walus002Fanatyk
12piorunówObejrzałem.
Każdy dorosły powinien obejrzeć.
10/10
https://www.filmweb.pl/film/2000+metr%C3%B3w+do+Andrijiwki-2025-10072326

@walus002 gdzie można zobaczyć?
@QvintvsCornelivsCapriolvs napisałem PW
Dołączył/a:
walus002Fanatyk
12piorunówObejrzałem.
Każdy dorosły powinien obejrzeć.
10/10
https://www.filmweb.pl/film/2000+metr%C3%B3w+do+Andrijiwki-2025-10072326

@walus002 gdzie można zobaczyć?
@QvintvsCornelivsCapriolvs napisałem PW
MikuuuusLider
56piorunówFatalnie się dzień zaczyna dla #rosyjskapropaganda hahahahahahaha 😂

Super! Teraz pytanie, odeślą do domu czy zatrzymają na dłużej.
Ruskie zaczną jazgot, ciekawe jak skuteczny.
No i już wiadomo, bardzo skuteczny ehhh
Mam nadzieję, że jakieś państwo NATO się szybko upomni o nich, zanim zrobi to rosja.
MikuuuusLider
21piorunówRepublika Komi (Rosja)
Mieszkańcy zgłaszają atak🔥

Ukraina bawi i uczy, wcześniej nie słyszałem o tym regionie w Rosji.
@MacGyver87 Też nie słyszałem,a to się okazuje spory kawał ziemi.
@MacGyver87 Czy mieszkancy tego regionu to Komicy?
@Kronos Komiacy :nerd_face:
MikuuuusLider
38piorunówObwód omski (Rosja)
W Omsku sobie własnie latają ukraińskie drony 😊

Kobiety wszędzie chyba takie same, połowa filmu to jej twarz.
@WnukStefana nie generalizujmy :smiley:
MikuuuusLider
21piorunówFilmik opublikowany przez 100. Brygadę Zmechanizowaną Sił Zbrojnych Ukrainy

@Mikuuuus co oni na niego zrzucili, minę ppanc?
@QvintvsCornelivsCapriolvs chyba tak, widziałem już takie filmy z minami dropowanymi z dronów. Teraz nie znajdę ale widziałem jak dron zrzucił słoik po polskich ogórkach. W środku granat i jakieś metalowe części. Spada na ziemię "i wtedy ten słoik pęka" 😁, łyżka granatu zwalnia się no i wiadomo.
QvintvsCornelivsCapriolvsKosmonauta
13piorunówDoszła do mnie paka z nagrodami za Konkurs Forum Strategie. A w niej:
tufty i elementy roślinne od Paint Forge
zestaw 3 farbek TTC od WarFactory
zestaw 3 farbek Vallejo Xpress Color od Matisoft Gaming Club
książka od Instytutu Pileckiego
Książkę z chęcią przeczytam (na razie trafia na konsekwentnie rozbierany Stos Wstydu), a resztę gratów wykorzystam do figurkowania. Wprawdzie monstery i inne dżunglowe roślinki nie pasują do Germanów czy Rzymian, ale gdzieś tam wala się wypraska japońskiej piechoty z pacyficznego teatru działań II Wojny...
P.S. To mój setny wpis na Hejto. Ucieczka z Vikop.ru za Aryo, potem śledzenie każdego starcia na froncie, wpisy o archeologii, figurkach itd. Leci ten czas. No i to niestety ja wkręciłem tu @AdelbertVonBimberstein Wybaczcie!

@QvintvsCornelivsCapriolvs goddamit a to nie ja wkręciłem ciebie? A może to o Twarogu? A już nie wiem nic.
@AdelbertVonBimberstein cholibka, teraz zwątpiłem, może było a rebours faktycznie 😛
@QvintvsCornelivsCapriolvs no konto masz starsze 05.10 a ja 13.10 wiem może być że TO TY TEMU WINIEN!:index_pointing_at_the_viewer:
@AdelbertVonBimberstein czyli niedługo rocznica :stuck_out_tongue_closed_eyes:
splash545Lider
25piorunówMusimy poddawać ocenie nasze projekty i przymierzać siły do tego, co mamy zamiar podjąć. Zawsze bowiem wykonawca winien górować siłą nad swoim dziełem: ten, kto dźwiga nadmierne ciężary, zostanie nieuchronnie przygnieciony przez nie. Bywają zresztą przedsiwzięcia nie tyle wielkie, co brzemienne mnogością innych zajęć: i należy uciekać od spraw, z których wynikają nowe i wielorakie zadania, ani nie trzeba zabierać się do takich, z których nie można się swobodnie wycofać. Przykładaj rękę do rzeczy, które możesz doprowadzić do końca albo których ukończenia możesz oczekiwać. I zostaw takie, które w wykonaniu nazbyt się rozrastają ani nie ustają tam, gdzie postanowiłeś.
Seneka, O spokoju ducha

@splash545 akurat rozpoczynam nowy, duży projekt w Stowarzyszeniu plus jeszcze zmiany w robocie, dzięki Seneko!
BjordhallenAutorytet
16piorunów#10mm #warmaster #bitewniaki #grybezpradu
#bjordhallenowefigurki czarnolisto
1/5 części #druk3d pomalowana
Rzut okiem na slayerow

@Bjordhallen świetne!
@QvintvsCornelivsCapriolvs powoli do przodu - powinno iść szybciej bo zmniejsza się ilość rzędów na desce malarskiej
Ale dziudzie. Wiesz może ile takich maluchów zmieści się w odbycie?
@Fafalala dużo, krasnoludy słyną z penetracji chodników górniczych
@Bjordhallen to co, ogarniesz setkę do soboty, czy raczej tak w 200 celować?
@Fafalala jeden dobrze ryje
alaMAkotaGURU
17piorunówTen film się ciężko ogląda - tak naprawdę to nawet niewiele na nim widać.
Przedstawia walkę na noże między ukraińskim i rosyjskim żołnierzem.
Rusek został wzięty do niewoli przez ukraińskie oddziały z Kompanii Jezusa Chrystusa podczas nalotu.
Podczas ewakuacji więzień zdołał się uwolnić i zaatakował dowódcę kompanii, znanego pod pseudonimem Bravy.
W trakcie toczącego się pojedynku na noże Bravy zabił napastnika i, mimo odniesionych ran, zdołał wrócić na pozycje ukraińskie, zabierając ze sobą rannego towarzysza.
Tłumaczenie:
-Właśnie wzięliśmy tę parę. Cóż, stary, jeśli się będziesz dobrze zachowywać, to wymienimy cię całkiem szybko. Wstawaj. Co tu się dzieje. Czekaj, czekaj!!!
(Długa walka trwa).
-Tam, tam, tam! Dziękuję ci Boże, dziękuję.
Jednostka SOF Jezusa Chrystusa. W kierunku byłego zbiornika Khakovka.

Cos fuszerke chlopaki odjebali, ze mu rak nie skrepowali zdolal sie oswobodzic i dosiegnal noza. A poza tym zadnych jencow, kula w leb i nastepny.
MikuuuusLider
69piorunów
@Ragnarokk nie wyglądają na szczęśliwych ale to zapewne na myśl że wymienią ich i wrócą do siebie :grinning:
@MacGyver87 round 2, hagime
@Mikuuuus uuu dawno niewidziane obrazki.
QvintvsCornelivsCapriolvsKosmonauta
10piorunówDotarł do mnie starter do Pillage, potyczkowego bitewniaka od Victrixa, osadzonego we Wczesnym Średniowieczu, emulującego palenie wiosek 😁 Jeśli chcieliście kiedyś napaść na sąsiadów, zgwałcić ich bydło i uprowadzić kobiety to gra dla Was!
W starterze dużo dobra, wypraski ze zwierzakami i łupami, domek, płotki, mapka, no i sami zainteresowani czyli banda Wikingów oraz Irlandczycy.
No i efekt niedzielnego malowanka; grupa pałkarzy dostała tarcze oraz impetusowe podstawki. Z racji tego, że Roma używała formacji germańskich uzbrojonych w broń o obuchową, wszyscy wojownicy otrzymali tarcze jednego typu, owalne i w jednym malowaniu (choć cały czas w kolorystyce całości) tak, że posłużyć mogą zarówno w drużynie germańskiej jak i rzymskim oddziale posiłkowym.

Korci mnie ten starter set ale póki co przyglądam się systemowi Greathelm ,
6vs6 na turbo małej przestrzeni:
Obrazki z reddit
@Bjordhallen też widziałem go, wygląda na bardzo prosty i szybki. Daj znać jakbyś odpalił. U mnie w klubie grają, ale sam jeszcze nie miałem okazji.
splash545Lider
23piorunówWskutek przemiany jej części wszechświat cały trwa zawsze młodym i świeżym. A wszystko, co jest korzystne dla całości, jest piękne i w porę się dzieje. Ustanie więc życia nie jest złe dla nikogo, bo i hańby nie przynosi, zwłaszcza że od wyboru nie zawisło i nie sprzeciwia się dobru społecznemu. Owszem jest ono dobre i korzystne, zwłaszcza że dla całości jest w porę i korzystne, i z nią zharmonizowane.
Marek Aureliusz, Rozmyślania

@splash545 warto pamiętać, że to słowa człowieka który pogrzebał ósemkę swoich dzieci.
BjordhallenAutorytet
16piorunówCzarnolisto:
#bjordhallenowefigurki
Tagi:
#warmaster #10mm #malowaniefigurek

@Bjordhallen ej czemu ktoś miałby to czarnolistować, toć to złoto (wiadomo, krasnoludy kopały zbyt chciwie i zbyt głęboko).
@QvintvsCornelivsCapriolvs lepiej zapewnić możliwość niż spaczyć widownię
splash545Lider
28piorunówCo przeraża, samo także drży. Nie ma więc powodu, żeby mędrzec pragnął wzbudzać lęk, i dlatego nie uważa on gniewu za coś wielkiego, jako że wywołuje strach, gdyż nawet najbardziej pogardzane rzeczy, jak trucizna, trujące kości i ukąszenia zdejmują lękiem.
Seneka, O gniewie

Co to znaczy "zdejmują lękiem"?
@CzosnkowySmok napawają lękiem.
@CzosnkowySmok @splash545 pal to sześć, czym są trujące kości???
@CzosnkowySmok @splash545 ok, sprawdziłem oczywiście bo nie dawało to spokoju mi 😉 w oryginale "ossa pestifera" , "kości niosące zarazę". No i właściwie nie wiemy o co Senece chodziło 😛 są dwie interpretacje. Pierwsza zakłada znaczenie dosłowne jak szczątków ofiary zarazy, które wciąż są niebezpieczne. Druga z kolei nawiązuje do magii i klątw; wróżono i przepowiadano przyszłość z rzutu kości (między innymi) i takie kości też mogły szkodzić.
@QvintvsCornelivsCapriolvs jak zawsze dobra ciekawostka!
@QvintvsCornelivsCapriolvs dzięki<3
Komentarz usunięty
@QvintvsCornelivsCapriolvs @splash545
A propos trucizny to przypomniał mi się jeszcze tekst Tadeusza Różewicza:
Piękny jest dzień, kiedy myslisz tylko o truciźnie. Żeby Ci nie zwietrzała ani nie zamokła.
BjordhallenAutorytet
19piorunów#malowaniefigurek #10mm
Powolutku do celu

@Bjordhallen chciałem coś napisać na temat tego że mógłbyś jakiś szczegół pomalować dokładniej a potem zobaczyłem kostkę xD
skad wziales taka wielka kostke?
@5tgbnhy6 ze sklepu z gigantycznymi kostkami
Loginus07Gruba ryba
21piorunówOstatnio słuchając rozmów w pracy i dookoła mnie trochę o tym myślałem, ale nie będę ukrywał, że dzisiejsza wrzutka @splash545 (którą kradnę i wrzucam dla atencji) zainspirowała mnie by wreszcie to przelać na pismo, ale mam wrażenie, że albo ja zdziwaczałem na starość albo właśnie inni nie potrafią dojrzeć.
Bardzo często w ostatnim czasie pojawia się temat, że skończyło się lato (skrajne osoby mówią, że tego lata to w sumie nie było, bo w Gdańsku z 5 dni ciepłych tylko, co oczywiście jest nieprawdą) i idzie zima i życie robi się smutne. A ja mam chyba pierwszy raz takie poczucie, że mnie to nie rusza. Owszem będzie chłodniej, owszem już teraz na spacery z psem biorę bluzę, a rano na rowerze palce trochę marzną, a będzie tylko gorzej. Ale właśnie świat daje mi pozwolenie by zwolnić, by skupić się na czymś innym. Widzę już, że zmienia się struktura moich dni, że mniej czasu spędzam na zewnątrz - wycieczki rowerowe i piesze planuje krótsze. Ale to nic. W zeszłym tygodniu pograliśmy z Różową w planszówkę, pierwszy raz chyba od maja. Bo akurat nie mieliśmy innych outdoorowych planów. Znowu mam więcej czasu na książkę, znowu myślę o spotkaniach ze znajomymi, znowu mogą pograć w Silent Hilla (nie skończe go nigdy), bo jest odrobinę ciemniej i klimat znowu jest lepszy. Może wreszcie wezmę się za malowanie figurek. Dostałem nową porcje możliwości i tylko ode mnie zależy jak to wykorzystam. Mam wrażenie, że pierwszy raz w życiu nie uzależniam swojego szczęścia od rzeczy, na które nie mam wpływu, a właśnie czerpie z dnia to co mogę.
I warto tutaj dodać, że w związku z nowymi narzędziami wypuszczanymi na produkcję mam obecnie sajgon w robocie. Praktycznie połowa mojego dnia idzie na przepychanki się z ludźmi, wyjaśnianie zawiłości, kopanie się z koniem. A i tak ma to taki sam wpływ na mnie, jak ulewa podczas roweru - w momencie jak się kończy, to i ja wychodzę z trybu "przetrwania" i chociaż skutki są odczuwalne, stres jeszcze przez chwilę ciąży na mnie niczym przemoczone ubrania, to nie może to zaburzyć mojego humoru na długo, bo przecież mam ograniczoną ilość czasu w swoim życiu i marnowanie go na frustracje i żale sprawia, że go przepalam bezsensownie.
Nie wiem czy to ten cały #stoicyzm czy coś innego, ale naprawdę pomimo intensywności tego roku oraz wielu porażek, które w nim poniosłem na różnych polach (jak wreszcie zrobię jakiś check swoich postanowień noworocznych to tam wyjdą kwiatki), czuję się naprawdę szczęśliwy i mam wrażenie, że tak dobrze to nie było chyba nigdy.

@Loginus07 piękny post. :smiley:
@splash545 dzięki! kazałeś wołać to zawołałem 😛
Co do memika to nie szukajcie
szczęście to nie zegarek czy para butów że można je znaleźć w jakimś sklepie
Sam fakt że szukam czegoś czego natury nikt do końca nie pojmuje sprawia że coś mi umyka
Bo czym jest to całe szczęście? Poczuciem satysfakcji z osiągania sukcesów? Zarobienia kupy szmalu? Zaliczania panienek? Bliskości ukochanych?
To wszystko wiąże się z ciągłym poczuciem niedosytu, lękiem przed utratą i takie tam...
Prawdziwe szczęście jest ukryte za barykadą pragnienia przetrwania
To przez ciągły lęk, który jest tak przewlekły, że już jako dzieci się do niego przyzwyczajamy, nie potrafimy się dziwić i cieszyć cudem życia
BjordhallenAutorytet
9piorunówhttps://www.wargamer.com/historical-miniature-maker-gripping-beast-to-close
https://www.grippingbeast.co.uk/An_Important_Announcement.html
Grippin Best oglosilo zamkniecie. Bedzie wyprzedaż figurek do #bitewniaki #grybitewne
dodam (mi znane) systemy:

Pisali na socjalach, że będą te figurki do których nie mają praw a tylko sprzedawali zwracać właścicielom, a własne też będą komuś sprzedawać - więc chyba zupełnie nie znikną.
alaMAkotaGURU
22piorunówObszerna, ale ciekawa analiza od Jana Gościniaka.
Słowiańsk i Kramatorsk- analiza bitwy
Chyba żaden komentator ani analityk wojny rosyjsko-ukraińskiej nie ma dziś większych wątpliwości, że jednym z głównych celów operacyjnych, ale również politycznych Federacji Rosyjskiej pozostaje dokończenie zajęcia Donbasu, w tym opanowanie dwóch ostatnich dużych miast regionu, Słowiańska i Kramatorska. Szczególnie Słowiańsk ma dla Rosjan znaczenie symboliczne. Miasto znajdowało się już bowiem w ich rękach w 2014 roku, choć zostało wówczas stosunkowo szybko utracone. W Moskwie fakt ten do dziś pozostaje jednym z niewygodnych symboli niepełnego powodzenia tamtej operacji.
W niniejszej analizie nie będę jednak rozwodził się nad politycznym znaczeniem ewentualnego zdobycia obu miast. Interesuje mnie przede wszystkim to, jak na poziomie taktycznym i operacyjnym mogłaby wyglądać przyszła bitwa o aglomerację Słowiańska i Kramatorska. Co więcej, można postawić pytanie, czy w rzeczywistości ta bitwa już się nie rozpoczęła, choć nie dostrzegamy jej jeszcze w klasycznym rozumieniu tego słowa. Analiza głównie pisana z perspektywy strony nacierającej, czyli rosyjskiej. Będzie bardzo długo, nieliczni pewnie dotrwają do końca. Ale życzę i tak miłej lektury :smiley:
Sytuacja bieżąca
Słowiańsk i Kramatorsk stanowią dziś punkt odniesienia dla praktycznie wszystkich większych działań prowadzonych w centralnej części Donbasu. Pomimo tego, że rosyjskie dowództwo rozprasza swój wysiłek również na innych odcinkach frontu, w mojej ocenie znaczną część tych działań można postrzegać jako element szerszego procesu przygotowującego warunki do przyszłego uderzenia na aglomerację.
Po stronie rosyjskiej na tym kierunku działa przede wszystkim 3. Armia Ogólnowojskowa, utworzona w 2023 roku. Przez długi czas działania tego związku operacyjnego, mówiąc delikatnie, nie zachwycały. Trudno było doszukiwać się w nich szczególnej finezji czy sprawności operacyjnej. Dobrym przykładem były długotrwałe i niezwykle wyczerpujące walki na północny wschód od Siewierska, w rejonie Biłohoriwki, gdzie ukraińska 81. Brygada skutecznie odpierała kolejne rosyjskie szturmy.
Sytuacja zaczęła się jednak stopniowo zmieniać wraz z napływem kolejnych rosyjskich uzupełnień. Jednocześnie ukraińskie dowództwo wydawało się przez dłuższy czas nie traktować pozycji na wschód od Słowiańska jako absolutnego priorytetu. W efekcie Rosjanie, pomimo ponoszonych strat, zaczęli stopniowo przesuwać linię frontu na zachód. W pewnym momencie doprowadziło to do upadku Siewierska, miasta, którego utrata była przez wielu postrzegana jako wydarzenie mogące otworzyć rosyjskim wojskom drogę znacznie dalej na zachód. Tak się jednak nie stało. Owszem, SZU zaczęły szybciej niż wcześniej oddawać kolejne kilometry terenu, cofając się w głąb własnych pozycji. Nie doszło jednak do oczekiwanego przez Rosjan przełamania operacyjnego. Linia frontu pozostaje stosunkowo stabilna, a SZFR dopiero stają przed znacznie trudniejszym zadaniem, próbą przebicia się przez główny system ukraińskiej obrony znajdujący się już bezpośrednio na przedpolu Słowiańska i Kramatorska.
W momencie, gdy powstaje niniejsza analiza, rosyjskie jednostki znajdują się około 15 kilometrów od rogatek Słowiańska, a walki toczą się między innymi w rejonie Pyskuniwki, Krywiej Łuki, Rai-Oleksandriwki czy Jurkiwki. Oczywiście rosyjscy żołnierze przenikają miejscami dalej w głąb ukraińskiego ugrupowania, jednak infiltracji nie należy automatycznie utożsamiać z trwałym zajęciem terenu. Dopiero utrzymanie zdobytych pozycji i możliwość wprowadzenia tam kolejnych sił pozwalają mówić o rzeczywistym przełamaniu. Na południe od Kramatorska od wielu miesięcy toczą się natomiast ciężkie walki w rejonie Kostiantyniwki. Jej zdobycie ma dla Rosjan znaczenie wykraczające daleko poza samo miasto. Pozwoliłoby bowiem zwiększyć presję na południowe podejścia do Kramatorska i zagrozić ukraińskiej komunikacji w tym rejonie.
Jeszcze dalej na północ znajduje się Łyman. Położony po drugiej stronie Siewierskiego Dońca stanowi kolejny z kluczowych punktów całego układu obronnego. Podobnie jak Kostiantyniwka od południa, Łyman zabezpiecza Słowiańsk i Kramatorsk przed próbą rozwinięcia rosyjskiego natarcia od północy. Bez zabezpieczenia tych dwóch kierunków bezpośredni szturm na tak dużą aglomerację byłby dla Rosjan przedsięwzięciem niezwykle ryzykownym. I właśnie dlatego można odnieść wrażenie, że rosyjskie działania na całym tym odcinku należy postrzegać jako element znacznie większej operacji, której właściwym celem jest nie pojedyncza miejscowość, ale stopniowe przygotowanie warunków do walki o całą aglomerację.
Po stronie ukraińskiej za dotychczasową obronę tego odcinka odpowiadały m.in. 11. i 19. Korpusy Armijne. Pomimo oczywistych potknięć oraz ograniczonych zasobów w dużej mierze wykonywały one swoje zadania defensywne. W ostatnich tygodniach struktura dowodzenia została jednak zreorganizowana, a bezpośrednią odpowiedzialność za obronę Donbasu przejęły dwa inne zgrupowania dowodzone przez generałów Biłeckiego i Prokopenkę, obu będących weteranami Azowa. Czy reorganizacja ta przełoży się na poprawę sytuacji na jednym z najgorętszych odcinków frontu? Na odpowiedź będziemy musieli jeszcze poczekać.
Odcinek centralny
Większość z nas wyobraża sobie początek bitwy jako moment, w którym dwie strony fizycznie spotykają się na określonym obszarze i rozpoczynają bezpośrednią walkę. Tak wyglądały bitwy starożytne, średniowieczne, a w dużej mierze również te z czasów napoleońskich. Dowódcy wybierali dogodne miejsce, koncentrowali tam swoje wojska, a następnie dochodziło do starcia na stosunkowo niewielkiej przestrzeni. W przypadku współczesnej wojny granica ta jest jednak znacznie mniej wyraźna. Trudno wskazać jeden konkretny moment, w którym rozpoczyna się bitwa o dane miasto czy region. I właśnie dlatego uważam, że podobnie należy patrzeć na Słowiańsk i Kramatorsk. Pomimo że w samych miastach nie trwają jeszcze walki miejskie na skalę znaną choćby z Bachmutu czy Czasiw Jaru, można argumentować, że „operacja słowiańsko-kramatorska”, używając roboczego określenia, trwa już od dłuższego czasu. Za jej początek można przyjąć zdobycie przez Rosjan Siewierska pod koniec ubiegłego roku.
Jak pokazuje zamieszczona mapa, główna ukraińska linia obrony przed Słowiańskiem i Kramatorskiem znajduje się stosunkowo blisko samej aglomeracji. Nie jest to jednak pojedyncza, jednolita linia okopów. Tworzy ją cały system pozycji, punktów oporu oraz miejscowości, których znaczenie wynika zarówno z ich położenia, jak i otaczającego terenu. Wśród ważniejszych punktów znajdują się m.in. Drużkiwka na południu oraz Mykołajiwka na północy. Na pierwszy rzut oka można zadać pytanie, dlaczego niektóre z tych miejscowości nie są silniej ufortyfikowane. Odpowiedź częściowo przynosi analiza topografii.
Dobrym przykładem jest Drużkiwka. Jak pokazuje mapa wysokościowa, miasto znajduje się w obniżeniu terenu otoczonym z kilku stron przez wyżej położone obszary. Przez samą miejscowość przebiega również rzeka. Z jednej strony stanowi to potencjalne utrudnienie dla atakującego, z drugiej jednak może komplikować obronę miasta, szczególnie jeżeli przeciwnik uzyska możliwość oddziaływania ogniowego z dominujących nad nim terenów.
Dlatego nie wykluczam, że w przypadku rozpoczęcia walk o Drużkiwkę ukraińskie dowództwo może rozważyć stopniowe opuszczenie części zabudowy i wykorzystanie bardziej dogodnych pozycji znajdujących się poza miastem. W takim wariancie sama Drużkiwka nie musiałaby być broniona za wszelką cenę. Mogłaby natomiast stać się obszarem, w którym rosyjskie jednostki zostałyby zmuszone do rozwinięcia działań w trudnym środowisku miejskim, podczas gdy główny ciężar obrony zostałby przeniesiony na korzystniejsze pozycje. Dla Rosjan oznaczałoby to trudny wybór. Mogliby kontynuować natarcie przez samą zabudowę, skracając w ten sposób dystans do Kramatorska, ale jednocześnie ponosząc znacznie większe koszty. Alternatywą byłaby próba rozwinięcia działań na flankach i w bardziej pofałdowanym terenie, co z kolei wymagałoby czasu i dalszego zużywania sił.
Z rosyjskiego punktu widzenia szybkie opanowanie Drużkiwki byłoby więc niezwykle istotne. Jest ona bowiem jedną z ostatnich większych przeszkód zurbanizowanych stojących na drodze do Kramatorska od południa. Dodatkowo wraz z nadejściem jesieni i pogarszaniem się warunków atmosferycznych każde zdobyte miasto zyskuje dla strony nacierającej dodatkową wartość. Nawet jeżeli w wyniku walk zostanie w znacznym stopniu zniszczone, nadal może zapewnić znacznie lepsze warunki do funkcjonowania wojsk niż otwarty teren.
Znacznie trudniejszym problemem może okazać się natomiast Mykołajiwka. Jej położenie w otoczeniu licznych przeszkód wodnych komplikuje możliwość rozwinięcia rosyjskiego natarcia, a dodatkowo obecność Siewierskiego Dońca ogranicza możliwości manewru od północy. W efekcie również tutaj Rosjanie muszą liczyć się z tym, że teren sam w sobie będzie jednym z najważniejszych sprzymierzeńców ukraińskiej obrony. I właśnie w tym miejscu widać podstawowy problem całej przyszłej operacji. Rosja może być już stosunkowo blisko Słowiańska, ale droga do samego miasta prowadzi przez system przeszkód terenowych i umocnień, którego przełamanie może okazać się znacznie trudniejsze niż dotychczasowe zdobywanie kolejnych kilometrów otwartego terenu.
Dlatego też przyszłej bitwy o Słowiańsk i Kramatorsk nie należy jeszcze mierzyć odległością rosyjskich wojsk od rogatek obu miast. Znacznie ważniejsze jest to, czy Rosjanom uda się rozmontować system obronny znajdujący się przed aglomeracją. Dopiero wtedy będzie można mówić o rzeczywistym otwarciu drogi do najważniejszego celu całej operacji.
Dobropole- zachodni zawias
Aby właściwie zrozumieć szerszy zamysł rosyjskiego dowództwa, według mnie nie można patrzeć na przyszłą bitwę o Słowiańsk i Kramatorsk wyłącznie przez pryzmat bezpośrednich podejść do obu miast. Klucz do zrozumienia potencjalnej operacji może znajdować się znacznie dalej na zachód, w rejonie Dobropola, na północny zachód od Pokrowska. To właśnie tutaj, na pierwszy rzut oka oddalonym od głównego kierunku przyszłej bitwy, może znajdować się jeden z najważniejszych elementów całej rosyjskiej koncepcji operacyjnej.
Jeżeli przyjąć założenie, że rosyjskim celem nie jest jedynie zdobycie kolejnych kilometrów terytorium, lecz rozbicie całego ukraińskiego zgrupowania centralnego Donbasu (w myśl prawideł sztuki wojennej), wówczas kierunek Dobropola nabiera zupełnie innego znaczenia. Nie byłby on wyłącznie kolejnym odcinkiem frontu, lecz potencjalnym zachodnim ramieniem większego manewru, którego zasadniczym celem byłoby stworzenie zagrożenia dla ukraińskiego ugrupowania od strony południowo-zachodniej. W takim przypadku zdobycie Dobropola można postrzegać jako stworzenie rosyjskim siłom punktu wypadowego do dalszej presji na południowo-zachodnie podejścia do Kramatorska i całej aglomeracji. Nie chodzi przy tym o prosty marsz w kierunku miasta. Znacznie ważniejsza byłaby sama możliwość pojawienia się rosyjskiego zagrożenia na tym kierunku. Już samo jego istnienie zmuszałoby ukraińskie dowództwo do utrzymywania znacznych sił na zachodnim skrzydle, zamiast kierowania ich wyłącznie przeciwko rosyjskiej presji od wschodu i południa.
I tutaj zaczyna się właściwy sens tego manewru. Patrząc na mapę, można zauważyć, że ukraińska obrona nie jest skoncentrowana wyłącznie bezpośrednio przed Kramatorskiem. Jej głębsza struktura rozciąga się szerokim łukiem na zachód i południowy zachód. To właśnie ten system, a nie pojedyncze miasto, stanowi rzeczywisty przedmiot przyszłej rosyjskiej operacji. Rosjanie, zamiast próbować frontalnie przełamać najmocniejszy fragment ukraińskiej obrony, mogliby dążyć do stopniowego stworzenia warunków, w których ten fragment przestałby być możliwy do utrzymania. W tym kontekście kierunek Dobropola staje się swego rodzaju zachodnim zawiasem całej operacji. Jeżeli rosyjskie siły zdobyłyby Dobropol, a następnie byłyby w stanie utrzymać presję na południowo-zachodnim kierunku, ukraińskie dowództwo stanęłoby przed niezwykle trudnym dylematem. Do tej pory głównym zagrożeniem dla ugrupowania broniącego Kramatorska byłaby presja od strony wschodniej i południowej. Pojawienie się dodatkowego zagrożenia od zachodu oznaczałoby natomiast, że ukraińskie zgrupowanie musiałoby jednocześnie reagować na nacisk z kilku kierunków.
To właśnie dlatego potencjalny rosyjski manewr można określić mianem „sierpa”. Jego celem nie byłoby koniecznie szybkie zajęcie samego Kramatorska. Znacznie ważniejsze byłoby stworzenie sytuacji, w której rosyjska presja zaczęłaby stopniowo obejmować całe ukraińskie ugrupowanie rozmieszczone wokół aglomeracji. W takim scenariuszu rosyjskie działania od strony Dobropola, Mikołajwiki czy Drużkiwki przestałyby być niezależnymi operacjami. Stałyby się elementami jednego większego mechanizmu. Każdy rosyjski postęp na jednym kierunku zwiększałby presję na drugi. Ukraińcy, chcąc utrzymać spójność obrony, musieliby przesuwać odwody pomiędzy poszczególnymi sektorami, a tym samym coraz bardziej rozciągać swoje siły.
Rosyjski manewr od strony Dobropola mógłby zatem pełnić funkcję nie tyle bezpośredniego kierunku uderzenia na Kramatorsk, ile narzędzia do zwinięcia całego ukraińskiego zgrupowania od zachodu. Jeżeli zagrożenie na tym kierunku stałoby się wystarczająco poważne, ukraińskie dowództwo musiałoby zacząć wycofywać część sił z pozycji znajdujących się dalej na wschodzie, aby uniknąć sytuacji, w której zostaną one odcięte od głównych dróg odwrotu i zaplecza. Wtedy nastąpiłby efekt domina.
Najpierw pojawiłaby się presja na zachodnim skrzydle. Następnie konieczność przesunięcia ukraińskich odwodów. To z kolei osłabiłoby inne odcinki frontu. Rosjanie mogliby wykorzystać tę sytuację do zwiększenia presji na kolejnych kierunkach. W konsekwencji ukraińskie dowództwo mogłoby zostać zmuszone do wycofania się nie dlatego, że Rosjanie dokonali jednego wielkiego przełamania, lecz dlatego, że utrzymanie dotychczasowej linii przestałoby być możliwe jako całość. To właśnie byłby najbardziej niebezpieczny wariant dla Ukrainy. W takim przypadku upadek aglomeracji nie musiałby wyglądać jak klasyczne zdobywanie miasta ulica po ulicy. Mogłoby się okazać, że po miesiącach walk Rosjanie doprowadzają do sytuacji, w której ukraińskie dowództwo podejmuje decyzję o opuszczeniu części pozycji jeszcze przed rozpoczęciem pełnoskalowej bitwy miejskiej. Kramatorsk i Słowiańsk nadal pozostawałyby wówczas pod ukraińską kontrolą, ale ich obrona byłaby pozbawiona wcześniejszej głębi i możliwości skutecznego wzajemnego wsparcia.
Właśnie dlatego Dobropole może być jednym z najważniejszych miejsc do obserwowania w kontekście przyszłej bitwy o Kramatorsk, mimo że na pierwszy rzut oka znajduje się poza bezpośrednim obszarem aglomeracji. Jeżeli rosyjskie dowództwo rzeczywiście będzie próbowało stworzyć szeroki manewr okrążający lub półokrążający, jego zachodnia część może mieć fundamentalne znaczenie dla powodzenia całej operacji. Oczywiście taki scenariusz nie jest przesądzony. Sama zdolność Rosji do osiągnięcia Dobropola nie oznacza jeszcze automatycznie możliwości wykonania dalszego manewru. Im dalej od zaplecza przesuwałyby się działania, tym większe znaczenie miałyby logistyka, tempo uzupełniania strat, zdolność Ukrainy do koncentracji odwodów oraz jej możliwość prowadzenia kontrataków na zagrożonym skrzydle. W dodatku samo stworzenie szerokiego „sierpa” wymagałoby utrzymania spójności rosyjskiego ugrupowania na bardzo szerokim obszarze.
Łymań- północny rygiel
Aby zrozumieć przyszłą bitwę o Słowiańsk, trzeba spojrzeć na Łyman. Miasto stanowi swoisty północny rygiel całego systemu obronnego, a jego utrzymanie ogranicza możliwość rozwinięcia rosyjskiego natarcia od północy. Problemem dla Rosjan pozostaje nie tylko sama ukraińska obrona, ale również teren, przede wszystkim Siewierski Doniec, lasy i liczne przeszkody wodne.
Doświadczenia z 2022 roku pokazują, jak trudny może być ten kierunek. Próby forsowania Siewierskiego Dońca zakończyły się wówczas katastrofalnie, a obecne warunki wojny dronowej sprawiają, że duża koncentracja wojsk i sprzętu w pobliżu przepraw jest jeszcze łatwiejsza do wykrycia. Dlatego powtórzenie frontalnego scenariusza sprzed czterech lat byłoby dla Rosjan niezwykle kosztowne. I tutaj pojawia się najważniejszy wniosek. Rosja nie musi koniecznie zdobywać Łymanu, Kramatorska czy Słowiańska w bezpośrednich, wyniszczających szturmach. Jeżeli udałoby jej się stworzyć zagrożenie z kilku kierunków jednocześnie, ukraińskie dowództwo mogłoby zostać zmuszone do stopniowego wycofywania wojsk z najbardziej wysuniętych pozycji, aby uniknąć ich odcięcia.
Dlatego też przyszła bitwa o Słowiańsk może w rzeczywistości rozstrzygnąć się daleko od jego zabudowy, w walce o Mykołajiwkę, Dobropole, Drużkiwkę i drogi łączące te rejony. Jeśli Rosjanom uda się stworzyć spójny plan współdziałania na różnych odcinkach jednocześnie, mogę zostać zmuszone do wycofania się bez konieczności prowadzenia długotrwałej bitwy miejskiej. Jeśli jednak Ukraina utrzyma Łyman i zachowa możliwość kontratakowania na wydłużone rosyjskie skrzydła, rosyjska ofensywa może ponownie ugrzęznąć na podejściach do Słowiańska.
Podsumowanie
Konkludując powyższą analizę, w mojej ocenie bitwa o Słowiańsk i Kramatorsk prawdopodobnie nie będzie pojedynczym szturmem na miasta, lecz wieloetapową operacją, która już dziś zaczyna nabierać kształtu. O jej wyniku zdecyduje nie tylko sytuacja bezpośrednio pod aglomeracją, ale również los Łymanu na północy, Mykołajiwki, Drużkiwki na południu oraz kierunku Dobropola na zachodzie. Rosjanie będą musieli przełamać lub obejść ten system, natomiast Ukraina będzie dążyła do utrzymania jego spójności i zmuszenia przeciwnika do dalszej, kosztownej wojny pozycyjnej. W efekcie prawdziwa bitwa o Słowiańsk i Kramatorsk może rozstrzygnąć się jeszcze zanim pierwsze rosyjskie oddziały wkroczą do ich zabudowy.

Ależ ściana tekstu, koniecznie trzeba przeczytać ale to po południu :beers:
@QvintvsCornelivsCapriolvs tego typu analizy są dla chętnych. Myślę, że można jej trzy przedstawić w kilkusekundowym filmiku na tiktoku. W jednym i drugim przypadku jest ok, bo szukanie info jest dobrym krokiem do zdobywania wiedzy i wyrabiania sobie swojego zdania. A nie można mieć swojego zdania na wszystko - wiedząc o temacie absolutnie i niezaprzeczalnie. Kwestia tylko ile potrzebujesz dowodów, aby przyjąć daną informacje, za rzetelną .
Tutaj pan Gościniak opisał zwarcie, że obrona Lymania i Dobropola jest kluczowa dla utrzymania osi Słowiańska i Kramatorska. Gdy ruskim uda się zagrozić z którejś strony, Ukraińcy będą musieli oddać silnie ufortyfikowane pozycje, które od 2014 udaje się obronić.
Całość w dwóch zdaniach :)
QvintvsCornelivsCapriolvsKosmonauta
8piorunówKonkurs Forum Strategie zakończył się, wśród kilkudziesięciu (sic!) prac znalazło się też moje skromne dziełko. Dużo naprawdę fajnych prac, z praktycznie wszystkich epok oraz skal.
Za kilka dni ogłoszenie wyników. Zapraszam do obejrzenia galerii prac konkursowych.
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=1744228951040602&id=100063605405677
@QvintvsCornelivsCapriolvs Można gdzieś obejrzeć pracę bez fejsa?
splash545Lider
29piorunówJeżeliś widział kiedy rękę odciętą albo nogę, albo głowę odciętą, leżącą gdzieś tam z dala od reszty ciała, to w takim położeniu stawia sam siebie człowiek – o ile to od niego zawisło – który nie godzi się na to, co go spotyka w życiu,(...) Jakbyś się sam oderwał od jedności nakazanej przez naturę! Jako członek jej bowiem urodziłeś się, a teraz sam siebie odrąbałeś. Ale w tym wypadku podziwienia godną jest ta okoliczność, że możesz znowu sam siebie z nią zjednoczyć.
Marek Aureliusz, Rozmyślania

Grubo :smiley:
Wspaniałe porównanie do odrąbanej głowy xD
@CzosnkowySmok antyczni stoicy lubili mocne przykłady. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@splash545 no i zdecydowanie częściej mieli okazję oglądać odcięte części ciała, czy to na polu bitwy czy to na piaskach aren, zarówno zapaśników gladiatorskich jak i skazańców.