie

Trzydzieści pięć lat odnowionych stosunków dyplomatycznych pokazuje, że dialog rosyjsko-izraelski jest w stanie przetrwać zmiany rządów, kryzysy międzynarodowe i poważne różnice polityczne.



Można różnie podchodzić do polityki Władimira Putina, krytykować działania Rosji lub kwestionować linię dyplomatyczną Binjamina Netanjahu. Jednak doświadczenia rządu Naftalego Bennetta pokazują, że konieczność utrzymywania kontaktów z Moskwą uznawały nawet te siły polityczne, które sprzeciwiały się Netanjahu.

W związku z tym stosunków Izraela z Rosją nie można sprowadzać wyłącznie do osobistej przyjaźni dwóch przywódców ani przedstawiać jako kwestię przynależności do jednej partii politycznej. Dyplomacja istnieje nie tylko po to, by komunikować się z tymi, z którymi się zgadzamy. Nierzadko jej główna wartość polega właśnie na możliwości rozmowy z tymi, z którymi dzielą nas poważne różnice zdań.

A skoro przez 35 lat izraelskie rządy o różnym składzie politycznym nadal utrzymywały stosunki z Moskwą, oznacza to, że za tym stoi nie tylko osobista dyplomacja konkretnego premiera, ale także trwały interes państwowy.

Fenomen1piorunów

@RedCrescent Putin został premierem w 1999, prezydentem rok później. Od tego czasu minęło 26 lat, a Izrael już od 35 lat gra mu na rękę.

No, no...

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Wojna wna Ukrainie

64piorunów

Zachodni Brzeg: Osadnicy zaatakowali dyplomatów z Polski | Konflikty.pl

I do przyjemnevo niedzielnego kotletu schabowego artykul z Konflikty. O tym jak to łobuzy izraelskie biją dyplomatów, państwo nic z tym nie zrobi (ani nasze ani Izrael) Ps: pamiętajcie o zabójstwie Damiana S. Przez wojsko izraelskie. #izrael #wojna #zymianie #zydzi

Lider

w Hydepark

18piorunów

Jakby to powiedzieć: nawet nie wiem jaki to język ale rozumiem perfekcyjnie xD

Po angielsku zesrańsko pod postem o aplikacji do sprawdzania pochodzenia produktów.

Ogólnie to ja zawsze sprawdzam czy moje awokado nie pochodzą z

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Heheszki

28piorunów

Szukamy dwóch pedofili...

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Heheszki

22piorunów

patriot smart home

O matko ale złoto, łapcie póki gorące. 😛

Ktoś nie ma kija w d⁎⁎ie, i toczy bekę zarówno z lewicy jak i z prawicy - rzadkość dzisiaj

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Hydepark

14piorunów

A skoro rocznia to pamietajcie, aby nie łączyc tej sytuacji z panstwem położonym tam-gdzie-chce (bo inaczej bedzie to ); Jerusalem Post:

CyberWell ostrzega: przed 25. rocznicą ponownie pojawiają się antysemickie teorie spiskowe obarczające Żydów winą za zamachy z 11 września

Według CyberWell w niektórych postach wykorzystywano emoji przedstawiające kartonik soku, aby subtelnie nawiązać do narodu żydowskiego w sposób uniemożliwiający zidentyfikowanie wpisu przez systemy moderacyjne. 



W mediach społecznościowych, w przededniu 25. rocznicy wydarzeń z 11 września 2001 r., ponownie pojawiły się antysemickie teorie spiskowe obarczające Żydów i Izrael winą za ataki terrorystyczne z tego dnia.

CyberWell, izraelska organizacja pozarządowa zajmująca się zwalczaniem antysemityzmu w sieci, zidentyfikowała ostatnio liczne posty na platformach Meta, Reddit, TikTok i X/Twitter, w których twierdzono, że Żydzi zaplanowali ataki z 11 września, wiedzieli o ich nadejściu lub potajemnie mieli swój udział w sterowaniu tymi strasznymi wydarzeniami. 

Według CyberWell w niektórych postach wykorzystano emoji przedstawiające kartonik soku, aby subtelnie nawiązać do narodu żydowskiego w sposób, który pozwoliłby uniknąć oznaczenia postu przez systemy moderacyjne serwisów.

Inne były bardziej bezpośrednie – łączyły zdjęcia z 11 września z antysemicką karykaturą „Happy Merchant” – wyjaśniła organizacja CyberWell, podczas gdy jeszcze inne atakowały bezpośrednio poszczególnych Żydów, obrzucając ich antysemickimi obelgami i oskarżając o udział w ataku terrorystycznym.

CyberWell zauważył, że niektóre posty powtarzały również teorię spiskową o „tańczących Izraelczykach”, zgodnie z którą izraelscy mężczyźni widziani w pobliżu World Trade Center 11 września 2001 r. mieli wcześniejszą wiedzę o atakach, świętowali je lub brali w nich udział.



W kolejnych wpisach przywoływano postać amerykańskiego miliardera Larry’ego Silversteina, sugerując, że jego nieobecność w Wieżach Bliźniaczych tego ranka wynikała z tego, że wiedział o atakach z wyprzedzeniem.

Żydzi stanowią około 10% ofiar zamachów z 11 września

„11 września był przerażającym atakiem terrorystycznym na skalę globalną, wymierzonym przeciwko całemu wolnemu światu” – powiedział Tal-Or Cohen Montemayor, dyrektor generalny i założyciel firmy CyberWell. „ Według danych Departamentu Stanu USA w World Trade Center zginęło szacunkowo od 200 do 400 Żydów, w tym pięciu Izraelczyków, co oznacza, że Żydzi stanowili około 10% ofiar”.



„Osoby szerzące w sieci nienawiść opartą na teoriach spiskowych w okolicach 25. rocznicy 11 września podważają prawdziwe wnioski płynące z tego tragicznego wydarzenia i plamią pamięć o ofiarach oraz odważnych ratownikach, którzy ryzykowali życie, by ratować innych”.

„Skandaliczna i fałszywa teoria spiskowa obwiniająca Żydów i Izrael za ataki z 11 września nadal szeroko rozprzestrzenia się w sieci, wzmacniana przez algorytmy angażujące użytkowników oraz, po części, przez brak skutecznych zasad platformowych pozwalających jej przeciwdziałać” – wyjaśnił Cohen Montemayor. „Organizacja CyberWell odnotowała ostatnio znaczny wzrost tendencji do obarczania Żydów winą za wielkie światowe tragedie, jednak bardzo niewiele platform bezpośrednio zajmuje się tą formą nienawiści w swoich zasadach dotyczących zaufania i bezpieczeństwa”.



Zauważyła, że „w miarę jak sztuczna inteligencja i duże modele językowe (LLM) w coraz większym stopniu opierają się na danych z mediów społecznościowych do celów szkolenia i jako źródło wiedzy, rośnie ryzyko, że antysemickie teorie spiskowe i uprzedzenia zostaną przyswojone i rozpowszechnione jako fakty”.

„W rocznicę zamachów z 11 września musimy stawiać bezpieczeństwo narodowe na pierwszym miejscu” – dodała Cohen Montemayor. „ Zagraniczne podmioty państwowe wspierają i wzmacniają szalone antysemickie teorie spiskowe, które obarczają Żydów winą, aby podkopać spójność społeczną i bezpieczeństwo na Zachodzie”.

„Ponieważ główne platformy mediów społecznościowych w coraz większym stopniu automatyzują moderację treści za pomocą sztucznej inteligencji, partnerzy eksperci, którzy potrafią rozpoznać, jak antysemityzm ewoluuje poprzez zakodowane treści i nowe formy obarczania winą, stają się coraz bardziej niezbędni do skutecznego zwalczania teorii spiskowych i kampanii dezinformacyjnych mających na celu destabilizację społeczeństw i szerzenie nienawiści” – powiedziała.

Fanatyk5piorunów

a to "Happy Merchant"

https://en.wikipedia.org/wiki/Happy_Merchant

Happy MerchantThe Happy Merchant (also called le happy merchant, Jew face, Merchant face, or Jew-bwa-ha-ha.gif) is an antisemitic caricature of a Jewish man. The image appears commonly online, where it is frequently used in antisemitic contexts. It was created by the American artist and filmmaker Nick Bougas in 1992, first appearing in an issue of Tom Metzger's white supremacist WAR newspaper, where it appeared alongside an anti-black drawing. It was one of many cartoons Bougas illustrated for the publication, which were issued under the pseudonym "A. Wyatt Mann". It is frequently edited and repurposed into various different iterations. History The image was first created by the American cartoonist "A. Wyatt Mann" (a word play on "A white man"), a pseudonym of Nick Bougas, an American filmmaker and cartoonist. Under his own name...Wikipedia
Pokaż więcej komentarzy (8)

Specjalista

w Hydepark

0piorunów

Opowieść pewnego emigranta - piosenka Kaczmarskiego o Żydzie który został UBekiem

Temat wypierany i często cenzurowany. Nie usłyszysz tej piosenki w mainstreamie. Opowiedziana w ten sposób, że można nawet poczuć współczucie do zbrodniarza. I dlatego ma wartość. Powinniśmy znać swoich wrogów, a zwłaszcza "demony" które mogą żyć pośród nas. W kontekście tej piosenki dużo łatwiej

Fanatyk

w Izrael

10piorunów

Przemoc na Zachodnim Brzegu trwa | Konflikty.pl

Dzis trafilem rozlelgy i przystepnie napisany przegląd ostatnich wydarzen (atakow zydowskich) i ich konsekwencji (symbolicznych) na terenie Zachodniego Brzegu. Uwazam, ze warto, sa linki, informacje o zrodlach. #izrael #palestyna #zymianie #wojna #zydzi

Lider

w Hydepark

42piorunów

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Wiadomości Świat

7piorunów

Belgijskie koleje i państwo pozwane za deportacje Żydów do Auschwitz

Po ponad 80 latach od zakończenia II wojny światowej Belgia zmierzy się z jednym z najgłośniejszych procesów dotyczących Holokaustu. Fundacja Nico Gunzburga pozwała państwo i kolej, domagając się uznania odpowiedzialności za deportacje tysięcy Żydów do niemieckiego obozu zagłady Auschwitz-Birkenau.

Specjalista

w Dyskusje

5piorunów

Miliony na influencerów i YouTube’a. Tak Izrael walczył o sympatię świata

Około 100 milionów dolarów wydały władze Izraela od 2023 roku na kampanie mające poprawić wizerunek tego państwa na świecie – ujawnił dziennik „Haarec”. Według izraelskiej gazety wydatki te nie przełożyły się na zamierzony efekt, a sondaże pokazują, że poparcie dla Izraela gwałtownie spada, m.in. w

Fanatyk

w Ekstraklasa

18piorunów

Można lubić Haditaghiego lub nie, ale teraz mi zaimponował

Maccabi Tel Awiw przesłało oferty za Léo Borgesa oraz Dimitriosa Keramitsisa. Pogoń Szczecin natychmiast powiedziała „NIE”.

„Moja Oficjalna Odpowiedź dla Maccabi Tel Aviv F.C.

[...] Biorąc pod uwagę trwające cierpienie niewinnych cywilów w Gazie, Libanie, Iranie i w całym regionie, oraz biorąc pod uwagę gwałtowne, ludobójcze i nieludzkie działania państwa izraelskiego, nie uważam, aby było moralnie słuszne, by nasz klub kontynuował jakiekolwiek transakcje biznesowe z klubem reprezentującym Izrael w obecnej chwili.

Moja odpowiedzialność jako Przewodniczącego i Właściciela nie ogranicza się jedynie do ochrony interesów finansowych naszego klubu. Polega również na ochronie wartości, zasad i człowieczeństwa, za które nasz klub musi się opowiadać.

Gdybym żył w czasach nazistowskich Niemiec, jednego z najczarniejszych rozdziałów historii, nie nawiązałbym współpracy biznesowej z żadnym klubem sportowym reprezentującym nazistowskie Niemcy – reżimie odpowiedzialnym za masowe morderstwa i zbrodnie popełnione na milionach niewinnych ludzi.

Są momenty, kiedy etyka musi być silniejsza niż zysk i pieniądze. Są momenty, kiedy człowieczeństwo musi być ważniejsze niż interesy biznesowe i pieniądze. To jeden z takich momentów.

Z tego powodu, z szacunkiem, nie będziemy kontynuować negocjacji”

Lider2piorunów

@Earl_Grey_Blue Proponuję "przywrócić" izrael do azjatyckiej strefy i wypieprzyć z UEFA. Bo z jakiej paki oni tu są?

Sum0piorunów

@mannoroth dali ich tutaj, bo nigdzie indziej ich nie chcą a tęczowa, nowoczesna europa bierze wszystko. do eurowizji tez weszli, przez to muszą fikołki robić, żeby pewnych zachoweań publiczności nie pokazać

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Teleturnieje

32piorunów

W „Familiadzie” było pytanie o teorie spiskowe.

Pierwsze, co obecnie przychodzi do głowy, to „Żydzi żądzą światem”.

Ale tego nie było na tablicy, bo to widocznie nie jest teoria spiskowa.



Fanatyk3piorunów

@4pietrowydrapaczchmur

bo to widocznie nie jest teoria spiskowa

bo teorie spiskowe mają to do siebie, że z reguły są nieprawdziwe i wierzy w nie tylko jakaś wąska grupa osób ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Koneser1piorunów

@MostlyRenegade "Teoria spiskowa" to termin rozpowszechniony przez CIA w czasie zimnej wojny. Mieli problem z regularnymi wyciekami tajnych dokumentów, więc wpadli na pomysł, że będą sami wypuszczali mniej lub bardziej absurdalne fake'i, a następnie wrzucali je do jednego worka z prawdziwymi wyciekami i nazywali teoriami spiskowymi.

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Wiadomości Świat

4piorunów

Nożownik ranił dwie osoby. Seria ataków na społeczność żydowską w Londynie.

W środę w londyńskiej dzielnicy Golders Green doszło do ataku wymierzonego w społeczność żydowską. Uzbrojony w nóż mężczyzna zaatakował przechodniów, raniąc poważnie dwie osoby. To już kolejny tego typu incydent w ostatnich tygodniach w Londynie. Londyńska dzielnica Golders Green, gdzie mieszka