notakOsobistość
Dołączył/a:
- 202 wpisów
- 1145 komentarzy
- 1 obserwujących
@pokeminatour Jak miałem 30 lat, pierwsze dziecko się pojawiło na świecie, robiłem remont nowo kupionego w kredycie domku i miałem managera który mnie mobbingował to musiałem iść leczyć się na arytmię serca.
Pani Kardiolog po poprawie wyników do mnie, ze trzeba sie wiecej ruszać dla zdrowia. Zacząłem jak to p0lak od wymówek, że praca, dziecko, remont.
I tak mnie wtedy ochrzaniła, poczułem się jak za dzieciaka na dywaniku dyrektorki.
Wyjaśniła wprost, że wystarczy po kolacji wyjść na 20 minut szybkiego marszu. TYLKO TYLE. Nie trzeba kupować karnetów, robić rewolucji w życiu i być teraz ze wszystkim zen. 20 minut, dla siebie, tylko tyle.
No i tak się zaczęło. Najpierw marsze, potem truchciki, apetyt zaczął rosnąć. Mam 38 lat, ważę 90kg i w tym roku złamałem 2h na półmaraton i zrobiłem pierwszy raz w życiu 1/4 ironmana.
Energii i chęci do życia mam znacznie więcej niż 8 lat temu, robię 4-7 treningów tygodniowo, a jak nie biegam 3 dni to już mnie nosi :)
Polecam każdemu ten stan.
@Modnar bieg ma ci dawać fun, ustawiaj takie cele z ktorymi bedziesz żył w zgodzie.
Jak chcesz budować kondycje i cieszyć sie długo bez kontuzji to rób 80% biegów w drugiej strefie, czasami wplatając jakieś interwały. No i pamiętaj o rozgrzewkach
@notak dzieki wielkie
@Opornik Zakres tętna w jakim pracuje Twoje serce podzielono na 5 stref. Trening w każdej z nich ma swoje inne korzyści.
Wylicza się je na podstawie procentowego ułamka Twojego maksymalnego tętna. Jeśli go nie znasz to albo możesz oszacować mniej więcej z kalkulatorów w necie albo zegarki treningowe Ci podpowiedzą.
Ja kiedyś miałem wysiłkowe ekg to miałem zmierzone profesjonalnie hehe :)
Generalnie przyjęło się i potwierdzam to na własnej skórze, że najszybsze postępy robi się jak się biega utrzymując okolice 2 strefy tętna. Z czasem się biegnie coraz szybciej i coraz dalej a tętno dalej zostaje w 'komfortowej' strefie.
Każdemu początkującemu wydaje się to mocno nieintuicyjne, bo często muszą schodzić do marszobiegu by pozostać w drugiej strefie i mają wrażenie, że nie zrobią postępów biegnąc 'aż tak wolno'.
Im wyższa strefa tym szybciej puchniesz.
Oczywiście do budowania szybkości trzeba czasem dowalić koksu w 4 i 5 strefie, ale 80-90% treningów to powinno być 'zone 2'
Jeśli nie jesteś into patrzenia w zegarki, pomiary i te wszystkie cyfry to druga strefa to po prostu taki bieg/trening w którym możesz swobodnie prowadzić konwersacje i nie łapiesz zadyszki.
@notak Zawsze się rozgrzewam. Pierwsze kilka biegi robiłem za szybko, w 3 i 4 strefie. Byłem przekonany, ze tak musi być. Okazuje się, że to gowno prawda. Teraz zmniejszyłem tempo i jest wyśmienicie.
Mam fun z biegania.
Będę robił interwały na pewno żeby wyrabiać kondycję. Staram się być ostrożnym żeby nie zrobić sobie krzywdy. Pewnie jeszcze wiele błędów przede mną.
Jednak cały czas zastanawiam się czy iść w poprawę tempa na 5 km czy raczej próbować wydłużać dystans nie myśląc o tempie. :thinking_face:
@Opornik Zakres tętna w jakim pracuje Twoje serce podzielono na 5 stref. Trening w każdej z nich ma swoje inne korzyści.
Wylicza się je na podstawie procentowego ułamka Twojego maksymalnego tętna. Jeśli go nie znasz to albo możesz oszacować mniej więcej z kalkulatorów w necie albo zegarki treningowe Ci podpowiedzą.
Ja kiedyś miałem wysiłkowe ekg to miałem zmierzone profesjonalnie hehe :)
Generalnie przyjęło się i potwierdzam to na własnej skórze, że najszybsze postępy robi się jak się biega utrzymując okolice 2 strefy tętna. Z czasem się biegnie coraz szybciej i coraz dalej a tętno dalej zostaje w 'komfortowej' strefie.
Każdemu początkującemu wydaje się to mocno nieintuicyjne, bo często muszą schodzić do marszobiegu by pozostać w drugiej strefie i mają wrażenie, że nie zrobią postępów biegnąc 'aż tak wolno'.
Im wyższa strefa tym szybciej puchniesz.
Oczywiście do budowania szybkości trzeba czasem dowalić koksu w 4 i 5 strefie, ale 80-90% treningów to powinno być 'zone 2'
Jeśli nie jesteś into patrzenia w zegarki, pomiary i te wszystkie cyfry to druga strefa to po prostu taki bieg/trening w którym możesz swobodnie prowadzić konwersacje i nie łapiesz zadyszki.
@SzubiDubiDU Wszystko w zasadzie zostało już napisane. Jak chcą modyfikować zadania to w Twoim interesie jest przypilnowanie o dodatkowe taski lub ponowne oszacowanie estymat z akceptacją przełożonego.
Nic się nie denerwuj, ważną lekcję dostałeś, jak jesteś profesjonalny to wyciągniesz wnioski i pójdziesz z tym dalej.
Prawie każdy kto ma jire w pracy był w miejscu w którym ty się znalazłeś.
Relax i do przodu.
@Gilgamesh tak już kupiłem. Poko co to nie przeszkadza więc będę odkładał w czasie poprawki tak dlugo jak mogę
Nie zmienia to faktu, że pierwszy raz w życiu poczułem, że to co robię jest całkowicie bez sensu.
Czy to nie dzięki matematykom świat wyglada jak wyglada? Bez was cyfryzacja i postęp byłyby na poziomie wymiany skór owczych za muszelki.
@Herr_Tygrysek Daj znać czy w czechach tak strasznie z tą policją bo mam niedaleko ale youtube mnie straszy ze motocyklistów tam do piekła wrzucają za akcesoryjne manetki 😉
@notak prawie brak patroli co by mierzyli prędkość , także spoko . Dziś jedynie na granicy Czesi zatrzymywali na trzepanie
@npnptcn Jest to spójne i wiele w tym sensu co piszesz. Tylko kurde ja się spodziewałem, że oni mi pomogą z moimi dziećmi a tu wychodzi na to, że ja muszę ogarniać moją trójkę bąbelków, mam dwie firmy, co chwila im naprawiać coś w tv i telefonie bo 'coś się tam kliknęło znowu', robić im zakupy online, czytać za nich tutoriale sprzętów co właśnie nabyli z prezentacją jak to działa i jeszcze mam jeszcze być ich animatorem.
Nie powiem - spróbuję, tylko muszę sięgnąć po rezerwy moich rezerw energii.
@Eber Spróbuję, dzięki!
@Ragnarokk W przypadku teściów jest tak samo, tylko jeszcze poza byciem totalnie ignorantem do wnuków to jeszcze wrzucają kąśliwe uwagi co do naszego rodzicielstwa. Niezłe kombo mi się trafiło nie ma co.
Pieska mają malutkiego, taki co wącha bączury pod kołdrą. Wychodzić z nim nie muszą bo podwórko mają. Na większego się nigdy nie zdecydują.
@dziad_saksonski Dostali zegarki do mierzenia aktywności i kroków - bo chcieli. Jedyny z nich pożytek jaki robią to pokazywanie godziny i pogody.
@sckb
Mają wnuków szóstkę (lvle 2-11) i na każde wyjebane po równo tak samo. Jak przyjeżdżamy to traktują jak komary które tylko bzyczą i wqrwiają. Tylko pacnąć trochę wstyd. Próbują zamykać je w małym pokoju przed youtubem i miską cukierków więc ja mam tylko trudniej, żeby wyciągnąć je do wspólnej zabawy.
Moje dzieci w domu z mamą gotują, jak babcia lepiła kluski i chciały z nią (bo potrafią) to im kategorycznie zabrania 'bo ona nie ma czasu' jakby lepiła je na akord. Dzieciom smutnym musze tłumaczyć albo dawać zastępcze zajęcie ale przynajmniej babcia zaoszczędziła 5-10 minut.
@bojowonastawionaowca Klasycznie wrzucam jako krzyk rozpaczy o szkolnictwie ten film. Nie zestarzał się nic a nic.
https://www.youtube.com/watch?v=dqTTojTija8
Nie wiem jak się ma obecne szkolnictwo, córa idzie do 2 klasy. Widzę, że dostają więcej ciekawych zajęć pozalekcyjnych, starają się wychodzić na przeciw pędzącemu w nieznane światu. Zmiany są w dobrym kierunku, czy wystarczajace? Raczej nie.
I SUED THE SCHOOL SYSTEM (2026)Auf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube