Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Dalian w Hydepark

Osobistość

w Hydepark

166piorunów

Ok, trzymajcie się bo sroga odklejka. Mąż mojej kuzynki, wyciągnął z dup... Tzn. Wysnuł teorię, że wojny na Ukrainie nie ma!

Zełenski to aktor, a cały wschód Ukrainy to jeden wielki plan filmowy, wszystkie te nagrania z wojny to jedna wielka mistyfikacja, by wyciągnąć od Europy broń i zaopatrzenie.

Gdy już odpowiednio będą uzbrojeni, ruszą razem z Rosją ramię w ramię na NATO, które jako że nie będzie mieć już czym się bronić (no przecież oddali broń Ukrainie) padnie w 3 dni xD

Komentarze (36)

Gruba ryba0piorunów

@Dalian

Gdy już odpowiednio będą uzbrojeni, ruszą razem z Rosją ramię w ramię na NATO, które jako że nie będzie mieć już czym się bronić (no przecież oddali broń Ukrainie) padnie w 3 dni xD

No i nie podobasz mi sie kolego.

Jakies ponad 3 lata temu taki sam scenariusz tutaj wrzucalem po rozmowie z Niemcem, z ktorym musialem wowczas pracowac.

tylko 2022/2023 to chyba jeszcze mniejsza skala była. Filmikow mniej.

Ale narracja dokladnie taka sama (moze poza Zelenski=aktor) ale to, ze to wszystko inscenizacja, ze wyciaganie broni majace na celu oslabienie Europy, ze to tajne porozumienie UKR-RUS, ze za chwile rzucza sie na oslabione kraje zachodu ramie w ramie bojec rosyjski i ukrainski.

Ba, nawet w argumentacji pytal jakie mam dowody, ze te filmiki (to byly czasy np tego z rzuconego granatu przez szyberdach do lady) to nie sa zrealizwane w studiach filmowych.

Fanatyk11piorunów

Świetnie zorganizowana akcja. 4 mln imigrantów też opłacili żeby przekraczali granicę i mówili o wojnie? 😉

Osobistość5piorunów

@Dalian sa półlegalne wycieczki na ukrainie w okolice stref gdzie toczy sie wojna. Niech sie przejedzie. Ewentualnie na krym niech pojedzie, ale jako Polakowi odradzam bo jak bedzie mial pecha to trafi do ruskiego wiezenia (za bycie szpiegiem NATY) i umrze od tortur.

Gruba ryba6piorunów

Kurde jestem zły ale sprzedałbym mu największe odklejki jakie byłbym w stanie wymyślić i dawał zdjęcia wygenerowane czat gpt typu eksperymenty genetyczne na żołnierzach modyfikowanych w stylu zwierzołaków, 6 rąk albo z cyberwszczepami.

A na koniec przebił bym mu tę bańkę tak żeby zapamiętał że ze swoim iq to nie ma co szaleć.

Ale obstawiam że kuzynka chyba spoko a też nie znam gościa bo cholera wie tak naprawdę co mu do glowy strzeli więc pewnie finalnie bym jednak tego nie zrobił ale kusiło by oj...

Osobistość3piorunów

@Czokowoko Nie mam zbytnio z Nimi kontaktu, czasem na jakiejś imprezie rodzinnej się spotkamy.

Kuzynka jest nauczycielką z kierunkiem nauczania dzieci, które potrzebują większej pomocy.

Ogólnie miałem wrażenie, że jak słyszała te teorię to oczami przewracała, ale nie oponowała bo chłop złota rączka (fliziarz, operator koparki) na robociznach dobrą kasę wyciąga, więc lepiej nic nie mówić.

Gruba ryba9piorunów

Lepsza była wersja że tak naprawdę ze sobą nie walczą, tylko obie strony sprzedają swoich oficjalnie poległych na organy xd

Gruba ryba54piorunów

@Dalian To nie pierwszy taki przypadek.

To efekt wieloletniej, systemowej propagandy prorosyjskich środowisk, które konsekwentnie podważają zaufanie do mediów głównego nurtu, relatywizują fakty, promują teorie spiskowe i wmawiają ludziom, że wojna jest „mistyfikacją” lub „prowokacją Zachodu”. Ta propaganda nie kończy się w internecie ani na politycznych deklaracjach. Ona popycha realnych ludzi do realnych decyzji — a te decyzje bardzo często kończą się tragedią.

https://jagiellonia.org/nie-wierzyl-ze-na-ukrainie-trwa-wojna-pojechal-sprawdzic-zginal-w-rosyjskim-wiezieniu/

Nie wierzył, że na Ukrainie trwa wojna. Pojechał „sprawdzić”. Został zamęczony na śmierć w rosyjskim więzieniuPolski obywatel nie wierzył, że na Ukrainie trwa prawdziwa wojna. Postanowił więc pojechać i „zweryfikować fakty” na własne oczy. Skończyło się tragicznie — mężczyzna zginął w rosyjskim więzieniu.Portal Międzymorza JAGIELLONIA.ORG
Fenomen7piorunów

@Trupus

To efekt wieloletniej, systemowej propagandy prorosyjskich środowisk, które konsekwentnie podważają zaufanie do mediów głównego nurtu

Otoz to. Sztandarowym przykladem tej taktyki jest dyskredytacja telewizji i slynne haslo "wylacz TV, wlacz myslenie". Na tym etapie niekoniecznie chodzi o to, zeby przepchnac jedyna sluszna narracje, ale zeby zniechecic ludzi do poznawania prawdy przez sugestie, ze nie ma wiarygodnego, latwo dostepnego zrodla, ktore publikuje na dany temat.

Jeszcze pare lat temu prawie wszystko na swiecie bylo czarno-biale. Obecnie wszystko jest szare.

Media konwencjonalne sa stronnicze i prawie zawsze przepychaja jakas narracje, ale w normalnym kraju jest ich wiele. Jesli artykul na Najwyzszym Czasie! wydaje ci sie niezupelny, mozesz znalezc artykul na ten temat na np. oko.press. Czy tego chcemy, czy nie, to media konwencjonalne i statystyki sa najlepszymi zrodlami informacji.

Osobistość9piorunów

@Trupus To taki typ człowieka, który na oglądał się dzikiego trenera (specjalnie z małej litery), ale podejrzewam że jakby mu bilet wykupić, niech zobaczy jak front wygląda, to znalazłby tysiąc powodować, żeby nie jechać.

Osobistość46piorunów

Sprawa z udawaną wojny była przez krótki czas oficjalną narracją ruskiej propagandy. Szybko jednak okazało się, że lapały się na nią tylko najwięksi odklejeńcy.

Osobistość9piorunów

@Boski Wiem, bo pamiętam jak różni odklejeńcy krzyczeli na początku że wojny nie ma.

Ale tu to już naprawdę chłop tak pojechał, że to nawet odklejką trudno nazwać...

Fenomen49piorunów

@Dalian jeśli to prawda, to już nawet leczenie psychiatryczne nie pomoże.

Niemniej jest jeden sposób i byłbym w stanie się poświęcić, gdyby to był jakiś zjeb z mojego kręgu rodzinnego. Zabrać na wycieczkę na Ukrainę. Spędzić tydzień. Naloty są codziennie. Po nalotach w pobliżu pojechać sobie z nim i zobaczyć, czy umierający ludzie i trupy na ulicy to też fikcja. Czy ktoś jest tak wspaniałym aktorem, że potrafi się rozczłonkować na potrzeby mistyfikacji. A to nie jest trudne, można normalnie tam jechać i nic nie stoi na przeszkodzie.

Lider0piorunów

@Dalian znaczy tak- chodziło o męża kuzynki, bo ty przecież to tylko opisujesz, ale no... "tadaaa". To jest straszne jak niektórzy dadzą sobie sprać łeb tak oczywistymi i bezczelnymi kłamstwami, ale z drugiej strony- antyszczepy, płaszczaki i reszta tej ferajny spod znaku altnauki. Jak na ironię pochodząca z tych samych rejonów.

Osobistość1piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu Jeśli pytasz o męża kuzynki, to ogółem PiS mocno (zresztą jak cała rodzina od strony ojca), ale jak długo już rozprawiają o polityce to pojawia się dziki trener, Braun ma dużo racji etc.

Lider2piorunów

@npnptcn niee, raczej jest ruskim gównojadem, który od dawna łyka tą ich propagandę. Z grzeczności nie zapytam opa czy nie jest czasem goliwym onanistą braunów, memcwelów i reszty tej konfederuskiej hołoty, bo to głównie oni bawią się w kolportaż tego syfu. A narracja pokrywa się w sumie 1:1. Mamy teorie spiskowe, mamy teksty, że wojna na Ukrainie to spisek, mamy typowe w tym scenariuszu porównanie "wielka rassija która wszystkich zmiecie" vs "słabe pierdółkowate nato które już się rozpada", mamy w końcu słynne 3 dni.

Fenomen11piorunów

@vrkr musiałbym być również ubezwłasnowolniony. Bańki informacyjne istnieją, ale naprawdę trzeba choroby psychicznej, aby nie dostrzegać nigdzie sprzecznych sygnałów. Trzeba je usilnie odrzucać, wręcz agresywnie i własnie chorobowo.

Wszak sam jestem w bańce, w której oglądam ataki na Rosję i się cieszę, choć wiem, że Ukraina płonie bardziej. Moja choroba zaczęłaby się, gdybym twierdził, że istnieją tylko te ataki które widzę, a te ruskie to mistyfikacja, żeby poczuć się fajnie.

Bo to nie jest tak, że do niego te informacje nie docierają. Ma ich mnóstwo. Tylko w pewnym momencie zaczął je wypierać. To już jest choroba psychiczna. To się wiele nie różni od tego, że miałeś ksywkę Napoleon, a po paru latach wierzysz, że był twoim dziadkiem, a potem to już w ogóle, że się reinkarnowałeś jako on. To to samo, postępujące wyparcie wszelkiej logiki.

Gruba ryba7piorunów
jeśli to prawda, to już nawet leczenie psychiatryczne nie pomoże.

@npnptcn to nie jest choroba psychiczna. Nie trzeba wcale wiele wyobraźni ani specjalnego trudu, żeby zaakceptować takie poglądy jako prawdziwe. Wystarczy odpowiednia bańka informacyjna wystarczająco długo i sam mógłbyś zacząć w to wierzyć.