Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Aksal89Gruba ryba

Dołączył/a:

  • 235 wpisów
  • 2166 komentarzy
  • 2 obserwujących

Fanatyk

w Hydepark

10piorunów

Wysłaliście coś na ?

Mam takiego co bym go wysłał, ładne combo ponad 100km/h w zabudowanym, wyprzedzanie na zakazie, wyprzedzanie na skrzyżowaniu, wyprzedzanie na pasach, wszystko w 15s.

Ale plik waży 160mb. A tam chyba do 20mb. Gdzie to wrzucić żeby nie było utraty jakości? W nocy, ale tablice czytelne.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

112piorunów

To jest po prostu zła inżynieria. Żeby wymienić żarówkę w mondeo mk5, trzeba zdjąć koła, nadkola i zderzak.
Weź zmień sobie sam na trasie, bo padła. To jest głupie!
Nie pamiętam, którzy tu na wymianę żarówki narzekali, ale mam nadzieję, że to zobaczą :p

Sum3piorunów

@Giban ale i tak kupiłeś, gdzie problem? Kiedy w końcu nauczycie się głosować portfelem?

Pozdrawiam z ssaba gdzie trzeba spawarki plazmowej I buldożera.

Pokaż więcej komentarzy (44)

Fanatyk

w Hydepark

43piorunów

Dziady z hejto, kto pamięta? Miałem. To był chyba najbardziej niewygodny joystick świata. Sam nie wiem po co go kupiłem.

Fenomen3piorunów

Największa ch⁎⁎⁎ia w swojej klasie. QuickShot wtedy robił Pythony i Apache. Python był niezniszczalny.

A od tego gówna tylko łapy były pokaleczone.

Pokaż więcej komentarzy (21)

Fanatyk

w Dyskusje

40piorunów

Ile można przejechać Yarisem ?

Dużo, własnie wleciał na licytację z US w Rybniku taki z przebiegiem 726 tys kilometrów. Aczkolwiek pali mu się CheckEngine.

Jest jeszcze 1 egzemplarz z przebiegiem 688 tys oraz kilka sztuk z przebiegami powyżej 500k

Chyba najlepsza niezamierzona reklama Toyoty ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

https://elicytacje.mf.gov.pl/auction/announcements/80a1d4ef-d8dd-4663-9d5b-eeeccdf60f0f

Pokaż więcej komentarzy (11)

Autorytet

w Hydepark

26piorunów

Przyznam się wam że wczoraj pierwszy raz obejrzałem "The Thing" Carpentera.
Od dawna chciałem go nadrobić ale ciągle a to nie był dostępny, nie ta platforma itp.
Ale w końcu się udało i przyznaję że zasługuje w pełni na swoją renomę i kultowy status!
Kontynując historię grozy na Antarktydzie dzisiaj zabieram się za opowiadanie które stało się inspiracją dla Johna Carpentera.

Gruba ryba1piorunów

Film jest na którymś streamingu? Bo też od dawna mi chodzi po głowie, żeby go obejrzeć.

Btw, jak film, książka i planszówka będą zaliczone, to zostanie gra na PS2 😁

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

48piorunów

No zastrzelcie mnie. Zamówiłem złe opony na zimę.

Ja wiem, że w zimnie wszystko się kurczy ale raczej R16 nie skurczy się do R15

(╯°□°)╯︵ ┻━┻

Autorytet0piorunów

Kiedyś zamiast 215 zamówiłem 205. Na oponeo bez problemu szło wymienić. Problem się pojawił przy kosztach, okazało się, że 215 są dosyć nietypowe przez co droższe. Ten sam model co zamówiłem, ale szerszy o centymetr dwukrotnie droższy.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Zawodowiec

w Hydepark

95piorunów

Nie bardzo wiem co Wam opowiedzieć, więc po prostu opowiem Wam prawdziwą historię z mojego życia.

Kiedy miałem komunię wykorzystałem moment, gdy matka nie patrzyła, i wyciągnąłem cały hajs z kopert na jedną kupkę. Chciałem się nim po prostu nacieszyć.

Matka wpadła w szał, bo straciła możliwość sprawdzenia, kto ile włożył do środka. Już wtedy wiedziałem, że będę miał zupełnie inny charakter niż cała moja rodzinka, bo by mi nawet do głowy nie przyszło, żeby to sprawdzać XD

Gruba ryba5piorunów

Ja rzekomo kasy z komunii nie dostałem, a z rzeczy to rower xP ale tego takiego zapisywania kto ile dał to doświadczyłem przy weselu, teściowa lobbowała za tym okrutnie, moja niemądra żona spisała to przy sortowaniu kasy od kartek ale na szczęście tylko przeczytała potem a nie dała jej liste Schindlera :v do dzisiaj mnie skręca z żenady

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fanatyk

w Dyskusje

89piorunów

Kiedy zjadłeś cały granulat dla userów volvoforum.pl i postanawiasz sprzedać swoje Volvo 850 za 94900 złotych bo wymieniłeś części eksploatacyjne na czas i na dodatek jest "żułte jak Papaj" ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/volvo-850-ID6IgHpt.html

Pokaż więcej komentarzy (29)

Fenomen

w Hydepark

186piorunów

Opowiem wam historię o parkowaniu na moim osiedlu żeby pokazać co się dziś liczy dla typowego Kowalskiego chociaż zapewne was to nie zdziwi. I mojej walce z tym parkowaniem.

TLDR: zawnioskowałem o postawienie znaku zakazu zatrzymywania na ulicy co poprawiło bezpieczeństwo i komfort chodzenia po chodniku i wkurwiłem z 1000 sąsiadów XD

Od około 6 lat odkąd mieszkam w swoim bloku, czyli od czasu kiedy został oddany do użytku, normą było parkowanie wzdłuż ulicy. Ma ona mniej niż 400 m. Nasz blok ma szlaban oddzielający teren osiedla od ulicy. Za szlabanem jest mnóstwo ogólnodostępnych miejsc, jedne pod samymi klatkami, inne dalej, z tyłu osiedla. W kwestii wyjaśnienia: my mamy dwa samochody i wykupione pod nie miejsca parkingowe. Część mieszkańców z różnych powodów oczywiście wolała stawać na ulicy. Jak to obecnie się przyjęło, zazwyczaj tak żeby zastawić prawie połowę dwumetrowego chodnika stojąc po jednym kole na oś na chodniku. Zostawało więc około 120 cm żeby przejść, minąć się z sąsiadem idąc po trawniku a idąc z wózkiem z dzieckiem często przepuszczać się nawzajem jeśli było jeszcze węziej. Na końcu ulicy działa firma, do której dojeżdżają tiry. Zdarzało się, że taki tir przyjeżdżając wieczorem po zamknięciu bram firmy, parkował a jakże na chodniku, który zaczął przez to niszczeć. Dodatkowo ostatnio obok wybudowało się nowe osiedle w stylu chowu klatkowego gdzie nie ma żadnych ogólnodostępnych miejsc parkingowych (są tylko płatne numerowane i w garażu) i ludzie też sobie stawali na chodniku. Nie mają tam nawet możliwości dokupienia dodatkowych miejsc parkingowych a deweloper radził im w takich sytuacjach parkować na ulicy. Koszty uspołecznić, zyski sprywatyzować. W wyniku takiego parkowania ulica stała się częściowo zablokowana i samochody na niej musiały się przepuszczać, cofać, no typowy polski miejski cyrk w 2026 r.

Zaczęła mnie ta sytuacja niesamowicie wkurwiać i postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce. Najpierw opisałem sytuację, załączyłem zdjęcia i zawnioskowałem do ZDIUM o postawienie słupków wzdłuż całej ulicy. Po kilku miesiącach dostałem odpowiedź, że słupki to nie ale zgodzą się na znak zakazu zatrzymywania. Kolejne miesiące później, po moim przypomnieniu o sprawie, w końcu zamontowano znaki. Dodali nawet tabliczkę o możliwości odholowania nieprawidłowo parkującego samochodu.

I wreszcie przechodzimy do sedna. Na grupce osiedlowej ryk XD kto to wymyślił, to chyba żart itd. Zarząd osiedla Pikachu_face.jpg, o niczym nie wiedzieli. Najgłośniej płacze baba, która nie potrafi parkować tyłem i od 6 lat stawała na tym właśnie chodniku wjeżdżając na niego 20 metrów wcześniej XD Nieoficjalnie wiem, że część ludzi myśli, że to wina sąsiada, który zadzwonił po policję, kiedy tir jednego wieczoru zaparkował częściowo na trawniku uszkadzając przy tym lampę na naszej ulicy. Policja korzystając z okazji przeszła wzdłuż ulicy, pomierzyła odstępy między samochodami a krawężnikiem i wystawiła parę mandatów. No i, że niby to psiarnia zawnioskowała o te znaki, więc sąsiad c⁎⁎⁎em jest. Rozumiecie to? Dla ludzi taka reakcja na reagowanie na niszczenie wspólnego mienia, to coś godnego pogardy, po co on dzwonił, co on narobił przez to. Płaczą też ludzie posiadający cztery (!) samochody, w tym dwa duże suvy, na jedno mieszkanie z dwójką dorosłych. Absurd goni absurd.

Tymczasem sytuacja na ulicy zmieniła się o 180 stopni. Na całej jej długości nie ma ani jednego zapakowanego samochodu. Po chodniku można swobodnie chodzić, dzieci mogą po nim jeździć rowerkami i hulajnoga mi. Najbardziej zrobił mi dzień moment kiedy przejeżdżająca matka z dzieckiem na rowerach ucieszonym głosem powiedziała do niego: o, zobacz, w końcu nie ma samochodów. Zniknęły zatory i cofanie żeby się przepuścić. Wygoda 20 osób w końcu ustąpiła wygodzie kilkuset osób. Miejsca u nas za szlabanem stały się prawie w 100% użyte ale nawet teraz można znaleźć miejsce do zaparkowania.

Oczywiście sąsiedzi nie zamierzają tak zostawić tej sprawy XD chcą wnioskować o dodanie tabliczek z czasowym wyłączeniem zakazu na czas nocy, czyli dajmy na to między 18 a 8 rano. Jestem przekonany, że godziny te będą naruszane i pomału wrócimy do sytuacji sprzed postawienia znaków. Zamierzam monitorować raporty z komisji dot. organizacji ruchu w mieście i jeśli pojawi się taki wniosek z naszej ulicy to zamierzam go skontrować.

Tak, jestem społeczniakiem i donosicielem jeśli trzeba zadbać o swoje otoczenie. Uważam, że mentalność azjatycką trzeba w Polsce eliminować i tępienie takich sytuacji powinno być powodem do dumy.

Osobistość2piorunów

Chaos przestrzenny kosztuje nas około 85mld złotych rocznie, po 2200zł rocznie na osobę. Tracimy czas i zasoby na walkę z takimi drobiazgami jak twój chodnik a nie uderzamy bezpośrednio tam gdzie powinniśmy czyli do góry. Jakby zaczęto miasta i nowe osiedla planować z głową to takich problemów w ogóle by nie było.

Pokaż więcej komentarzy (70)