Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

matraMocarz

Dołączył/a:

  • 44 wpisów
  • 374 komentarzy
  • 2 obserwujących
DyskusjeJ⁎⁎ać prądem ludzi, którzy chodzą z psami bez smyczy. Tradycyjnie stare baby też. #psy #patologia #podkarpackie
Mocarz30piorunów

@HmmJakiWybracNick j⁎⁎ać prądem ludzi, którzy nie powinni mieć psów, a jednak je mają. Czyli większość.
Braku smyczy bym nie demonizowała, bo i psy na smyczach potrafią narobić problemów, tak samo jak i te bez smyczy potrafią zachowywać się idealnie.

Współczuję właścicielowi tej bezsilności, kiedy zwierzę cierpi, a później ma traumy, bo nie wytłumaczysz 😒

Autorytet0piorunów

@moll , a może tak zaczniemy usypiać wszystkie dzieci, które podłażą z łapami do mojego psa? To nie jest zabawka, a żywe stworzenie, które niekoniecznie musi chcieć kontaktu. Nie umiecie upilnować swoich kaszojadów to trzymajcie je na smyczy. Tak, wsadzam kij w mrowisko.

@matra jak najbardziej zgadzam się z Tobą. Pies kontrolowany != Pies na smyczy. Jeśli znajdziecie mi informację, że tak, pies musi być na smyczy - to przeproszę i przyznam wam rację. Jednak prawo brzmi, że pies musi być pod kontrolą, a kontrola ta nie musi dotyczyć smyczy. Tylko ta kontrola MUSI być, i tu nie ma opcji, że czasami słucha. Jeśli nie słucha ergo nie jest pod kontrolą.

Psy to zwierzęta i muszą się wybiegać, pobawić, dlatego za każdym razem apeluję do psiarzy, aby wybierali miejsce do zabaw świadomie, gdzie nie narażą nikogo na cokolwiek nieprzyjemnego. Nie chcę mi się jednak znowu czytać i odpowiadać, gdy po raz kolejny czytam jak to ludzie się boją psów, które nic nie robią - ot idą przy właścicielu. Rozumiem wściekłość czy obawę przed psem luzem, gdy jest oddalony od właściciela, albo co gorsza poza kontrolą, ale jeśli psy są spokojne to może nie ma co wyciągać pochopnych wniosków.

Gruba ryba0piorunów

@moll ja się tu więcej nie wypowiadam bo wychodzi że jak ktoś ma psa bez smyczy to należy go jebać prądem i nie ma żadnych innych stanów pośrednich ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Każdy argument czy opinię zaraz się podważa jakim "może" albo "ale"....

Nakręcanie imby i wzajemne szczucie jak przez wielkinos na wykopie.

Osobistość1piorunów

@moll Nie wiem. Minęło już kilka lat, odkąd najmłodsze na rowerku robiło krótkie trasy wzdłuż naszej ślepej ulicy (mieszkamy na początku). A york jest wyprowadzany zawsze na smyczy. No i płot zabezpieczyli sobie takimi plastikowymi taśmami. Ale dalej potrafi się rozwrzeszczeć.

Osobistość1piorunów

@moll Absolutnie rozumiem. Mnie też kiedyś taki mały futrzak nogawkę rozerwał. A york sąsiadów kilka razy moje dzieci też dobrze przestraszył, gdy wyskoczył do nich z wrzaskiem przez szpary w płocie. Nawet go kiedyś pokarało, bo wystartował w ten sposób do prawilnie prowadzonej na smyczy suki owczarka niemieckiego. Puszek skończył na psiej chirurgii, a sąsiedzi do dziś że sobą nie rozmawiają.

Gruba ryba4piorunów

@moll "we własnym mniemaniu każdy jest zajebistym właścicielem. Skoro zapinasz pasy w aucie, nie biegasz z nożem po ulicy to i psa ogarnij wychodząc z domu" ....i tym komentarzem ta dyskusja powinna się zakończyć xP

GURU3piorunów

>bo niepopularna opinia mówi o usmyczowieniu psów
@moll no właśnie, tylko i wyłącznie 😛
I mówi zgodnie z prawdą - większość ludzi nie powinno mieć psa, a przepisy nie mówią nic o smyczy, mówią o kontroli. Na smyczy też można nie mieć kontroli. A cała pozostała dyskusja dotyczy czegoś zupełnie innego, czyli odpowiedzialności za swojego psa. I tu się wszyscy zgadzamy, że jest żadna, a nie powinna XD

Fanatyk1piorunów

@moll wydaje mi się że jest karalność, jeśli pies z twojego podwórka wyskoczy na ulicę i zostanie potrącony, to dostajesz mandat + musisz naprawić samochód który ucierpiał. Z pogryzieniem również można mieć problemy, tylko ciężko to będzie wyegzekwować, bo zanim policja przyjedzie to sprawca może uciec i po sprawie. Przy scenariuszu "pies ucieka z podwórka" jest łatwiej dojść czyj to pies.

Nie mam nawet pomysłu jak rozwiązać ten problem, chyba tylko edukować ludzi

GURU5piorunów

@moll @AdelbertVonBimberstein @ZohanTSW ja w ogóle nie rozumiem, w którym punkcie tej dyskusji i dlaczego pies bez smyczy został zrównany z psem podbiegającym do ludzi, a pies na smyczy z tym kontrolowanym, bo jest to założenie skrajnie upośledzone w tej dyskusji XD

To że pies nie ma smyczy nie znaczy, że będzie podłaził, a to, że ją ma, nie oznacza, że właściciel ogarnia. Mojemu psu do dupy rzucił się kiedyś pies na flexi. No i co? To jest ok?

No nie, bo nie był pod kontrolą właściciela, a właściciel nie zachował środków ostrożności XD
Są za to psy bez smyczy, z którymi się mijasz i nie ma problemu, ergo są pod kontrolą i te środki zostały zachowane XD

A tu jest jakaś dyskusja o pałach i uśpieniach, która się wzięła realnie chuj wie z czego XD

Lider3piorunów

@ZohanTSW dlatego piszę o przestrzeni publicznej, nie piszę o prywatnych posesjach, czy miejscach dedykowanych dla psów.
W tym momencie odpowiedzialność właścicieli jest żałosna, bo tak jak w poście - właściciel agresywnego psa po prostu sobie poszedł i elo. Nie masz danych, nie ma mierzysz.
Koleżance na spacerze w parku kilka lat temu pies podbiegł i rozszarpał nogawkę. Domagała się od właściciela zwrotu za spodnie, to ten że nie odda jej kasy za zniszczoną odzież (w końcu zagroziła policją to go ruszyło), ale na zastrzyk i tak musiała iść, bo ślady po zębach były.

Tak naprawdę póki nie ma karalności na zasadzie niepilnowany pies odpowiada za wybryki uśpieniem, a właściciel pokrywa koszty plus odszkodowanie za wybryki pupila to się wiele nie zmieni.

Fanatyk3piorunów

@moll to jeszcze żeby wszystkim się "oberwało" xD patrząc na początek sporu,

sraty taty, jak nie jesteś na swoim, ogrodzonym i zabezpieczonym terenie to smycz. Bo te "idealnie" zachowujące się bez smyczy też mogą mieć gorszy dzień. Idziesz z psem poza własne terytorium to smycz

Zgadzam się, jednak są sytuacje, kiedy można bezpiecznie psa puścić bez smyczy. Nie każdy właściciel powinien tak robić, nie każdy pies może być puszczony wolno. Tu jest wielkie "to zależy" ze wskazaniem na "zawsze powinien być na smyczy". Wiadomo, że są wyjątkowe wyjątki, ale lepiej o nich nie pisać, bo każdy myśli, że jego pies jest wyjątkiem.

Np. są ogrodzone wybiegi dla psów, gdzie mogą biegać luzem xD w otwartym terenie zawsze jest ryzyko, że coś pójdzie nie tak, dlatego jeśli już, to pies może sobie pobiegać luzem na odludziu (a tu i tak może się wydarzyć coś dziwnego).

@AdelbertVonBimberstein

powodzenia, na takich ananasów kupiłem palę teleskopową do odganiania psów luzem. Mam dosyć traumy moich dzieci i ryzyka bo "on chce się tylko bawić".
Widzę psa luzem- jestem gotowy na obronę.

I ja się z tym zgadzam zupełnie, cudzy pies nie ma prawa naruszać twojej przestrzeni osobistej. Gdyby mój pies biegając luzem podbiegł do ciebie i by dostał z pały, to by była stuprocentowo moja wina.

Te 2 komentarze wywołały burzę, lekka zaborczość @moll w kwestii trzymania psa na smyczy (z zachowawczego punktu widzenia jest tu racja), a komentarz @AdelbertVonBimberstein został odebrany przez @matra jako atak xD
Wszyscy macie rację. Istnieją sytuacje, kiedy można psa puścić bez smyczy. Jest to w porządku, dopóki nie naruszy przestrzeni osobistej innych ludzi lub zwierząt. Puszczając psa wolno ryzykujesz, że wpadnie pod samochód (z twojej winy), dostanie kopa, gazem, cokolwiek i to będzie twoja wina. Dlatego zawsze lepiej, żeby był na smyczy. Zawsze jest też ryzyko, że twój pies, jak grzeczny by nie był, zrobi coś nieprzewidzianego. Właściciel powinien zadać sobie pytanie, czy warto ponosić konsekwencje? Trzeba być odpowiedzialnym i mieć wyobraźnię. Nie każdy tak umie, dlatego nie każdy powinien mieć psa.

Lider2piorunów

@A.Star ale nogawkę może rozerwać... Wiesz, mi to kiedyś tak nie przeszkadzało, szczekał czy skakał, szło przeżyć, póki nie rzucał się z zębami. Ale teraz przy młodym i jego problemach, takie psie podróby to utrapienie jest, bo młody traktuje to jako realne zagrożenie. A ja serio mam dość głupiego usprawiedliwiania takich zachowań psów. Za przeproszeniem, ja ogarniam dzieciaka, bo nie podbiega, nie prowokuje i nie kopie psów, to w rewanżu ogarnij swojego futrzaka

Osobistość5piorunów

@moll Okazjonalnie zajmuję się psem najbliższej rodziny. To takie małe, ale głośne stworzenie. Ogólnie dla domowników przesłodka, ale wobec innych psów oraz dzieci jest koszmarem. Ujada jak opętana, jeży sierść itd. Nigdy nie spuszczam ze smyczy. W dodatku mam wrażenie, że właściciele małych piesków często zaniedbują ich układanie, bo przecież maluch dużych szkód nie wyrządzi. Ale awanturę potrafi wywołać.

Lider0piorunów

@matra ok, to jak miałam to sformułować, żebyś nie poczuła się dotknięta? XD bo dalej masz o idealnych, nie o Twoim idealnym xD

Mocarz0piorunów

@moll przecież to ty zaczęłaś z osobistymi wycieczkami w stronę moja i mojego psa, to jak miałam się do tego nie odnieść? xD

Fanatyk5piorunów

@matra

temat braku smyczy jest kontrowersyjny, głowie dlatego że jej brak jest nadużywany i większość ludzi nie rozumie kiedy można ją odpiąć, a kiedy się nie powinno

Źle piszesz o braku smyczy, dla ciebie to odpięcie psa od smyczy, a wszyscy rozumieją to jak wyjście zupełnie bez smyczy przy sobie. To jest błąd, smycz absolutnie zawsze musisz mieć ze sobą, bez żadnych wyjątków. I wydaje się, że to rozumiesz i się zgadzasz.

Lider5piorunów

@matra jest bezpiecznikiem dla Ciebie, że taka świadoma, bo jednak gdzieś nie wolno, lecz nie wiadomo gdzie xD
Po czym wszędzie dalej bronisz tezy o braku smyczy na przykładzie własnego psa, bo Ty i Twój pies

Mocarz0piorunów

@moll przecież to ty zaczęłaś z osobistymi wycieczkami w stronę moja i mojego psa, to jak miałam się do tego nie odnieść? xD

PsyOdrobinę uśmiechu na poniedziałek i byle do weekendu, bo już mnie wkurwia ten tydzień. Zimno w c⁎⁎j XD psy
Mocarz2piorunów

@Rozpierpapierduchacz ciesz się że śniegu nie masz, u nas najebao tego białego guwna i jeszcze wiater wieje (╯°□°)╯︵ ┻━┻

BudownictwoJak wygląda dom jednorodzinny dwulokalowy
Mocarz0piorunów

Pozwolenie na budowę to jedno, ale co z odbiorem? W moim mieście rodzinnym stoi pustostan całego rzędu bliźniaków już od kilkunastu lat, właśnie dlatego, że budowa szeregowa została zgłoszona jako dom jednorodzinny.

GotojzhehtoEch ... Miała być szarpana w marynacie z whysky z wolnowaru. Pierwszy fail, że kupiłem schab zamiast czegoś
Mocarz2piorunów

@sireplama ja tam się nie znam, ale jednak obstawiam miód. Po odparowaniu wody to nie ma się co dziwić, a szarpać to na ciepło :upside_down_face: Ja mam właśnie schab w misie w lodówce, jutro wrzucam do wolnowaru, bo ten, który ostatnio ukradłam psu mi tak posmakował, że nie wytrzymałam i wzięłam jej jeszcze jeden xD

Mocarz3piorunów

@sireplama chude do szarpania jest przecież super. Może kwestia wieku świni, albo za krótko siedziało w garze? Poza tym skoro smaczne to where sosik?

Gruba ryba1piorunów

@sireplama takie o sobie zrobiłem w sobotę....z pork filet, czyli chudziutkie mięsko. Nie wiem dlaczego wszyscy piszą, że musi być tłuste żeby wyszło spoko

GURU3piorunów

@matra sosik się redukuje w Instantpot. Trochę skrobi i będzie muala (choć wali bimbrem, mimo redukcji) xD

Mięsko, świeżo wyjęte z IP się rozpadało jak ta lala, ale po ochłonięciu zrobiło się twardsze. Nie jest to podeszwa, broń boże! Ale daje się kroić w plastry i ogólnie na bułce jest do przeżucia. Musiałbym je zwowu podgrzać i to w zredukowanym "soku" żeby ładnie poszarpać. Chyba zostawię opcję plastry :smiley: zwłaszcza, że czosnek z zalewy zrobił się półpłynny i rozsmarowuje się po bułce jak masło (współczuję jutro ludziom z pracy xD)

Hydepark#miloakarambo kolejna drama Wczoraj caly dzien duzo sikal, niezbyt duzo pil i malo jadl. Nadal czasami ma odruch
Mocarz5piorunów

@bartek555 takie przejścia za dzieciaka mogą się za Wami ciągnąć jak smród po gaciach. Nie wiem czym planowałeś psa karmić, ale innej opcji jak barf czy bacf + sroga suplementacja na odbudowę odporności organizmu bym pod uwagę nie brała, bo inaczej możecie do końca życia mieć psa, który jest jelitowym delikatesem z tendencjami do infekcji wszelakich.

Mocarz1piorunów

@bartek555 weterynarz nie jest dietetykiem, hodowca również - to są zupełnie inne specjalizacje i niestety o ile powinni mieć zajebistą wiedzę w tym zakresie, o tyle nie jest to wymóg. Przeciwnikiem diety opartej na mięsie będzie tylko ta osoba, która nie ma pojęcia jak go dopasować pod potrzeby psa i coś jej nie wyszło po drodze.
No i jeszcze jest mała pula osób współpracujących z producentami paszy (nie, nie mówię tu o tych mitycznych weterynarzach latających na Hawaje za sprzedaż karmy), ta pula zawsze będzie ją gloryfikowała, ale to już inna bajka.

Mocarz0piorunów

@bartek555 sucha karma jest najgorszym rodzajem diety dla psa, jak muszą być gotowce to już lepiej rawme box albo mokra karma, no i ja bym nie czekała na problemy.

Mocarz1piorunów

@bartek555 weterynarz nie jest dietetykiem, hodowca również - to są zupełnie inne specjalizacje i niestety o ile powinni mieć zajebistą wiedzę w tym zakresie, o tyle nie jest to wymóg. Przeciwnikiem diety opartej na mięsie będzie tylko ta osoba, która nie ma pojęcia jak go dopasować pod potrzeby psa i coś jej nie wyszło po drodze.
No i jeszcze jest mała pula osób współpracujących z producentami paszy (nie, nie mówię tu o tych mitycznych weterynarzach latających na Hawaje za sprzedaż karmy), ta pula zawsze będzie ją gloryfikowała, ale to już inna bajka.

Mocarz0piorunów

@bartek555 sucha karma jest najgorszym rodzajem diety dla psa, jak muszą być gotowce to już lepiej rawme box albo mokra karma, no i ja bym nie czekała na problemy.

HydeparkTak reagowałem do tej pory w Lydlu jak mieli promkę 50% nic się nie marnuje ale teraz nie wiem dlaczego zmienili na
Mocarz0piorunów

@hejtooszukuje no właśnie, to co innego. Największym absurdem jest to, że na produkty przemysłowe oraz suche z długim terminem wciąż obowiązuje większą przecena, a na to co się zaraz zepsuje już nie. WTF ._.

Mocarz1piorunów

@hejtooszukuje serio? Wpadam do Lidla przed pracą, zastanawiam się co złowię i leży sobie kaczka, pierś ze skrzydłem, bo już kilka lat temu się wycfanili i do piersi dorzucili kawałek ciała z kością, co by zwiększyć objętość.
Termin do dziś. Dla mięsa z kością.
Oszczędność? 15 zamiast 20.
No faktycznie opłaca się dla mięsa z kością ryzykować ._.

HydeparkTroszkę sobie przy urlopie posegregowałam pudełka. Po ostatnich zakupach było 61, teraz już w sumie nie wiem, zaraz
Mocarz0piorunów

@Pawelvk głównie sprzedaję, ale chętnie zobaczę co masz 😉 tylko jak pisałam wyżej - to co mam na zdjęciach jest jeszcze nieułożone, do pozbycia się mam w tej chwili chyba 4-5 pudełek.

Mocarz1piorunów

@Gilgamesh nie zauważyłam. Ten bok, na którym leży i tak jest cały zabudowany, tył, który widać nie jest nigdy zasłonięty (normalnie obok stoi stół do układania puzzli), natomiast przód obudowy jest od drugiej strony, tam gdzie teraz siedzę xD i on jest meshowy, więc wentylacja jest chyba całkiem w pytę, no w każdym razie wytrzymuje tak od ponad roku 😉

Mocarz1piorunów

@bori a nie wiem, pioruna zostawił i poszedł, ale ja nie mam miejsca na pokemony od tej strony regału, a od drugiej mam ramki ze zdjęciami i inne dupelety, więc chyba się nie łapię ¯\\(ツ)

Mocarz2piorunów

@WysokiTrzmiel a w sumie był w Polsce gość, który chwalił się największą kolekcją ułożonych puzzli i był o nim nawet krótki reportaż, ale nie były to jednocześnie puzzle, które sam ułożył, nawet się nie krył z tym że skupuje już ułożone przez kogoś puzzle.
Anyway takich ludzi jest promil, po prostu po ułożeniu wrzucasz puzzle z powrotem do pudełka i idą dalej w świat do kogoś innego 😉

Mocarz3piorunów

@bojowonastawionaowca no przecież że wszystkie! ( ͡° ͜ʖ ͡°) (choć zastanawiam się nad odsprzedażą tych trefli 9000 bo to jednak nie moja bajka)
To są nieukładane jeszcze puzzle, wszystko co układam, wystawiam od razu na sprzedaż 😉