BigosAutorytet
4piorunówGracze #survivalcrafting jarają się niedawną premierą #valheim a dzisiaj z wczesnego dostępu wyszła inna, równie ciekawa gra, mianowicie Enshrouded. W dużej mierze produkcja bardzo podobna do króla tego tagu jednak ma kilka dosyć istotnych różnic. Przede wszystkim to świat gry jest z góry zaprojektowany, nie jest generowany proceduralnie. Plusem tego jest to, że projektanci gry mogli zbudować grę w najdrobniejszych szczegółach. Minusem, że jednak płynięcie z ziomkami łódką w nieznane to jest nie do zastąpienia uczucie. Jak już o łódkach mowa to nie ma tu praktycznie wody. W którejś aktualizacji dodali w ogóle wodę (i moim zdaniem bardzo fajną jej fizykę), ale poza wodnym biomem który trafił do gry razem z nią to nie ma jej prawie wcale. Druga znacząca różnica to poziomy postaci i umiejętności. W Valheim umiejętności które rosną w momencie w którym ich używamy. Tutaj wygląda to bardziej w stylu RPG, są poziomy postaci i drzewko umiejętności. Trzecia rzecz to system budowania. Możemy stawiać gotowe ściany, podłogi czy dachy jednak wszystko jest złożone z pewnego rodzaju vortexów. Jeżeli potrzebujemy akurat ściany 6x2 to taką stawiamy, gra nie ogranicza nas do sztywno ustalonych elementów budynku. Jest to niewątpliwie mocny plus jednak jakoś w Valheim budowanie daje mi dużo większą frajdę.
Z nowości jakie wprowadza wersja 1.0 to przede wszystkim
* nowy biom a z nim nowe materiały
* podwyższenie maksymalnego poziomu postaci do 50, co za tym idzie nowe poziomy broni i pancerzy
* więcej czarów, tak ogólnie, a nie tylko na nowych poziomach
* system logiki, coś na wzór redstone z Minecraft
* przerobione drzewko umiejętności przez co (po raz kolejny) trzeba od nowa rozdać punkty umiejętności
Skończę z ziomkami Valheim to na pewno wrócimy do Enshrouded (będzie #bigosgrawenshrouded ( ͡° ͜ʖ ͡°)). Ostatnio jak graliśmy to zaliczyliśmy ostatni biom i serwer z tego mamy zarchiwizowany. Tak jak pisałem wcześniej świat nie jest generowany losowo, nie ma efektu zaczynania nowej przygody na nowym świecie więc nie chce nam się zaczynać od początku. Dokończymy to co zaczęliśmy kiedyś.












