Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

VeesperTwórca

Dołączył/a:

  • 1 wpisów
  • 258 komentarzy
  • 0 obserwujących

Osobistość

w Dyskusje

57piorunów

PREZENT DLA SZEFA BEZ OKAZJI

Nigdy nie sądziłam, że doczekam się takiej pracy w której pracownicy sami bez okazji chcą dać prezent dla swojego przełożonego bez okazji, tak po prostu w podzięce za bycie normalnym i ludzkim czlowiekiem, który nie dojeżdża pracowników a ich wspiera i rozumie. Dzisiaj wpadła taka propozycja od jednej z koleżanek żeby zrobić taką zbiórkę i pierwsza moja myśl nie była "o niech już nie przesadzają" tylko "o kurcze czemu ja na to wcześniej nie wpadłam" . Niestety tak nas życie kształtuje że gdzie nie była to przełożony zawsze miał niezła odklejke, byli oczywiście w porządku, których nawet lubiłam, ale jakaś odklejka zawsze była, która sprawiała, że nie było tego połączenia i zrozumienia na linii pracodawca - pracownik.

#pracbaza #praca

Gruba ryba6piorunów

Też takiego miałem. Teraz planujemy slub, więc uważaj xDDD

Fanatyk0piorunów

Oj. Dziękujemy ci panie że jestes normalny.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Tytan

w Dyskusje

44piorunów

O konieczności u niektórych ludzi przebywania gdzieś tylko w towarzystwie innej osoby.

Jeżdżę sobie czasem na wycieczki, czy to gdzieś w mojej okolicy w góry, czy gdzieś dalej. Czasem z kimś, czasem sam, a sam to szczególnie w góry, kiedy mogę wędrować swoim tempem.

Pisze do mnie ostatnio znajomy, pyta co u mnie to mówię że na wycieczce jestem. To on na to żebym go zabrał kiedyś ze sobą xD Ja takie co xD No bo że on lubi wycieczki ale nie ma z kim jeździć. Po zapytaniu się przeze mnie, że skoro tak bardzo lubi jeździć na wycieczki, to dlaczego sam się nie weźmie za zwiedzanie czegoś, dowiedziałem się że jak to tak samemu gdzieś jechać i czy kiedykolwiek na wycieczce widziałem kogoś samego? xDDD

No w sumie tak, siebie widziałem samego i wiele innych osób, szczególnie w górach.

Bywają sytuacje gdzie chodzę tylko w towarzystwie, są to koncerty czy mecze. Ale to prędzej z uwagi na bezpieczeństwo niż na to, że musiałbym z kimś dzielić te chwile. Ale jak można twierdzić, że tak bardzo lubi się zwiedzać miasta, muzea, chodzić po górach, ale nie robi się tego bo do tego trzeba mieć drugą osobę więc Szyja pls weź mnie ze sobą. Gościu mi gada że dla niego to nie do zaakceptowania żeby samemu chodzić i nie mieć się jak odezwać do kogoś. A chłop wcale nie jest jakimś imprezowym ekstrawertykiem.

#podroze

Fanatyk1piorunów

Mój znajomy od 2 miechów mi męczy bułe "zapisz sie ze mną na karate bo bym pochodził"

Trenuje już dwie sztuki walki i nie widzi mi sie opłacać trzeciego karnetu (z siłowni też zrezygnowałem). Mówie mu że jak mu sie podoba to da rade iść sam, a jak mu sie nie podoba to ze mną mu sie też nie spodoba. Od dwóch miechów nawet nie zgooglował treningów obok siebie xd

Kompan1piorunów

@Szyja wczoraj wróciłem z samotnej trzytygodniowej wycieczki 😊

Pokaż więcej komentarzy (10)

Twórca

w Hydepark

58piorunów

Ostatnio wracając z urlopu znowu sobie uświadomiłem jaka zmianę w zachowaniu potrafi przynieść przekroczenie granicy.

Po tygodniu jeżdżenia po Austrii i Szwajcarii przekroczyłem granicę i wjechałem do Czech i szybko sobie przypomniałem dlaczego tak nie lubię tego stylu jazdy bo nawet chyba 2 km nie zdążyłem przejechać już mi ktoś "siedział na d⁎⁎ie" przy wyprzedzaniu bo nie robiłem tego wystarczająco szybko w jego mniemaniu. Najlepsze że ci wszyscy ludzie potrafią idealnie trzymać się ograniczeń prędkości, dystansów czy używać lewego pasa tylko do wyprzedzania kawałek wcześniej...

#motoryzacja #samochody #zalesie

GURU7piorunów

@KattaK W sensie, że już pepiki tak jeżdżą?
Byłem u nich rok temu na urlopie i podobnie jak Litwinów - oceniam ich jazdę jako bardzo płynną - nawet jak jedziesz za takim to wydaje się skupiony, trzyma tempo i tak się toczymy.

Rok temu pisałem, że łażenie tydzień po górach mnie tak nie zmęczyło jak przejazd 600km przez Polskę - wariaty na zderzaku, na lewym pasie, zero wpuszczania, skakanie po pasach, rozpędzanie do 150, żeby za chwile zamulać prawy pas z nosem w telefonie.
Na krajówkach 150 na prostej żeby zwolnić do 70 w zakręcie.
Szkoda strzępić :stuck_out_tongue_winking_eye:

Kosmonauta2piorunów

W tamtym roku zrobiłem trasę do Tallina. I wspominacie to o płynnej jeździe w krajach bałtyckich i trochę jest w tym racji. Ale myślę, że decydują o tym drogi.

Jadąc przed Litwę, czy Łotwę prawie wszystkie drogi, krajówki, są jednojezdniowe, jest sporo fotoradarów. Ale jest też bardzo mało obszarów zabudowanych (są kawałek od głównej drogi), drogi nie są kręte, normalnie, jedziesz za tirem, 90 na tempomacie i odpoczywasz. Czasem jakiś baran wielkim suvem wyprzedza i tyle.

Jak tylko wjechałem do kraju to od razu, 1,5 miliona znaków, ograniczeń, drogi krajowe prowadzą przez wsie i miasta, co chwila "zwolnij", "zginiesz", "ostry zakręt"... No i więcej baranów i to nawet nie w wielkich suvach.

Nie ma co wybielać kierowców za granicą, a że u nas jak w lesie. Po prostu wszędzie dostosowują się do lokalnych warunków, kar i ich nieuchronności. W Polsce można naprawdę dużo odpier.olić na drogach i nie ponieść żadnej konsekwencji.

Pokaż więcej komentarzy (21)

Autorytet

w Hydepark

46piorunów

Jezu jak patrzę na 40latków (facetów) to dla was związki to była gra na easy mode. I nikt mnie nie przekona.

Przykładowo kolega z pracy. Lat 40, dosłownie piotruś pan:
1. Chłop zostawia puste szklanki w zlewie w pracy i se wychodzi z jadalni. Drzemy się za nim, że nie pozmywał. Wtedy dopiero się wraca i myje. W domu nie myje. W domu zostawia szklankę na stole a żona ją zabiera i wkłada do zmywarki
2. Chłop odbiera dzieciaka z przedszkola. Przedszkolanka mówi, że na jutro dzieciaki na galowo bo jakieś święto - dobra, ubierzemy - chłop wraca z dzieciakiem do domu i nic. Wieczorem jego żona na grupie klasowej czyta, że trzeba na galowo, wstaje ona i idzie szykować.
3. Żona pracuje z domu, ogarnia dzieciaki, sprząta, gotuje. Ona i on robią podobną robotę. Robiłem analizę to mają podobną produktywność mimo, że ona ogarnia wszystko w międzyczasie a on siedzi w robocie z kawusią i klika z kąkuter
4. Chłop praktycznie co weekend bierze rower albo jakieś biegi przełajowe albo basen a żona zajmuje się domem i dzieciakami

Jeszcze żeby był jakiś piękny adonis, a on brzydal jak ja xD

Jakby teraz przy pomocy czarnej magii odmłodzić tego chłopa te 15 lat aby znowu miał 25 wiosen to już za sam numer ze szklanką by dostał w ryj patelnią (albo szklanką) od laski gdyby mieszkali razem.

I to tylko jeden gość. A znam jeszcze kilka takich przykładów.

#zwiazki #przemyslenia

Tytan4piorunów

a myślisz, że skąd w tych czasach tyle rozwodów? 😛

Lider14piorunów

@SzubiDubiDU Wyniósł to z domu i jego kobita to akceptuje. Tyle. A może zaraz przestanie. Mam w dalszej rodzinie gościa wypisz wymaluj. Jak nas odwiedza, to sobie nawet kanapki nie zrobi, ani herbaty. Czeka, żeby powiedzieć, najczęściej mojej żonie, żeby zrobiła mu herbatę albo że jego dziecko jest głodne xD

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Polska

32piorunów

Polak to jest uber robak. Biedronka-Birkenau znana z syfu i zastawiania alejek paletami wprowadza ocenianie wizyt i zamiast zebrać feedback i zamiast zatrudnić więcej personelu obcina premie pracowników (rzekomo)? Polaki robaki: "oszukujmy w tej oszukanej ankiecie". xD

#polacy #kolchoz

Osobistość2piorunów

Gdyby był bardzo prosty sposób by nie wkurwiac się na biedronkę… a już sobie przypomniałem: nie chodzić do niej

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Hydepark

34piorunów

Funfact o mnie - od dziecka jestem fanem telenowel latynoamerykańskich, właśnie przypominam sobie jedną z moich ulubionych - Maria z przedmieścia xD

A wzięło się to od oglądania na przymus z babcią i mamą telenowel za dzieciaka, w domu nie oglądałem Power Rangers Pokemonów czy, Żółwi Ninja czy innego popołudniowego serialu dla dzieciaków na Polsacie czy TVN tylko Esmeraldę, Paulinę, Zbuntowanego Anioła, Rosalindę czy inną Luz Marię xD Dzięki temu byłem na bieżąco z koleżankami które także oglądały te seriale, potem to już sam nadrabiałem co ciekawsze produkcje ale te z przełomu wieków są dla mnie najlepsze.

Najfajniejsze w nich jest to że fabuła jest do bólu przewidywalna, jest jasny podział na czarnych i białych charakterów i każda trwa do ok. 150 odcinków w których zawiązuje się cała akcja a odróżnieniu od tasiemców typu M jak Mdłości czy inny Klan i zazwyczaj kończy się ślubem głównych bohaterów. Elegancki odmóżdzacz po ciężkim dniu roboty xD

Twórca0piorunów

Oglądałam będąc w szkole "Ruby" - nie jestem pewna tytułu na 100%. Pamiętam jak biegłam ze szkoły żeby zdarzyć na finałowy odcinek 😅

Sum0piorunów

z ciekawości, na jakiej platformie aktualnie się ogląda takie skarby?

Pokaż więcej komentarzy (23)

Kompan

w Dyskusje

4piorunów

#przegryw #psychiatria #leki
Jeśli nadal szukasz sposobu, by nie brać leków, to znaczy, że nadal nie zaakceptowałeś diagnozy. Akceptacja nie polega na tym, że to lubisz. Polega na zrozumieniu, że masz przed sobą dwa wybory: Leki + szansa na normalne życie. Brak leków + niemal pewna katastrofa życiowa. Wybieraj mądrze. To Twoje życie.

Gruba ryba2piorunów

I co po lekach naprawdę się potrafi tak przestawić w głowie? Do końca rzuciła brać?

Gruba ryba0piorunów

Ci co brali Prozac na lekkie schorzenia i którzy teraz wąchają kwiatki od spodu mogliby się nie zgodzić.

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Hydepark

46piorunów

Haps
Uwielbiam langosze
#langosz #gastronomia

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Dyskusje

40piorunów

Historia @mannoroth przypomniala mi czasy gimnazjum gdzie faktycznie każda jedna nauczycielka i sprzątaczka chciała być absolutną dominą.
Agresją i krzykiem zagłuszać dialog, wydzierać się na nas od gówniarzy. Nie ważne jak by się myliły nie dały do słowa dojść.
Ale ten jeden raz, jak Edyta, stanąłem w obronie kumpla i... udało się :smiley: Co prawda nie było tyle dramaturgii ale wciąż.

Była to lekcja biologii lub jak woleliśmy zwać... siwologii. Siwa bowiem chyba była matką Geralta z Rivii. Epicko siwe włosy i tylko jeden kolor garderoby, tak zgadliście jaki. Wiek też by wskazywał, że kroczy między nami od około XII wieku.
Jakby wpadła w hałde popiołu to nikt nigdy by jej nie odnalazł.

Ostatni sprawdzian w semestrze, kumpel walczył o czerwony pasek, miał obiecany od rodziców nowiutki pachnący PC więc motywacja sroga. Od tego sprawdzianu z siwologii zależały więc setki godzin ogranych w GTA Vice City i Gothica II.

Piotrek był dobrze wyuczony, przygotowany na blachę, jak dostał pytania to już widziałem ten unoszący się kącik ust. Siwa musiała usłyszeć, że ta ocena to być albo nie być dla Piotrka.

Jakieś 30 minut później Piotrek powiedział na głos "Skończyłem" chcąc oddać prace. Siwa wyczuwając, że jej medalion drży wytyczyła swoje destrukcyjne zachowanie
- Piotrek, za przeszkadzanie klasie w trakcie sprawdzianu dostajesz jedynke!!!
- Co, ale jak?
- CICHO JUZ BĄDŹ, BEZ DYSKUSJI!!!!!

Po czym wyrwała jego kartkę i obserwowała konsternację na pryszczatych twarzach całej klasy.

To na Piotrka spadło niczym piorun, cały we łzach, cicho łkał. Marzenia o szukaniu Oka Innosa roztrzaskały się niczym ściśnięta za cienki koniec Łza księcia Ruperta. Siedziałem obok niego i czułem ten ból. Cała klasa w milczeniu próbowała dokończyć sprawdziany i nie wychylać głowy w obawie o swoje oceny. Dla Piotrka to musiało być najgorsze 15 minut życia.


W swojej głowie zrodziłem jednak sprytny plan. Gdy już były ostatnie 3 minuty do końca i siwa zebrała prace podszedłem do niej i zapytałem czy mogę coś ogłosić dla klasy. Widocznie trafiłem idealny moment bo szeleszcący papier sprawił że nie poczuła drgań medalionu i się zgodziła.

Powiedziałem głośno i wyraźnie
- Ten komu Piotrek przeszkadzał w trakcie sprawdzianu niech podniesie rękę.

Oczywiście nikt nie podniósł. Świat na chwilę zamarł. Reakcja klasy spowodowała, że jej napływ endorfin z ujebania Piotrka został wstrzymany jak loty w 9/11. Dziewczyny szybko zareagowały, że trzeba jednym głosem stanąć za Piotrkiem.

To był ten jeden jedyny raz w moim życiu gdy ujrzałem świętego gralla - Przyznanie się nauczycielki do błędu. Wycofała swoją jedynkę dla Piotrka a Khorinis zyskało kolejnego bohatera do walki ze smokami. Cieszyliśmy się później razem ze wszystkiego, z Piotrka paska, z tego że to ostatni sprawdzian, z końca semestru, wakacji i pięknej wisieńki na torcie w postaci utarcia nosa naszej "złośliwczyni".

#gownowpis #szkola #przemyslenia #gimbynieznajo

Kompan1piorunów

Jaki mąż stanu 😆. Chyba że pasta, ale wciąż dobre

Osobistość1piorunów

@krasti_kurosant Żadna pasta, zwyczajne wspominki starego człowieka na portalu dla starych ludzi :smiley:

GURU6piorunów

@notak po⁎⁎⁎⁎ne raszple be like. My w szkole średniej mieliśmy taką babę z matmy- niesamowite suczydło, które wszędzie musiało się do czegoś do⁎⁎⁎ać i pokazać kto tu rządzi. Nas co prawda nie uczyła, ale nie tak się raz zdarzyło, że "nasza" matematyczka musiała wziąć wolne i w zastępstwie dostaliśmy babsztyla, który sobie wymyślił, że będzie brać ludzi do tablicy i kazać im rozwiązywać zadania, które ewidentnie były tymi "z gwiazdką". No i tak sobie brała po kolei i ewidentnie odczuwała przyjemność z tego, że mogła sobie pojebać, że mało kto potrafił to rozwiązać... i tak przyszła pora na mnie xD Problem polegał na tym, że ze mnie sobie nie pojebała, bo ja przez cały wcześniejszy rok chodziłem na takie niezobowiązujące kółko matematyczne, gdzie "nasza" nauczycielka każdego chętnego przygotowywała z materiału na studia, więc te zadania dla mnie to w sumie była zabawa. No i zacząłem rozwiązywać. I tak rozwiązywałem, torba chyba się pokapowała, że ze mną tak łatwo nie pójdzie, to sobie zaczęła wymyślać. Że mam stać przodem do klasy... i jednocześnie rozwiązywać zadanie. I mieć chyba głowę zwróconą w 2 kierunki na raz czy ki c⁎⁎j. A jak zobaczyła, że mam ten wymysł w d⁎⁎ie i zaraz skończę zadanie... to powiedziała, że mam robić "tak jak jest w podręczniku" i tłumaczyć wszystkim co robię. No a ja w tym momencie jej prosto w twarz wypaliłem, że ja tu jestem od rozwiązywania zadania, a nie uczenia innych pod jakiś 1 wymyślony sposób i babie chyba się matrix zaczął restartować xD

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

37piorunów

#zwierzaczki #suseuspamuje

A macie słodkie misie z rana.

Wirtuoz3piorunów

Patrząc na ich zdolności manualne, nie dziwota że są zagrożone wyginięciem

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Hydepark

31piorunów

WŁOCHATE BOCHENKI NA ODSTRESOWANIE

Bardzo lubię zwierzęta, a zwłaszcza je obserwować, w jakiś sposób mnie to uspokaja. Dlatego też zainwestowałam w dwie świnki morskie. Mam je od kilku miesięcy i im dłużej je mam tym bardziej je lubię. Opiekowanie się nimi nie jest banalnie proste więc na pewno nie dałabym je dziecku pod opiekę, ale na pewno jest ta regularność jest w jakiś sposób uspokajajaca. Najlebardziej lubię patrzeć jak jedzą, wydają przy tym śmiesznie przyjemnie dzwieki i popiskiwanie.

Mi trafiły się świnki o dość strachliwym charakterze i ciężko je oswoić ale z miesiąca na miesiąc jest między nami lepsza więź xd no i moje są trochę zepsute czasem się śmieje że to tak na prawde szczurki po operacji plastycznej bo nie chcą kwiczeć tak intensywnie jak inne świnki, robią to bardzo nieśmiało xd

#zwierzeta #swinkimorskie

GURU1piorunów

Mój brachol miał kilka lat i do końca się nie oswoiły. Tzn, oswoiły się, ale pozostały bardzo strachliwe i same do nich nie przychodziły. Wypłosze takie.

Twórca2piorunów

@Fly_agaric moja na mnie się kładła i zasypiała 😅 także nie wiem czy miałam jakiś wyjątkowy egzemplarz.

Pokaż więcej komentarzy (7)