AirbagGruba ryba
9piorunówJesion w szkodę wlazł, całe szczęście dużo nie poniszczył.
#zalesie trochę #ogrodnictwo #blog

Uratuj go! 😭
Dołączył/a:
AirbagGruba ryba
9piorunówJesion w szkodę wlazł, całe szczęście dużo nie poniszczył.
#zalesie trochę #ogrodnictwo #blog

Uratuj go! 😭
AirbagGruba ryba
22piorunówPodobnie jak w zeszłym roku krótkie podsumowanie sezonu ogrodniczego. Może część warzyw jeszcze stoi na polu, ale już mogę coś o nich opowiedzieć.
Niektórych nasion warzyw nie będzie na zdjęciu, bo były z zeszłego roku, lub zostały później kupione.
No to zaczynamy
Cebule:
1. Biała - porażka wzeszło może 5, do końca sezonu wytrzymały trzy.
2. Majowa - wzeszła średnio, ale co wzeszło to wytrzymało do końca sezonu
3. Alisa - sukces. Wzeszła świetnie, co ruszyło to urosło. Może nie bomby po kilogramie jak w zeszłym roku, ale takie po 500g się zdarzały. Pewnie przez to, że cebula po cebuli
4. Bore...(Ta ze zdjęcia) - nie wzeszła wcale
5. Zimowa - ruszyła średnio, ale tu moja wina, bo miała nieodpowiednie warunki glebowe. Takie średnie, sympatyczne urosły
6. Krzaczasta od sąsiadki - szczypioru miałem box, a i same cebule urosły ok.
7. Cukrowa od ciotki - bomby po pół kilo, pełen sukces.
8. Szalotka (dymka) - sukces, urosła git
9. Jakaś żółta odmiana z biedry (dymka) jak wyżej, żadnych uwag.
Duży wpływ na większe zbiory niż w zeszłym roku miało założenie nowej kwatery. Może pamiętacie, w zeszłym roku 70 procent zbiorów oj3bała mi biała zgnilizna, czosnku to powiedziałbym że 95%.
No to czosnek
1. Harnaś - był. Nie urósł duży, ale to przez słabe warunki glebowe, moja wina. Ale był. A w zeszłym roku nie było, bo zgnił.
2. Słoniowy - rozum i godność człowieka. W słabych warunkach urósł duży, ciekawe co by było jakby miał dobrą glebę.
Kukurydza
Zapowiada się słabo, ale nie mam do niej pretensji. Trafiła w tragiczne miejsce.
Groch
Posiałem dwie odmiany - zieloną i fioletową. Sąsiad kukurydzy, zbiory bardzo słabe.
Cukinia
Miała zastąpić patisony. I zrobiła to. Przy cukini ważne było by usuwać resztki kwiatów z zawiązek, bo inaczej gniły przez wilgoć.
Patison
W tym roku miało go nie być. Ale z resztek rozrzuconych po polu wykiełkowało kilka krzaków, które zostały przesadzone do ogródka. W zeszłym roku plonowały okrutnie - pięć krzaków by wieś wykarmiło. W tym plon był słaby. Nie wiem, może odmiana f1.
Dynia Hokkaido.
Plon lepszy niż w zeszłym roku. Ale jakoś tak wyszło, że nam się przejadła. Zbierana była tylko raz na zupę. W zeszłym roku jedliśmy co tydzień kremy dyniowe xd
Koper
Jak to koper, wszystko git.
Por zimowy
Bez zarzutu. Rośnie ok.
Seler
Pierwszy raz udał mi się seler. Nigdy nie zapowiadał się tak dobrze.
Sałata lodowa
Urosła, została zjedzona, wszystko ok
Ogórek
1. Octopus - Ok, ale trochę nasiona mnie bolały. W jednej paczce śremskiego było więcej nasion niż w czterech octopusa. Dosłownie 10 nasion w paczce, a cena dwa razy większa niż za śremskie.
2. Śremski - miało go nie być, ale okazało się, że cztery paczki octopusa nie wystarczyły nawet połowę kwatery. Urósł, miał potężny rzut, po czym zdechł, jak to śremski.
Burak ćwikłowy opolski
Rozum i godność człowieka wśród buraków. Zawsze się udaje, zawsze rośnie bardzo duży. Ten typ tak ma.
Pomidor
Mam dwa krzaki jakichś cudaków od ciotki, a reszta to klasyk -MALINOWY OŻAROWSKI. Nasiona z zeszłego roku. Pomidor bardzo dobry
Fasola szparagowa.
Hit tego lata. Świetnie plonowała. Był czas, że przez dwa tygodnie jadłem na obiad jedynie fasolę szparagową z młodymi ziemniakami w maśle. Boże, jakie to było dobre.
Marchewka
1. Pierwszy zbiór - ok ładnie rośnie, korzenie obecnie mają naście cm.
2. Koral - i tu jest dziwnie: natka jest piękna, ale korzenie różnie. Od kulek po 2 cm do kilkunastu cm. Kulek jest dużo, nie wiem z czego to wynika, rośnie obok wyżej wymienionej. Wiem, że jest taka odmiana, ale wątpię, by pomieszali nasiona w paczce
Pietruszka
1. Naciowa - rośnie bardzo słabo.
2 Cukrowa - rośnie ok, korzenie ok 7 cm, mogłyby być dłuższe.
3 Halblange -natka ok, ale nie wiem jak korzeń, nie kopałem jeszcze
Rzodkiewka
Tu podzielimy na dwie grupy - na taśmie i bez taśmy.
1. Bez taśmy - urosły ok, żadnych zastrzeżeń.
2. Na taśmie - rozum i godność człowieka wśród rzodkiewek. Rozmiarowo urosły podobne, ale były bardziej bezobsługowe. Odpowiednie odległości między nasionami, nie trzeba robić trzebieży, tylko patrzysz jak rosną.
To teraz kwiatki
Zacznijmy od łąk itp.
Generalnie coś tam rośnie, może nie jest tak kolorowo jak na obrazkach, ale coś tam jest. Btw. Kiedyś miałem lepsze łąki (w zeszłym roku)
Chaber
Rośnie ok, naprawdę ciekawy kolor.
Słonecznik ozdobny
zżarły ślimaki, przetrwał jeden
Cynia
Pożarły ślimaki, przetrwało z 10
Łubin
Ślimaki dokonały rębni zupełnej wielkopowierzchniowej (IA), nic się nie uchowało
Kosmosy
Wspomnienie dzieciństwa, bardzo chciałem je mieć. Ślimaki sprawiły, że nadal chcę.
Aksamitka
1. Rzułta - bardzo ładne kwiaty, ślimaki miały chęć, ale im się nie udało. Jedna roślina prowadzi jednocześnie kilka dużych kwiatów. Fajnie to wygląda.
2. Golan - do wczoraj myślałem, że wszystko zżarły ślimaki, ale znalazłem jedną lichą roślinę.
3. Tradycyjna z własnych nasion - ładnie rośnie, nic dodać, nic ująć.
Btw, w naszych stronach panuje przekonanie, że aksamitka odstrasza ślimaki. Z własnych obserwacji mogę stwierdzić, że raczej wabi xd
Mam też dwa słodkie ziemniaki, ale nie wiem jak sobie radzą. W zeszłym roku fajnie urosły w torbach, w tym trafiły do ziemi.
Podsumowując, to co zostało posiane w starym ogrodzie (pietruszka naciowa, grochy, kukurydza) rosło słabo. Natomiast na nowej kwaterze raczej wszystko fajnie urosło. Trzecie miejsce - pole: cebula cukrowa, alisa i czosnek słoniowy nie zawiodły, Harnaś był, a cebula zimowa się nie udała.
Ślimak Luzytański j3bany jest

@Airbag rozbij ten wpis na kilka części, bo zaginie....
dawno tak nie płakałem czytając wpis hejtowicza.....
Pomijając fasolkę szparagową, to najbardziej mi żal łubinu. ..
skecz o łubinie
https://www.youtube.com/watch?v=GayZDDC_VBQ
skecz o łubinieAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube@Airbag ciekawe z tymi ślimakami. Ja w tym roku nie znalazłem ani jednego. Fakt że jeże robią robotę od wiosny do jesieni. No i miasto, być może to też robi różnicę, chociaż w poprzednich latach widziałem sporo tego dziadostwa. Słoneczniki ozdobne rosną, łubin też mi zdechł, tzn wyrósł na 20-25 cm.i zdechł
AirbagGruba ryba
12piorunówRozumiem Warszawę czy Kraków, ale jak w powiatowej pipidówie na końcu świata pojawiają się klity 26 metrów za 250k to coś mi się nie dodaje.
@Airbag dodałbym do tego wszelkiego typu "siedliska" w wioskach po 100 mieszkańców, typowe domy po dziadkach, dom właściwie do zburzenia, ale cena to minimum 300k+ 😆 Najlepsze są opisy, właściwie zawsze takie same, nie może zabraknąć haseł: cicha i spokojna okolica, dom z potencjałem (moje ulubione) malownicze tereny, x km do piździszewa i 2x do innego miasta, wymienianie okolicznych atrakcji i rezerwatów przyrody (xd) co tam jeszcze.. a, dom do lekkiego remontu xd Kto to kupuje ja się pytam?
AirbagGruba ryba
21piorunówSZABROWNIK TM (nazwa własna, proszę nie kraść, bo będzie mi smutno)
Wiadomo,że najsmaczniejsze jabłka to te, których nie można sięgnąć. Jak ktoś był przy początkach YouTube'a, to może widział wybitne dzieło sztuki filmowej pod tytułem ,,Sąsiedzi k⁎⁎wa jabłko", w którym bohaterowie byli tego samego zdania.
Urządzenie wykonane zostało z profesjonalnej końcówki i bazarowej wędki, którą otrzymałem od wujka. Wujek miłował się w bazarowym sprzęcie. No i jest czubem, ale to temat na inną historię, może kiedyś się pojawi, bo jest dość absurdalna i śmieszna.
Wracając do SZABROWNIK'a TM, działa nieźle. Dojrzałe jabłka same spadają do koszyka. Zielone natomiast walczą jak szczupak - król wód. Jedynym minusem jest bazarowa wędka jakości ZARAZ CHINY. Nie wróżę jej długiego żywota. Już miała awarię, musiały cyjanopan i taśma izolacyjna pójść w ruch.
Ogólnie polecam. Można zrywać jabłka z przydrożnych jabłoni, ale i nic nie szkodzi na przeszkodzie, by wleźć w szkodę sąsiadowi. No może po za sąsiadem.

J
@Airbag o ja Cię, te jabłka wyglądają na pyszne!
AirbagGruba ryba
38piorunówOstatnio pisałem, że kotów mam box.
Otóż nie jest to do końca prawda. Okazało się, że mam box i trochę.
Oto kociak, który aktualnie wabi się Szczurro. Jak podrośnie to pewnie awansuje na Dziadu. Xd

@Airbag Kot wychowywany przez psa.
To nawet często się zdarza. 😊
AirbagGruba ryba
24piorunówEch, brak sił strasznie doskwiera, najchętniej by się człowiek położył gdzieś...
W weekend byłem na weselu siostry ciotecznej. Było średnio xd
Ja to zbyt często nie chodzę na takie eventy, ale zdziwiło mnie, że ksiądz tacę zbierał. Toć skasował za mszę gruby pieniądz, ale widać by rytuał się dopełnił potrzebna była taca, jak Ojciec Pijo, gdy odmieniał nadesrała.
W ogóle średnio mi się chciało iść, z siostrą rozmawiałem może cztery razy, gdy miała pięć lat. A mieszkamy od siebie sto metrów. Inne pokolenia.
Zdziwiłem się, że ma taki zadziorny głos. Fajny nawet xd.
Czas leci, na takich imprezach widać to okrutnie. Np. Remek, mąż mojej drugiej siostry ciotecznej, całe życie był wypłoszem, co by na lepę zszedł. Trochę lat go znam, bo był z siostrą od początku liceum. Pomagał mi przy wyborze pierwszego auta. Teraz nie do poznania. Kulturysta 50 w łapie. No ale z 4 lata go nie widziałem, trochę przez ten czas się zmieniło.
A to tylko jeden z przykładów, które mnie zdziwiły.
No nic, niech im się wiedzie, a ja sobie podogorywam przy robocie. Najgorzej, brakarz przyjeżdża i będziemy cały boży dzień ganiać przy manipulacji. Już mi się nie chce xd

AirbagGruba ryba
57piorunówMinęło trochę czasu od ostatniego wydawania drewna.
Dlaczego? Gdyż trzeba robić ,,plany" na następny rok.
Co to ma wspólnego? Już tłumaczę.
Leśniczy robi wszystko, by nie robić planów.
W normalnej sytuacji musiałbym go chyba Ursusem na składnice przyciągnąć. Nie twierdzę, że leśniczy nie wydaje drewna. Wydaje, ale preferuje kłodę i papierówkę. Dlaczego? Bo wystarczy spisać kilka numerów i po robocie. Wydawanie drewna posztucznie (każda sztuka ma numer) jest jedną z rzeczy, których bardzo nie lubi. Zwłaszcza jak składnica jest 40 km od leśniczówki.
No chyba że trzeba robić plany, wtedy to by nawet poszedł trzebież znaczyć. Są leśniczowie, którzy znaczą trzebieże, mój do nich nie należy.
Wiecie kiedy najlepiej się robi plany? W ostatnim tygodniu. A najlepiej to pójść na urlop i robić plany z konta podleśniczego.

@Airbag leniwe buły 😆
AirbagGruba ryba
49piorunówHiszpan posiadający wyższe wykształcenie zdobyte na madryckim uniwersytecie i biegle mówiący po polsku chce pracować w polskim skupie złomu. Pomimo posiadanych kwalifikacji właściciel firmy skupującej złom zatrudnił Polaka bez wykształcenia i doświadczenia w zawodzie.
Czy doszło w tym przypadku do dyskryminacji?
Takie oto pytania pojawiają się na szkoleniach wewnętrznych z mobbingu xd
Dosłownie xd
#lesnapracbaza #pracbaza #pytanie
Jak wyżej
191 głosów

@Airbag jakie wykształcenie i doświadczenie trzeba mieć, żeby pracować w skupie złomu?
Kuwa, właściciel prywatnej firmy nie może sobie sam dobierać ekipy, bo go za negatywny przykład na szkoleniach HRowych będą palcami wytykać. Skandal.
AirbagGruba ryba
35piorunówNumerek, ale dość ciekawy
Wczoraj na parkingu leśnym leżało kilka kanek z tymi właśnie numerami.
W Polsce zielony numerek oznacza drewno pochodzące z parków narodowych.
Ale na 100% nie są to polskie numerki.
Jeżeli czytaliście jeden z moich ostatnich wpisów to pewnie wiecie, co się odbywało na parkingu.
Poszlaki wskazują na Litwę.
A, może jeszcze w ramach wyjaśnienia:
Kanka - krótki kawałek drewna, może też występować pod nazwą pniaczek.
Znajomi z Lubelszczyzny nie mogli się nadziwić, że u nas używa się tego słowa.

U mnie to jest klocek 💪
@Airbag Dziwisz się ich zdziwieniu, skoro kanka ma inną definicję? xD
AirbagGruba ryba
28piorunówDawno nie widziałem stadka purchawek.
Kiedyś było ich od groma, rosły wszędzie.
Ciekawe, czy smaczne, gdyby nie fakt, że musiałbym do nich maszerować pół godziny to bym sobie na obiad grzyby przygotować

@Airbag Teraz jest urodzaj na Czasznice, dużo widuje na necie i sam też wrzucałem
AirbagGruba ryba
49piorunówGracior vol. 2.5 podczas służby.
Dlaczego 2.5, a nie 3.0?
Gdyż kilka części zostało przełożonych z niebieskiego. Jakie?
-Znaczek Fiat
-Silnik wycieraczek
-Wentylator (te dwie części padły wcześniej również w niebieskim, widać coś jest na rzeczy)
- No i tak nieznacząca rzecz jak silnik spalinowy (bez alternatora)
Teraz idzie jak złe. Brat się dwa dni na kluczach wieszał podczas swapu xd.
Nie da się ukryć, jest to taczka. Przyzwyczaiłem się do sportinga i teraz tragicznie mi się czerwonym jeździ. Najgorsze są fotele, nawet myślałem, by kupić z sportinga i wstawić, ale strasznie drogie są.
A, nie napisałem jaka to wersja. Jest to wersja FUN. Zapytacie czym się wersja FUN różni od zwykłej S, która była reklamowana pasami bezwładnościowymi z przodu i uchylnymi szybami pasażera?
Trzymajcie się mocno. Otóż zabawna wersja posiada bezwładnościowe pasy również z tyłu oraz zderzak w kolorze nadwozia. Koniec.
E tam, ślepy był od urodzenia #pdk
Mam nadzieję, że trochę pojeździ, że trzy lata minimum. Buda o dziwo jest zdrowa.
#lesnapracbaza #pracbaza #samochody
.

AirbagGruba ryba
83piorunówDziś chciałem napisać o czymś innym, ale info z samej Warszawy sprawiło, że chciałbym podzielić się z wami moją opinią.
Otóż ITD zaczęło obwiniać leśników o to, że ciężarówki jeżdżą przeładowane.
Moim zdaniem jest to głupie. I tak, pewnie czasami zdarzy się, że leśnik wyda za dużo drewna. Kiedyś była tak zwana ,,metoda" na dwa kwiaty. Jeden normalny, a na drugim reszta. W tym przypadku wina jest w 100% po stronie leśnika, bo wydał papier na nielegalny przewóz.
Tylko obecnie leśnik musiałby być debilem, by takie coś zrobić. Może jakiś się zdarzy, ale to wyjątki są. I też nie o to mają ból tyłka krokodyle, w takim przypadku sprawa jest jasna, gdyby o to chodziło to nie powstałby ten wpis.
Chodzi o sytuację, gdy kierowca ma papier na 32 metry, a na samochodzie jest np.45. Na samochód z przyczepą wchodzi średnio 32 metry świerka.
Wiecie jak wygląda 32 metry świerka na samochodzie?
Cztery paczki na około 80% wysokości kłonic i jedna na 60%. Jak widzicie jeszcze trochę miejsca do dopakowania jest.
I tu zaczyna się konflikt z ITD. Ja wydaję 32 metry i na tyle wystawiam papier. Nie plombuję pasów, nie spuszczam kierowcy oleju z dźwigu, nie jadę z nim do tartaku patrząc mu na ręce.
Jak kierowca będzie chciał to się przeładuje i ja w normalnym, niepatologicznym przypadku nic nie mogę zrobić, nawet mogę o tym nie wiedzieć.
Ale skąd weźmie drewno? Tłumaczę i objaśniam. Tartak przyjeżdża na cztery samochody. Wszystkie ładują się normalnie, dostają kwit na normalną ilość drewna. Biorą drewno z różnych miejsc, by nie wzbudzić podejrzeń. Jadą na parking. Przeładowują się, jeden samochód akurat ,,wejdzie" na trzy załadowane zgodnie z normą. Samochód, z którego drewno jest brane, jedzie po piąty kurs. Ładuje się legalnie, wraca do tartaku. Pozostałe trzy czekają do nocy i wtedy dopiero ruszają. Albo jak się nie boją, to jadą w dzień. I wtedy mamy artykuły o przeładowanych ciężarówkach.
Dlatego nie zgadzam się z inspekcją transportu drogowego, że moją winą są przeładowane samochody.
Taka rozkmina przy poniedziałku
Nie mam świeżych zdjęć ciężarówki, niech będzie z zimy

oj tam, oj tam. Komentarze innych kierowców nie zawodzą.
https://sucha24.pl/artykul/ponad-20-ton-przeciazenia-n2445406
Ponad 20 ton przeciążenia! W Zembrzycach posypały się karyZestaw przewożący drewno, który zatrzymali do kontroli małopolscy inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego w Zembrzycach, ważył aż 60,4 tony. Pojazd bySucha24No to chyba dobry moment, żeby zacząć plombować pasy. Im więcej papieru tym d⁎⁎a czystrza.
AirbagGruba ryba
31piorunówCzasami człowiek to ma głupie pomysły
Wpadłem na genialny pomysł, by pociąć na szczepki sześciometrowy oblader.
Spociłem się jak świnia, zajęło mi to 10 minut, bolą mnie plecy, komory mnie pogryzły...
A wystarczyło wziąć piłę akumulatorową, minuta cięcia, 3 łupania i z głowy by było
Ale czasami baran się uprze xd

Efekt końcowy
Nie warto było xd
@Airbag prawie jak Romek zaklinacz byków, który stwierdził, że szynę kolejową można przeciąć ręcznym brzeszczotem więc "patrzcie jedziemy z tematem" :grinning:
@NiebieskiSzpadelNihilizmu ciekawe, czy nadal ma komornika
@Airbag aż tyle energii go to kosztowało?
@Dynamiczny_Edek na szynę się wykosztował
@Airbag to jednak przyjaciele filmowcy go ruchali?
@lechaim nie wiem, nie znam uniwersum tak dobrze, ale moim zdaniem trochę podejrzane było to, że family friendly kanał kręcący takie wyniki nie zapewnił mu dochodu chociażby na spłatę rat długu
@Airbag klasyka gatunku niestety, hajs ora mózgi nawet najlepszym ludziom
@lechaim nabrali porzyczek i popłyneli do tego jeszcze doszła firma/my które chciały niby pomóc z porzyczkami a jedynie wykorzystały ich sytuację i jeszcze gorszego gówna narobiły, do tego komornik delikatnie mówiąc też się dołożył do tego. Jest kilka odcinków które objasniają sytuację.
@KUROT dzieki za kontekst
@KUROT tam czasem nie było długów syna, który po przejęciu gospodarstwa ich narobił i nie spłacał?
@NiebieskiSzpadelNihilizmu tak to syn Pana Romka prowadzi gospodarkę. Gdyby komornik zlicytował grunty a nie odrazu siedlisko to nikt by się nawet o tym nie dowiedział.
AirbagGruba ryba
39piorunówMatce pękł ząb i trochę się załamała.
No to pojechałem z nią do dentysty. Dentysta przy mnie powiedział, że implant będzie kosztował 7k golda, i jak chce to za dwa tygodnie jej wstawi. Słyszałem to na własne uszy. Chciała. No i przyjechaliśmy dwa tygodnie później. A ten nagle wyskoczył jak Filip z konopi, że dzisiaj to tylko wizyta kontrolna, że jej nie wstawi dzisiaj, i że jednak 10k waluty tibijskiej za implant. Oczywiście wizyta kontrolna 400 koron novigradzkich.
O jebane, już luj w te 10k, ale tą zmianą terminu to mnie wnerwił

@Airbag zawsze można zaoszczędzić i kupić bilet do Turcji, ewentualnie do Ukrainy
@Airbag Znajomemu pękła jedynka, poszło w przyklejenie materiału pierwotnego.
AirbagGruba ryba
69piorunówOstatnio głośno jest o rolniku co zaorał świeży asfalt. 99 procent winy jest po stronie dziada, ale 1 procent ponosi gmina.
Dlaczego?
Bo gminy mają wypi3rdolone na gminne drogi. Mi, jako osobie z podobnej branży (urzędnik [lol, urzędnik xd] zarządzający państwowym gruntem) nie mieści to się w głowie.
Nie wiem, u nas siedzi w biurze osoba, przegląda leśne grunty i wyłapuje ,,bezumowne użytkowanie''. Też ma roboty, bo mamy pod sobą 20k hektarów, a potrafi powierzchnię po pół ara wyłapać.
A w gminie wyj3bane.
Nie wiem jak w waszych rejonach, pewnie podobnie, ale otwórzcie sobie Geoportal. Dajcie ortofotomapę. Znajdźcie jakieś duże pole przecięte wąską działką. Weźcie informacje o tej działce na 80 procent będzie to drogi, kod 4 (gminne).
Nie piszę że na 100 procent, bo nawet i nas jest jedna spółka, która powykupowała te działki i przekształciła je w pola (kod 7 prywatne).
Ale to taki wyjątek, bo wszystkie pozostałe bambry mają wywalone i orają jak leci.
Wracając do Geoportalu. Odpalcie sobie archiwalne zdjęcia satelitarne i zobaczcie od ilu lat droga jest uprawiana.
I taki urzędnik w gminie mając takie narzędzia, nie wiem ma klapki na oczach, czy skończyło mu się wsparcie Firefoxa na xpeku i nie może włączyć przeglądarki, że nie może tego wykorzystać.
Na zdjęciu idealny przykład. Z miejsca, w którym stoję, idzie prosto droga na las. Jak widzicie ,,idzie". Ja to bym skakał z radości jakby ta droga była. Miałbym przestrzał przez las, normalną składnicę w lesie, a nie taką na 50m3 na skraju przy drodze gminnej. Ale nie mam. I nie tylko ja bym się cieszył, bo ludzie chodzili na skargi do gminy w latach ubiegłych.
Tylko że jest to pole największego bambra w gminie, a z taką szychą gmina musi dobrze żyć. Jak widać droga jest w stanie bardzo dobrym. Tak dobrym, że jej nie ma.
Jakby gminy pilnowały swego i wlepiały kary co roku to może coś by się zmieniło.
A tak to jedynie w jednostkowych sytuacjach dochodzi do sporu.
Ale to nie tylko gminy tak. Kilka lat temu była remontowana pewna droga. A jak remont, to i wznowienie pasa drogowego rzułtymi słupkami. Remont się skończył i byłem na okazaniu granic, bo w jednym miejscu las dochodził do drogi. Jak pewnie wiecie, bambry lubią sobie pas drogowy zaorać. No i był urzędnik reprezentujący właściciela drogi. Rozmowa zeszła właśnie na pas drogowy. Urzędnik twierdził, że wcześniej przymykali oko, ale teraz będą karać, nie pamiętam ile, chyba kilkanaście zł za dzień, nie ważne. Po kilku latach efekt jest taki, że większość słupków została wybrana, i jak było siane tak siane jest. Nawet chyba kiedyś wrzucałem na hejto zdjęcie wyoranego słupka, tylko bez kontekstu.
Taki potok słów przy wtorku.

@Airbag Kumulacja najbardziej wkurwiających przypadłości tj bierność urzędnicza, słabość urzędu wobec silnych oraz tolerowanie cwaniactwa i zuchwałości lokalnych ustawionych Wieśków. Niby 2026, a sytuacje i podejście jak prlu. A śmiejemy się z Ukrainy.
Alle 1 procent ponosi gmina.
@Airbag otóż nie tym razem
@Felonious_Gru Tak, ale też nie. Gmina zaczęła działać jak zaczęła się budowa. Wczoraj na głównej był wpis, że według zdjęć satelitarnych chłop od 30 lat uprawiał tę ziemię (co go w ogóle nie usprawiedliwia, drogi nie są się zasiedzieć), czyli mieli ponad 20 lat na działanie.
@Airbag no z tego co rozumiem to już dwa lata temu go karali
AirbagGruba ryba
13piorunów
AirbagGruba ryba
13piorunówNie wiem co jest pod 120 i 119 w 7 szpitalu marynarki wojennej, ale zaraz do bitki dojdzie chyba, ludzie od siódmej czekają, lekarza ani widu, Ani słychu, krzyki, zaraz chyba wyskoczą na solo na daście na awp.
Dawno takiego młynu nie widziałem xd

jakim duscie, jak to anubis
AirbagGruba ryba
27piorunówKolejka, jakby coś dawali
Wiem, że rok czekania to niedużo, ale i tak boli.
Jakiś czas temu w stolicy naszego województwa otworzyli taką poradnię. Czekałem 6 miesięcy. Wizyta u lekarza trwała trzy minuty, bo się śpieszył na spotkanie. Wystawił skierowanie do innej poradni. Jak zaś będzie trzy minuty trwała to się wnerwię xd

I cyk 500 złotych skasowane.
@Lubiepatrzec z czegoś trzeba beton kupować xd
Nawet nasza powiatowa pipidówa ostatnio w gazetach była, bo szpital setki (trochę zawyżyłem, ale nie dużo)długu, a dwóch lekarzy ponad milion zarabia, a 5 po 900k xd
A z moich doświadczeń to umieralnia jest, prawie mi matkę uśmiercili xd
@Lubiepatrzec jedno zero zgubiłeś 😉
@Airbag powiatówki to szajs straszny, ale o dziwo dziadka odratowali raz i chyba babcie, ale na ogół ludzie strasznie bluzgają na nasza powiatówke L:D
@konrad1 no to ja miałem odwrotnie. W powiatówce stwierdzili, że matka udaje i nic jej nie jest. W wojewódzkim wykryli, że kzm, i 70 procent mózgu zajęte, w ostatniej chwili ją odratowali
Trzy minuty, zabijcie mnie xd
@Airbag a z ciekawości jesli chcesz, co Ci tam dolega? 😛 od razu powiem: rozchodzisz to :grinning:
@konrad1 neuralgia nerwu trójdzielnego, dość nieprzyjemna choroba xd
@Airbag o chłopie :grinning: ale trafiłeś :grinning: dopiero co miałem tego "epizod" nie wime co się odpierd ale dosłownie z godziny na godziny mnie więcej jak grypa się rozpoczęła tak się to nasiliło że nie mogłem leżeć i chodziłem z bólu w kółko, przeciwbolowe ledwo działały, skończyłą się grypa i jak renkom odjął, popierd... najgorzej że mi skakało góra i dół szczęki, dramat jebany, dentysta i fizjoterapia wjechała, dentysta mówi że czyssto i jedziemy z szyną do spania, fizjo mówi że to raczej to ale byłem tylko raz i też chyba sporo pomógł, po szynie i witaminach z grupy B zwykłych z apteki ból i dolegliwości spadły do może 5 procent tego co było, nie mniej problem się zaczął rok temu ale nasilił właśnie przy tej grypie :grinning: jeb gówno chore to było ból jakby 5 zębów na raz bolało... współczuje na max i rozumiem Cię, działaj szybko i może coś z mojej przygody Ci pomoże, póki nie mam nawrotu siedzę cicho i tak szczerze o tym zapomniałem, już dawno też nie łapałem się odruchowo za szczęke z boku to znaczy że póki co spokój :grinning: masakra :grinning:
AirbagGruba ryba
23piorunówGorąco jak w piekle.
Google twierdzi, że niby 31 stopni, ale ja im nie wierzę.
Pojechałbym nad jakąś wodę, ale u siebie mam tylko dwa liche rowy i torfowisko, musiałbym wpakować się do znajomych, oni mają jeziora i rzeki w swoich granicach.
Biuro dziś do 13 pracuje, niby czemu ja się pytam. Ja też chcę. Mi też jest gorąco. A nie mogę. W sumie ciekawy jestem jak to rozliczają. Wpisują na liście obecności 7h? To by im wypłatę zmniejszyło.
Dni takie jak ten, sprawiają, że poważnie myślę nad zakupem klimy. Wiatrak to nie jest rozwiązanie.
Graciory strasznie mnie wnerwiają.
W czarnym poszły amory z przodu. Ale i tak muszę nim jeździć, bo czerwony u mechanika stoi. Zepsuła się w nim nieznacząca za dużo część - silnik xd. Brat się teraz wiesza na kluczach, by z niebieskiego przełożyć.
Nogi w spodniach się gotują. Pamiętam, że jak miałem stażystę, to chodził on cały czas w spodniach od deszczaka. Mówił, że mu dobrze tak. Nie wiem, też mi się zdarzało w gorące dni chodzić w nich (np. podczas znaczenia trzebieży - nie przemakają i dziadostwo nie gryzło), tylko ja chodziłem max trzy godziny i po tym nogi były w stanie krytycznym. Co kto lubi.
Mam chęć kupić sobie nowy telefon. Z dwóch powodów. A nawet trzech. Pierwszy - od przyszłego roku wpada opłata reprograficzna na artystów. A nie ma drugiej grupy zawodowej, którą tak bym gardził. Dupsko by mnie bolało, że moje pieniądze poszłyby na Jasia Kapelę i podobnych. Drugi - obecnie używam telefonu z niższej półki średniej, i czuję, że jest na granicy swoich możliwości. Może nie tnie się jak sk # rwysyn, ale nie działa też najlepiej. A i aparat ma słaby, a chciałbym robić przynajmniej średnie zdjęcia. Trzeci - oneplus, którego używam do zabawy ostatnio zaczął mieć problemy z baterią.
Co by tu jeszcze... Zjadłbym kebab, ale taki średni kebab, bo może jak pamiętacie, u nas w mieście są tylko od ohydnego do niedobrego. Swego czasu był tu znany krytyk kulinarny i stwierdził, że są niedobre. Mogę to potwierdzić.
A, w sumie dość ciekawa sprawa - likwidowane są szlabany leśne. Mają w ich miejsce być postawione znaki, na które oczywiście ludzie nie będą mieli wywalone. Obecna władza bardzo nie lubi szlabanów, już za panowania wspaniałego, najlepszego, i w ogóle go go, Kosa, planowano je usunąć, bo to taki symbol, że lasy nie są dla ludzi.
Ja to bym jeszcze ze sześć u siebie postawił, no ale góra chce, góra ma.
Komary dostały szału ch# ja. W lesie, ale i koło domu. Wczoraj w 10 minut wlazło z 15 do pokoju. Kiedyś dostałem taką lampkę, co niby ma wabić i uśmiercać to ścierwo, ale nie zdaje egzaminu. Zwabiło jedną ćmę, a komary miały na tę aparaturę wywalone.
#blog #goraco trochę #lesnapracbaza

Z tymi szlabanami: u nas polikwidowali bo zagrożenie pożarowe. Obserwuję wzmożony ruch quadów i terenówek w lesie. Krakówek wliczy sobie ewentualny mandat w koszty a ile zabawy.
@Ravm terenówkę to rozumiem, z resztek godności ktoś zrezygnuje jak zobaczy szlaban, ale quad? Szybciej ominie niż dotrze do niego po co w ogóle ta przeszkoda tu stoi
@dzek u mnie góry, wąwozy, ciężko te szlabany było objechać, strategicznie rozmieszczone były.
Nie dotyczy oczywiście crossów, ci to spod ziemi wyjeżdżają.
Byczq, u mnie prognoza jest na 38 stopni, więc te Twoje 31 to lodówka jakaś 😉🥶
Mówiłem, że Google kłamie, termometr pokazuje 36 w cieniu xd
@Airbag jesteśmy zgubieni!
AirbagGruba ryba
24piorunówKotów mam box
