suseuLider
316piorunów
Dołączył/a:
suseuLider
316piorunów
HolenderskiWafelKosmonauta
243piorunówHelios dolicza opłatę internetową do biletów kupionych przez internet. Chodzi ponoć o to, że jak się kupuje przy kasie to klienci często zamawiają dodatkowo coś do jedzenia, więc bilety kupione przez internet przynoszą jakieś wyimaginowane straty.
W rzeczywistości działa to tak, że w momencie gdy dolicza mi tę opłatę, to czuję się wykorzystywany i anuluje transakcje i załączam netflixa. Brak profitu xD
GilgameszKosmonauta
34piorunówGłosy ostatnio chciały żebym zmierzył czas dojścia do domu na piechotę. Potem gadały że dobrze mówiłem że 15 minut, że nie kłamałem. Teraz przy wyjściu do domu mówią że to zajmie 15 minut. Ciekawe czego można jeszcze ich nauczyć #schizofrenia
0jciecPijoGruba ryba
115piorunówOlympus Mons, Mars. Najwyższa góra w Układzie Słonecznym.

ItgetseasierGwiazdor
157piorunówwłaśnie zdałem prawo jazdy. teraz siedzę stres był więc wszystko ze mnie schodzi. uff dobrze że już mam to za sobą.

scorpGruba ryba
100piorunów_Chwilę zbierałem się do stworzenia tego wpisu – w końcu zdecydowałem, że zrobię wrzutkę. Może kogoś zmotywuje to do działania. Chcę opisać w jaki sposób udało mi się zrzucić prawie 30kg w pół roku i podzielić się swoimi spostrzeżeniami /doświadczeniami w tym temacie._
Historia zaczyna się klasycznie – za dużo przekąsek, mniej ruchu po ukończeniu studiów, praca biurowa i człowiek będący jak dotąd zawsze szczupły wchodzi na wagę i zauważa że złapał prawie 100kg 😉 Do tego paskudny nałóg w postaci palenia fajek niczym smok i jaki mamy rezultat? Ano taki, że wejście na czwarte piętro po schodach jest nie lada wyzwaniem.
Zupełnie przypadkiem, trafiłem w tamtym czasie na podcast Joe Rogana z Davidem Gogginsem i coś w mojej głowie dosłownie się przestawiło. Z dnia na dzień rzuciłem palenie papierosów i stwierdziłem, że muszę coś ze sobą zrobić. No i zaczęła się praca nad samym sobą.
I poniżej lista rzeczy, które umożliwiły mi osiągnięcie celu. Oczywiście wszystko o czym piszę ma charakter subiektywny. Nie mam wykształcenia dietetyka i nie byłem przez nikogo prowadzony. Do wszystkiego dochodziłem sam na własną rękę, więc jeśli się w czymś mylę – to z góry przepraszam i proszę o naprostowanie.
* Absolutna podstawa – zakup wagi kuchennej. Ważenie wszystkiego i liczenie kalorii w aplikacji – ja liczyłem w Fitatu. Założyłem sobie nieprzekraczalny deficyt 1000kcal dziennie – zależało mi na tym żeby nie spalić razem z tkanką tłuszczową większości mięśni. Wraz z postępami, jak już byłem w okolicach 80kg to zmniejszyłem deficyt na około 500 kcal. (Im mniejszy body fat, tym ciało chętniej sięga po mięśnie w celu dostarczenia energii na deficycie – stąd mniejszy deficyt w późniejszym etapie).
* Ważenie się codziennie, za każdym razem w tych samych warunkach, czyli rano, już po porannej toalecie. Chwilę zajęło mi dojście do tego, że waga dynamicznie się zmienia i jednego ranka możesz ważyć mniej, a drugiego więcej i żeby się tym nie przejmować. Jeśli utrzymujesz deficyt to chudniesz, zmienia się tylko zawartość wody w organizmie, ewentualnie nosisz więcej w jelitach danego dnia więc waga wskaże większą wartość. Codzienne ważenie pokazywało mi jasny trend, w jakim kierunku idzie waga. Do „dzienniczka” trafiała mediana ze wszystkich z 7 pomiarów w przeciągu tygodnia.
* Nie przyjmowałem kalorii w formie płynnej – całkowite odstawienie soków, alkoholu, napojów słodzonych, cukru.
* W każdym posiłku jadłem jakieś warzywa lub owoce (z uwagi na obecność sycącego błonnika) + 25g białka. To mi zostało do tej pory i to jest podstawa tego jak konstruuję swoje posiłki.
* Zwiększenie podaży białka do 1,8g na kilogram masy ciała – w celu zachowania jak największej ilości mięśni.
* Regularne pory przyjmowania posiłków.
* Regularny, zdrowy sen – czyli chodzenie spać o tej samej porze codziennie i spanie co najmniej 8h.
* Kroki! Nabijanie jak największej ilości kroków w ciągu dnia. Prosty przelicznik – 1000 kroków = 30 kcal spalonych. Mało, ale jak przy każdej możliwej okazji się chodzi to tych kroków się nazbiera w ciągu dnia. Do tej pory jak na coś czekam, to nigdy nie stoję w miejscu. Zawsze jestem w ruchu 😉
* Oprócz codziennych sesji kardio w postaci skakanki, codziennie ćwiczyłem oporowo. Nigdy nie wykonywałem ćwiczeń na dużych obciążeniach – zbudowałem sobie małą siłownię w garażu przy domu i nie chciałem wydawać dużej ilości pieniędzy na zbędne mi wyposażenie. Tłukłem dużo powtórzeń w każdym ćwiczeniu. Bardzo polubiłem metodę ćwiczenia w supersetach, z małymi przerwami pomiędzy nimi.
Wyposażenie mojej przydomowej siłowni:
2x Hantla 15kg
1x sztanga, razem z obciążeniem waga 50kg
Drążek do podciągania
Taśmy oporowe
Kettlebell 16kg domowej roboty, później doszedł zakup cięższego – o wadze 24kg
Stojak do robienia dipów własnej roboty
Jak widać biednie, ale coś tam mogłem się poruszać. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
I odnośnie samej diety:
1. Jedyną rzeczą jaką kontrolowałem był podaż kalorii i białka.
2. Tłuszczami i węglami żonglowałem, w zależności od tego na co miałem ochotę danego dnia. Jednak częściej jadłem więcej węgli z uwagi na to że bardzo lubię owoce, tłuszcze ograniczałem do minimum (moim źródłem tłuszczu był tylko łosoś, orzechy, awokado).
3. 4-5 posiłków dziennie. Zawsze o tych samych porach dnia.
4. Jadłem wszystko, czasem na obiad był kebab czy pizza. Nie odmawiałem sobie niczego – byle tylko było to wliczone w zapotrzebowanie kaloryczne.
5. Jako że od zawsze miałem ciągutki do słodkich smaków to cukier zastąpiłem słodzikami.
6. Bardzo pomagała mi kofeina. Przyjmowana w postaci kawy lub napojów energetycznych (bez cukru). Przyjmowanie kofeiny z zasadą, aby nie przekraczać dziennej rekomendacji max 400mg kofeiny dziennie. Jedna kawa z dwóch łyżeczek to szacunkowo 200mg kofeiny. Jeden energetyk (500ml) to szacunkowo 200mg kofeiny.
A co tam u mnie teraz? Gra muzyka! Wagę trzymam w ryzach, jakoś strasznie się przy tym nie starając. Wiele nawyków żywieniowych z okresu diety ze mną zostało. Od cukru odszedłem na stałe, zostałem przy słodzikach. Kalorii już nie liczę, bo przez pół roku redukcji zdążyłem nauczyć się ‘na oko’ co ile ma. Skończyłem redukcję na wadze 69kg, po tym świadomie przybrałem do 75kg żeby się czuć jak człowiek. 😉 Skakankę ograniczyłem i przerzuciłem się inną formę kardio - #bieganie . (Przy okazji pozdrawiam gorąco tag #sztafeta ❤️ !) Bieganie jest dla mnie priorytetem, ograniczyłem więc trening oporowy. Ćwiczę dalej oporowo, ale dużo mniej niż przedtem.
W komentarzu podrzucę jeszcze moje pomiary wagi z aplikacji Fitatu – jak widać pierwszy pomiar jest z 9 maja 2021, a ostatni z 19 grudnia 2021. Od 19 grudnia do marca 2022 wchodziłem na pułap 75kg i do tej pory go już trzymam. Plan jest utrzymać tę wagę jak najdłużej!
Trochę się rozpisałem, ale mam nadzieję że komuś to pomoże w swojej wędrówce. A może i nawet będzie tą iskrą, którą ja także otrzymałem od kogoś innego. Jeśli dotarłeś do samego końca z czytaniem – dziękuję Ci za swój poświęcony czas. 😊
Na fotkach z lewej - okolica 100kg i z prawej 72kg. Mam jakieś fotki z pułapu 69kg, ale ta zdjęcia żylastych rąk na pompie - ta waga to już była przesada. Znajomi zaczynali mi mówić, że wyglądam jakbym był na coś chory... Więc pokazuję foto jak wyglądam jak człowiek rozumny. I sory za trochę uwalone lusterko ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

SST82Autorytet
128piorunówOOOO co się właśnie odjebało!
Żona mi d⁎⁎ę truje co jakiś czas, że chce dziecko chrzcić. Ja nie chcę, bo jestem zdania że jak młody zechce, jak dorośnie to sam się ochrzci. (ślub mamy tylko cywilny). Młody ma 6 lat już.
Moja matka sama nie wierzy, więc ma to gdzieś. Teściowa jakoś nie chce się wpierdzielać, więc też jest spokój. Żonie powiedziałem, że jak chce to niech sama za to zapłaci, ale ja nie idę tam. Więc na razie chrztu nima i raczej nie bedzie.
I dziś mi pokazuje filmiki z Parczewa, i się śmieje z ludzi modlących się do drzewa. HAHAHA
Na co ja: A Ty syna chcesz do tej sekty, bandy debili zapisać! A sama się z nich k⁎⁎wa śmiejesz!
Młody ma autyzm wczesnodziecięcy i te czarne zjeby mogą mu wmówić co chcą....
A walczymy od 3 roku życia dziecka, żeby wyciągnąć go na prostą. (I odpukać idzie za⁎⁎⁎⁎ście)
Ej i chyba zrozumiała... W końcu.
To może i ja mam pojechać drzewu podziękować?
#bekazkatoli i trocję #chwalesie
strzepanGruba ryba
106piorunówZabieram was do roku 2007, kiedy to Piotr Konieczny opisywał na swoim blogu pewien widżet do darmowego wysyłania SMS-ów za granicę - pech chciał, że wpis całkiem nieźle się wtedy spozycjonował w Google i na stronę zaczęły napływać osoby, które wyszukiwały frazę “bramki sms zagranica“.
Osoby te, nie czytając wpisu, automatycznie szukały na jego stronie formularza (czyli bramki SMS), ale na swoje nieszczęście znajdowały tylko formularz do dodawania komentarzy pod wpisem. Brak w owym formularzu pola “numer telefonu” nie przeszkadzał im jednak w wysyłaniu za jego pomocą SMS-ów do swoich “misiaczków”, żon i kochanek… Efekt? Pic rel.
Zainteresowanych lekturą zapraszam bezpośrednio na archiwalną wersję strony:

XD
@strzepan ehhh nostalgia :smiley:
Aż się przypomina Bash.org
PandziorrZawodowiec
402piorunówMamy z żoną w mieszkaniu bardzo małą łazienkę, dosłownie dwie osoby to już tłok. Żona wiadomo ma bardzo dużo kosmetyków . Zajmują praktycznie wszystkie półki, ja mam w łazience tylko dwie rzeczy i ostatnio żona spytała czy one muszą tam być bo jej przeszkadzają. Przecież ja mam tam tylko płyn do kąpieli i rower.
@anonekzforczana to rower wodny
Barabarabasz7312Gruba ryba
68piorunów
@Barabarabasz7312 chore gówno. Leci piorun
Ai has gone to far 🙄
5KYN3TMocarz
120piorunówWszedłem sobie dzisiaj w gorące 12 i 24h wypoku. Wprawdzie przewiało mnie od przeciągów, ale za to prawie się żrzygałem od patostreamowego ścieku. Na zmianę wyzywanie od onuc i danielmagical.

A to nie kadr z filmu co rozglądał się on za smoluchami?
@5KYN3T wszedłem rano na jbzd obejrzałem memki, potem wszedłem na hejto i obejrzałem dokładnie te same memki jeszcze raz
radek-piotr-krasnyFanatyk
27piorunówNOW!

Pastaokoalach.pdf
RiverStarOsobistość
32piorunów
@Przegrywzyciowy Przytrzymuje drzwi cichemu dzieciakowi>dzieciak wbiega i zabija inne dzieci>otrzymuje asysty za pomoc w killach. Mam nadzieję, że pomogłem
JaszczompFanatyk
21piorunów
Wrzucasz bo jesteś spermiarskim przegrywem
@Kreciola skoro wydałeś już wyrok, to po co zaczepiasz? Zablokuj i żyj dalej
BlinkerxdZawodowiec
307piorunówxDDDDD TU MI DOBRZE!

@Amperol Najśmieszniejsze że to chyba była dziewczyna. Ponoć zglebowali ją za skakanie po radiowozie, ale to informacja z gatunku "wydaje mi się, że pamiętam", więc ręki nie dam sobie uciąć. Tak czy siak, zawsze śmiechnę z tego obrazka.
@Blinkerxd harder! What? What?
pkostowskiFenomen
350piorunówCały czas nie udało się osiągnąć najważniejszego celu #egzorcyzmypolskie jakim jest dotarcie do środowisk katolickich i rozpoczęcie debaty o koniecznych regulacjach. Wynika to po części z tego, że w filmie nie oszczędziłem żadnego znanego mi czarownika ani stronnictwa współwinnego tej patologii. Dlatego każdemu jest równie niewygodnie o tym mówić.
Na szczęście już niedługo dojdziemy do granicy, za którą bardziej kompromitujące będzie dla okołokościelnych publicystów dalsze milczenie niż przyznanie, że problem jest poważny. Niestety niewiele więcej odsłon jesteśmy w stanie wykręcić moimi wywiadami (z dużych internetowych redakcji został jeszcze tylko w Onet).
Dlatego bardzo Was proszę, żebyście w miarę możliwości i chęci, podsyłali film https://youtu.be/ucBsh2ORY2I lub stronę https://egzorcyzmypolskie.pl internetowym influencerom. Głupim i mądrym. Wszelkie Maje Staśko czy inni Dzicy Trenerzy mogą mieć w tej historii swój pozytywny udział. Zwłaszcza, że obecnie temat nie istnieje na Twitterze.
Nie chcę być zbyt dramatyczny, ale mam wrażenie, że zostało na to wszystko coraz mniej czasu. Z jednej strony temat zaraz znudzi się mediom. Z drugiej strony psychofani świętego księdza od olejów kujawskich wystalkowali mój prywatny numer (co w sumie nie było takie trudne). Podobną drogą mogą wystalkować moja pracę.
W sobotę wrzucam nowy film na kanał YT. Będzie to zapis wykładu i debaty, w której dr Witold Simon (psychiatra) mocno zaorał egzorcystów. Organizatorzy (księża) ocenzurowali zapis tego wydarzenia, ale na szczęście miałem tam swój mikrofon i kamerę.
„Wierny już nawet nie jest owieczką, a bydłem” - bardzo dobry tekst na Tok FM. Konrad Oprzędek analizuje temat trochę głębiej. Są też moje wypowiedzi, ale na szczęście nie tylko moje: https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,29381282,ksieza-namaszczali-jej-krocze-i-okaleczali-krzyzem-w-piwnicach.html
Zbiórka na płatną promocję filmu https://zrzutka.pl/r4csp4 przebiegła zaskakująco sprawnie, bo osiągnęliśmy cel w ciągu jednego dnia. Od tamtej pory zmontowałem 3 wersje prerolli, które zostały odrzucone przez agencję jako nieskuteczne. Teraz montują własną propozycję. Uczciwość nakazuje wspomnieć, że podejdziemy jednak bardziej elastycznie do tematu grupy docelowej niż to było opisane w zbiórce. Mam nadzieję, że nikt ze wspierających nie będzie się czuł z tego powodu oszukany. Niektórzy sugerowali taką zmianę w komentarzach. I tak też wytłumaczył mi to Patryk Wawrzyn, który ogarnia ten temat.
Jeśli chcesz być informowany o postępach akcji ciśnięcia egzorcystów, zapraszam do obserwowania tagu #egzorcyzmypolskie

jakim jest dotarcie do środowisk katolickich i rozpoczęcie debaty o koniecznych regulacjach
@pkostowski generalnie to dopinguję i życzę powodzenia, ale jak to przeczytałem, to miałem takie wewnętrzne “xD". I przypomniał mi się znajomy, który po filmie Sekielskich powiedział, że teraz to już na pewno wszystko się zmieni i ktoś się weźmie za patologię w kościele xD
@justypl nie znam tego trenera, ale jednym z głównych punktów działalności Mai Staśko jest edukowanie nt. mechanizmów przemocy seksualnej wobec kobiet, więc jak najbardziej jest ona kompetentną osobą do wypowiadania się w tym temacie, bardziej niż jacyś panowie w średnim wieku, którzy nadal podpisują się pod działalnością tej "firmy", nawet jak czasem sobie pomarudzą i pogrożą paluszkiem (Terlikowski i spółka).
Kto miałby nagłaśniać temat, żeby to było wiarygodne dla zagorzałych katolików? Biskup miejsca? Proboszcz w trakcie kazania, albo oficjalny komunikat od KEP? Artykuł w "Gościu Niedzielnym"? Jakie są szanse, że się wydarzy coś takiego? Wydaje mi się że znikome. Zresztą dla fanatyka jak się coś nie zgadza z jego założeniami, to każdy autorytet odrzuci, mimo ze teoretycznie winien jest mu posłuszeństwo, tak jak ci katolicy wyzywający swojego papieża od heretyków xD
A zasięgi to zasięgi, im więcej wyświetleń i dyskusji pod filmem, tym większa szansa, że wyświetli się komuś w proponowanych. Fanatyka nie przekona, ale wątpiącemu zasieje ziarno niepewności. Czasami to ziarnko wystarczy, żeby nie wpakować się w niebezpieczną sytuację.
syndykacki32Koneser
3piorunówehh, szkoda, ze sie nie da dodawac postow bez wyboru spolecznosci
@syndykacki32 Jak Ci się nie chce szukać społeczności to cyk dyskusja>ogólne i pora na cs'a
@syndykacki32 nie chodziło mi akurat o przrgrywow, tylko o tego Kononowicza i jego ekipę, bo już się to gówno przebija choć tagi mam pobanowane.
A póki nie zrobią banowania kategorii, to powinien być wymóg tagowania. Jak na samym początku. Nie wiem dlaczego to wyłączyli.
nezka92Sum
26piorunów
A potem @cronox
jak to zablokować?
AmperolKompan
14piorunówCiekawe czy hejto stanie się do maja na tyle popularne, że pewni ludzie będą wrzucać tu zdjęcia w durszlakach na głowie ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
@Blask Na początku jakoś chyba
UmcumcumcbejbeSpecjalista
4piorunówEj ale takie pytanie, jakbyście zareagowali jakby wrócili ze starym layoutem na #wykop?
jw. To nie layout przekonał mnie do zmiany portalu. Miałem dość przekształcania wykopu w serwis zarządzany przez pis
Zmiana layoutu była już tylko gwoździem do trumny. Najgorsza była obrzydliwa cenzura i spoufalanie się z Orlenem. A wszystko zrobione w celach politycznych.