
Wpis użytkownika Gamtaro2 w Hydepark
Gamtaro2Autorytet
76piorunówCiekawy wątek na wykopie. Wy jakie macie doświadczenia z celebrytami? Ja w swoim życiu spotkałem tylko
1. Pudziana - mega sympatyczny. Spotkaliśmy się w sklepie w kolejce i zamieniłem z nim dwa zdania
2. Wojewódzki - podobnie jak wyżej. Oglądałem, jak się później okazało, jego samochód gdzieś w górach (chyba w szklarskiej).
Komentarze (76)
Beata Kowalska dla mnie była bardzo niemiła, żadnego dzień dobry tylko pretensje że mamy przyjść coś zrobić na scenie w godzinach nocnych jak ona nie ma próby (moje godziny pracy 8-16). Bo ona jest wielka pani aktorka co grała w Ranczo.
Dla innych ekip z obsługi już była milsza, a z aktorami to już w ogóle najlepsi przyjaciele (pewnie bullshit i obgadywanie za plecami, strasznie sztucznie te przyjaźnie wyglądały).
@Gamtaro2 Ja raz jak to się mówi zdissowałem Krzysia Ibisza, raz podjebałem szoł Olbrychskiemu i raz występowałem na jednej imprezie z Lotkiem.
Gx
nie spotkałem nikogo XD
Komentarz usunięty przez moderatora
Taki aktor Ogrodnik chyba - na siłowni. Tak bardzo zwracającego na siebie uwagę osobnika jeszcze tam nie widziałem. Głośne sapanie, przeklinanie itp.
Hmm,
- Vincent i Daniel Cavanagh z Anathemy- po jakims koncercie usiedli sobie i gadali z fanami jak sprzedawali koszulki. Mega luz i zero gwiazdorzenia
- Irena Szewinska- taka slynna lekkoatletka sprzed 50 lat (XD) pare slow tylko zamienilem, ale nie byla zbyt skora do rozmowy
- Luke Pritchard- wokalista the Kooks- rewelacyjny gosc i bardzo sie rozgadal o tym co bedzie robic, bardzo zabawny.
Chyba większość medialnych raperów, bo pracowałem na stacji paliw w drodze na rap stacje w wolsztynie i zatrzymywali się po alko i fajki. W większości dziwne typki kreujące się na gangsterów ale może to przez moje uprzedzenia do tych chłopaczków i kumpel bardziej podniecony ich wizytami niż ja, więc ich zagadywał, fajki palił i fotki robił.
Piękni i młodzi byli bardzo mili i weseli. Czadoman mieszka w wiosce obok więc regularnie go spotykałem - z reguły bucowaty ale miał też dobre dni.
Maleńczuk - wbrew pozorom przyjemny gość
Makłowicz z ekipą też bardzo miły, taki jak w mediach
W Opolu też spotkałem jakąś celebrytkę w sklepie to zjebalem jej karka żeby się odsunął w kolejce bo włazi mi na plecy i zaraz mnie przewróci, koleżanka mówiła że jakaś gwiazdka ale za c⁎⁎ja nie pamiętam pseudonimu.
Lecha Rocha kilka razy na dworcu w Opolu widziałem ale nie gadałem z nim
W tramwaju we wrocku Baśkę, gadała z kimś i z podsłuchanej rozmowy wydawała się 1:1 jak na YT
Mnóstwo ludzi z tvn i TVP jak jeździli na falubaz czy siatkę w zielonej górze, normalni ludzie.
Izke i Patryka z królowych życia, typ mega sympatyczny, byli z ekipą na kilka aut i spaliliśmy razem fajkę, smieszkowalismy a Izka siedziała obrażona w aucie i jak Patryk wsiadł to coś machała łapami do niego z pretensjami
Żona spotkała kiedyś Dagmarę, Jacka i tą czarna przyjaciółkę to opowiadała że naprawdę mega głośni są ale ogólne wrażenie sympatyczne
Wiśniewski z ich troje bardzo miły ale po koncercie więc nie wiem czy szczerze
To chyba na tyle, o patotiktokerach nie będę wspominał bo szkoda ich promować a też kilku ich było xD
A w sumie jeszcze Wojciech Murdzek - stary mojego kumpla z gimbazy. Bardzo mily chlop, zawsze nas zagadywal jak siedzielismy u niego w domu, delikatny usmiech mu z mordy nie schodzil. No i spokojny. Jak slyszalem go na mikrofonie, gdy gralismy przez neta, to tez zawsze brzmial bardzo spokojnie, tylko mowil ziomkowi konkretna informacje i wychodzil z pokoju.
@Gamtaro2 bracia Mroczek xD - "grałem" z nimi w jednym filmie , obserwowałem z boku i to są dopiero buce. Jeden miał asystentkę od podawania płaszcza xD
* Nergal - chłop się tak wypachnił, że cały korytarz walił jego perfumami
* Paweł Adamowicz - podczas sylwestra próbował mi się wepchać w kolejkę do baru w jednym lokalu 😛
* Przemek Frankowski - piłkarz reprezentacji Polski w nogę. Na spółkę z techniczką nie dopuściłem go do badania RTG bo nie miał wówczas skończonych 18 lat. Na drugi dzień przyszedł z mamą i już na korytarzu dzień dobry krzyczał :grinning:
* Zenon Plech - miałem z nim sporo styczności. Raz próbował mi wcisnąć swoje gówno xD powiedziałem, że laboratorium piętro wyżej. Dopiero jakiś inny pacjent mnie uświadomił, że to były mistrz w żużlu.
Pewnie ktoś jeszcze był ale już nie pamiętam 😉
Karol Okrasa- za⁎⁎⁎⁎sty gość, z dystansem i poczuciem humoru
Piotr Fronczewski - taki typowy pan dziadek, miłe słowo, fajna opowiastka, ale telefon do samochodu połączyć przez bluetooth, to trzeba było mu pomóc, za co wylewnie podziękował
Roberto z filmu Walaszka "Bandziorno" - mijany na centralnym w Warszawie, jaki jest menel, każdy widzi :p
Grabarz ze SnL, kawał buca, nie polecam
Moja mama poznała w pracy Bartosza Obuchowicza i mówiła że to normalny, fajny i ugodowy facet, wcale nie gwiazdorzył.
Osobiście zamieniłem kilka słów z Krzysztofem Tyńcem. Neutralny, nie ąę ale też bruderszafta nie proponował.
Tato miał najciekawsze spotkanie z celebrytą. Antoni Macierewicz. Podobno bardzo przyjemny i miły.
Siostra z mężem, spotkała Makłowicza we Lwowie, pogadali chwilę, gdzie można dobrze zjeść, polecił im jakieś knajpy, mówili że bardzo miły był dla nich.
Ja niestety zaliczyłam wtopę do której do dziś czuję cringe jak i tym pomyśle, pracując w restauracji z Ramenem spotkałam Dema3000, poprosiłam go o zdjęcie jak jadł, oczywiście odmówił, co było w sumie normalne, potem naszła mnie refleksja że się niekulturalnie zachowałam i nie dałam chlopu normalnie zjeść xd później zostawił mojej koleżance rysunek (na stołach były podkładki z motywem restauracji i pustym polem do rysowania, ołówki służyły do wypełnienia karty zamówienia, ale też na poczekaniu można było sobie coś narysować) ja byłam wtedy na kuchni, a jej kazał przekazać rysunek dla fanki, która go obsługiwała. Rysunek z jego podpisem powiesiłam na tablicy korkowej, która właśnie była z ciekawymi dziełami od klientów. Ogólnie bardzo miła inicjatywa z jego strony, a cringe za siebie czuję niestety dalej xd
Szwagier brał udział w rekonstrukcjach wojennych i też zdazylo mu się kilka razy robić to na planie jakiegoś filmu, więc poznał paru aktorów, mówił że właśnie duża część z nich to straszne buce, a zwłaszcza ten blondas z "na wspólnej".
Rysiu Peja, przyjeżdżał na sezon do knajpy wujka nad morzem. Mega sympatyczny, miły, chętnie robił zdjęcia z młodymi fanami i zostawiał napiwki. Mega pozytywny koleś, a myślałem że będzie co innego zupełnie.
Korwin Mikkę, ta sama knajpa, po jednym z wywodów o kobietach prawie dostał od jednej wpierdol. Wypił kawę i był miły tak poza tym :grinning:
@Gamtaro2 Kiedy byłem młodszy, może w gimnazjum, namówiono mnie, żebym przypilnował moją 3-miesięczną siostrzenicę, podczas gdy moja siostra robiła sobie włosy. Więc siedzę sobie w poczekalni salonu fryzjerskiego z siostrzenicą, a tu wchodzi Keanu Reeves.
Byłem cholernie zdenerwowany i tylko wpatrywałem się w niego, jak czytał gazetę i czekał, ale nie wiedziałem, co powiedzieć. Wkrótce jednak moja siostrzenica zaczęła płakać, a ja próbowałem ją uspokoić, bo nie chciałem, żeby przeszkadzała Keanu, ale ona nie przestawała. Wkrótce on wstał i podszedł. Zaczęł głaskać ją po włosach i pytać, co się dzieje. Odpowiedziałem, że prawdopodobnie była głodna albo coś. Więc Keanu odłożył gazetę, wziął moją siostrzenicę i podniósł koszulkę. Karmil ją piersią, tuż pośrodku salonu fryzjerskiego. Spokojny facet, naprawdę miły z tego powodu. #pdk
Antoni Pawlicki (albo bardzo podobny aktor, bo dla mnie z tych filmów historycznych wszyscy podobnie wyglądają)- strasznie gwiazdorzył, przekonany o swojej wyższości
Piotr Fronczewski - można było z nim pogadać po spektaklu. Na żywo chyba jeszcze milisz niż mi się wydaje w telewizji :grinning:
Owsiak - Totalne przeciwieństwo tego co pokazuje na WOŚPie xd
Rysio z Klanu (Piotr Cyrwus) - Może nie zamieniłem z nim słowa ale byliśmy w tym samym pubie w Szczecinie i on i jego koledzy (średnia koło 60 xdd) bardzo polubili towarzystwo młodych pań, chlali srogo ale nie dali aż tak mordy xD
Lepper - bardzo miły i grzeczny to był chłop, gadałem z nim jak był ministrem
Komorowski - przed smoleńskiem - taki sam jak w telewizji, może nie brzmiał na super ograniętego jakoś ale miał fajny luz i można było z nim pogadać miło
Więcej grzechów nie pamiętam
Tomasz Karolak - buc. Traktuje ludzi z gory, ma siebie za pepek swiata. Lubi narzekac na innych i tlumaczyc, jaki sam jest za⁎⁎⁎⁎sty.
Sobel - znajomy ze szkoly. Jesli widzieliscie jego krzywe akcje na koncertach, to wlasnie taki byl w podstawowce i gimnazjum.
Robercik Lewandowski. Klasa na boisku i w życiu prywatnym. Normalny, wyluzowany facet zero gwiazdorzenia.
Widziałem bardzo wielu celebrytów z racji uczestnictwa w różnych festiwalach filmowych przez Lata I ogólnie z powodu snucia się po dużych miastach, ale nigdy z żadnym nie zamieniłem słowa poza dzień dobry czy pojedynczymi słowami xD
Zwyczajnie wiem, że gdybym był celebrytą, to nie chciałbym, żeby moja d⁎⁎a była mi zawracana
@Gamtaro2 Ojciec widział ~Mał~... Aktora na M. w WC w Mcdonaldzie. Ten nie umył rąk a potem jadł frytki. Taka ciekawostka.
Miałem okazje spotkać trochę znanych osób ale nigdy to nie była okazja do jakiejś dłuższej czy głębszej rozmowy. Zazwyczaj to zwyczajni ludzie zachowujący się jak zwyczajni ludzie :smiley: Ja mam natomiast ogromnego stresa jak miałem z nimi gadać, nwm dlaczego 😛
Muniek był spoko ziomkiem, faktycznie go interesowało co myślę o jego twórczości, zespól Dżem jest bardzo sympatyczny ale są to już posunięci w wieku faceci 😒 Fisz sprawiał wrażenie bardzo fajnego gościa, miło się gadało też z Walusiem Kraksa Kryzys. Jak miałem okazję widzieć Kazika to trochę przygwiazdorzył ale to chyba wynikało z tego, że po koncercie był wyjebany i po prostu nie miał ochoty na żadne interakcje (choć cudem udało mi się podpisac winyla :D).
@Gamtaro2 Adama van Bendlera widziałem w Rivierze w Gdynii, o ile można go nazwać celebrytą. No ale stand uper w każdym razie. Mijaliśmy się na schodach ruchomych. Ja nie byłem pewien, czy to on, on z kolei raczej nie wiedział, że ja to ja. Taka przygoda
XD
Eh uwalilo mi komentarz. Pracowałem przy publicystyce to mogę o paru politykach co pamiętam napisać.
Wojciech mann spodziewałem się większego profesjonalizmu.
Kuba klawiter mamy kontakt prywatny cały czas.
Michał Wiśniewski prywatnie zupełnie inny
Znajoma podczas pracy w telewizji newsowej trafiła przypadkiem na Gesslerowa w hotelu, a ta od razu wyleciała z mordą i pretensjami, że dlaczego ją nagrywają, mimo że nikt nie miał takiego zamiaru xd
Od innej znajomej słyszałem, że Gessler potrafiła przyjść do knajpy, której była współwłaścicielką (mniejszościową) i oczekiwać, że razem z kilkoma znajomymi zje i napije się za darmo xD
Miałem okazję pogadać sobie dłużej z Dymitrem Glukhovskim i bardzo sympatyczny ziomek
1. Tomasz Jakubiak - kucharz, którego niektórzy mogą kojarzyć z programów kulinarnych. Mieszkał drzwi obok mieszkania siostry mojej byłej. Mega sympatyczny i taki śmieszek, choć zawsze słyszałem, że raczej chamidło i gwiazdor z niego.
2. Andrzej Seweryn - zamieniłem z nim parę słów po jego występie w teatrze. Biła z niego taka niesamowita klasa, inteligencja i erudycja, że chodziłem potem oczarowany tydzień. Mega chciałbym tak umieć prowadzić rozmowę i błystkotliwie odpowiadać.
3. Adam Ferency - lokaj z Niani Frani, mijanka w drodze do kibla w jakimś lokalu w Warszawie i jakiś chamski komentarz z jego strony, bo mu się nie spodobało, że ktoś śmie przechodzić obok. Może na⁎⁎⁎⁎ny?
4. Kamil Kosowski - to był chyba początek gimbazy i przyjechała do Lubina na mecz ligowy Wisła Kraków. Spotkaliśmy z kolegami na mieście kilku piłkarzy i w sumie nie wiem po co, ale krzyknąłem w stronę Kosowskiego "trafiła kosa na kamień". Tak mnie zwyzywał, że aż mi w pięty poszło, ale było się czym chwalić przed kolegami :grinning:
Bonus: tutaj to nie ja, tylko dziadek, który jeździł na taksówce. Otóż w 1996 roku na stadionie w Lubinie wystąpili Backstreet Boys i miał przyjemność wieźć 2 z nich i kogoś z obsługi na koncert. Nie mówił po angielsku, więc nie wiadomo, co tam gadali, ale wg rodzinnej legendy zapłacili za kurs 20x więcej niż wymagane.
@bojowonastawionaowca w webie, wyskoczyło to czerwone okienko, ale nie pamiętam niestety co tam było napisane. Wątpię, żeby ktoś z tych informacji był w stanie cos wyciągnąć. Jak zdarzy się kiedyś jeszcze raz, to zrobię screeny
@cweliat pisałeś w aplikacji czy w webie? Jakikolwiek błąd się pokazał?
Wy jakie macie doświadczenia z celebrytami?
@Gamtaro2 różne, wszystko zależy od konkretnego człowieka, miałem niestety nieprzyjemność współpracować z całą masą, kiedyś budowałem scenografie, później byłem dźwiękowcem, a jeszcze później przez dość długi czas spotykałem się z kobieta z tego grona, więc miałem okazję poznać także prywatnie całkiem sporo, to że Makłowicz jest burakiem jakich mało jest niestety dobrze skrywaną prawdą, która powinna być jeszcze lepiej skrywana, z kolei taki Cejrowski z którym jest mi kompletnie nie po drodze okazał się przesympatyczną osobą.
Ja tylko niosłem kiedyś płaszcz Korwina do szatni - z tych ludzi znanych szerokiemu światu.
W świecie szachowym poznałem kilku z tych najbardziej znanych - najbardzie Maxime'a Vachiera-Lagrave i Judit Polgar, z nimi miałem przyjemność nawet kilkanaście minut pogadać.
A, zapomniałbym - obecnie mam jakieś kontakty z samym Sanjayą. Czy tego chcę czy nie. xD
Działam trochę w świecie biegów ultra, Sanjaya jest biegaczem ultra, nawet relatywnie niezłym. Na szczęście kontakty szczątkowe, a nie jest to człowiek którego bym chciał znać.
@Ragnarokk też chcę rozwinąć. Jak się to stało xD
@Ragnarokk z samym królem Lechi
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
@Vampiress pochodzenia W sensie?
Dostałem zakaz uczestniczenia w takich wątkach ale jedno moge powiedziec, Miły Pan to serio spoko ziombel. I heheszek.
@Cybulion też miałem okazję poznać i mam podobne odczucia
Z powodu pewnych powiązań zawodowych miałem okazje poznać trochę polskich artystów muzycznych - zarówno solowych jak i zespołów. Większość zachowywała się dokładnie tak jak można się było po nich spodziewać. Jedyne zaskoczenie to Kasia Kowalska. Spodziewałem się gwiazdorzenia, zadzierania głowy itp. a okazała się bardzo sympatyczna i wyluzowana.
Z takich z którymi miałem kontakt osobisty to:
Bogusław Wołoszański- sympatyczny typek jak się rozgadał z moim ojcem to końca nie było widać
Andrzej Mleczko- też miły gość ale tu może chodzić o to, że byliśmy w jego sklepie więc może musiał być miły 😛
Maryla Rodowicz- ale to tylko jedno zdanie wymieniliśmy, pytała się czy podobał się nam jej występ, podczas gdy dawała mi autograf
Nie wiem czy Malwina Kopron (ta od rzutu młotem) to gwiazda ale jeśli tak to chodziliśmy razem na szkołę rodzenia a jej mama i moja mama to koleżanki. Jako, że ma córkę w wieku szczypiorka to może ich spikne kiedyś i będą razem rzucać młotem :smiley:
A tak poza tym to:
Justin Bieber- pracowałem przy organizacji jego koncertu w Atlas arenie w Łodzi, przybił piątkę gościowi który stał obok mnie xDDD
Na Okęciu, w kolejce przede mną stał smolasty a podczas tego samego wyjazdu w hotelu byliśmy z jakąś baba od MMA, ale chyba średnio znana jest, taka z zielonymi włosami i cała szyja wytatuowana.
To chyba tyle, nie wiem nic mi nie przychodzi do głowy więcej
@Gamtaro2 ja poznałem Walaszka. Jest taki jak w wywiadach czyli za⁎⁎⁎⁎sty
@NatenczasWojski
nie byl,to byl koncert na juwenaliach megawat,pil whisky az milo.
@jajkosadzone może właśnie trzeźwy był?
@NatenczasWojski
A ja mialem przyjemnosc poznac i niestety nie jest milutki.
Ale byl najebany,moze dlatego
@Gamtaro2 nie wiem czy ciekawy.
Na podstawie tego, jak człowiek wyglada w pracy, obserwator wyobraża sobie, jaki ten człowiek jest w życiu prywatnym i - ku zaskoczeniu całego świata - ten człowiek czasem jest fajny, a czasem niefajny.
@Gamtaro2 on dość sztywny, ale wiadomo o czym miałbym z nim gadać.
Natomiast jego ówczesna partnerka była wyluzowana :)
@Taxidriver Z figurami woskowymi się nie liczy :P