Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Half_NEET_Half_Amazing w Hydepark

Lider

w Hydepark

169piorunów

świat się kończy Panowie

byłem ostatnio na randce z apki

dziewczyna na zdjęciach szczupła, ładna, zadbana, elegancko ubrana, kilka lat młodsza, fajny głos i wgl

jakiś tam wspólny vibe był

pracuje w handlu międzynarodowym, hajs się zgadza i u jej starych też

no dobry materiał

trzeba kurde atakować

no to pojechałem (nie pytajcie ile km bo braknie mi lasów żeby to wszystko rozchodzić)

na miejscu wita mnie jakby inna osoba

taki wystraszony, zalękniony piwniczak z wąsem i oponą na brzuchu, mówiąca prawie szeptem

4/10

no nie jestem kurde piękny ale u mnie towar czyli ja jest zgodny z opisem i zdjęciami w 100%

podjeżdżam, pyta mnie czy może wsiąść (?), odpowiadam, że no pewnie

od razu ścisza mi radio na zero (a grało tak na 20% mocy) bo ona musi mieć w aucie cicho jak prowadzi (??) bo się nie może skupić XDDD

(później mi powiedziała, że swoje auto rozbiła niedawno)

mieliśmy jechać na spacer do lasu, ja tamtejszych terenów nie znam ni chuchu

nie przygotowała się a wiedziała o tym i miała kilka dobrych dni, nie znalazła żadnej dobrej miejscówki

coś tam pochodziliśmy przy takim małym lasku przy esce XDDD

mówi mi, że wysoki jestem (no shit, opis zgodny z rzeczywistością przypominam) i opowiada mi akcje jak przyjechał do niej typ co nakłamał, że jest 20cm wyższy XDDD

zachowywała się jakby pierwszy raz na dworze była

coś tam gadamy o beznadziejnej sytuacji na apkach itd

okazuje się, że koleżanka ma tam stado adoratorów i regularnie chadza na randki XDDDD

gdzie u mnie to jest cud jak baba odpisze nawet gdy pierwsza da lajka

padła decyzja, że jedziemy nad jeziorko posiedzieć, no ok

pojechali, posiedzieli 15 minut, gadka szmatka

a ona, że do domu już chce

mi to było bardzo na rękę więc jedziemy

odwiozłem

wracam na chatę

i pisze do niej jak wrażenia XDDD

a ona daje mi do zrozumienia, że nie została potraktowana właściwie bo nie otwierałem jej drzwi do samochodu i nie przywiozłem kwiatów

XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

ps (a i jeszcze bym zapomniał na powrocie chyba mnie fotoradar j⁎⁎⁎ął bo pierwszy raz jechałem tamtędy i się zagapiłem XDDDDD)

Komentarze (50 z 54)

Twórca2piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing kiedyś przestawiłem na to szukanie facetów bo gościu w pracy mówił mi że widział mój profil z moimi zdjęciami. A wiem że Miałem konto usuwane. Czy był gejem nie wiem. Ale w sumie czułem się właśnie chwilę jak te laski ze mają milion serduszek i stada do przebierania. Bo jak tylko to przestawiłem to lajki się sypały jak po⁎⁎⁎⁎ne po dwóch dniach miałem. Powiadomienie że polubiono mnie z 400 osób xd a jak szukasz Kobiety to dostaniesz w miesiąc z 10 xd

Gruba ryba3piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing

okazuje się, że koleżanka ma tam stado adoratorów i regularnie chadza na randki XDDDD

gdzie u mnie to jest cud jak baba odpisze nawet gdy pierwsza da lajka

Namówiłem byłą współlokatorkę do założenia konta na Tinderze i mimo że jest przeciętna z wyglądu (a przynajmniej nie była w moim typie), to w kilka godzin miała ponad 99 polubień.

Więc kobiety mogą sobie przebierać i wybierać co smakowitsze „kąski”.

Autorytet2piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing Znam ten ból, też typiara jakoś k⁎⁎wa z lasu. I jeszcze ten fragment:

>(a i jeszcze bym zapomniał na powrocie chyba mnie fotoradar j⁎⁎⁎ął bo pierwszy raz jechałem tamtędy i się zagapiłem XDDDDD)

Jak tą sarnę wygoniłem z powrotem do tego lasu to wracałem do domu z takim wkurwem, że jakby w lesie stał fotoradar to wykręciłbym rekord fotoradaru. Cisnąłem ile wlezie przez te wszystkie zakręty licząc, że za kolejnym jakiś łoś albo dzik zdejmie mnie z tego świata.

O tu opisywałem.
https://www.hejto.pl/wpis/jedziemy-z-rollercoasterem-xd-laska-nr-2-z-tindera-panna-w-mojej-skali-bardzo-la

Jedziemy z rollercoasterem xD\ \ Laska nr 2 z tindera.\ \ Panna w mojej skali bardzo ładna, znowu blondynka (ja nie - SzubiDubiDUJedziemy z rollercoasterem xD\ \ Laska nr 2 z tindera.\ \ Panna w mojej skali bardzo ładna, znowu blondynka (ja nie wiem ale tak z 3/4 wszystkich par zawsze mam z blondynkami, nawet farbowanymi).\ \ Para w piątek wieczór. Napisałem coś bekowego na start. Odpisała jeszcze ostrzejrzym humorem.Hejto
Lider7piorunów

Ja nie zapomne jak kiedys fajnej absolwentce medycyny powiedzialem, ze kawal baby z niej w takim sensie, ze wysoka xDDDD wiec sie na mnie obrazila i olalem wariatke bo robila z siebie wielka pania po medycynie

Gruba ryba3piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing współczuję anon. Serio. Co mogę powiedzieć. Babie się w d⁎⁎ie przewróciło. Najlepiej chyba przez znajomych. Wiesz najgorsze jest to że szukasz. A okazję na poznanie kogoś bywają. I szansa na to że spotkasz kobietę która spojrzy na ciebie z zaciekawieniem jest niewielka, przynajmniej w moim przypadku. Czasem się to zdarza ale niezbyt często raczej raz na kilka lat, żeby to był spontan. Żeby w miłych okolicznościach na spokojnie mieć okazję porozmawiać z kobietą i poznać ją na tyle na osobności żeby powiedzieć sobie "o ta jest fajna i też mnie lubi, zaproszę ją na kawę"-> to nie zdarzylo mi się prawie nigdy a jak byłem młody i szukałem dziewczyny to każdą sytuację potrafiłem zepsuć. Teraz mam żonę, ale gdyby w przyszlości zdarzyło się tak że z jakiegoś powodu znowu byłbym sam, bo różne są przypadki to ja to pi⁎⁎⁎⁎le i wypisuje się z tego cyrku. Najlepiej być samemu, najwięcej wolności, zero klutni, bo z kim. Chcesz gdzieś pojechać? Jedziesz... Chcesz coś kupić? Kupujesz. Nie masz problemów z komunikacją bo nie masz się z kim komunikować a jak brakuje Ci kogoś do rozmowy to se kup gadającą papugę xD

Kosmonauta13piorunów

Dramat. Ale ty miły chłopak jesteś ja to bym chyba trzasnął drzwiami i odjechał za towar niezgodny z opisem. Z innej paki to mój znajomy cos takiego powiedział: szukać miłości na tinderze to jak szukać diamentu w szambie. Jak bym miał teraz szukać kobiety to chyba bym jakoś kreatywnie do tego podszedł, pochodził po jakichś kościołach albo grupkach gdzie chodzą baby np lepienie garnków czy coś i raczej celowałbym w milfy a te młode SE odpuscił bo uważam że sens ma szukać kogoś na podobnym poziomie. Pewnie faktycznie patrząc na świat od strony wyłącznie internetu dla wielu zostaje black pill, subowanie andrzeja tate i isover 😢 no przykre. Ale tak jak pisze życie nie kończy się na internecie

Osobistość14piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing szukanie na tinderze nie jest zbyt mądrym pomysłem. Atrakcyjne dziewczęta mają tyłu spermiarzy i ruchaczy, że nawet gdyby któraś się pomyliła i się fajnie gadało, to przecież od samej rozmowy przez telefon można syfa złapać.

A jak któraś adoratorów nie ma aż tak wielu, to jakiś skrajny bazyl. Który oczywiście też przeleciany, bo część average ruchaczy weźmie na posuche, ale więcej nie spotka, bo jeszcze ktoś zobaczy u boku dziwadełka.

Sens szukania naprawdę niewielki. Oczywiście jakaś szansa istnieje, ale równie wysoka jak znalezienie kobiety życia w klubie gejowskim(Legii).

Gruba ryba29piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing typiara na pierwsze spotkanie z randomem z internetu umawia się na spacer po lesie? K⁎⁎wa, nie wiem kto więcej ryzykował. Nerki masz dalej wszystkie? xD

Fanatyk4piorunów

@FoxtrotLima Miałem z apek 3 randki, i 2 razy laska od razu poszła do mnie na chate. Jedną potem odwiozłem do niej, i sam wbiłem do niej na chate.

Oba razy nic nie było, ale nerki też mamy wszystkie

Osobistość11piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing eh a jak ja jestem normalna i szukam normalnego chłopa to zodyn się nie ruszy ;D

Gruba ryba10piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing

taki wystraszony, zalękniony piwniczak z wąsem i oponą na brzuchu, mówiąca prawie szeptem

4/10

no nie jestem kurde piękny ale u mnie towar czyli ja jest zgodny z opisem i zdjęciami w 100%

podjeżdżam, pyta mnie czy może wsiąść (?), odpowiadam, że no pewnie

tu zjebałeś, mogłeś powiedzieć coś jak ja mając 15 lat. typu, że masz szlaban czy coś... xD

Fanatyk23piorunów

To pasta? Brzmi jak pasta.

Fanatyk17piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing goddamn, pojechane.
Ja to już nawet nie próbuję, ale jak próbowałem, to miałem więcej szczęścia. Były w porządku.
Ergo, najgorsze już cię chyba spotkało.

Lider32piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing przebudziwszy się pewnego sobotniego poranka, nie wychodząc jeszcze spod kordły, odpaliłem sobie tindera

przeglądałem dziewczyny. niektóre przesuwałem w lewo, inne w prawo. w końcu natrafiłem na taką, która miała tak radiową urodę, że nie mogąc nadziwić się temu jak bardzo jest brzydka, postanowiłem przysunąć telefon bliżej oczu. leżałem na plecach, telefon przysunąłem nad głowę i jeb - telefon spadł mi na twarz, klasyk. podniosłem telefon z twarzy i widzę, że na ekranie pojawiła się inna dziewczyna. wniosek był prosty - podczas upadku nosem musiałem ją przesunąć, pytanie tylko czy w lewo, czy w prawo. mój dylemat został rozwiany, kiedy następnego dnia dostałem powiadomienie, że tinder znalazł dla mnie parę. Sylwia. jak oglądałem jej zdjęcia to dostałem szmerów serca. chciałem ją odparować, ale nie chciałem jej robić przykrości, bo widziałem, że była aktywna. pewnie by sobie pomyślała, że przyjrzałem się jej bliżej i doszedłem do wniosku, że jest paskudna. miałaby rację, ale chciałem być dla niej miły, więc zostawiłem tę parę.

napisała. chciałem być miły, więc odpisałem. ciągnęła rozmowę przez trzy godziny, a ja nie chciałem robić jej przykrości, więc z nią cały czas gadałem. tak jak ja lubi sagę i scrabble. zaproponowała spotkanie. chciałem być miły, więc się zgodziłem.

poszliśmy na pizzę. ona jadła, a ja jadłem i piłem browary. z każdym piwem stawała się odrobinę mniej brzydka, czwarte piwo wycisnęło z niej tyle, ile tylko się dało - osiągnęła wtedy poziom 3/10. spotkanie przebiegło dosyć spokojnie, a po nim od razu napisała do mnie na tinderze. trzeba się znowu spotkać pszystojniaku. zgodziłem się, bo chciałem być miły. zaproponowała, żeby spotkać się u niej, choć mieszka aż w 90km dalej. zgodziłem się, bo nie chciałem być niemiły. no po prostu nie chciałem robić jej przykrości, bo widziałem, że podobało się jej na pierwszym spotkaniu. pojechałem do niej. zaparzyła sagi i zaproponowała, żebyśmy zagrali w scrabble. ta tępa c⁎⁎a ułożyła słowo "wziąść". ona to tak się wtedy cieszyła. ale punktów dużo, pewnie wygram, bo ty same ch⁎⁎⁎we literki masz. sama wybierała kto ma jakie literki i mi dała ch⁎⁎⁎we, ale zgodziłem się, bo nie chciałem być niemiły. "wziąść" to aż 19 punktów, dało jej to dużą przewagę, ale widząc jak się cieszy, nie poinformowałem jej, że to słowo pisze się inaczej (chciałem być dla niej miły). po grze w otworzyła wino i zaczęła się do mnie przymilać. wiadomo jak to się skończyło. nie mogłem jej odmówić, bo pewnie by pomyślała, że jest brzydka i do końca życia miałaby kompleksy, słusznie zresztą, ale ja nie chciałem robić jej przykrości.

za 15 minut jedziemy do ikei wybierać meble do mieszkania, bo trochę głupio było mi odmówić, jak zapytała, czy zamieszkamy razem. ja to chyba jakieś problemy z asertywnością mam. Sylwia ty brzydka k⁎⁎wo nienawidzę cię, a pewnie spędzę z tobą resztę życia.

also dostałem ostatnio kilka zapytań dlaczego tak rzadko piszę. niestety nie mam czasu. Sylwia ty k⁎⁎wo ;/

Lider8piorunów

Yanosik Twoim przyjacielem