
Wpis użytkownika bartek555 w Marynarz
bartek555Lider
82piorunówNajsmieszniejsze pytanie, jakie kiedykolwiek dostalem, odnosnie pracy na morzu to “co wy tam jecie, to co zlowicie?”
Wiec dzisiaj zlowilem salatke cezara (jako drugie danie glowne, bo najpierw byl ryz, filet z tunczyka i pomidorki koktajlowe).
Komentarze (36)
Jeszcze napiszesz, że jogurty naturalne i WPC łowicie z morza, to już zacznę się zastanawiać nad tym całym marynarkowaniem :grinning:
@pluszowy_zergling a jak :) ostatnio mi i kapitanowi agent przywiozl kreatyne ;)
@bartek555 Daj mnie tego cezara człowieku!
Cały talerz uwalony jakimiś smarami czy innym olejem... Nie higienicznie i sraczka murowana.
@bartek555 trudno się łowi ryż?
@BajerOp aaaa, myślałem, że taki w woreczkach, że wtedy łatwiej
@Yossarian jasne, że trudno, przecież to malutkie ziarenka są
@bartek555 trudno się łowi tuńczyka?
@Felonious_Gru nie lowilem, ale chlopaki lapali codziennie, wiec chyba nie
@Felonious_Gru mnie zastanawia jak wyłowili Chińczyka albo Japończyka skoro mają ryż na pokładzie.
Kurde nie sądziłem że takie sałatki cezar pływają i da się je łapać w sieć. Niezły okaz sałatki. Pozdrawiam.
co ile "uzupełniacie zapasy" jedzenia na statku? Co kilka dni, czy bywają rejsy kilkutygodniowe/miesięczne?
Trzymacie jedzenie w zwykłej lodówce, czy macie jakiś za⁎⁎⁎⁎sty zamrażalnik
@bartek555 chyba się zaciągnę do Was na statek:yum:
@bartek555 czy po powrocie do domu jesteś zawiedziony spadkiem jakości potraw? Gotujesz sam czy partner(ka)?
@wombatDaiquiri po powrocie do domu mam diete, gdzie wszystko waze i jest ona bardzo prosta, bo jestem chujowym kucharzem. Mam kilka potraw, ktore jem na zmiane.
Czy cierpie? Nie, bo przez wyliczona diete widze zdecydowany progres sylwetkowy, a i w weekendy wpadna cheat meale :)
Bieda
@Yes_Man nie czytam se gazete o moto - tzn dawno przeczytana teraz bardziej za podkładke robi
@SuperSzturmowiec Husqvarne kupujesz?
@SuperSzturmowiec ale bym jadl
@bartek555 pomarańczy zjedz bo się szkorbutu nabawisz
@bartek555 coś czuję, ze żarcie jest na tyle dobre a realnego wysiłku na tyle mało, że połowa załogi wraca na ląd z bebechem większym o kilka kilogramów.
@bartek555 O, to szanuję, bo lenistwo i pokusa obżarstwa bywają silne.
@Lubiepatrzec wrecz przeciwnie. W zwiazku z tym ze zarcia i slodkosci jest w opor to nikt sie nie nazera pod korek. Wiekszosc osob regularnie cwiczy.
No nie dam wiary, a kary dyscyplinarne to juz nie spacer po desce?
@ErwinoRommelo walk the plank wiadomo ;)
@bartek555 Napisz jakiś poradnik na co łowi się sałatkę i kurczaka w morzu. :grinning:
@Czokowoko ja czytałem przepis z użyciem sztyletu (´・ᴗ・ ` )
@Czokowoko eh… i ty brutusie…
Sałatkę cezara łowi sie oczywiście na liście laurowe 😅
@Mr.Mars jest pewien piracki sposob, ale nie bede pisal, bo dzieci tu sa
@bartek555 Jedna z lepszych stołówek na jakiej zdarzało mi się w życiu jeść była na norweskim żaglowcu Sørlandet.
To że marynarze jedzą kiepsko to co najwyżej stary mit 😉
@lukmar sraken pierdaken xD na większości statków stawka dzienna na osobę to 8-10$ to jak można dobrze zjeść xD
@lukmar oj uwierz mi, ze jedza tragicznie w marynarce handlowej. Na “tanich” statkach jest dramat. Oczywiscie duzo tez zalezy kucharza, ale budzet jest cieniutki. Sam tego doswiadczylem.