Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Szklany013 w Dyskusje

Praktykant

w Dyskusje

28piorunów

Memy o życiu po trzydziestce zawsze śmieszą, wiadomo, ale mam pytanie takie do was: serio ta cyferka w rubryce z wiekiem to taki game changer? W tym roku kończę trzy dychy, wszyscy straszą jaka to zmiana 😆 a ja czuję się lepiej niż kiedykolwiek 😎 jak u was to wygląda, jakie macie zdanie? Czy w tym wieku najlepsze lata już za nami czy dopiero przed?

Czy po trzydziestce serio się sypiesz?

  • Jeszcze jak!55%
  • Jest lepiej niż kiedykolwiek!45%

417 głosów

Komentarze (103)

Fanatyk0piorunów

Według moich obserwacji zauważalne zmiany w wyglądzie i zdrowiu zaczynają się pojawiać mniej więcej po 35

Koneser0piorunów

@Szklany013 po trzydziestce zrobiłem swojego pierwszego kickflipa ;D

Tytan0piorunów

Na razie nawet nie jestem w połowie 20 a czuję że się sypie więc mam nadzieję że faktycznie po 30 będę się czuć lepiej niż kiedykolwiek

Zawodowiec0piorunów

Dla mnie zaczelo sie na 35 levelu. Po 40 to jak skok w przepasc: wszystko wpizdu.

Gruba ryba0piorunów

W jakiej rubryce? Rubryce czego? It is what tha fuck it is.

Fanatyk0piorunów

@Szklany013 Nie bez powodu w wielu sportach część zawodników zaczyna przechodzić na emeryturę po 30. Dla jednego to będzie 32 a dla innego 39.

Fenomen0piorunów

@Szklany013 czterdziecha to większa bariera, ale ogólnie wiek to liczba. Wszystko zalezy od tego jak o siebie dbasz, jaki masz styl życia, ile stresu.

GURU2piorunów

Od 30 do 40 raczej jest prime time, już masz kasę a jeszcze zdrowie dopisuje, często człowiek się wtedy bierze za siebie i robi dobrą kondycję. Mi tak siadło gdzieś w wieku 38. Dobiła mnie nerwica, drugi poród, przeprowadzki i budowa domu a w zasadzie chroniczny brak czasu, snu i przemęczenie z tym związane. Trochę covid, sporo wojna. Strasznie szybko się męczę i to nawet nie mowa o jakimś wysiłku fizycznym tylko np. praca w ogrodzie. Dopada mnie duszność i zawroty głowy jak długo kucam i za szybko wstanę.

Osobistość1piorunów

@Szklany013 31 here I uważam że jest gitara.
Spadek jakieś takiej młodzieżowej formy odczułem po 25 roku życia, kac zaczął się pojawiać XD, więcej snu potrzebne, ale tak poza tym to jest gitara.

Osobistość0piorunów

@Szklany013 już niedługo kolego.

Specjalista0piorunów

Pół roku po 30 urodzinach musiałem mieć robioną operację kręgosłupa ¯\\(ツ)

GURU1piorunów

Zmien 30 na 40 bo do 40 bylo super.

Osobistość0piorunów

Mam 44 a lata jedyna różnica to taka, że chyba okulary będę musiał sobie ogarnąć.

Fanatyk2piorunów

U mnie to było tak, że mając 19 wybyłem z domu, podejmowałem lepsze i gorsze decyzje, po czym około 30ki (w zasadzie to mając 28 lat) miałem fajną kobietę, jej córkę i ułożone życie. To się posypało, ale zdrowie i finanse po 30ce są tylko lepsze i lepsze. Póki co. Ba, dwa lata temu mając 35 spotykałem się z najfajniejszą kobietą w moim życiu dotychczas.
Ja bym się nie przejmował, po prostu ciesz się życiem i nie słuchaj malkontentów 😉 wiek to tylko liczba. Ja po 30ce dużo więcej przeżyłem i poczułem niż mając lat 20.

GURU0piorunów

Ja po 30 tak nanprawde zacząłem życie. Podróże, żona własny biznes.

Osobistość3piorunów

@Szklany013 Moja opinia jest taka, że do 30 człowiek leci na tym co organizm oferuje. Po imprezie wstajesz rześki, 2h snu przed kolokwium to pestka a to w okolicach 30-35 odpłaca się z nawiązką niczym niewymieniany na czas olej w silniku.
Dbać o zdrowie psychiczne i fizyczne cały czas, dużo ruchu, jakiś rower, basen, squash czy co kto lubi i będzie wszystko cacy niezależnie od peselu.

Fanatyk0piorunów

Sypiesz się ale jeszcze tego nie czujesz. Po 40 zaczynają przychodzic rozne myśli sensowności tego co robiles i zaczynają się problemy zdrowotne

Fanatyk0piorunów

Nie mam jeszcze 30 ale koledzy mają i się sypią, więc zaznaczyłem że się sypię bo byłem ciekaw wyników xd

Autorytet4piorunów

@Szklany013
>W tym roku kończę trzy dychy
Słuchaj no gówniarzu...

( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Osobistość3piorunów

@Szklany013 Od 31 do 37 - wzrost pułapu tlenowego niebotyczny, siła jest dość stała, ale faktycznie wytrzymałość poprawiła się niesamowicie, nigdy w życiu tak długo nie byłem ciurkiem zdrowy, więc z perspektywy zdrowotnej jest za⁎⁎⁎⁎ście. Przy czym, trzeba dobierać odpowiednio dietę, wysiłek i dbać o sen oraz psychikę, by to wszystko ciągle mozolnie wspinało się do góry, no ale kto "normalny" trenuje tydzień w tydzień regularnie przez 2 lub więcej lat ciurkiem :grinning:

Polecam fitness, fajne hobby, pozytywnie szalonych ludzi można poznać ^_^

Fenomen2piorunów

@Szklany013 Ogólnie to chyba więcej na plus w moim przypadku. Nieco głębiej czuję, że czas płynie więc dbam o asertywność w relacjach, bo wiem, że można się zawiesić przy kimś na długo, niepotrzebnie. Powoli też zaczynam rozumieć dość ważną rzecz - że satysfakcja/szczęście może być tylko tu i teraz, podczas pełnego zanużenia w teraźniejszości, zamiast życia w jakichś wyimaginowanych światach w głowie. Zatem cenie sobie ten czas teraz, ale jedno trzeba przyznać. Od 30 urodzin minęły dwa lata, a czuję jakby to były dwa miesiące. Czas mi leci ultra-szybko. 2 lata temu trochę panikowałem, dzisiaj lubie patrzeć, że mam dużo siwych włosów i śmieszkować, że wypadają :grinning:

Lider1piorunów

36rż okazuje sie w moim przypadku przelomowy xD nie powiem, ze jest zle ale odczuwalna jest roznica miedzy mlodoscia a dojrzaloscia

Inspirator1piorunów

U mnie problemy pojawiły się jeszcze przed 30, tak 27-28. Nie prowadziłem też najzdrowszego trybu życia, ale szczególnie niezdrowy też nie był. Można powiedzieć że był średni

Gruba ryba5piorunów

Mi niedługo pięć dyszek stuknie, z memów po 30 się śmieję sle jakoś się większość nie spełnia 😅

Autorytet2piorunów

Czasami coś łupnie w plecach, ale jest lepiej niż kiedykolwiek, mam motywację do wielu rzeczy, wcześniej nic mi się nie chciało, zobaczymy co będzie koło 40tki xD

Tytan1piorunów

Jak nie syfiłeś swojego życia to do 45-50 powinno być git jeszcze. Może mniej lekko, ale git. Tylko bez alko, bez fajek, zamiast nich: dieta, ruch. Po 30 życie dopiero się zaczyna.

Autorytet1piorunów

@Szklany013 mam znajomych co są bliżej 40 albo już po, piją, palą i nic im jie jest. Dlaczego? Bo :
A) Nie mają prawa jazdy
Lub
B) Nie mają pracy za biurkiem

Twórca0piorunów

Po trzydziestce to nie ale po czterdziestce już tak.

Gruba ryba4piorunów

@Szklany013 w sumie to chyba po trzydziestce pierwszy raz zrobiłem kratę na brzuchu, a obecnie zbliżając się do czterdziestki jestem w lepszej formie niż kiedykolwiek wcześniej. Często jest tak - jak dbasz tak masz.

Gruba ryba5piorunów

Te etapy życia odczuwasz całym sobą, zarówno fizycznie jak i psychicznie.
W pewnym momencie uświadamiasz sobie, że nieśmiertelność dwudziestolatka się skończyła.
Gdy podnosisz kolejny 30kilowy wór czujesz, że nie idzie to tak łatwo jak kiedyś.
Coraz mniej ochoty do działania, podczas gdy lata wcześniej energia aż się wylewała uszami.
Nie będziesz tego widział od razu, ale będą znaki ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

taki protip, dbaj o plecy, to jest bardzo dobra inwestycja o wysokiej stopie zwrotu
nie ma znaczenia czy pracujesz fizycznie czy siedząco

Fanatyk1piorunów

@Szklany013 mi np bardzo regeneracja się zjebała. Kiedyś mogłem 5-6 razy w tygodniu trenować, dzisiaj 2-3 to max.
Ale I tak uważam że teraz moje życie jest lepsze niż np 10-15 lat temu ¯\\(ツ)

Autorytet2piorunów

Człowieku. 30 i dziecko w jednym czasie…

Osobistość1piorunów

Pomimo tego, że o siebie dbałem to po 30 od razu się załączył check engine ale myślę, że to też kwestia posiadania małego dziecka i rodziny. Bycie rodzicem daje w kość.

Osobistość1piorunów

@Szklany013 jest mega dobrze. jedyne co się zmieniło to tolerancja na alkohol i teraz jej praktycznie nie ma i po malinowym reddsie jest ciężko.

Gruba ryba2piorunów

Mi na oczy siadło. +1.75 w obu. Pani doktur powiedziała, że pewnie miałem od urodzenia, ale do plusów oczy się dobrze dostosowują... Do mniej więcej trzydziestki xd potem mięśnie sie rozleniwiają :p

Gruba ryba1piorunów

@Szklany013 po 30 niewiele się zmienia ale po 35 - 37 mega spada regeneracja ale odczujesz to tylko wtedy, kiedy faktycznie coś cwiczysz

Lider5piorunów

Po 30 zrobilem forme zycia i nadal ja trzymam (35), a nawet poprawiam

Gruba ryba5piorunów

Kiedyś śmiałem się z tego powiedzonka że po czterdziestce jak się budzisz i nic nie boli to sprawdzasz puls. Dziś mam 36 lat i się nie śmieję bo sam tak robię.

Tytan3piorunów

34 here, jest ok. Organizm mniej wybacza i to powoli jest czas kiedy wychodzą błędy młodości. Natomiast wielkiego sypania nie widzę, trzeba po prostu dbać a nie jak za młodu "rozchodzić".

Fenomen7piorunów

U mnie przy zdrowiu takiej różnicy nie było, za to dużo mniej chce mi się zapierdalać w robocie. Przed 30 miałem duża większą motywację na jakieś kursy, doszkalania, nadgodziny, a teraz w dużej mierze mam to gdzieś.

Lider7piorunów

@Szklany013 ja dopiero po 30stce musiałem zacząć się golić coraz częściej, kiedyś wystarczyło raz na tydzień. Teraz po dwóch dniach mam taki sam zarost jak kiedyś po tygodniu xd

Gruba ryba8piorunów

Trzydziestka już za mną, czterdziestka też, w sumie to tylko cyfry. Na pewno byłem trochę sprawniejszy fizycznie w wieku 30 lat niż teraz mając prawie 42, łatwiej też było zarywać nocki, ale to jeszcze nie geriatria z balkonikiem i butlą tlenową, bez żartów.

GURU8piorunów

@Szklany013 zaznaczyłem "jeszcze jak" bo ostatnio mnie skurcz złapał od siedzenia i nie mogłem głową ruszyć. Mam 27 XD

Fanatyk4piorunów

Po 30 metabolizm pada, jak nie pilnujesz michy to przytyjesz szybko.
Problemy zdrowotne, to zależy od obciążenia genetycznego i jak się prowadziłeś do tej pory. Mam takich znajomych, którzy po 40 dalej na nic nie narzekają.
Na plus, już tak za spódniczkami nie biegasz, bo gospodarka hormonalna powoli zwalnia.

Fanatyk10piorunów

@Szklany013 Nie po 30, ale zbliżam się od 40, i już powoli niektóre rzeczy odczuwam. Dietą i ćwiczeniami da się sporo ogarnąć, i jeszcze ogarniam, ale sądzę, że gdzieś między 40-45 srogo j⁎⁎⁎ie.

Osobistość10piorunów

Ja uważam że game changer to bardziej 25, tylko tego się przez pewien czas nie zauważa. Dopiero po kilku latach zazwyczaj mając już 30 albo 35 na karku to dostrzega się różnice pomiędzy tym co było przed 25 i powolną degradacje która zaczęła się po 25.

Lider9piorunów

@Szklany013 raczej po porodach niż po trzydziestce xD

Fanatyk20piorunów

@Szklany013 kondycję i ochotę do jej szlifowania mam lepsza niż jak miałem 20-pare lat, ale jest większa skłonność do bólu różnych części ciała xD

Gruba ryba4piorunów

Mnie bardziej klepło 35

Mistrz8piorunów

@Szklany013 jakoś specjalnie się nie sypie, ale czasem coś dokuczy zdrowotnie. Ale ogólnie to jest w pytę, lepiej niż jak miałem 23 czy ileś tam