HerrJacuchFenomen
51piorunów
@HerrJacuch :rolling_on_the_floor_laughing:
Dołączył/a:
HerrJacuchFenomen
51piorunów
@HerrJacuch :rolling_on_the_floor_laughing:
HerrJacuchFenomen
27piorunów35 612,98 + 8,05 + 6,38 + 5,83 = 35 633,24
Z tego tygodnia. Oczywiście zapomniałem zamówić sobie receptę na dropsy sercowe i tętno w kosmosie znów xD
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Fakty są niepodważalne: Osiągnięcie
Ja nie dam rady?! (8 km)*
W sumie... (20 km)*
Dokumentalista (10 zdjęć)*
jest Twoje.
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
HerrJacuchFenomen
6piorunówW nocy wylądowały Impulsy, nowy singiel Fisza i Emade z Taco Hemingwayem na feacie. Fantastyczny, jak wszystkie poprzednie. Premiera płyty „Człowiek nie do końca" w poniedziałek.
https://www.youtube.com/watch?v=uVMnGWPjrR4
#muzyka #rap #hiphop #fisz

@HerrJacuch parafrazując popularny subreddit, #im30andThisIsDeep. No ale ja w sumie mam 30. A numer trafia.
HerrJacuchFenomen
5piorunówJak już spamować #muzyka, to na całego.
Podczas przeglądu Bandcampa rzuciło mi się w oczy, że panowie z MEMENTO MORI DANCE CLUB wrzucili za całe 0 zł debiutancką płytę, o której opowiadają między innymi u Darka Rosiaka (https://raportostanieswiata.pl/odcinki/raport-sezon-nieogorkowy-dlaczego-piesni-zalobne-spiewano-do-melodii-tanecznych/). Cały gar flaczków w 24bit pięknego #folku.
https://mementomoridanceclub.bandcamp.com/album/ta-ce-zaduszne-dances-for-the-departed
https://www.youtube.com/watch?v=amMUfZxJ1PI

HerrJacuchFenomen
11piorunówNo i znów muszę KEXP zatostować, bo kolejne czyste złoto wykopałem - zespół Rhododendron.
Trio młodych ludzi grających miks #mathrocka , #postrocka , #metalu i oblewająca to sosikiem #jazzowym. No fenomenalne.
https://www.youtube.com/watch?v=mccfgNHQ6J4
#muzyka

@HerrJacuch może coś będzie z tych dzieciuchów
@zachlapany_szczypior Już jest. Trzeba doceniać póki się nie pokłócili albo nie znudzili konwencją.
@HerrJacuch coś mi mówi, że konwencją to akurat znudzą się bardzo szybko. Nie wiem czy na gitarze to chłop czy baba, ale koszulka Fake Dust rokuje dobrze.:grinning:
HerrJacuchFenomen
22piorunów34 080,05 + 6,29 + 6,02 + 6,01 = 34 098,37
Taki to wrzesień, że zawrotne 3 biegi się udało zmieścić. I to w urlopie. Ale po przebieżce po rodyjskich górkach w nadal-prawie-pełnym słońcu z wielką pokorą spojrzę na naszą pogodę. Przynajmniej podczas biegania.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

HerrJacuchFenomen
19piorunówDołączam do zabawy. Gry w większości z okresu świadomego dzieciactwa, gdy w domu rodzinnym Pegasus został już zastąpiony pecetem. Każdy z tych tytułów pomagał mi odnajdować kolejne fascynacje w grach. Do dziś aktualne zresztą.

@HerrJacuch Collin dwujeczka klasyk. Za trudny dla mnie wiec tylko paczałem jak koledzy grajo
@FriendGatherArena Wspaniała gra. Do dziś we wszelkich grach rajdowych, jak jest możliwość, śmigam ukochaną już wtedy Imprezą.
HerrJacuchFenomen
31piorunów30 697,11 + 6,02 = 30 703,13
Jeszcze rzutem na taśmę dorzucę sierpniowo. Kondycja potwornie słaba, skoro 4km robię i jest git, a 6 to morderczy wynik wręcz xD
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@HerrJacuch dobrze jest, wracasz do zdrowia. Nie ma co porównywać się z innymi ani z samym sobą sprzed choroby. Ustawiasz sobie nowy punkt odniesienia na teraz i starasz się z każdym razem być lepszym.
Najważniejsze to zawsze, krok za krokiem, do przodu.
@AdelbertVonBimberstein Dziękuję. Aż się zdziwiłem jak bardzo siadło to, co napisałeś. Nie mogę się nakręcać, choć kusi.
Po niepotrzebnie skomplikowanej analizie, wyszło że zdobywasz osiągnięcie
Ja nie dam rady?! (6 km)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
HerrJacuchFenomen
12piorunówWykonawca: Kosmonauci
Tytuł: Siła przyjaźni
Album: Brudna - Bielizna
Rok wydania: 2026
https://www.youtube.com/watch?v=kiWSWxEJP9c
https://kosmonauci.bandcamp.com/track/si-a-przyja-ni
Nie słucham jazzu praktycznie wcale, ale jak już coś przez przypadek siądzie, to nie ma odwrotu. Trafiłem raz na kanał bassen, który akurat specjalizuje się w nagrywkach muzyków grających to, czego akurat nie słucham. I jak już usiądę z podejściem, że czegoś nowego się nauczę w muzyce, wpada mi na przykład taki zapis występu Kosmonautów. I potem wracam do niego co parę dni, bo jest wybitny.
W zgłoszeniu jeden utwór. Pierwszy z YouTube, ostatni z albumu. Ale flow jest takie, że ciężko przestać słuchać.
#kacikmelomana #muzyka #jazz #contemporaryjazz

muzycy jazzowi czasami brną w różnych dziwnych kierunkach. polecam https://www.youtube.com/watch?v=U0KKUQyGDK8. tutaj już odeszli dość daleko od samego jazzu. i od boga. i w ogóle :dotted_line_face:
Clown Core "Toilet" EXTENDEDAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube@voy.Wu piękne lajwy mają. Albo visual album w vanie.
HerrJacuchFenomen
26piorunów29 780,35 + 4,72 + 4,07 = 29 789,14
Powoli się rozkręcam. Kondycja leży, ale nogi i serce zaskakująco dają radę.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

HerrJacuchFenomen
10piorunówMiłego weekendu!

HerrJacuchFenomen
25piorunów29 234,52 + 4,02 = 29 238,54
Gdyby nie liczyć męczarni z 2 stycznia, miałbym pierwszy trening w tym roku. Po operacji serca, ze świeżą obrączką i sporą ochotą na więcej. Przeżyłem, więc jest git.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@HerrJacuch wielki powrót, witamy!
@Zioman W końcu mogę znów zatostować na tagu, dziękuję!
HerrJacuchFenomen
36piorunów
HerrJacuchFenomen
115piorunówKolega @boogie pięknie oznajmił razem z życzeniami moje zażonwyjście, więc mi nie pozostaje nic innego, jak za życzenia i śmieszki pięknie podziękować i oświadczyć, że dokonało się.
Ślub na trawniku, wesele w wielu kwestiach budżetowe, bez DJa (automatyczne miksowanie playlist w Spotify robi robotę), ale również bez żadnych problemów w trakcie oraz z doceniającą luz całej organizacji ekipą gości.
Buty oczywiście niedostatecznie rozchodzone.
#slub #wesele #pokazmorde (trochę) #zakolakinajlepszechlopaki

Komentarz usunięty
Wrócił!
@0x34 I to z prawnie umocowanym wsparciem emocjonalno-ekonomicznym! xD
HerrJacuchFenomen
1piorunówuBlock Origin zaczał mi dziś przepuszczać reklamy na YouTube. Ktoś coś zauważył u siebie?
Zen 1.21.9b (Firefox 153.0)
#youtube #firefox #ublock
@HerrJacuch Zobacz z wtyczką AdBlocker Ultimate, a te sponsorskie to przelecą ze SponsorBlock.
@PanW Tak jest SponsorBlock swoją drogą, działa bardzo dobrze. Reszta typowo YouTubowych, Return Dislike i Clickbait Remover, działają tak samo dobrze, jak wcześniej.
Dzięki za polecenie. Zaraz przetestuję.
@PanW uBlock stwierdził, że "jest tired, szefie". Po usunięciu rozszerzenia i pozostałości oraz ponownej instalacji zaczął działać, jak należy jeszcze przed dodaniem pierwszego filtra zewnętrznego.
Tak więc Małysz zakręcony, a problem lokalny xD
Dzięki jeszcze raz za wsparcie.
VANCED
@Cosmo77 Na telefonie Morphe, a TV SmartTube.
HerrJacuchFenomen
29piorunówNo i roczek minął, jak zachciało mi się kopnąć w duppę Windowsa na głównej domowej maszynie (do poważnego przeglądania śmieszków i grania w gierki).
Zero distro hoppingu, od razu skok na głęboką wodę z CachyOS. Wspaniała sprawa.
Tak, gdy kumple grają w PUBGa i BFa 6 mogę na spokojnie badać dlaczego tym razem PipeWire nie działa xD
#linux #pcmasterrace

Komentarz usunięty
Ja nie kumam o co chodzi z tymi pipewire, instalujecie na siłę gdy distro dostarcza pulseaudio (lub na odwrót) czy co, bo problemów z dźwiękiem nie doświadczyłem od około 2018r (tak, grzebałem wtedy) xd
@ZohanTSW No właśnie mi distro dostarcza PipeWire i w większości przypadków działa zupełnie bezobsługowo, ale czasem po aktualizacji jednego czy drugiego pakietu, nie dogadują się najlepiej. Chwila troubleshootingu albo oczekiwania na hotfix i jest git.
@HerrJacuch chyba powinienem doceniać Fedorę jeszcze bardziej, nigdy nie miałem problemu.
Po drodze używałem służbowo jeszcze Debiana i Ubuntu, i też bez problemów
A może też sekret tkwi w tym, że przełączam dźwięk nie w terminalu, tylko graficznie w ustawieniach desktop environmentu :p
@ZohanTSW No ja mam nagrzebane. Jedne słuchawki pod DAC zewnętrzny, drugie pod mobo. Każde ze swoim EQ w EasyEffects + dopięte tam efekty dla mikrofonu zewnętrznego. Skonfigurowany interface pod gitarę dla Rocksmith. A wszystko ogarniane w Helvum XD
Overkill, wiem, ale jak już dokonfigurowałem (i nie ma bugów) działa jak złoto.
@ZohanTSW Też nie wiem. Instalujesz coś bazującego na Archu albo Archa wbudowanym skryptem i po prostu działa. Tak samo nie rozumiem narzekania na niedziałające BT czy WIFI w Archu jak w tych wszystkich memach. Przecież sterowniki do urządzeń są w jądrze systemu i w pomiędzy dystrybucjami wsparcie dla takich urządzeń się praktycznie nie różni.
HerrJacuchFenomen
34piorunówDorzucam się do ostatnio rozruszonego tagu #wrosty.
Odwiedziłem Łódź, spotkałem taką piękność na parkingu przy bloku na skraju miasta.
W środku pełno wszystkiego, starych czasopism, ubrań. Nie udało się uwiecznić przez zazielenione szyby okien.
Żeby się wpisać w zasady - stoi na pewno od piątku xD.

Tfuuu! Pi€rd0lony Matiz.
@Fly_agaric e tam fajne auto, pakowne, pojemne, komfortowe jak na 2002r. Jechałem takim zielonym na woodstock z 4 laskami ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
@Fly_agaric @Ten_koles_od_bialego_psa Wrzucam dla tych co mogą nie kojarzyć.
Przychodzi facet do baru i na wejściu mówi - "Pierd*ny matiz, tfu!Kelner setkę wódki". Kelner podaje alkohol i delikatnie prosi klienta o kulturę.
Po chwili znowu
- "Pierdolony Matiz, tfu! Kelner daj jeszcze setkę".
Kelner na to:
- Panie powiedz no pan wreszcie o co chodzi.
- No widzi pan, jadę sobie TIRem, załadowanym na maxa - 40 ton, rozumie pan - i nagle patrze gówniarze na drodze. To co miałem zrobić, zacząłem hamować i wpadłem do rowu. Nagle patrze, podjeżdża jakiś koleś nowiutkim, błękitnym Matizem prosto z salonu, uchyla okno i mówi:
- Może panu pomóc, może pana wyciągnąć?
No to ja mu na to:
- Jak mi tego TIRa tym Matizem z rowu wyciągniesz to ci loda zrobię!
Pierdolony Matiz, tfu!
HerrJacuchFenomen
13piorunówUtwór: The Traveler
Wykonawca: Jono Grant / Ben McCullough
Rok: 2022
https://lacedrecords.bandcamp.com/track/the-traveler
https://www.youtube.com/watch?v=E0AwPUoojFI
Zgłaszając tę kategorię miałem już w głowie gotowca pokroju Greenpath z Hollow Knighta, głównego motywu Balatro czy dosłownie którejkolwiek z 396 kompozycji zawartych w rozszerzonym OST Kingdom Come: Deliverance 2. I byłbym pewien tego, że wybrałem to, z czym utożsamiam wyborny growy ambient.
Ale w międzyczasie dokończyłem taką jedną niewielką gierkę, potencjalnie niezbyt znaną szerszej widowni. Pomyślałem, że to może być świetna tuba propagandowa. Niczym przez żołądek do serca, przez OST do... kosmicznego złomiarstwa.
Hardspace: Shipbreaker, bo o tym tytule mowa, to symulator rozkładania na części opuszczonych statków kosmicznych podlana sosem historii o walce klasy robotniczej z wielką i złą korporacją. Wszystko to w bardzo rozsądnym klimacie sci-fi, ale nieco zaskakująco wymieszanym z... southern gothic. Przyznaję, że nie tego się spodziewałem po produkcji z gatunku niemal już utożsamianego z gównogierkami spod szyldu rodzimego Playwaya.
Gra jest wspaniała i to w dużej mierze zasługa soundtracku.
Miłego odsłuchu i może miłej gry, bo Steam Summer Sale nadal jeszcze trwa.
#kacikmelomana #muzyka #muzykazgier

HerrJacuchFenomen
11piorunówUtwór: Truisms 4 Dummies
Album: The Head Hurts but the Heart Knows the Truth
Rok: 2023
Kiedyś już częstowałem Hejto utworem z tego albumu i chętnie wrzuciłbym jeszcze raz dokładnie to samo, bo zawsze dostaję ciarków słuchając go, ale nie będę tu kalkomanii uprawiał. Na szczęście cała płyta jest wspaniała.
Autorem tekstów jest Francis Hornsby Clark, który zdaje się być szerzej znany jedynie z powodu pracy przy projekcie Headache. Za muzykę odpowiada londyński producent Vegyn. Usiedli kiedyś i uznali, że byłoby śmiesznie opowiedzieć syntetycznym głosem o "najbardziej irytującym i najmniej sympatycznym facecie".
Po fascynacji RJD2, Massive Attack i Blockheadem sprzed kilkunastu lat, dopiero Headache tchnął jakieś życie w moje zainteresowanie podobnymi gatunkami.
https://plzmakeitruins.bandcamp.com/track/truisms-4-dummies-3
https://www.youtube.com/watch?v=RKPvBwkzM04
_I wish you all the best in your life and I'm sorry for always trying to see the funny side
It just made everything in my life easier_
#kacikmelomana #muzyka #triphop
No to teraz nie wiem czy wygram :(
HerrJacuchFenomen
41piorunówJutro wychodzę ze szpitala. Jestem już w jakimś amoku odliczania minut, które usilnie wydają się być coraz dłuższe, ale oczywiście nie mogło się obyć bez przygód xD
Zostałem tu zmigrowany 3 maja. Chwilę przed wpakowaniem do medibusika pielęgniarka przyniosła mi wypis. Na ostatniej stronie widniała informacja, że nie wystawiono żadnego zwolnienia lekarskiego. Od razu o to spytałem i zostałem skierowany do dyżurki lekarskiej. W środku zastałem dwóch młodych lekarzy rekompensujących sobie memeskami niedostatek majówki na działce. Mówię, że przyszedłem po zwolnienie. "Pan zadzwoni jutro" odpalił bez spojrzenia na mnie jeden z lekarzy. I od razu płynnie przeszedł do kolejnego "hehe apanato".
Następnego dnia oczywiście zadzwoniłem, przekazałem wszystkie dane. Otrzymałem info, że będzie załatwione. Dni mijały, ZUS i IKP pozostawały puste. W piątek zadzwoniłem ponownie i poczułem się, jakbym wczytał quick save'a. Rozmowa praktycznie identyczna z dodatkową informacją, że mityczna administracja do mnie zadzwoni. W międzyczasie doczytałem, że jak nie ma przerwy w hospitalizacji, można wystawić jedno zwolnienie. Dodatkowo uspokajał mnie zapis w IKP, że oba szpitale to administracyjnie ta sama jednostka.
Fast forward do wczoraj. Lekarz prowadzący mówi, że mam załatwić sobie L4. Wbijam do wskazanego pokoju, ogarniany jestem bardzo sprawnie. Pytam w końcu, czy dostanę też za poprzedni okres. No niestety nie. Trzeba do poprzedniej lokalizacji dzwonić. Wspominam, że dwukrotnie dzwoniłem do dyżurki lekarskiej i byłem zapewniany, że jest git, a ewidentnie nie jest. Ale to trzeba do administracji. "Mają panie numer?". "Nie" (xD). Ale mogły pomóc i poszukać w internecie (XDDD). Gardząc tą pomocą obrociłem się na pięcie i wróciłem do ulubionego szura.
Zadzwoniłem ponownie na dyżurkę. Kolejne szybkie F9. Dane przekazane, administracja oddzwoni, mordo. Koło 20 już się zagotowałem i poszedłem do pielęgniarek spytać czy mają miejsce na dziś do Bielska, bo już czułem, że jak nie pokażę tam swoich zakoli, nic się nie ruszy. Dostałem potwierdzenie, że mogę jechać.
Potwierdzenie, które to stopniało dziś kilkanaście minut przed odjazdem, bo dostałem prośbę o potwierdzenie od lekarza. Mówię, że wczoraj nikt nie mówił o tym. Teraz widzę logiczność takiej potrzeby, ale rano poczułem mokre plecy xD. Lekarze na naradzie. Mam wrażenie, że to nie tylko pociąg, ale cały peron odjeżdża.
I wtedy pojawia się ona. Boża siostra oddziałowa. Usłyszała, że jest jakiś problem i "ona chętnie pomoże". Wysłuchała spokojnie całej historii, zrobiła notatki, zapewniła, że będzie załatwiane. Nie minęła godzina, a ZUS już mnie powibrował, że mamy to. Pani musiała tam potężnych słów użyć, mimo bardzo przyjacielskiego usposobienia.
Radość jednak nie trwała długo, bo niedawno wbił do mnie lekarz prowadzący i mówi, że chyba mamy problem. Od razu wspomniałem, że coś wyczułem po ilości leków, jakie znalazłem na recepcie. Ponoć na echu serca sprzed dwóch dni mam frakcję wyrzutową niską, a jak na swój wiek bardzo niską - 43%. I on musi to ująć w wypisie. Zgodziłem się, on tu jest mądry.
Przypomniało mi się, że podczas badania na konferencji dla kardiologów pani superprofesor mówiła o różnych błędach, jakie można popełnić podczas badania i jak bardzo może to wpłynąć na życie pacjenta, jeśli już zostanie wrzucony do nieodpowiedniej szuflady. Nie ma to żadnego potwierdzonego powiązania z tą frakcją, bo nie pamiętam o co dokładnie chodziło XD. Ale po tym badaniu też dostałem kartę z wynikiem. I tam mam frakcję 70%. Biorę tę kartkę i lecę pokazać lekarzowi.
Wbijam, mówię co i jak. Ten na mnie patrzy, potem na ten wynik robiony dosłownie tydzień przed operacją i wypala, że wykonująca badanie tutaj musiała je zjebać. Bo też nie mógł uwierzyć, że w miarę młody chłop biegający tak zwane półmaratony ma wydolność serca, jak mój stękający z niesprawczości nowy współlokator.
W międzyczasie do dyżurki wbił młody lekarz i wyczaił z kontekstu, że mam wynik 70%. Skomentował, że świetna. A wtedy mój prowadzący go sprowadził na ziemię mówiąc, że to sprzed operacji XD.
Potem powiedział, że za krótko tu pracuje, żeby wypominać takie błędy swojej szefowej (która najwidoczniej wykonywała to badanie).
Oficjalnie więc po operacji poprawiającej poważną wadę serca, tygodniu intensywnej opieki i czterech tygodniach rehabilitacji, wychodzę z sercem O WIELE GORSZYM niż to, które mnie tu przyprowadziło. Przynajmniej na papierze xD.
Mam sobie na spokojnie zrobić jeszcze raz echo u kardiologa i wtedy będę miał potwierdzenie tego, co obaj już wiemy. Że jest git.
Znów wyszła opowieść, która powinna się zmieścić w pięciu zdaniach, ale co tam.
@HerrJacuch trzeba mieć zdrowie, żeby chorować
Borze, taka Boża Siostra to skarb jakich mało. Jak mi się zdarza taka lekarka/pielęgniarka, co to odpowie, dopowie i pomoże, to aż chce się człowiek wtulić jak w babcie i podziękować.
Teraz rehabilitacje mam w małej lokalnej przychodni, gdzie każda piguła do rany przyłóż, są miłe, robią swoje sprawnie i jeszcze znajdują czas, żeby z każdym 3 słowa zamienić.
@Rysia Prócz Ūberschwester, która kiwnięciem palca wyjaśnia administrację innego szpitala muszę absolutnie wychwalić siostry salowe, które są autentycznie kochane dla wszystkich. Takie małe gesty, jak delikatne łapanie za ręce i plecy podczas przechodzenia obok pacjentów, pamiętanie ich imion i zwyczajów, niewymuszone uśmiechy. Niesamowite kobiety, chylę czoła po pas.