Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

CybulionLider

Dołączył/a:

  • 4500 wpisów
  • 26106 komentarzy
  • 22 obserwujących

Gwiazdor

w Hydepark

5piorunów

Witajcie Hejtowcy,

Właśnie wróciłem po 24 dniach urlopu. 24 dniach bez pracy, bombardowania mailami i telefonami, bez masowych fejk newsów i ogólnie bez newsów. Telefon sobie gdzieś tam leżał a ja spędzałem czas na wypoczywaniu z rodziną w górach, drobnych remontach w domu czy z kawą na tarasie.

Mam do was pytanie: coś istotnego mnie minęło przez te ostatnie trzy tygodnie? (To, że sadistic się zwinął to już widzę...)

( ͡° ͜ʖ ͡°)

GURU2piorunów

@sckb Niektórzy schudli, albo przytyli (było jakieś wyzwanie, ale chyba nikt nie wiedział w którą stronę trzeba iść)

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Hydepark

26piorunów

instrukcja postępowania z kalafiorem dla @Cybulion:

-kalafiora zabieramy z lasu. nie zostawiamy go w lesie, gdyż jest to grzech cienszki. chyba że jest uwalony ziemią czy piaskiem to wtedy nie warto;

-kroimy, czyścimy;

-rozgrzewamy masło na patelni. średni gaz, tak żeby masła nie przypalać;

-smażymy. można pod koniec lekko posolić. u mnie było razem z dwóch stron 8 minut, ale zależy od ognia;

-jemy z chlebkiem.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

8piorunów

Cholera, czy ja aż tak byłem, zjebany, że nikt nie zatęsknił za mną

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Księżycowy spacer

19piorunów

300 862,39 - 22,90 = 300 839,49

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Księżycowy spacer

20piorunów

300 932,34 - 22,50 = 300 909,84

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Hydepark

10piorunów

118 777 178 - 200 = 118 776 978

Eko Łukta, rzodkiew, cebulka, chlodnik. Mniam.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Lider1piorunów

@Cybulion eko Łukta najgorszy Twaróg jaki jadłem xd

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w cybulion jest inny

13piorunów

A te kilka z poprzedniego posta to mniej wiecej to

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

102piorunów

Dzisiaj byłem w urzędzie pracy, poszedłem na umówione spotkanie. Generalnie w urzędzie petentów praktycznie brak. W całym biurze tak na oko pracuje 30 osób. Kiedy przyszedłem, z petentów był jeden pan i jedna pani z aktówką, w pokoju dofinansowań. Reszta to osoby, które pracują w biurze i czekają na petentów.

Podchodzę do automatu, wybieram numerek i cofam się w czasie, bo wolne stanowisko czeka na mnie od minuty :smiley: Podchodzę do okienka, a pani od razu informuje mnie, że nie dostanę żadnego świadczenia i pyta, czy rozumiem dlaczego. Oczywiście, że rozumiem - sam zwolniłem się z pracy. Pani spytała tylko, czy przeglądałem oferty na ich stronie. Odpowiedziałem, że nie. Pani na to, że z moim wykształceniem jest co najwyżej jedna oferta pracy - na stanowisko nauczyciela chemii (a ja jestem inżynierem automatykiem z dyplomu).

Nie poszedłem tam szukać pracy - chciałem dowiedzieć się, jakie kursy, szkolenia i dodatki na uruchomienie działalności są możliwe. Pani poinformowała mnie, że muszę udać się do osobnych pokojów. Pani od dotacji powiedziała, że w tym roku dofinansowania są tylko dla regionów wiejskich - mogą przyznać nawet 4 razy więcej, ale musiałbym mieszkać na wsi. Może w przyszłym roku pojawią się dofinansowania na otwarcie działalności również dla reszty.

Pani od szkoleń powiedziała, że mogę wybrać jedno szkolenie, które musi być ściśle związane z moim zawodem albo kierunkiem działalności, którą chcę otworzyć. Czyli generalnie mam możliwość skorzystania z dokładnie jednego, wybranego przez siebie kursu, w cenie rynkowej, wpisanego do krajowego rejestru szkoleń...

Szczerze liczyłem na jakieś realne szkolenia, kursy. Ale finalnie wychodzi na to, że nawet gdybym chciał za pieniądze z urzędu odświeżyć uprawnienia elektryczne, byłby problem...

Nie wiem, czy wielu petentów przychodzi do urzędu pracy z jakimiś realnymi celami poza otrzymaniem zasiłku, ale szczerze mówiąc - nie było po co tam iść. Równie dobrze żona mogłaby mnie ubezpieczyć w swoim zakładzie pracy, a przynajmniej nie musiałbym nigdzie chodzić i się rejestrować...

Osobistość2piorunów

Byłem kilka razy w życiu, pracy się nie dało znaleźć, darmowe kursy ludzie marnowali. Końcem końców sam sobie płaciłem ubezpieczenie, zanim nie dostałem porządnej pracy. Jak byłem później na podyplomówce, by się podszkolić do pracy, to robiliśmy z kolegą w 2kę projekt w naszym 8mio osobowym zespole, 6 osób robiło mocki w paincie a myśmy robili projekt, zgadnijcie kto za podyplomowe zapłacił, a kto dostał z urzędu ? :smiley: Smutne, ale słuszna nauczka, że szanujesz rzeczy w które sam włożyłeś własny czas, pieniądze, no jakiś masz w nich wkład, nie zawsze darmowe znaczy lepsze/dobre/dla mnie/słuszne.

Autorytet1piorunów

@DexterFromLab Było zostać nauczycielem chemii. Nie trzeba umieć nic ponad program, wiem, bo biolożka z mojej licbazy nie umiała mi oceniać referatów, bo były spoza programu xD

Najlepiej opierdol się na łyso i zapuść brodę.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Lider

w cybulion jest inny

13piorunów

Pokaż więcej komentarzy (5)