Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika tosiu w Pracbaza

Autorytet

w Pracbaza

30piorunów

Ostatnio szukam dodatkowej roboty na boku (zdalnie). Nic specjalnego - papierkowa robota za ch⁎⁎⁎we pieniądze, ale roboty niewiele, a kasa się przyda.

Dostałem info, że dostałem się do drugiego etapu i mam nagrać filmik. Co k⁎⁎wa? XD. I na filmiku man opowiadać o sobie. LOL.

Spotkaliście się z czymś takim? Albo ja jestem dinozaurem i teraz trzeba nagrywać filmiki jak na TikToka albo kogoś srogo pojebało.

Czy nagrywanie filmiku do rekrutacji jak na TikToka to coś normalnego?

  • Tak6% (20 głosów)
  • Nie80% (260 głosów)
  • Wyniki14% (47 głosów)

327 głosów

Komentarze (26)

Mistrz8piorunów

@tosiu siostra takie coś miała. Była jedna próba, nie można było poprawiać ani ponawiać. Ultragigakorpo.

Mistrz2piorunów

@tosiu raczej po prostu automatyzacja — ktoś z HRu potem na prezentacji pokaże, jak szybciej udaje im się pracować dzięki wykorzystaniu AI do analizy takich zgłoszeń, bo nie potrzebują dzięki temu aż tylu rekruterów

Fanatyk37piorunów

@tosiu to jest korporacyjny test badajacy niby kreatywność, prezentację czy inne soft skille a tak naprawdę mający pokazać czy jesteś gotów się odpowiednio poniżyć aby tam pracować.

Z opowieści znajomych, im bardziej zjebany proces rekrutacyjny, tym mocniej miejsce pracy przypomina sektę 😛

Pytanie więc, jak bardzo Ci zależy?

Autorytet0piorunów

@tosiu Tak to normalne na zachodzie i przyjdzie do Polski też. Nagranie filmiku pokazuje jak sobie radzisz w sytuacji nietypowej, jak sobie radzisz ze stresem itd. Mniej chodzi o to co powiesz, a bardziej o to jak to zrobisz, czy się uśmiechasz, czy jesteś pewny siebie no i jak u Ciebie z technologią (dinozaur tego nie ogarnie, a więc nie ogarnie). Takie badanie soft skillsów. W dodatku znacznie przyspiesza to rekrutację. Ja na swoje obecne stanowisko na pierwszym etapie miałem odpowiedzieć w formie filmików na jakieś 7 pytań i miałem limity czasowe na wszystko lol. Welcome to the future.

Sum3piorunów

@Budo właśnie powiedziałbym, że to niczego wartościowego nie testuje, bo wsadza kandydata w nienaturalne środowisko, w którym się nigdy później już nie znajdzie.

Fanatyk13piorunów

@Budo Tylko to ma sens do szukania kogoś do marketingu i obsługi klienta, a nie do papierkowej roboty za chujowe pieniądze. Ale spoko, znajdą tiktokerów, ale niekoniecznie ludzi, którzy ogarniają papierologię.

Gruba ryba2piorunów

@tosiu ja bym zrobił sobie south parkowego avatara i zrobił animację w jego duchu, jak stoisz i gadasz. Piszczącym głosem opowiedziałbym swoją historię i tak wysłał.

Formalność odbebniona, fajne doświadczenie z animacją poklatkową - frajda sama dla siebie. Jak się obrażą to "go to hell and die", jak im się spodoba to może być znak, że tam może być fajna atmosfera 😉