Wpis użytkownika tosiu w Pracbaza
tosiuAutorytet
30piorunówOstatnio szukam dodatkowej roboty na boku (zdalnie). Nic specjalnego - papierkowa robota za ch⁎⁎⁎we pieniądze, ale roboty niewiele, a kasa się przyda.
Dostałem info, że dostałem się do drugiego etapu i mam nagrać filmik. Co k⁎⁎wa? XD. I na filmiku man opowiadać o sobie. LOL.
Spotkaliście się z czymś takim? Albo ja jestem dinozaurem i teraz trzeba nagrywać filmiki jak na TikToka albo kogoś srogo pojebało.
Czy nagrywanie filmiku do rekrutacji jak na TikToka to coś normalnego?
- Tak6%
- Nie80%
- Wyniki14%
327 głosów
Komentarze (26)
@tosiu siostra takie coś miała. Była jedna próba, nie można było poprawiać ani ponawiać. Ultragigakorpo.
@tosiu raczej po prostu automatyzacja — ktoś z HRu potem na prezentacji pokaże, jak szybciej udaje im się pracować dzięki wykorzystaniu AI do analizy takich zgłoszeń, bo nie potrzebują dzięki temu aż tylu rekruterów
@Wrzoo ciekawe czy to jakiś trend z TikToka
@tosiu to jest korporacyjny test badajacy niby kreatywność, prezentację czy inne soft skille a tak naprawdę mający pokazać czy jesteś gotów się odpowiednio poniżyć aby tam pracować.
Z opowieści znajomych, im bardziej zjebany proces rekrutacyjny, tym mocniej miejsce pracy przypomina sektę 😛
Pytanie więc, jak bardzo Ci zależy?
@Stashqo z założenia, jest to za chujową kasę, więc nie zamierzam :slightly_smiling_face:
+10pkt za pokazanie siurasa wielgasa
@tosiu Z doświadczenia: im wyższe/dziwniejsza wymagania, tym bardziej zjebana firma. Olałbym.
@tosiu Tak to normalne na zachodzie i przyjdzie do Polski też. Nagranie filmiku pokazuje jak sobie radzisz w sytuacji nietypowej, jak sobie radzisz ze stresem itd. Mniej chodzi o to co powiesz, a bardziej o to jak to zrobisz, czy się uśmiechasz, czy jesteś pewny siebie no i jak u Ciebie z technologią (dinozaur tego nie ogarnie, a więc nie ogarnie). Takie badanie soft skillsów. W dodatku znacznie przyspiesza to rekrutację. Ja na swoje obecne stanowisko na pierwszym etapie miałem odpowiedzieć w formie filmików na jakieś 7 pytań i miałem limity czasowe na wszystko lol. Welcome to the future.
@Budo właśnie powiedziałbym, że to niczego wartościowego nie testuje, bo wsadza kandydata w nienaturalne środowisko, w którym się nigdy później już nie znajdzie.
@Budo Tylko to ma sens do szukania kogoś do marketingu i obsługi klienta, a nie do papierkowej roboty za chujowe pieniądze. Ale spoko, znajdą tiktokerów, ale niekoniecznie ludzi, którzy ogarniają papierologię.
@Budo meh, chyba się nie nadaję do tego future 😉
Mam dla Ciebie piękne wdzianko do filmiku. Anonimowość to podstawa.
Julki nie potrafią się skupić czytając coś, więc muszą w takiej formie, sorry xd
Przepraszam, zazwyczaj nie wyśmiewam innych, no ale k⁎⁎wa.
@RogerThat też o tym pomyślałem XD
@tosiu ja bym zrobił sobie south parkowego avatara i zrobił animację w jego duchu, jak stoisz i gadasz. Piszczącym głosem opowiedziałbym swoją historię i tak wysłał.
Formalność odbebniona, fajne doświadczenie z animacją poklatkową - frajda sama dla siebie. Jak się obrażą to "go to hell and die", jak im się spodoba to może być znak, że tam może być fajna atmosfera 😉
Słyszałem o czymś podobnym w dużej firmie, ale na dosyć wysokie stanowisko w rekrutacji wewnętrznej
Komentarz usunięty przez moderatora
@Umypaszka Śmierć w Wenecji 2 😉
Nagrałbym filmik jak w całkowitych ciemnościach sapie i dysze.
@Taxidriver może im wysłać film ze słoikiem? :smiley:
@Taxidriver i nagle słychać krzyk ŚMIGŁO i zapala się światło xD
Dawno nie szukałem pracy ale uznałbym to miejsce za niezbyt poważne chyba, że szukałabym pracy w jakiś social mediach.
@nbzwdsdzbcps no właśnie o to chodzi, że to nie ma nic wspólnego z social mediami :smiley:
@tosiu po⁎⁎⁎⁎ne jakieś xD
@cebulaZrosolu @tosiu niestety to jest teraz popularna praktyka, ale jest na to hack I mozna ich prosić o face to face. Czasami się zgadzają.