Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

J4NSpecjalista

Dołączył/a:

  • 6 wpisów
  • 54 komentarzy
  • 2 obserwujących

Fanatyk

w Książki

30piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Dom Wydawniczy REBIS zapowiada dodruk pierwszego tomu Kronik Diuny. "Diuna" Franka Herberta wraca do księgarń 23 stycznia 2024 roku. Wydanie w twardej oprawie z obwolutą liczy 696 stron, w cenie detalicznej 89 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Arrakis, zwana Diuną, to jedyne we wszechświecie źródło melanżu - substancji przedłużającej życie, umożliwiającej odbywanie podróży kosmicznych i przewidywanie przyszłości.

Z rozkazu Padyszacha Imperatora Szaddama IV rządzący Diuną Harkonnenowie opuszczają planetę, swe największe źródło dochodów. Diunę otrzymują w lenno Atrydzi, ich zaciekli wrogowie. Zwycięstwo księcia Leto Atrydy jest jednak pozorne - przejęcie planety ukartowano.

W odpowiedzi na atak połączonych sił Imperium i Harkonnenów dziedzic rodu Atrydów, Paul - końcowe ogniwo planu eugenicznego Bene Gesserit – staje na czele rdzennych mieszkańców Diuny i wyciąga rękę po imperialny tron.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
       

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Polityka

123piorunów

Trafiony zatopiony

https://tvn24.pl/polska/mon-podkomisja-smolenska-ulega-likwidacji-7546204?source=push

Fanatyk72piorunów

@smierdakow Dobry początek, ale przydałoby się aby ktoś teraz policzył ile kasy na to poszło, jakie są namacalne efekty pracy komisji i co ogólnie Polska na tym zyskała.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

59piorunów

https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-refundacja-in-vitro-abp-gadecki-apeluje-do-prezydenta-dudy,nId,7211114#crp_state=1

Tylko czekałem aż się czarna mafia obudzi XDDDDD Nie no srogie piguły, level porady seksualne z rm.

Kosmonauta28piorunów

Stary zgred w sukience będzie prawił morały co jest naturalne a co nie XD ujebać wszelkie przelewy na tą mafię, niech ich owieczki utrzymują.

Fanatyk12piorunów

@Pouek 
No to niech katolicy nie korzystają z tej metody.
Państwo jest świeckie, więc kościołowi wara od świeckich spraw. A duda jak nie podpisze okaże się tylko tepym kościelnym złamasem.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Osobistość

w Dyskusje

117piorunów

Poproszono mnie, bym od czasu do czasu wrzucał ciekawostki z Biblii. A w Biblii są rzeczy, o których ludzie nie wiedzą, a które sprawiają, że kopara dosłownie opada. Na przykład, wszystkie siedem świąt żydowskich w Starym Testamencie (jak Pascha, czy Święto Namiotów itd.), to konkretne proroctwa na temat historii zbawienia i zapowiedzi przyjścia konkretnie takiego Mesjasza, jakim był Jezus Chrystus oraz tego, co stanie się dopiero w przyszłości za jego sprawą (naszej przyszłości, na która wciąż czekamy).

Wielu Żydów nawraca się na chrześcijaństwo, jeśli tylko pozwolą sobie wyjaśnić znaczenie świąt i symboliki innych rzeczy w Starym Testamencie (np. kapłaństwo, system ofiarny i architektura Świątyni).

Na przykładzie święta Paschy. Pascha oznacza z hebrajskiego "przejść mimo", innymi słowy, w kontekście "ominąć, pomimo tego, że powinno się skazać na śmierć". Jej geneza ma miejsce w Egipcie i odnosi się do ostatniej plagi - Anioła Śmierci, który zabił (uwaga!) wszystkich pierworodnych. Jedynym ratunkiem było wykonanie takiego polecenia: należy wziąć baranka, który będzie bez skazy, samiec, jednoroczny, musi być idealny. Następnie należy zabić takiego baranka, jego krwią oznaczyć drzwi swojego domu, zaś jego mięso zjeść, a jeśli rodzina jest zbyt mała, nie można wyrzucić mięsa, należy podzielić się z kimś innym (baranek symbolizuje coś świętego, więc nie można tego potraktować jak śmieci). Należy chronić się w domu, dopóki noc nie minie i Anioł Śmierci nie skończy swego mrocznego dzieła.

Gdy Anioł Śmierci przeszedł przez Egipt, spowodował śmierć pierworodnych w całym Egipcie, ale ominął domy, w których ludzie uwierzyli Mojżeszowi i oznaczyli swoje domy krwią czystego, nieskazitelnego baranka.

Od tego czasu Żydzi obchodzą święto Paschy jako po prostu pamiątkę ratunku z Egiptu.

Tymczasem my wiemy, że było to majestatyczne proroctwo odnoszące się do Mesjasza, Chrystusa, nazwanego "pierworodny wszelkiego stworzenia" (w Egipcie śmierć ponieśli pierworodni), niewinnego, doskonałego i bez grzechu człowieka i Boga (nieskazitelny, idealny baranek), który bez winy zginął, wydał swoje ciało i krew zamiast ludzi (drzwi w Egipcie oznaczone krwią, jedzenie ciała baranka) i każdy, kto w niego wierzy (schroni się w Nim, jak Żydzi w swych egipskich domach, uwierzyli Mojżeszowi) nie zazna śmierci (Pascha), ale będzie miał życie wieczne.

Wieczerza Pańska, Komunia - jemy chleb i wino (zakwas symbolizuje grzech, a baranek był nieskazitelny, więc chleb musi być bez zakwasu) czyli symbole "ciała i krwi Baranka", co jest analogiczne do opisanej sytuacji Paschy z Egiptu. W pewnym więc sensie Komunia (pełna, w postaci chleba i wina) jest ostatecznym wypełnieniem proroctwa Paschy, ale na pełną skalę, dla całej ludzkości, na wieki, ostatecznie. Oznaczamy swoje życie krwią i ciałem niewinnego baranka, który zginął zamiast nas, więc nawet jeśli sobie zasłużyliśmy na odrzucenie od świętości Boga, to na podstawie wiary kara nas omija (Pascha - przejść mimo).

To zaledwie część wyjaśnienia, ale nie chcę przynudzać. Kwestia Baranka i zastępczej śmierci zwierzęcia zamiast grzesznika w Starym testamencie pojawia się jak refren, w różnych historiach i za każdym razem ma taki sam, Mesjański wydźwięk ratunku od śmierci i wybawienia (Abraham i Izaak, system ofiarny w Świątyni).

Mam nadzieję, że się podobało. Pozdrawiam.

wołam @twombolt @Berdonzi @filusn
@lluke

Twórca6piorunów

Zapowiadało się na ciekawą serię, wyszło jak zwykle - szkółka niedzielna.
Szkoda =(

Pokaż więcej komentarzy (60)

Lider

w Hydepark

102piorunów

Sto dni wolności

Dziś w swoim dzienniku zapisałem: "100 dzień wolności."
Jest to moje święto i z tej okazji pozwoliłem sobie popełnić i wrzucić ten wpis 😉

Dziś jest mój setny dzień wolności od nałogów: alkoholu i marihuany. 
Używki te stosowałem przez blisko 15 lat z różną intensywnością, jednak w większości przypadków było to zażywanie patologiczne, rzadziej imprezowe. W nałogi uciekałem przed problemami, niepokojem i przed samym sobą.
Czasem przeważał alkohol, czasem marihuana, czasem robiłem przerwy, które i tak nie miały sensu, bo po każdej z tych przerw musiałem wrócić do nałogu.
 Wtedy jeszcze o tym nie widziałem, bo nie wystarczy odstawić używkę fizycznie, lecz, trzeba jeszcze poukładać sobie w głowie, bo to nie używka jest problemem, tylko nasze stany emocjonalne.

Dziś świętuje setny dzień prawdziwej wolności, bo tym razem nie jest to tylko przerwa. Jest to prawdziwa wolność i jestem tego pewny. 
Jeśli ktoś chce mnie za jakiś czas rozliczyć z tych słów, proszę bardzo - wołajcie, pytajcie czy się znów nie wjebałem, odpowiem szczerze.
Moja wolność została przeze mnie wypracowana dzięki temu, że odkryłem stoicyzm i nie znając prawie wcale teorii, zabrałem się za praktykowanie stoickich technik.

Stoicyzm odkryłem przypadkiem. Od jakiegoś czasu oglądałem podcasty Przemka Górczyka i akurat natrafiłem na podcast ze stoikiem - Tomaszem Mazurem. Podcast ten zrobił na mnie wrażenie, podobało mi się jak pan Tomasz potrafi wdrażać w swoje życie antyczne stoickie techniki i udowadniał, że można skutecznie pracować nad sobą przy ich użyciu.
 Mówił, że często ludzie, którzy chodzą do psychologa tak naprawdę potrzebują pomocy filozoficznej i na przykład na zachodzie jest pogotowie filozoficzne, gdzie ludzie mogą rozmawiać na tematy egzystencjalne. 
Mówił też, że samemu można się wziąć za praktykowanie stoicyzmu i polepszyć dzięki temu jakość swojego życia. 
Bardzo spodobał mi się ten koncept. Od dawna myślałem o tym, żeby iść do psychologa, jednak zawsze znajdowałem jakąś wymówkę, aby jednak tego nie zrobić. Pomyślałem, że mogę spróbować tej praktyki stoickiej, czemu nie. 
Wtedy nie myślałem nawet, żeby to zrobić w celu pozbyciu się nałogów, bo chyba nie sądziłem, że jest to realne.

Jak skończyłem oglądać, znalazłem podcast pana Tomasza Mazura: Ze stoickim spokojem.
 Spojrzałem na listę odcinków i w oczy rzucił mi się odcinek: Uzależnienia i stoicyzm: analiza pogłębiona. 
Pomyślałem sobie: ok to coś dla mnie. Posłucham, pewnie będzie ciekawe, a potem przejdę do innych odcinków i możee kiedyś, za kwartał czy pół roku, wrócę do tego odcinka i może wtedy coś by mi się udało zrobić z moimi nałogami. Troszkę je ogarnąć, żebym nie musiał brać tego aż tak dużo: 6-8 piw/drinków codziennie i 6-8 lufek suszu konopnego - również codziennie.
 Może udałoby mi się ograniczyć ilość, chociaż do połowy, albo optymalnie 2 piwka i 2 lufki dziennie. Na nic więcej nie liczyłem.

Włączyłem ten odcinek, zacząłem słuchać i co chwilę pauzowałem i robiłem notatki.
 Ciągle coś odnosiło się do mojej sytuacji i od razu było podane rozwiązanie - jakieś stoickie ćwiczenie myślowe.
 Więcej czasu zajęło mi robienie notatek niż samo przesłuchanie podcastu. Poczułem się jakbym był znów w szkole, chociaż nie, bo w szkole niczego aż tak pilnie nie notowałem. 😉
Byłem pod wrażeniem, że przy takim dużym problemie jakim jest nałóg, nikt nie próbuje mnie odesłać do psychologa, czy na terapię, tylko pokazuje od razu sposób jakim można poradzić sobie samemu. 
Pod koniec słuchania podcastu miałem zapisaną już całą strategię do walki z uzależnieniem.
Dopiero wtedy stwierdziłem: ok, skoro to wszystko zrobiło na mnie tak pozytywne wrażenie, może więc spróbuję od razu wdrożyć te metody w życie.

Jak pomyślałem tak zrobiłem. Tego samego dnia wziąłem się za pierwsze stoickie ćwiczenia myślowe. Nie znałem wtedy żadnej teorii, od razu wziąłem się za praktykę. Każdego dnia powtarzałem ćwiczenia i dodawałem nowe. Zacząłem próbować myśleć refleksyjnie i sam sobie odpowiadać na pytania dotyczące nałogów, które również były zawarte w podcaście. Każdego dnia słuchałem też nowy odcinek podcastu i pomału nadrabiałem teorię.

Stosowanie niektórych technik stoickich od początku szło mi dobrze, z innymi trochę gorzej. Co jednak mogę powiedzieć, od samego początku widziałem jakieś efekty.
Po dwóch tygodniach praktyki mogłem zapisać, że praktycznie przestałem pić, a po następnych dwóch jarać. 
Zresztą, niżej moja notatka z progresu napisana w tamtym czasie:

'1 czerwca 2023 zacząłem praktykować stoicyzm.
15 czerwca 2023 ograniczyłem picie alkoholu o ponad 90% od tego momentu palenie suszu ograniczyłem o 75%
29 czerwca 2023 nie zapaliłem suszu konopnego po raz pierwszy od kilku miesięcy
9 lipca 2023 ograniczyłem picie alkoholu i palenie suszu prawie że do 0 napewno o ponad 95% i jedno i drugie. Jeszcze zdarza mi się napić alkoholu lub zapalić susz jednak jest to już rzadziej niż raz w tygodniu i po każdym razie co zastosowałem jakaś używkę stwierdzam, że tylko się gorzej po niej czułem'

W chwili obecnej, czasem napije się alkoholu, albo zapalę mj. Robię to, jednak po wcześniejszym zaplanowaniu i przemyśleniu i są to sytuacje wyłącznie imprezowe. 
Nigdy nie sięgam po używki jeśli się czymś stresuje, denerwuje, bądź czuje niepokój. W tym miejscu mam postawioną granicę, że nigdy więcej i od stu dni taka sytuacja nie miała miejsca ani razu. Mam teraz inne skuteczne narzędzia do radzenia sobie z emocjami i z powodzeniem z nich korzystam. 
 Mam też spisaną umowę z samym sobą, że jeśli częstotliwość stosowania używek będzie się zwiększać to odstawiam je całkowicie i bez żalu.
Póki co częstotliwość ich stosowania zmniejszyła się i po używki sięgam góra raz w miesiącu. 
Myślę, że docelowo będę sobie pozwalał na ogłupienie i reset mózgu jakieś 4-5x w roku.

Podsumowując: dzięki praktykowaniu stoicyzmu odzyskałem wolność i nigdy w życiu nie czułem się tak dobrze. :smiley:
Oprócz tego zyskałem pasję, a przynajmniej hobby, właśnie w postaci stoicyzmu i rozwoju osobistego. Rozwijam się dzięki temu duchowo i intelektualnie. 
Ruszyłem też z aktywnością fizyczną, uskuteczniam marszobiegi i takiej kondycji jak teraz, nie miałem nigdy w życiu. :smiley:
Ćwiczę też z hantlami, robię pompki i planki. 
Dietę zacząłem rok i 5 miesięcy temu. Przez pierwszy rok i miesiąc schudłem 14kg, a teraz przez ostatnie 4 miesiące jak przestałem pić i jarać, zrzuciłem kolejne 17.
31 kilo w dół + codziennie ćwiczenia i zaczynam wyglądać dobrze. 😉
Jest to jednak tylko skutek uboczny, bo najważniejsze jest to, że czuje się dobrze i potrafię cieszyć się małymi rzeczami.
Jestem bardziej obecny na codzień, poprawiły się moje relacje z żoną i rodziną.
Teraz w końcu mogę powiedzieć, że niczego mi w życiu nie brakuje, jestem szczęśliwy, a wszystkie puzelki są na swoim miejscu. :smiley:

Jeśli będzie jakieś zainteresowanie, albo kiedyś mi się po prostu zachce, to zredaguje moje notatki z wychodzenia z nałogów i je wrzucę w jakimś poście. Techniki, których używałem, strategie i moje przemyślenia z tamtych dni. Do jakich wniosków dochodziłem przez kolejne dni i w jaki sposób poukładałem sobie w głowie.
  

Autorytet2piorunów

Jestem pełen podziwu, że po stosowaniu takiej ilości używek tak szybko udało Ci się je tak mocno ograniczyć. Oby tak dalej, powodzenia;)

Pokaż więcej komentarzy (29)

Autorytet

w Gównowpis

1piorunów

W tym roku Dzień Papieski przypada na niedzielę, 15 października, i odbywa się pod hasłem: „Jan Paweł II. Cywilizacja życia”. Słowa te nawiązują do encykliki św. Jana Pawła II „Evangelium Vitae” (Ewangelia życia) o wartości i nienaruszalności ludzkiego życia.

 

Lider

w Hydepark

58piorunów

NIGDY w mojej komisji nie było więcej niż 5 osób w kolejce. Wracam za 2 godziny


Osobistość4piorunów

Tu warszafka, w moim komitecie do 12:00 było oddanych 1/4 głosów (ok. 400). Niedawno byłem i nadal jest kolejka do głosowania.

Specjalista11piorunów

Miasteczko 20k mieszkańców, stałem w kolejce 20 minut, za mną kolejka zrobiła się jeszcze dłuższa. W przewadze ludzie starsi, ale przewaga jest bardzo mała i tyle młodych na wyborach jeszcze nie widziałem.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Filmiki z wojny

18piorunów

>Dziś wykonaliśmy dobrą robotę. 30 z 32 celów powietrznych zostało zniszczonych
Filmik opublikowany przez Dowództwo Sił Powietrznych Sił Zbrojnych Ukrainy
https://pomf2.lain.la/f/qn64hoi1.mp4
    

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

39piorunów

Hej wszystkim. Póki co u mnie jest w porządku. Wczoraj była mama, dała mi troszkę jedzenia. Już powoli lekarze przestają mi dawać bunondol, bo w lekach po kolacji go nie miałem. Dzisiaj na wieczór przyjechał ordynator i zrobił obchód z pielęgniarką. Na obiad było jakieś gówno, na śniadanie i kolację w sumie też. Teraz czekam na leki wieczorne aby można było pójść w spanking. A jak tam u Was?
i dla zasięgu

Specjalista0piorunów

U mnie o dziwo bardzo dobrze, trzymam mocno kciuki :saluting_face:

Pokaż więcej komentarzy (11)

Osobistość

w Malarstwo

194piorunów

Rozpoczęłam serie obrazów z kreskówek
Jeżeli macie swoje ulubione momenty z bajki/ kreskówki/ komiksu podeślijcie w komentarzu - chętnie najciekawsze z nich w wolnej chwili namaluje

   

Pokaż więcej komentarzy (36)

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Tak sobie przeglądam wiadomości (mam tak w zwyczaju) i moją uwagę zwrócił ten ze słowem ,,leśniczki".
I taka mnie rozkmina wzięła. Od jakiego słowa powstał ten wyraz? Leśnik? Czy może leśniczy?
Sprawdziłem jedną panią i jest ona podleśniczym w Janowie Lubelskim.
Czyli od leśnika.
Podleśniczka brzmiało by głupio xd

Tak sobie pomyślałem, jakbym u siebie w pracy zrócił się do pani inżynier nadzoru ,,pani inżynierko" to by mnie z 10 minut opierniczała xd

Ja to się nie znam, ale jeśli jest tu jakaś pani, której zawód wcześniej był nie odmieniany, naprawdę to przeszkadza?

 

Lider1piorunów

@Airbag dlaczego leśniczka, a nie leśnicza? Mniej zdrobniale, jakoś lepiej by mi brzmiało. Tak samo podleśnicza niż podleśniczka jakoś lepiej leży

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

29piorunów

A wiecie, że najwyższy szczyt województwa łódzkiego nazywa się Fajna Ryba 😃. Dziś go zdobyliśmy używając specjalistycznego obuwia. A jak komuś brakuje energii to rosną tu grzybki z Mario



Pokaż więcej komentarzy (21)

Lider

w Wiadomości Świat

95piorunów

Projekt przygotowany przez ministra zdrowia Karla Lauterbacha przewiduje między innymi, że posiadanie maksymalnie 25 gramów marihuany nie będzie karalne.

Dozwolona ma być również prywatna uprawa do trzech roślin.

Pokaż więcej komentarzy (17)