@aerthevist jestem przeciwnikiem dziennika elektronicznego głównie przez to jakim narzędziem śledzenia dziecka się czasem staje. Jak słyszę że rodzic potrafi już pod koniec lekcji być w szkole żeby wyjaśnić dlaczego dziecko dostało złą ocenę. Kurna, wychowanie w takim przeświadczeniu że ktoś ci cały czas patrzy na ręce i jak tylko coś cię wyjdzie od razu ktoś to zauważy będzie przecież tragiczne dla psychiki.
A rodzice często nadużywają tęgo niestety chyba nie zdając sobie sprawy jaką krzywde im robią.
@ruhypnol @aerthevist klasyka, przez tyle lat działało to tak że dzieci mówiły czego potrzebują, teraz nawet mają telefony żeby między sobą to komunikować na upartego a i tak się ich w tym wyręcza. Wiek że dzieci się różne ale jednak powinny się uczyć o jakichś swoich obowiązkach a to jest dobry sposób ale fakt nauczyciele muszę też o to dbać a nie "poszło przez dziennik i yolo"