@GazelkaFarelka z bieganiem błąd popełniasz taki, że biegniesz za szybko :slightly_smiling_face: tempo biegu musi być takie, by swobodnie rozmawiać w trakcie. Szybkość biegania trenujemy poprzez interwały.
@tosiu Żeby swobodnie rozmawiać to ja muszę stać.
@AdelbertVonBimberstein nie :slightly_smiling_face: szybkie bieganie trenujemy przez serię interwałów. Tu nie chodzi o szybsze bieganie (technika) tylko o odcinanie sobie tlenu, co powoduje, że po pewnym czasie serce pompuje więcej ażeby przystosować organizm do szybszego biegania 😉
@GazelkaFarelka zapewne olewasz rozgrzewkę, która dotlenia przed bieganiem :smiley: a do tego narzucasz sobie tempo ponad własne możliwości. Skoro dasz rade biec 10 min na km to tyle biegnij. Nawet jeżeli tym samym tempem umiesz chodzić.
@tosiu szybkość biegania trenujemy poprzez szybsze bieganie elo
@tosiu Startuję z tempem 9 minut na km. To jest niewiele szybciej niż normalnie bym szła (chodzę na spacery szybkim tempem robiąc 1 km w 10 minut). Mimo to po 50 metrach tętno od razu wskakuje mi już na 160/170. NIe wiem co ja robię nie tak, może po prostu jakoś nieefektywnie macham nogami że mi momentalnie zżera cały tlen i wskakuję w pułap beztlenowy. W najlepszych czasach byłam w tym tempie w stanie przebiec ciągiem maksymalnie 5 km w 40 minut, po których pół godziny dochodziłam do siebie siedząc na ziemi, bo miałam zawroty głowy i mdłości.
Wolę rower, bo tam jestem w stanie tempem sobie regulować zakres tętna, a nie od razu odcinka po starcie :confused:
@AdelbertVonBimberstein nie :slightly_smiling_face: szybkie bieganie trenujemy przez serię interwałów. Tu nie chodzi o szybsze bieganie (technika) tylko o odcinanie sobie tlenu, co powoduje, że po pewnym czasie serce pompuje więcej ażeby przystosować organizm do szybszego biegania 😉
@GazelkaFarelka zapewne olewasz rozgrzewkę, która dotlenia przed bieganiem :smiley: a do tego narzucasz sobie tempo ponad własne możliwości. Skoro dasz rade biec 10 min na km to tyle biegnij. Nawet jeżeli tym samym tempem umiesz chodzić.
