Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika wombatDaiquiri w Nieruchomości

Gruba ryba

w Nieruchomości

64piorunów

Obecnie mieszkam we własnym mieszkaniu w Warszawie, ale ponieważ jestem ożeniony, nie przebieram w tinderowkach (pozdrawiam kolegę żyjącego pełnia życia w stolicy), pracuje zdalnie i generalnie się starzeje (pozdrawiam ) to zaczynam się rozglądać za domem „docelowym”.

Wymagania;

* dom wolnostojący (bliźniaki/szeregowce nie)

* miejsce na szopę/warsztat (żebym miał gdzie pracować po nocy z włączonym głośnikiem i maszynami typu tokarka/piła tarczowa)

* możliwość dojazdu do wojewódzkiego (preferowana kolej minimum 3 przejazdy dziennie rano południe wieczór żeby dziecko mogło kiedyś do szkoły dojechać) - dojazd rowerem do stacji/przystanku do 30 minut

* internet światłowodowy

* nice to have przestrzeń na mały sad/ogródek

* cena do 1.5 miliona do wprowadzenia się

* nie południe (odpada Kraków, Wrocław, Katowice itp)

No i teraz mam zagwozdkę - gdzie czegoś takiego szukać? Mieszkałem tylko w miastach wojewódzkich i większych. Jestem uprzedzony do powiatowych ~10-20k (kojarzą mi się z kolesiostwem, kryminałem i układami kacyków z policja), z drugiej strony korca mnie miejscowości typu Żyrardów Koluszki ze względu na transport do stolicy i ceny nieruchomości

Gdzie się osiedlić?

  • Top5 przedmieścia (Warszawa, Gdańsk, Poznań)18%
  • 100k+ (Bytom, Olsztyn, Elbląg, Toruń, Częstochowa)19%
  • 50k+ (Rumia, Legionowo, Żory, Zamość)10%
  • 20k+ (Sandomierz, Szczytno, Nowy Dwór Mazowiecki)5%
  • 10k+ (Wisła, Dobre Miasto, Sztum, Władysławowo)3%
  • Wiocha zabita dechami (Podlasie, Pacanów, Jedwabne)14%
  • Sprawdzam31%

378 głosów

Komentarze (113)

Specjalista1piorunów

Szamotuły koło Poznania

Autorytet1piorunów

Imho jeśli nie masz pracy/rodziny to małe miasta/wsie są kontrowersyjne pod kątem bombelka. I tak będziecie jeździć do dużego miasta żeby cokolwiek załatwić, posłać go do szkoły albo obejrzeć film w kinie. A dojazdy codziennie jakimś pociągiem to trochę abstrakcja - chyba nie warto tracić na to życia, jeśli masz możliwość po prostu kupić mieszkanie/dom na przedmieściu.

Gruba ryba0piorunów

Moi rodzice wyprowadzili się pod Słowacką granicę, dość tanie nieruchomości a i koszty życia sporo tańsze. Jeśli nie południe to bym Podlasie wybrał albo Suwalszczyznę.

Sum1piorunów

Osobiście polecam małe miasteczka jak moje (ok. 4000 mieszkańców). Ceny w miarę spoko, a do powiatowego mam pociągiem 15 minut, a do centrum Warszawy około 40 :grinning: Może nie ma wielu atrakcji, ale jak dla mnie w 3 dekadzie życia to wystarcza, bo wolę mieć 5 minut do lasu, niż do kina :smiley:

Kompan1piorunów

10 lat temu przeniosłem się z Radomia na Śląsk, tutaj znalazłem pracę, żonę, i miejsce do życia. Mieszkam na granicy Zabrza i Gliwic (niby miast powiatowych). Nie wyobrażam sobie lepszej miejscówki do życia i rozwoju. Pracy pod dostatkiem, oferta szkół dla dzieciaków jest przeogromna, infrastruktura typu komunikacja miejska, siec drogowa to wzór dla całego kraju. Baza wypadowa na narty (godzina w Beskidy), na rower - lasy Jurajskie, na południe Europy w 10 godzin, na pomorze w 6 godzin autostradą. No i w sumie wymieniać mógłbym dłuuugo. Najlepsza decyzja ever.

Lider1piorunów

Wchodzilbym w okolice Olsztyna. Mnostwo fajnych i tanich terenow w okolicach jezior i dzikiej natury. Uniwerek jest na miejscu. Jedynie trudno o dobra robote.

Osobistość1piorunów

@wombatDaiquiri Perspektywa się stale zmienia, może napiszę duży rozległy post rozbijając pare przypadków ale jeśli dostanę chociaż jeden piorun to wiem, że było warto.

1. 37lvl here, zwracałem uwagę na infrastrukturę, dojazdy itd. Jak 8 lat temu się wprowadzałem do domku z małym ogrodem 4km od granic miasta wojewódzkiego to zakładałem, że ta bliskość i infrastruktura się przyda. Bo zawsze można skoczyć do kina, czy na shopping.

Teraz jestem leniwy, zamawiam online, do miasta jeżdżę tylko z konieczności, a jak tylko wjeżdżam to gardzę tym miejskim pośpiechem, wiecznym brakiem miejsc parkingowych i korkami. W ostateczności bywam w mieście do którego w sumie mógłbym potruchtać może raz na 3 miesiące.

Przychodnie, placówki oświatowe, markety typu dino, biedra, lidl mam w promieniu 5km co najmniej kilka. Cenię sobie własne podwórko i blikość do lasu i na stawy.

Kompletnie teraz nie robiłoby mi teraz różnicy czy jestem w sąsiedztwie miasta wojewódzkiego czy powiatowego. Tworzę swoje ognisko rodzinnych wspomnien skoncentrowane na tym co daje mi najbliższa okolica. Spacery do lasu czy do budki z lodami, z kolegami na orlik coś poudawać, że kopiemy czy na placu zabaw mikołajki organizowane przez panią sołtys.

Long story short - sprawdź co Ci wymarzony dom ma oferować, jakie masz potrzeby i czy będziesz czuł, że po zamknieciu laptopa gęba Ci się uśmiecha bo jesteś gdzie jesteś. A to czy to Bytom czy Pacanów nie ma kompletnie znaczenia.

A dzieciaki? Niezależnie jak bardzo źle by nie było to komunikacja zawsze jakaś jest, gorsza lub lepsza ale zawsze coś jest.
Ja wiem że wylece z słynny <droga starego do szkoły.jpg> ale przecież ja też miałem dość daleko na przystanek, dość długą drogę do szkoły. I co, żyję jakoś, krzywda mi się nie wyrządziła więc i dzieciaki zaadaptują się po prostu do stanu jaki zastaną.

Ja mam tu dość sporo autobusów, komunikacja ok, ale i tak człowiek jest wygodny i wsiada w auto by cos załatwić, zawsze.

2. Perspektywa moich rodziców, LVL 60++ mają domek na wsi w ładnej okolicy. Dom zmodernizowany z klimą, pompą ciepła, pv na dachu więc tata sobie reguluje temperature kliknieciem na telefonie zamiast szuflować węgiel. A im sie już nie chce, zmęczeni są pracami przy domu, koszeniem trawy, innymi 'maintenencowymi' tematami wokół domku. Tata wykostkował 1/4 podwórka by mieć mniej koszenia a i tak nie czują by było im lepiej. Co raz częściej powtarzają, że woleli by do mieszkanka by mieć więcej czasu wolnego dla siebie a nie jak to mawiają 'stale tańczyć wkoło domu' - choć sam nie wiem co to do końca znaczy, bo być może lekko przesadzają no ale taka jest ich perspektywa.

Mnie obecnie też się marzy większy dom z duuużym ogrodem a każdy mi mówi daj sobie spokój, bo Ci soboty braknie w każdy weekend by ten ogród trzymać chociaż jako tako w ryzach.
Pewnie jakbym kupił to pierwszy rok dwa byłbym szczęśliwy a każdy następny by był co raz bardziej irytujący ze względu na wymuszoną opiekę nad trawnikiem, drzewkami i innymi pierdoletami. Ogólnie trudny temat.
I nie, nie chciałbym wynająć kogoś do ogarniania ogrodu bo choć byłoby mnie może i stać tak nie życzyłbym sobie by ktokolwiek poza moimi gośćmi się mi kręcił po podwórku.

Inspirator1piorunów

@wombatDaiquiri mieszkałem w Gdańsku, teraz mieszkam w Pruszczu Gdańskim. Jakbym już mógł pozwolić sobie na dom to prędzej kupiłbym w okolicy pruszcza niż gdziekolwiek indziej, ale najchętniej zupełnie gdzie indziej bym szukał, pomysł o okolicach sierpca/ Płocka/ lipna. Spoko lokalizację a ceny o wiele mniejsze, jak chcesz gdzieś jechać to zawsze startujesz z centrum Polski a nie jak ja, chce jechać do Chorwacji na moto to 10h muszę liczyć żeby przejechać Polskę

Statysta1piorunów

Czesc,

specjalnie zalozylem konto, bo mialem +/- ten sam dylemat.

Nie napisales

- co robisz w wolnym czasie (typu rower/wspinaczka/DH(jak ktos wspomnial)/gory/kite/ksiazki itp)

- jakie masz wizje wojenne

- jakie masz preferencje jezykowe obce (np hiszpanski vs niemiecki)

- preferencje urlopowe (lotnisko itp)

- rodzina w danym regionie

- czy jestes gotow wozic Bombelka do np kolejki itp

- wiek Bombelka i ew szkoly prywatne

Ankieta nie odzwierciedla ilosci mieszkancow vs polozenia. Np: Zamosc vs Legionowo

W swoim wyborze owczesnie skupilem glownie sie na scianie zachodniej (tak wiem, j⁎⁎⁎ac wszystko i pojechac w Bieszczady)

Do rozwazenia:

Szczecin, Prawobrzeze?

BB - ktos juz pisal

Portugalia - przedszkola z ang i pogoda

Zielona Gora - stara sie, przez podzial z GW

Zgorzelec - czerpiesz korzysci z 2 Panstw. I Bombelek umie into niemiecki

Wirtuoz1piorunów

@wombatDaiquiri jesteśmy na tym samym etapie życia z podobnymi planami na wyprowadzkę. Daj znać co postanowisz to wraz z rurzowom pobudujemy się obok (myślimy o tzw domu stodole)

Sum1piorunów

zaproponowałabym Ci przeprowadzkę w okolice Poznania, ale akurat moja miejscowość wygrywa wszystkie rankingi pod względem stężenia CO2 zimą, więc z bąbelkiem tego nie rób xD za to jest coś innego, co może Ci się spodobać: Skierniewice ❤️

Gruba ryba3piorunów

@wombatDaiquiri pod zielona góra, pół godziny do lotniska, godzina lotu i jesteś w Warszawie. Bilet 200 zł.

Mocarz3piorunów

@wombatDaiquiri Bez beki Radom, Warka, Grójec. W takim Grójcu który ma 7 mieszkańców jest więcej usług i fajnych rzeczy niż w takim Skarżysku kamiennej które ma pewnie z 30k mieszkańców a do Stolicy masz szybki dojazd koleją.

Fenomen1piorunów

@wombatDaiquiri Człowiek pracujący po nocy z włączonym głośnikiem i maszynami typu tokarka/piła tarczowa jest wprost wymarzonym sąsiadem dla każdego. 😆

Osobistość1piorunów

@wombatDaiquiri zapomnij, że na przedmieściach Gdańska (nawet w wiochach dookoła) za 1,5 bańki dostaniesz to, co opisałeś.

Inspirator2piorunów

@wombatDaiquiri Ciekawa rozkmina, rozumiem, że nie masz w żadnym miejscu przyjaciół ani rodziny, niedaleko których chciałbyś zamieszkać. Mnie rzuciło w pewnej odległości od rodziny i za kilka lat będę miał podobne dylematy, bo z jednej strony tu, gdzie mieszkam, mam przyjaciół i znajomych, ale też widzę, jak fajnie bywa, gdy ma się (normalną) rodzinę w okolicy.

Statysta2piorunów

Mając na uwadze dobre wrażenia z Poznania (miejsko ale nie tłoczno), wybrałbym coś z tamtejszego obwarzanka

Osobistość0piorunów

@wombatDaiquiri primo uno: where Lublin? Primo secundo: Zamość to jest wiocha zabita dechami, przepraszam jeśli kogoś to obrazi, ale taka prawda.

Fanatyk1piorunów

Zachodnie miejscowości od Wwy zaczynając od Pruszkowa oraz Poznań i okolice.

Fanatyk4piorunów

Widzę że stoimy przed podobnym wyborem. Juz trochę szukałem i odpowiedź na chwilę obecną na twoje pytanie brzmi: nigdzie. Ceny nieruchomości i działek odjechały w całym kraju. Jeśli znajdziesz coś sensownego to typowe codzienne czynności są wyzwaniem bo część regionów kraju zdechła. Piszę tutaj nawet od mazowszu 30 km od Warszawy. Korpa i władza wykończą ten kraj.

Lider5piorunów

Wiadomo, ze szczecin

Osobistość6piorunów

Zielona Góra, miasto idealne do życia

Fenomen4piorunów

@wombatDaiquiri Okolice/ przedmieścia Gdańska, jest taniej niż w innych lokalizacjach. Najlepiej gdzieś blisko trasy kolei PKM - doskonały dojazd do lotniska i do centrum. TPK (największy park krajobrazowy na wyciągnięcie ręki).

Fenomen3piorunów

Bier Toruń, reszta japa tam. Otworzymy burdel czy kebaba i bedziemy ziomkami.

Osobistość6piorunów

Rumia, jest coś takiego?

Gruba ryba3piorunów

@wombatDaiquiri ey, ale pacanów to akurat spoko wiocha XD

Jedwabne za sam rys historyczny też należałoby szanować.

Co do Podlasia to bez skillsetu na archera to chyba ciężko tam żyć? :grinning:

Południowa Polska czemu odpada? Dużo opcji ucinasz. Co do twoich wymagań to większość powiatowych je powinna spełniać?

Przecież nauka języka czy zajęcia sportowe to nie jest domena jakichś DUŻYCH miast oO

I serio są powiatowe poniżej 50k mieszkańców? Tak się polską interesuje XD

I najważniejsze, jak do 1,5m dom w miarę duży i w ok standardzie bez potrzeby remontu, działka większa niż wybieg dla psa (a to sugeruje sad, warsztat), to jednak może zejść z szukaniem.

Jeszcze czy możesz robić za szofera, bo wtedy właściwie w d⁎⁎ie gdzie się osiedlisz i tak będzie "ok".

Kompan1piorunów

Legionowo i okolice, będzie Pan zadowolony 😄

Osobistość2piorunów

@wombatDaiquiri fajne okolice z dobrym dojazdem do Default, które to okolice mogą spełniać Twoje wymagania, to będzie Józefów, Otwock, Karczew, Mlądz itd.

Lider5piorunów

@wombatDaiquiri Do Grodziska Mazowieckiego koleją z centrum Waw masz ok. 35 minut. Wzdłuż tej trasy spokojnie znajdziesz dom. Możesz poszukać np. blisko Pruszkowa: Parzniew/Brwinów lub samym Pruszkowie. W takim budżecie Kupisz dom w niezłym stanie w centrum miasta (to nie żart). Powodzenia :smiley:

Kosmonauta7piorunów

A co sądzisz o okolicach Grodziska Mazowieckiego lub przestrzeni między Sochaczewem a Błoniem? Kolesiostwa, kryminału i układów kacyków z policją ciężko uniknąć niezależnie od miejsca, mentalności też, natomiast okolice te charakteryzują się stosunkowo dobrą infrastrukturą drogową (czy to Gierkówka, czy autostrada, czy trasa 92 - tu trochę gorzej i debili na drodze więcej), czy koleją. W Grodzisku jest WKD i pociągi, w stronę Sochaczewa też stosunkowo często jeżdżą pociągi. Wraz z budową CPK powinno być trochę lepiej. Ja mieszkam od ~2 lat w domu między Sochaczewem a Błoniem i mam ciszę, sarny, zające i bażanty za oknem.

Osobistość5piorunów

@wombatDaiquiri szukaj gdzieś pomiędzy Żyrardowem a Pruszkowem

Fanatyk7piorunów

@wombatDaiquiri Poleciłbym moją wieś ale nie ci powiem gdzie mieszkam. :face_with_hand_over_mouth: Do centrum Kato 30min, do centrum Tychów 15min, do centrum Bielska w przyszłym roku ok 30min, do Krk 1h. Pociągi jeżdżą a i owszem. 😉 Działkę jeszcze można znaleźć w ludzkich pieniądzach, domy również ale jest ich strasznie mało i szybko znajdują nowych właścicieli.

GURU1piorunów

mam koleżankę z Dobrego Miasta

Gruba ryba1piorunów

Dziwi mnie że wymieniłeś taki prowincjonalny (acz zabytkowo atrakcyjny) Toruń w miastach ok. 100k+ - przecież to nawet nie jest w top10 wielkości miast w Polsce, a po robotę trzeba jechać do hojnych sąsiadów z Bydgoszczy 😉

GURU5piorunów

Widzę, że jest bombelek. Co będzie jakimś problemem czym mniejsza miejscowość jeśli masz jakieś większe ambicje dotyczące jego/jej szkół i pasji. Choć taki dla przykładu Żyrardów wygląda ogólnie spoko - dojazd do default city jest znośny i autem i zbiorkomem

Gruba ryba2piorunów

@Ragnarokk dla bombelka to bym chciał język angielski, kilka zajęć sportowych grupowych żeby sobie coś wybrało do socjalizacji. Do liceum może jeździć pociągiem albo mogę mu wynająć stancje. Na studia obowiązkowy wyjazd.

Sum10piorunów

Mimo że mieszkam we Wrocławiu bywam często u rodziny narzeczonej w Toruniu. Miasto mocno zaskakuje możliwościami kulturalnymi i otwartością ludzi. Głównie przebywam tam na przedmieściach (14km do centrum, południowy wschód). Ludzie albo neutralni albo życzliwi.
Wzdłuż Wisły rozległe lasy, więc i do natury blisko.
Wiadomo jak zawsze trochę patologii jest i po twarzach napuchniętych widać, że sporo osób nie stroni od alkoholu. Aczkolwiek, jeżeli południe polski odpada to jest to fajna opcja.
Życie nocne w Toruniu też wspaniałe dla ludzi po 30. :)

Gruba ryba5piorunów

@PanWibson Brzydgoszcz srydgoszcz, ale jakoś nie widać na toruńskich gębach tej pogardy jak codziennie na moście w Fordonie tworzą korki jadąc do nas do roboty xD

GURU4piorunów

@PanWibson A do tego w zestawie masz jeszcze nienawiść do Bydgoszczy - same plusy.

Gruba ryba2piorunów

@PanWibson gwarantuje, że ludzie z Torunia nie myślą tak o swoim mieście. A młodzi w dużej mierze myślą o uciekaniu do Bydgoszczy czy trójmiasta