Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

meciasekWirtuoz

Dołączył/a:

  • 22 wpisów
  • 329 komentarzy
  • 3 obserwujących
GryKonsole stają się pułapką. PlayStation i Xbox coraz mniej sprzedają sprzęt, a coraz bardziej kontrolę
Wirtuoz8piorunów

Wszystko zmiesza w kierunku sybskrybcji/cyfrowej dystrybucji.

Nie ma co się oszukiwać - ci co chcą grać w GTA 6 czy kolejną odsłonę (ha tfu) call of duty kupią cyfrową wersję przed premierą.
Nawet aktualne wyniki przedpremierowej sprzedaży GTA6 pokazują że graczom jest obojetnie czy bedzie fizyczna wersja czy nie.

W sumie z PC jest podobnie, większość gier masz tylko na Steam albo co gorsza na epic games store, kupisz grę lokalnie a w srodku zamiast plyty tylko kod do aktywacji.

Dobrze że chociaż GOG istnieje.

Wirtuoz0piorunów

@utede dobra faktycznie uderzam się w pierś, to są tylko jakieś lewe "przecieki" albo i nawet wyssane z palca info - nie potwierdzone przez sony/rockstar

Osobistość2piorunów

@meciasek ale jakie wyniki przedpremierowe? Żadnych oficjalnych chyba nie ma i nakręcają się tylko spirale plotek. Tak czy inaczej trzeba być głąbem by kupować preorder cyfry gry która nawet nie zaprezentowała fragmentu gameplayu…

Wirtuoz0piorunów

@utede dobra faktycznie uderzam się w pierś, to są tylko jakieś lewe "przecieki" albo i nawet wyssane z palca info - nie potwierdzone przez sony/rockstar

HydeparkCzy mając ponad 30 lat można jeszcze poznać prawdziwych przyjaciół? Na każdym etapie swojego życia miałem
Wirtuoz0piorunów

@Hasti No ta, coś takiego bylo.

Miało sie tych znajomych z ktorymi po prostu kontakt się urwał, z wyjatkami gdzie ja zadecydowałem sie od osoby X odciąć bo widzialem że jest to tak jak mowisz - jestesmy znajomymi lub "przyjaciółmi" ale tylko bo czasem coś ode mnie potrzebował a od siebie nic nie dawał.

Także w wieku 35 lat moja liczba znajomych z którymi utrzymuję kontakt wynosi zero 🙃

Baby chyba mają lepiej, bo moja różowa ma jedną przyjaciółkę z którą się zna od dzieciaka i nadal utrzymuje kontakt, no i jedną znajomą taką normalną

Wirtuoz0piorunów

@Hasti no jakoś daje radę 😆 po 10 latach człowiek już się przyzwyczaił

Osobistość1piorunów

@meciasek Cholera, trochę współczuję, chyba bym zwariował gdybym nie miał do kogo się odezwać oprócz żony i rodziny.

Fenomen1piorunów

@meciasek chyba coś w tym jest, żona ma kontakt z 2 znajomym ze studiów albo i wcześniej, i jedną kumpelę z pracy, i ciągle są w kontakcie.

Wirtuoz0piorunów

@Hasti no jakoś daje radę 😆 po 10 latach człowiek już się przyzwyczaił

Wiadomości ŚwiatReformy Merza: koniec zwolnień lekarskich na telefon, podatek dla bogatych, reforma emerytalna
Wirtuoz0piorunów

@FoxtrotLima nie wiem do jakich lekarzy chodzisz ale u mnie w BaWu wygląda tak:

Jestem przeziębiony - spoko luz damy zwolnienie, ale jak jest nowy kwartał i jeszcze w tym kwartale nie zeskanowalem u nich karty ubezpieczeniowej to ja albo ktoś za mnie musi podejść aby mogli wystawić zwolnienie.

Jak jestem chory, lub chcę po prostu odpocząć od pracy to wizyta jest konieczna u doktora Holiday, odbić kilkuminutową rozmowę i zwolnienie na tydzień lub jak trzeba to dwa.

W czasie korony wystawiali też na tydzień o ile miałem profesjonalny test zrobiony (ale tego nie sprawdzali, się tylko mówiło że " taaak jestem pozytywny" i tyle.

Aa no i dwa tygodnie to max jaki na raz mogą dać - bylem po wypadku i się nie do końca mogłem poruszać - "tu jest dwa tygodnie Herr meciasek i do zoba za dwa tygodnie po kolejny kwitek (wtedy jeszcze dostawałem papierowe)

Jedyny wyjątki jakie do tej pory slyszalem to że idzie baba do lekarza (a lekarz też baba) bo jest w ciąży i z powodów ryzyka zdrowotnego dają dłużej (ale niechętnie), oraz gdy ktoś idzie na terapię jakaś psychiczną

Hydepark#heheszki #humorobrazkowy
Wirtuoz23piorunów

@Rzeznik nawet śmieszne ale ooooopie, gdzie ty widziałeś jajka na dziale z lodówkami? 🧐
W kazdym normalnym markecie jaja trzyma się poza lodówką.
Chyba że jesteś u hamburgerów to wtedy ok, bo z tego co wiem to oni myją jajka.

Fanatyk2piorunów

@Hjuman właśnie średnio smart, bo w USA myją jajka i to usuwa taką naturalną powłoczkę którą jajka mają (kutykulia się to zwie) a która zatyka pory w jajku i ochrania przed różnorakimi bakteriami. Dlatego trzymają w lodówkach aby spowolnić rozwój tych bakterii. U nas się szczepi kury, u nich myje jajka xD

Fenomen0piorunów

@meciasek

bo z tego co wiem to oni myją jajka.

każdy facet powinien spróbować umyć jajka. Hamburger smart.

Gruba ryba2piorunów

@meciasek

W selgrosie są na "dziale lodówka", czyli pomieszczeniu w którym jest chłodno i są tam jogurty, mleka itp.

GURU1piorunów

@meciasek np Auchan albo Żabka

Osobistość5piorunów

@meciasek w auchanie chyba trzymają w lodówce

Lider8piorunów

@meciasek nie jestem autorem mema ale słuszna uwaga, nie zwróciłem na to uwagi. Tak, tam jajka myją ( ಠ ͜ʖಠ)

Wiadomości ŚwiatTrzęsienie ziemi w Volkswagenie. Pracę może stracić nawet 100 tysięcy osób
Wirtuoz18piorunów

XD
Normalne pikaczu_fejs.jpg, kto by się spodziewał.

Jak się robi przeciętne i drogie elektryki, a chinole w tym samym czasie cisną z technologią i ceną o lata świetlne, to nie dziwo że kasa się nie zgadza. ( O tych nowych normach EU 2035 nie będę wspominał, no i jeszcze Trump przyłożył do tego swoją pomarańczową dłoń)

Przez lata VW żył z dawnej sławy, ale rynek zweryfikował te tabelki zrobione przez Anetkę w Excelu i tera d⁎⁎a zbita.

Kompan0piorunów

@MESSIAH Dzięki za odpowiedź, doceniam wielodniową dyskusję, zupełnie nie jak hejto 😁 Jeżeli chodzi o Twoje stanowisko, to moja odpowiedź jest taka: tak, ale nie 😅

Tak, 1:1000 sensorów ulegnie awarii, ale nie, bo europejskich i japońskich też. Tak, produkują masowo i tanio - ale nie, bo wszyscy robią dokładnie to samo, przecież Chińczycy nie wynajdują koła od nowa. Tak, nie testują komponentów - ale nie, bo nikt nie testuje, to dostawca ma testować i ostatecznie dostarczyć tego "excela", o którym wspomniałem wcześniej.

Nie "zobaczę za 10 lat", bo nic na to nie wskazuje. Kińczyki głupie nie są i szybko się uczą, to nie Hiszpanie z Cuprą (długa historia, o tym by można zrobić ciekawy artykuł). BMW miało "zobaczyć" po zimie, a to przecież duża firma i mają tam mądrych ludzi. I dostali kociej mordki.

Nie wiem, co będzie za 10 lat, nie wiesz tego Ty i nikt tego nie wie. Gdyby było tak jak chcesz to europejska motoryzacja by się nie musiała niczym przejmować. Obecny udział chińskich aut to są pojedyncze procenty, jeżeli masowe awarie mają być za 10 lat, to zaczynałyby się powoli już teraz. To skąd panika największych marek typu VAG, Daimler czy BMW, która trwa już od ponad 2 lat? Oni wiedzą to wszystko, co napisałem powyżej, plus znacznie więcej i ze znacznie większą ilością szczegółów. Pan Kińczyk odrobił lekcje znacznie lepiej niż ktokolwiek przypuszczał - i tak można podsumować obecny nastrój europejskiej branży.

Twórca1piorunów

@funkylemon Tak znam bo juz kiedys ogladalem materialy na ten temat. Ale jakie ma to znaczenie? Zawsze 1 na 1000 aut ulegnie awarii przez bledny odczyt ensora lub jego wade fabryczna. Chiny produkuja masowo i tanio a to oznacza ze nie testuja komponentow tak jak to robia np Japonczycy czy Europejczycy. CHinczyki testuja komponenty na klientach. Za 10 lat zobaczysz jak wszyscy beda narzekac na te chinskie technologie i auta ktore beda bezwartosciowe bo sie beda psuly co miesiace. Nawet ich autonomia nie uratuje bo nikt tego gowna nie bedzie chcial kupic.

Kompan0piorunów

@MESSIAH Wszyscy te problemy rozumieją. Znasz poziomy autonomiczności SAE? Jest 5, pierwszy to zwykły tempomat, 2 to tempomat aktywny, od 3 zaczyna się jakakolwiek jazda, którą można nazwać autonomiczną (na 3 w ograniczonym zakresie, np. tylko autostrady). Jaki mają deklarowany poziom auta od pana kińczyka? Poziom 2 :smiley:. To jest kwestia wyłącznie prawna. Rzeczywista autonomia tych aut to coś koło 3.5, to serio samo jedzie po ustawieniu trasy w nawigacji i robi to skutecznie. Ale oficjalnie jest to feature taki sam jak aktywny tempomat, producent nigdy nie nazwie oficjalnie tego auta autonomicznym, bo to oznacza odpowiedzialność.

Jeżeli chodzi o nieistnienie systemów idealnych, rozważ to:

* poduszka powietrzna to śmiertelnie niebezpieczne urządzenie, masz ją cały czas przed nosem, w czasie jazdy co najmniej kilkanaście razy na sekundę soft "rozważa", czy wystrzelić, jak to zrobi błędnie w niefortunnym momencie to game over, ewentualnie kończysz ze skręconym karkiem

* ESP tak samo, wielokrotnie w ciągu sekundy decyduje, czy np. nie zblokować Ci kół po lewej stronie auta, co w przypadku błędnej decyzji wyrzuci Cię na czołówkę z autem na przeciwnym pasie albo na drzewo

* Asystent pasa ma prawo kręcić kierownicą i robi to z dość sporym momentem, z którym siłowo nie wygrasz. Tzn. normalnie wygrywasz, bo dla tych systemów jest wymagane, aby zerwanie sterowania następowało po zastosowaniu przez kierowcę oporu o wartości 4 niutonometrów. Czyli niedużo, takie lekkie złapanie. A jak system się zaprojektuje za bardzo agile'owo jak w tesli, to potem są takie kwiatki jak z Twojego przykładu.

O przykładach awarii z punktu 1 i 2 pewnie nie słyszałeś, ale to się zdarza. Zdziwiłbyś się w jak bezduszny sposób to się liczy. Tzn. analiza jest bardzo poważna i zajmuje dużo czasu i pracy, ale na końcu masz excela albo coś w tym stylu. I tam jest napisane że na 1 milion wypuszczonych aut rocznie poduszka powietrzna zabije średnio 2,65 osób a ESP 4,11. I tak dalej, bo krytycznych systemów jest więcej.

Dlaczego ja w ogóle to wszystko opisałem - tak, masz racje, że nie ma systemów bezbłędnych. Ale nauczyliśmy się z tym żyć i pojawienie się aut z wyższymi poziomami autonomii wcale wiele tu nie zmienia.

Twórca0piorunów

@funkylemon Wiesz czemu w UE nie ma i nie bedzie autopilota? Bo kazdy wie ze sensory czase zawodza i wtedy o wypadek nie trudno. Slyszales o 4 studentkach w Chinach co jechaly na autopilocie i auto samo z siebie wjechalo barierki? Rezultat? 4 kobiety splonely zywcem w aucie. To moze widziales Tesle w USA na autopilocie ktora zablokowala kierownice na ilus tam stopniach co w rezultacie skonczylo sie na szlifowaniu barierek betonowych oddzielajacych pasy ruchu? Kierowca walczyl z kierownica ale byla zablokowana i tez jechal na autopilocie. Nie ma systemow idealnych bo istnieja bugi lub ograniczenia sprzetowe i softwarowe.

Gruba ryba0piorunów

@funkylemon ze smutkiem stwierdzam, że masz rację - to, co prezentują chiny u nas, względem tego, co sprzedają na lokalnym rynku, to jest przepaść. Juz nawet nie chodzi o same silniki - bo to drugorzędna sprawa dzisiaj. To, jaka technologia jest w środku, jakie bajery mają w większości aut u siebie, to jest przepaść. I to bezkresna przepaść. Niby tłumaczą to tym, że europejczycy tego nie oczekują od samochodów, ale, cholibka, robią te bajery wrażenie. I prędzej czy później, te bajery będziemy chcieć mieć. Ale wtedy właśnie będzie za późno dla rodzimej, zachodniej branży.

Gruba ryba0piorunów

@funkylemon Ta wąska gama silników, tzn. brak czegokolwiek pomiędzy 1.5-2.0 to nie jest wina europejskich homologacji ale podatku drogowego w Chinach.

VAG jest winne same przez się. Inne firmy tak samo. Nie wiem, czy inne branże też musiały robić JV z ludźmi z partii komunistycznej ale nie kumam, jak firmy samochodowe mogą mieć do tej pory zdziwione miny.
Chcieli dymać Freda, a skończyło się tym, że Fred to Xiang i wydymał ich. Podkradal technologie, zeby zacząć samemu robić produkt taki sam lub lepszy od oryginału. Do tego dumping z pomocą rządu i mamy to co mamy

Cieszy mnie walka cenowa, żal mi ludzi tracacych pracę ale wrzody na dupach pazernych korpo wszelkiej maści cieszą mnie jak mało co.

Kompan5piorunów

@MESSIAH Nie do końca. Siedzę w automotive grubo od ponad 10 lat (IT) i muszę przyznać, że dzieją się rzeczy niestworzone teraz.

Po pierwsze, to co widzimy w Europie to jest chiński low end. Żaden szanujący się chińczyk nie wsiądzie do takiego auta, serio 😅 Raz, że potrzebna była cena na start, dwa to unijne regulacje dotyczące emisji. Stąd ta dziwna gama silnikowa i motory 1.5 w dużych autach.

Porządny sprzęt to oni mają u siebie. To są serio zaawansowane auta z funkcjami takimi jak autopilot. Ale taki prawdziwy, a nie ten co go Musk obiecuje od 10 lat. Wbijasz trasę do nawigacji i auto samo jedzie. I to faktycznie działa. To dlaczego w Europie tego nie ma? Kilka powodów, oczywiście homologacja, ale też fakt, że dla takiego autopilota potrzebne są mapy HD, a te są dostarczane przez chińskich dostawców (AutoNavi głównie) i nie mają pokrycia w Europie. Więc trzeba nawiązać współpracę z dostawcami naszych map i to się obecnie dzieje. Polecam popatrzeć na Paris Motor Show jesienią, będzie co ogląać.

Ogólnie Europa, nie tylko VW, początkowo patrzyła na chińczyków z politowaniem, potem z ciekawością, a teraz z autentycznym podziwem. W branży szeroko rozpowszechniony jest termin "chinese speed". W wolnym tłumaczeniu oznacza on robienie projektów sprawnie :slightly_smiling_face: czyli w kontrze do sposobu realizacji projektów przez europejskich producentów. I w chinese speed nie chodzi wcale o siedzenie po godzinach czy pracę w modelu 996, tylko o szybkie prototypowanie i obcinanie nieefektywnych procesów, co, o zgrozo, do dzisiaj nie mieści się w głowie europejskim producentom.

Jak można sobie z tym wszystkim poradzić? No cóż, nie można. U jednego z dużych europejskich producentów aut na "B" około rok temu bardzo popularna była fraza "poczekajmy do zimy". O co chodzi? Liczyli na to, wręcz byli przekonani, że jak przyjdzie zima, to chińskie auta zaczną się psuć w stopniu, który zrujnuje ich reputację. Przyszła zima i to dość mroźna. I co? No właśnie, nic :grinning:

Moja osobista ocena jest taka, że Europa jest na dzisiaj zapóźniona technologicznie względem Chin o 2 do 5 lat (w zależności od obszaru) i ta przepaść się tylko pogłębia. Więc chyba pora się przebranżowić 😉

A tak jeszcze na koniec, z realnych rozwiązań możemy w teorii zrobić coś takiego co amerykanie ileś lat temu, tj. zamknąć się cłami na świat i zrobić u siebie skansen. I faktycznie utrzymać jakąś produkcję, tyle tylko że już na lokalny rynek. Tyle tylko że ten manewr jest u nas nie do powtórzenia, ponieważ Chiny mają się jak odwinąć w przypadku, kiedy przyblokujemy ich motoryzację. Także dobrego wyjścia z tej sytuacji nie ma.

Twórca6piorunów

@meciasek Z tymi Chinami i technologia to bym uważał. Ostatnio oglądałem chińczyka z USA który opowiadał jak to wygląda w Chinach ich technologia. Pokazywał nagrania np z pociągu gdzie cały siw trzęsie gorzej niż PKS sprzed 50 lat. Płonące elektryki na ulicach. Kumpel kupił chińskiego elektryka i 2 miesiące był w serwisie. A to check engine, sensory itp. Za 10 lat ludzie będą płuc jadem na te auta i ich wadliwosc.

Gruba ryba2piorunów

@Feniks_rf cena I wyposażenie. To, co zachodnie marki mają w najdroższych opcjach, w chińczykach jest w stantardzie, to tak z grubsza, w uproszczeniu.

Tytan2piorunów

@meciasek czy tak wygląda tylko w elektrykach czy benzyna i hybryda też ? Pytam bo nie znam za dobrze tematu, a jak zaczałem zgłębiać to przede wszystkim wyszło że jednostki 1.5 montowane w chińskich SUVach są za małe do tych aut i sporo palą, a blacha jest słabej jakości.

Czy aż tak jest różnica w wyposażeniu i co tam magicznego jest w tych chińskich samochodach ?