Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

splash545Lider

Dołączył/a:

  • 4000 wpisów
  • 21255 komentarzy
  • 35 obserwujących

Lider

w Stoicyzm

23piorunów

Je­że­liś wi­dział kiedy rękę od­cię­tą albo nogę, albo głowę od­cię­tą, le­żą­cą gdzieś tam z dala od resz­ty ciała, to w takim po­ło­że­niu sta­wia sam sie­bie czło­wiek – o ile to od niego za­wi­sło – który nie godzi się na to, co go spo­ty­ka w życiu,(...) Jak­byś się sam ode­rwał od jed­no­ści na­ka­za­nej przez na­tu­rę! Jako czło­nek jej bo­wiem uro­dzi­łeś się, a teraz sam sie­bie od­rą­ba­łeś. Ale w tym wy­pad­ku po­dzi­wie­nia godną jest ta oko­licz­ność, że mo­żesz znowu sam sie­bie z nią zjed­no­czyć.

Marek Aureliusz, Rozmyślania

Fanatyk3piorunów

Grubo :smiley:

Wspaniałe porównanie do odrąbanej głowy xD

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Postanowienia

18piorunów

Podsumowanie sierpień 2026:

Pompki - 2920 / 3000 = 97% :white_check_mark:

Plank - 116 / 150 = 77% :white_check_mark:

Przysiady - 1000 / 2000 = 50% :x:

Bieganie - 98 / 100 = 98% :white_check_mark:

Spacery - 15,5 / 30 = 52% :x:

Czytanie - 824 / 800 = 103% :white_check_mark:

Medytacja - 315 / 400 = 79% :white_check_mark:

Waga - 103kg / 99 :x:

BMI - 23.81

Wpisy do dziennika - 17 / 15 = 113% :white_check_mark:

*

Sierpień stał pod znakiem powrotu do rutyny. Nie było lekko, co mnie odrobinę zdziwiło, bo przerwa nie była wcale tak długa – jakieś 10 dni – i w tym czasie zrobiłem 1 bieg, oraz trochę popływałem na supie, więc nie było tak całkiem leniwie. Okazało się jednak, że do pompek wracałem jak po chorobie i musiałem obciąć ich ilość praktycznie o połowę. Natomiast jeśli chodzi o bieganie, to zaraz przy pierwszym biegu naciągnąłem sobie ścięgno w pachwinie i musiałem pauzować tydzień, więc plany, że po tygodniu wrócę do formy zostały brutalnie zweryfikowane przez rzeczywistość.

Jakoś się specjalnie tym wszystkim nie przejąłem i widząc jak, to słabo idzie po kilku pierwszych dniach obciąłem sobie niektóre normy na ten miesiąc. Nie ogłaszałem tego na tagu, bo i po co? Tu się rozliczam jedynie przed samym sobą.

W każdym razie to co mnie zdziwiło, to przychodzące myśli próbujące podkopać mój powrót do rutyny. Mózg podsyłał mi je hurtowo i mówił mi, że: jak byłem w formie i realizowałem rutynę, to wcale się aż tak dobrze nie czułem i w sumie, to czy to warto się z tym wszystkim tak męczyć?

No i był skurczybyk dosyć przekonywujący, ale nie ze mną te numery!

Teraz gdy już udało mi się wrócić do formy w 90% mogę stwierdzić, że czuję się za⁎⁎⁎⁎ście i ten gadzi, leniwy móżdżek wcale nie miał racji. Wiedziałem o tym, ale to zabawne, że wystarczy kilka dni gorszej formy i samopoczucia, żeby 'zapomnieć' jak to wszystko wyglądało ledwie 2 tygodnie wcześniej.

*

Cele na wrzesień:

Pompki - 4000

Plank - 150 min

Przysiady - 2000

Bieganie - 120 km

Spacery - 30 km

Czytanie - 800 stron

Medytacja - 400 minut

Waga - 99kg

Wpisy do dziennika - 15

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Stoicyzm

28piorunów

Jest jedno tylko dobro, będące zasadą i podwaliną szczęśliwego żywota: polegać na sobie. Tego zaś człowiek osiągnąć nie może, jeżeli się obawia trudu i nie zalicza, go do tego, co nie jest ani dobre, ani złe. (...) Trud nie jest dobrem. Cóż więc jest dobrem? Nieobawianie się trudu. (...)

Dla dusz szlachetnych trud jest pokrzepieniem. Nie trzeba więc, byś wedle owego dawnego.... [wzoru] twych przodków wybierał to, co chciałbyś, żeby cię spotkało, i czego byś sobie życzył. W ogóle brzydko jest człowiekowi porwanemu przez najszczytniejsze zamierzenia wciąż jeszcze dokuczać bogom prośbami. Na cóż potrzebne ci są modły? Uczyń siebie szczęśliwym sam.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Lider

w Hydepark

52piorunów

z pokładu . Jechałem na chyba pierwszy raz od jakichś 10 lat. :stuck_out_tongue_winking_eye:

Fanatyk3piorunów

@splash545 przy Twoim wzroście to chyba średnio z dopasowaniem takiego miejskiego roweru do siebie 😉

Lider3piorunów

@Gilgamesh no średniawka. Na sztycy było napisane 190cm na maksymalnym wysunięciu i siedziałem na rowerze jak na kiblu. xd Dobrze, że się mieszczę, ale pedałuje się niezbyt dobrze. 😛

Fanatyk4piorunów

@splash545 Jaka przyjemna, zadbana uliczka :smiley: Aż miło popatrzeć.

Fanatyk1piorunów

@splash545 Ostatni raz byłam w Grudziądzu dość dawno temu i raczej nie kojarzył mi się z takimi widokami. Fajnie, że miasto w końcu zainwestowało trochę w rewitalizację zabytków i przestrzeni miejskiej :smiley:

Lider1piorunów

@Apaturia oj tak, Grudziądz bardzo się zmienił, głównie na przestrzeni kilku ostatnich lat. Rynek i jego okolice oraz plaża miejska, to takie perełki. Często teraz jeżdżę na plażę wieczorem, żeby pospacerować wokół, albo po prostu posiedzieć - tak jest tam teraz ładnie. W dodatku jest tam restauracja z super jedzeniem i niskimi cenami. Nie tak jak kilka lat temu jakieś mrożone zapieksy.

Marina też robi wrażenie, szczególnie nocą, choć trochę za bardzo zaszaleli z kostką brukową jak na mój gust.

No i znalazło by się jeszcze trochę ładnych miejscówek. Ogólnie Grudziądz wyładniał i jeśli chodzi o estetykę to jestem bardzo zadowolony. 😉

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Stoicyzm

24piorunów

Państwem tym zaś, które masz przed oczami, rządzi natura dokonując różnych przemian: po zachmurzeniu następuje wypogodzenie; morza burzą się, choć były spokojne; wieją zmienne wiatry; za nocą kroczy dzień; część nieba wznosi się, a druga część opada. Wieczne trwanie wszech rzeczy składa się z przeciwieństw. Duch nasz powinien się przystosować do tego prawa. Niech go przestrzega i okazuje mu posłuszeństwo. A cokolwiek się dzieje, niech uważa, iż tak powinno było dziać się, i niechaj nie zachciewa mu się lżyć natury. Najlepiej znosić to, czego nie jesteś w stanie poprawić.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

Zapraszam na CXXXVIII edycję bitwy ! W tejże edycji sonetem , do którego będziemy rymować zostanie utwór z cyklu "Sonety do Laury" autorstwa Francesco Petrarki

*

Sonet 267.

Ta, której Sorgę czczę nad moje Arno —

U której wiecznie być w niewoli życzę —

Zmieniwszy w gorzkość święte swe słodycze,

W dolę mię pchnęła tchnieniem śmierci czarną!

Odtąd, napróżnom rad był, siać jak ziarno

W potomne wieki, tych jej cnót dziewicze

Skarby bez ceny — wspomnień mych zdobycze —

Co zda się same w rym się dźwięczny garną.

Tych Boskich darów — o! czy uwierzycie?

Tyle w niej było, ile gwiazd w błękicie!

Któżby je zdołał uczcić należycie?

Dusza je moja w skarbcu wspomnień chowa —

Lecz — by je mogła wypowiedzieć mowa,

Myśl mię zawodzi, zdolność i brak słowa! —

*

Motywem przewodnim tejże edycji niech będzie: miłość do rzeczy nieożywionej bądź do nieżyjącej już osoby.

Miłej zabawy! 😁

Lider

w Stoicyzm

43piorunów

Miecz nazwiesz dobrym nie wtedy, gdy wisi na przetykanym złotem pasie, nie wtedy, gdy pochwa jego jest ozdobiona szlachetnymi kamieniami, lecz wtedy, gdy i ostrze ma nadające się do płatania, i koniec przebijający wszelką zbroję. W przypadku listwy ciesielskiej zależy nie na tym, czy jest piękna, lecz na tym, czy jest prosta. Każda rzecz zyskuje uznanie wedle tego, do czego jest przysposobiona i co stanowi wyłączną jej właściwość. Przeto również i u człowieka nie ma żadnego znaczenia okoliczność, ile roli on uprawia, ile pieniędzy pożycza na lichwę, ilu ludzi go odwiedza, na jak kosztownym wyleguje się łożu, z jak przejrzystej czary popija wino; ma zaś znaczenie, w jakiej mierze jest dobry. A jest dobry istotnie, jeśli ma łatwo pojmujący, prawy i przystosowany do wymogów swojej natury rozum. Nazywa się on cnotą, i ta jest czcigodnym i jedynym dobrem człowieka.

Seneka, Listy moralne do Lucyliusza

Kosmonauta1piorunów

@splash545 ahh widziałem ostatnio na rekonstrukcji u kumpla kowala taki, jeszcze nieoprawiony miecz, samą klingę... Już było widać, że to będzie dobry miecz! Senece też by wpadł w oko, bo rzymski 😉

Pokaż więcej komentarzy (4)