
Wpis użytkownika maximilianan w Hydepark
maximiliananMistrz
234piorunówLekarze: chodźcie do lekarza profilaktycznie, badajcie się często, to warte tych pieniędzy.
Też lekarze: haha cwel przyszedł przygotowany k⁎⁎wa jaki frajer jeszcze może mam to przeczytać XD 250 zł i wypierdalaj bo już 5 minut minęło.
Spotkałem kilku takich, którzy byli obrażeni, że ktoś śmie być chory lub zadawać pytania wielkiemu Panu Lekarzowi. Żeby zdiagnozować Ehlersa-Dahnlosa odbiłem się od kilku lekarzy, wszyscy mówili "no taka pańska uroda", a za granicą od razu dostałem odpowiednią pomoc. Pamiętam do dziś jak wielka pani reumatolog mnie dosłownie WYŚMIAŁA, że niemożliwe, że to mam bo na 10 objawów potwierdzających był jeden, którego brakowało (coś tam z podniebieniem, jak się okazuje występuje to tylko w bardzo konkretnym typie choroby). Głupia k⁎⁎wa.
Komentarze (81)
@maximilianan chciałbym aby były kontrole w stylu mystery guest u lekarzy i w przypadku takiego podejścia zabieranie licencji/uzasadnienie i obrona. Miałem takiego rodzinnego, który był dobry tylko w wypisywaniu skierowań na żądanie, a słowo leczenie znał tylko ze słownika.
Spotkałem kilku takich, którzy byli obrażeni, że ktoś śmie być chory lub zadawać pytania wielkiemu Panu Lekarzowi
Też tak miałem, poszedłem do okulisty bo coś nagle popsuł mi się wzrok w jednym oku. Pytam wielkiej Pani Lekarzowej jak to możliwe że w miesiąc coś mi siadło w oku a ta zrobiła obrażoną minę i powiedziała coś w stylu "z wiekiem psuje sie wzrok" (tylko nieco bardziej agresywnie) i elo może se pan zrobić operacje oka a jak nie to okulary i tam jest recepcja idź zapłacić za wizytę
Diagnozowanie chorób to trudny kawałek chleba. Jestem zdania, że ci z mniejszym doświadczeniem, albo wiedzą nie dają rady i muszą dać upust swojej frustracji związanej z tym, że jednak nie są tak za⁎⁎⁎⁎ści jak mówi im ich ego. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Polscy lekarze to dno i metr mułu. Ostatnie półtora roku miałem z nimi z różnych względów sporo kontaktu i przekonałem się o tym jak nigdy. Głupsze to to od ludzi z IT
@maximilianan jak ja byłem u psychiatry na NFZ to niby wcześniej dostałem ankietę przy zapisach z pytaniami typu czy mam myśli samobójcze jaki nastrój itp. zaznaczyłem, że tak i w recepcji jak spojrzała to popatrzyła z zaniepokojeniem na mnie. Przy wizycie lekarka wypytała masowo czy piję alkohol, jestem hazardzistą, wypisała skierowanie do psychologa i następny. Ja pierwszy raz byłem nie wiedziałem co powiedzieć speszony byłem.
O wróciles?
Powiem tak: im gorszy lekarz,tym ma wyzsze mniemanie o sobie.
Zreszta jak w kazdej branzy xD
U mnie w rodzinie był przypadek glejaka. Odsyłany z tekstami typu "raz w tym wieku może zdarzyć się padaczka, tu masz pan leki". Ba, miał robiony rezonans albo tomografię i nikt nie znalazł guza leżącego tuż przy zaschniętym naczyniaku. Oficjalnie guz wykryty już w ostatnim stadium.
Na usta ciśnie się teoria spiskowa, że specjalnie ludzi na emeryturze nie leczą, bo prikaz z góry...
Mnie z kolei internista leczył izotekiem (polecam tag izotek, tam opisywałem) i odprawiał maniany, włącznie z opowiadaniem o podbojach Napoleona. Jednocześnie leczył mnie objawowo, nie zważając na działania niepożądane. Zgłosiłem konowała, to odpowiedzieli "wszystko w papierach się zgadza, adekwatne badania, ale żeś pan chciał teleporady to masz babo placek".
Teraz chodzę do internistki tuż po studiach i to ja ją uczę :grinning: Przynoszę wykresy swoich wyników z zaznaczonymi normami (wykresów nie mają z systemu, same golutkie liczby), hamuję przed zbędnym wypisywaniem recept, sugeruję jakąś diagnostykę dalszą.
@maximilianan To nie było A4, może nawet nie A5, ale przygotowałem się ze swoimi objawami wcześniej na wizytę z NFZ u lekarki bez żadnych opinii w internecie (miała szybkie terminy) i zlecając mi ledwo dwa dodatkowe badania pani od razu trafiła na problem, który dolegał mi od nastu lat (tężyczka, nie miałem pojęcia że coś takiego istnieje), choć musiała wierzyć mi tylko na słowo, ponieważ nie miałem objawów możliwych do wywołania z marszu ani nie szedłem w tej sprawie wcześniej do żadnej przychodni, po prostu z tym żyłem. Nawet napisała na kolejnej wizycie w karcie informacyjnej poza przepisanym lekiem i suplementami, że poleca psychoterapię z wytłumaczeniem dlaczego.
Z tego jak interesuję się teraz w temacie, to widzę że miałem ogromne szczęście trafić na kogoś takiego. Niestety wielu innych ludzi, gdy już chce iść na konsultację by coś wyleczyć, to buja się z tym od lekarza do lekarza latami nie wiedząc co się dzieje, ponieważ objawy potrafią być bardzo rozstrzelone w tym co obejmują.
Ludzie od małego są uczeni, że bycie bucem się opłaca. Dodajmy do tego poczucie "elitarności" i jest co jest.
Z drugiej strony jest wysyp debili i szurstwa, więc na to też trzeba wziąć poprawkę. Nie mniej lekarz ma płacone za kontakt z pacjentem, więc ma zasrany obowiązek wykonywać swój obowiązek.
A jak się nie podoba kontakt z ludźmi, to zawsze programistą może zostać i siedzieć w piwnicy.
Z lekarzami tak trochę jest, ja już się mocno na to wyczułam i nie pozwalam im sobie wejść na głowę i w zasadzie z automatu widzę kiedy ktoś jest zaangażowany w leczenie, a kiedy w udział promocji leków. Niestety doświadczenie jest wywołane masa wizyt i tym że dużo sama próbuje czytac o zdrowiu i biologii człowieka, no ale trochę mnie to wkurwia że trzeba się na wszystkim znać żeby ktoś cię czasem nie zrobił w c⁎⁎ja. Ja żeby zdiagnozować guza na wątrobie musiałam przerobić 8 gastrologow. Ale też były diagnozy "pani sobie wymysia, niech idzie do psychiatry"
Są lekarze i są biznesmeni, im bardziej sektor prywatny zastępuje finansowany publicznie, tym więcej tych drugich. Pacjenci sami hodują tego raka wierząc, że im drożej, tym lepiej, a pan ordynator czy, nie daj Boże, sam pan profesor pomoże mi lepiej. Lepiej pomoże im zwykły klinicysta, który ma empatię. Ale takiego pacjent nie szanuje, bo nie ma reklam w każdym sraczu w mieście.
@maximilianan dawniej luidzie się leczyli u Google, a teraz o chatagpt + ogarniają recepty z receptomatów. W którymś momencie ktoś pochyta medycznego llma, które będzie w stanie przeprowadzić sensowy wywiad, odniesie go co icd czy tam innych klasyfikacji i zarobi miliardy
@GazelkaFarelka Na początku na pewno będzie drogie.
@BoTak Pewnie będzie kosztowało tyle siana, że i tak mało kogo będzie na to stać XD
Jak dzisiaj, możesz sobie porobić od cholery badań, łącznie z genetycznymi, tylko cena np. 4 tys. za jedno badanie genetyczne w jednym kierunku to XD
@BoTak to już trochę Matrix. Ale według mnie doc-bot jako lekarz pierwszego kontaktu to kwestia najbliższych lat.
@maximilianan jak ktoś idzie do chirurga po psychoterapię, to im się akurat nie dziwię
@jajesione niestety ale z lekarzami w Polsce (mam na myśli mentalność) jest coraz gorzej i mówię to jako osoba która ma wielu lekarzy w rodzinie.
coraz częściej góre bierze pycha i buta w miejsce chęci niesienia pomocy.
Przekonałem się o tym na własnej skórze i moi bliscy też.
@maximilianan może tak mówią, a płakać sobie każdy może o co tam chce
@jajesione to się mówi "tym się zajmują inni lekarze", a nie płacze w internecie, że ktoś go zmusza do wykonywania swojej pracy.
Ja się ostatnio w końcu zmusilem i poszedłem to się dowiedziałem, że w tym wieku już tak jest. Dobrze że nie powiedziała zdychaj i nie nudź.
Trudno, jakoś to rozchodzę.
@ArkadioMorales dzienkujem pan dohtór jak renkom odjoł!
@Ravm chodzić obserwować, ćwiczyć, ale nie przetrenować, ma pani myśli samobójcze? Nie wiem, niech pani pobiega czy coś, jeßač falubaz
@Ravm szanuje.
@maximilianan może miała rację że to od starości?
@Ravm chłop co grał w rosyjską ruletkę
@Ravm Ja młodszy ale uważam te hujajnogi za jakieś pojebaństwo.
@Ravm na trampolinie xd
https://www.youtube.com/watch?v=t4TLfrbnjDg
Pralka na trampolinieAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube@vredo hmm. Ja mam prawie 52 i dołączyłem do bratanka na trampolinie. Coś mi przeskoczyło przy lądowaniu na dupie.
Wiem, poniosło mnie.
@Ravm Koleżanka mamy wyjebała się na hulajnodze (babka 60+, wiem, pojebane), ręka niesprawna: "Paniii, w tym wieku to już się tego nie leczy (połóż się i umrzyj wybiera nr do znajomego zakładu pogrzebowego)"
@maximilianan e no na NFZ. Wiem, stary a naiwny.
@Ravm 250 zł poproszę
Lekarze mają Syndrom Boga. Nowe, nie znałem.
By nie było, cenię lekarzy, to cholernie ciężka działka. Ale ludźmi są zazwyczaj słabymi.
@maximilianan polecam zweryfikować ze studentami prawa 😆
@Ragnarokk szczególnie w małych miastach. Przyzwyczaili sie, ze cokolwiek powiedzieć starej babce to ta będzie go z wdzięczności po stopach całować. Jak okaże sie ze posiadasz jakas wiedzę beda na chama starali Ci sie udowodnić ze sie mylisz. Ha tfu
@maximilianan ja spotkałem jednego studenta medycyny i bardzo fajny chłopak.
@zielonkanazawsze99
Tak samo badania mówią, że takie zachowania są skuteczne i ludzie co gnębią w szkołach mają najczęściej później dużo lepsze życie jak ci gnębieni. Takie cechy osobowiści są wkurwiające dla innych, ale dla nich bezpośrednio daje konkretne bonusy.
@Ragnarokk badania mowia wprost, ze wsrod lekarzy, prawnikow i managementu wysokiego szczebla jest bardzo duzo osob z npd.
@maximilianan a studenci prawa?
@maximilianan
> nie spotkałem w życiu większych buraków niż kilku studentów medycyny.
Ja spotkałem, "Informatycy" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Felonious_Gru nie no, poszedłem do przychodni. Wygląda na to, że trzeba robić jak stare baby - lecieć do lekarza jak tylko coś zaboli.
@MostlyRenegade Tutaj u nich istnieje autentyczne zszokowanie, że normalni ludzie nie mają preferencyjnego takiego traktowania jak inni lekarze :smiley:
@MostlyRenegade
> zgłosiłem się, takie są terminy do specjalisty
@Ragnarokk przeginają też w drugą stronę. Ostatnio jak chodziłem do lekarza, to dostałem opieprz, że dlaczego nie zgłosiłem się wcześniej.
@Ragnarokk nie spotkałem w życiu większych buraków niż kilku studentów medycyny.
@maximilianan wiesz- z jednej strony mnie to nie dziwi, jak do nich przychodzą ludzie z gotową diagnozą od doktora gugla i doktora czatadżipiti i muszą po raz 15. tłumaczyć że 2 kichnięcia to nie objaw raka, ale z drugiej to tutaj na screenie to co najwyżej jest "dr" konował, co wyżej sra jak d⁎⁎ę ma. Człowiek zadaje pytania, bo dzieje się z nim coś czego nie rozumie i chce się dowiedzieć, a nie temu, że mu się nudzi, no ale on wielki pan dohtur jest ponad to, on się nie będzie zniżał do poziomu plebsu, bo on przecież ma stopień! Jest kimś!
... a teraz sobie wyobraź jaki by był kwik zarzynanej świni jakby mu się zepsuł komputer, zaniósł go na serwis i przy odbiorze na zapytanie co było przyczyną usłyszał "nie interesuj się bo kociej mordy dostaniesz" albo "mi płacisz za naprawę a nie odpowiadanie na głupie pytania". Peta by pewnie słyszały pingwiny na Antarktydzie.
@NiebieskiSzpadelNihilizmu całe 10 lat sie uzeralem z właśnie tego typu neurologami kurwa. Jaśnie pan doktor byl zazwyczaj wręcz oburzony, ze mam czelność wdać sie w polemikę i znam mechanizmy dzialania lekow dokładniej niz on
@BoTak do twojego komentarza dodam jeszcze jedno - lekarze składają przyrzeczenie lekarskie.
@NiebieskiSzpadelNihilizmu Sorry, ale taka jest ich praca, za którą dostają niebotyczne zarobki. Ich zasranym obowiązkiem jest aby pacjenta obsłużyć z szacunkiem oraz profesjonalizmem co by ten nie przynosił i nie gadał. Ma wysłuchać, zbadać, potwierdzić przypuszczenia lub znaleźć faktyczny powód problemu i wytłumaczyć. Praca lekarza to nie powinna być fabryka na taśmie gdzie za 5-15 minut roboty kasuje się 250 zeta z NFZ lub portfela petenta. W dupach im się od dobrobytu poprzewracało.
Wyobrażasz sobie zawód psychologa lub psychiatry, który/a traktuje swoich pacjentów tak jak inni lekarze? Szybko by z głodu zdechli pod mostem. Już nawet nie będę wspominał o wałach jakie robią lekarze i ich przywilejach. No może wspomnę tylko o jednym, który obnaża dużą część tej patologi. Kiedyś chciano wprowadzić dla lekarzy obowiązkowe egzaminy uprawniające do dalszego wykonywania zawodu i sprawdzające wiedzę medyczną oraz dokształcanie się specjalistów. Miały one być wykonywane co 3-5 lat. Chyba nie ma zdziwienia, że popuszczające zwieracze i kwilenie lekarzy można było obserwować w całej Polsce i dlaczego tych egzaminów nie wprowadzono.
@NiebieskiSzpadelNihilizmu ziom ja muszę codziennie w pracy słuchać najmądrzejszych operatorów co to wiedzą lepiej czemu maszyna się zepsuła. To jest jego praca, a jak mu się nie podoba to niech zmieni.