DeykunLider
0piorunów
DeykunLider
0piorunów
aerthevistGURU
2piorunów
Joseph David “Joe Liebgott
Eugene Gilbert "Doc" Roe
starebabyjebacprademGruba ryba
1piorunów
SzubiDubiDUAutorytet
4piorunówArabskie gogle
#heheszki

wonszGruba ryba
1piorunówMoże się okazać że jak skończą wypalać żelazem to się nic nie ostanie z całej formacji...

mannorothLider
6piorunówKumpela opowiedziała mi historię, jaki "fajny" wyjazd miała ostatnio, spróbuję ją przytoczyć, bo mnie zaciekawiła xD:
Kumpela pojechała sobie w góry na długi weekend, jak rozumiem z opowieści wyjazd zorganizowali na spontanie ich znajomi, którzy wyhaczyli idealny domek - kilka sypialni, salon, kuchnia, ogółem rewelacja. Oprócz pary głównych organizatorów pojechały 3 inne, w tym jedna para z dwójką dzieciaków, jak rozumiem kilku/kilkunastoletnich. Organizatorzy znali wszystkich, reszta znała się nawzajem luźno lub wcale. Zjechali się na miejsce w różnych porach, wiadomo, wesolutko, wódeczka. Jako, że spontan, to zero sprecyzowanych planów oprócz dwóch panów - oni, w tym główny organizator, od razu rzucili że z samego rana cisną w góry i tyle ich widzieli.
Reszta leniwie wstała później i zastanawia się co ze sobą zrobić. Niby góry, ale na szlakach tłok, no to spacerniak, muzea i knajpy przy Krupówkach - na to pisały się cztery osoby: para z dzieciakami, organizatorka i moja kumpela. Ostatnia parka stwierdziła że na góry się nie naszykowali, a w Zakopanem wszędzie byli, to oni cisną na jakieś termy na cały dzień.
Na to się dzieciaki rozwrzeszczały że też by chciały na baseny, na co matka radośnie oznajmiła "to pojedziecie z ciocią i wujkiem".
Na co "ciocia" rzuciła coś w stylu: sorry, ale ni c⁎⁎ja xD
Martwa cisza nastała, zaczęła się dyskusja w stylu "no ale co to za problem" na co tamci odparli że nie zamierzają się cały dzień oglądać za nie swoimi dziećmi, zresztą nie po to swoje zostawili u dziadków xD
Matka zaczęła tłumaczyć że dzieci przecież grzeczne i bezproblemowe, co tamci ucięli że nie chcą w ogóle dyskutować i żeby im dnia nie organizowała, po czym szybko się zwinęli na ww. termy.
Atmosfera zrobiła się jak po dżumie, matka wściekła, jej facet też nie bardzo choć on akurat najmniej się odzywał xD Organizatorka próbowała jakoś temat łagodzić i szukać knajpy do wyjścia, ale nic to nie dało. Po chwili tamci zniknęli po czym rzucili że to piedolą i wyjeżdżają xD Na odchodne rzucili do organizatorki i mojej bogu ducha winnej kumpeli "DZIĘKI ZA WSPARCIE KUWA!" i pojechali z dzieciakami xD Po 5 minutach szoku poszły się napić do knajpy i się zrelaksowały, za to wieczorem musiały to opowiadać 10 razy całej reszcie, bo nie wierzyli, zwłaszcza panowie górale którzy poszli w góry, że coś takiego się odje*ało.
Sam mam kuzynkę, której kiedyś ulubionym zajęciem było podrzucanie dzieci po rodzinie na weekendy albo jakieś losowe eventy, sam mógłbym o tym trochę napisać. Ale chyba nigdy praktycznie obcym osobom xD
crs333Osobistość
3piorunów1176 + 1 = 1177
Tytuł: Skóra
Autor: Piotr Kościelny
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Initium
Format: audiobook
ISBN: 9788368205350
Ocena: 6/10
Jak to Kościelny, czyli jest miejscami bardzo krwawo i bardzo obrazowo, drastycznie wręcz obrzydliwie.
Niby jest to kolejna książka tego autora, niby akcja toczy się podobnie jak w innych książkach czy seriach, czyli główny wątek i sprawy poboczne, ale czyta się dziwnie, zwłaszcza początek. Jest bardzo chaotyczny, a sama główna sprawa rozwiązuje się sama, nie przez śledztwo ale ktoś coś zgłosił, ktoś coś zobaczył, ktoś coś przypadkiem odkrył.
No i jak w innych książkach autora jak wyżej wspomniałem, miejscami jest ohydnie i krwawo, no i autor jeńców nie bierze i …. a nie będę spoilerował 😉
Na plus to, że historia kończy się wraz z książką, a nie jak w przypadku serii o Sikorze autor robi serial i pozostawia kupę niezamkniętych wątków.
Licznik prywatny: 46/52
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Pan_SlonOsobistość
4piorunówZaczęło się od głupiego pomysłu, żeby żabkowy kapsel Triki, użyć jako sensor do treningu Velocity Based Training...a wyszło, że od tygodnia rozwijam swoją własna implementacje, czegoś co robią dość duzi gracze na rynku.
Wygląda to mniej więcej tak:
Pipeline analizy repów
┌──────────────────────┐
│ Dane z IMU │
│ ruch + orientacja │
└──────────┬───────────┘
↓
┌──────────────────────┐
│ Wstępne przetwarzanie│
│ filtracja + kalibracja│
└──────────┬───────────┘
↓
┌──────────────────────┐
│ Rozpoznanie struktury│
│ ruchu │
└──────────┬───────────┘
↓
┌──────────────────────┐
│ Segmentacja faz │
│ ruchu ćwiczenia │
└──────────┬───────────┘
↓
┌──────────────────────┐
│ Budowanie powtórzeń │
│ z kolejnych faz │
└──────────┬───────────┘
↓
┌──────────────────────┐
│ Weryfikacja repa │
│ jakość + wiarygodność│
└──────────┬───────────┘
↓
┌──────────────────────┐
│ Analiza serii │
│ struktura + spójność │
└──────────┬───────────┘
↓
┌──────────────────────┐
│ WYNIK │
│ repy + jakość ruchu │
│ + metryki │
└──────────────────────┘
1. IMU(układ 6 osiowego akcelerometru i żyroskopu z korekcją temperatury i dryfu) rejestruje ruch
Urządzenie zbiera dane ruchowe w czasie rzeczywistym. Sam surowy sygnał nie jest jednak jeszcze informacją o powtórzeniu.
2. System przygotowuje sygnał
Dane są oczyszczane, stabilizowane i normalizowane tak, aby dalsza analiza była odporna na szum, różnice między użytkownikami i niewielkie zmiany sposobu wykonywania ćwiczenia.
3. Wykrywana jest struktura ruchu
Algorytm analizuje przebieg ruchu i identyfikuje jego kolejne etapy. Dzięki temu nie opiera się wyłącznie na prostym przekroczeniu jednego progu.
4. Fazy są składane w powtórzenia
Poszczególne fragmenty ruchu są łączone w pełne cykle. System sprawdza przy tym, czy powtórzenie rzeczywiście ma prawidłową strukturę.
5. Każdy rep przechodzi weryfikację
Wykrycie ruchu nie oznacza automatycznie poprawnego powtórzenia. Każdy kandydat jest oceniany pod względem kompletności, spójności i jakości sygnału.
6. Analizowana jest cała seria
To ważny poziom, którego często brakuje w prostych systemach VBT. Algorytm nie patrzy wyłącznie na pojedynczy rep, ale również na relacje między powtórzeniami i strukturę całej serii.
7. Dopiero wtedy powstaje wynik
Na końcu system może wyznaczyć metryki powtórzeń i serii oraz informacje dotyczące jakości wykonania ruchu.
Jest tutaj jeszcze kilka niuansów ale nie chce tego szerzej rozpisywać, może wyjdzie z tego gotowy produkt 😉

@Pan_Slon Robisz wszystko na telefonie, czy idzie do jakiegoś backendu, który to mieli i zwraca? Teraz sam dłubię pewną apkę, i sobie dołożyłem kłodę pod nogi, przyjmując założenie, że ma działać w 100% offline.
@LondoMollari algo/core liczący jest teraz w 100% w apce, z imu(aktualnie Triki z żabki) to czysty stream. Będę budował swój sensor od zera - znalazłem zajebisty gyro z ML, arm i elementami ejaj. W teorii powinna wyjść zabawka nie tylko na siłownie ale sporty kontaktowe, lekkoatletyka - szczególnie bieganie, wyskok/tyczka/kosz.
Jednak najpierw chce dowieźć core ktory analizuje ruch "w trywialnym" machaniu hantlem 😉
Będziesz w przyszłości potrzebował danych z basenu do trenowania algo to daj znać, może w końcu ktoś powie garminowi jak ogarnąć taki pseudostyl jak tredżen :stuck_out_tongue_winking_eye:
VakarianGruba ryba
1piorunówWidzieliście już "Symulator Polskiego Kierowcy"?
Prosty menedżer, w którym zarządza się karierą wyścigową, zaczynając od gokartów.
Post autora: https://x.com/Rybskie/status/2089406821492506659
Ja niestety wychodowałem ogóra, ale wczoraj było WDC w F1

DeykunLider
3piorunów
mnchk676Sum
2piorunówA jeszcze zapraszam na przechadzkę przy Storsjön

crs333Osobistość
5piorunów1175 + 1 = 1176
Tytuł: Kapitan Jamróz
Autor: Marcin Ciszewski
Kategoria: Militaria, wojskowość (według LubimyCzytać)
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Format: audiobook
ISBN: 9788383297750
Ocena: 6/10
Kontynuacja historii teraźniejszego polskiego batalionu przeniesionego w czasie w okres drugiej wojny światowej.
Kategoria według LC ale jak dla mnie raczej fantastyka :smiley:
Powstanie Warszawskie skończyło się porażką Niemców, Sowieci za miedzą i coraz bardziej się rozzuchwalają w Warszawie, korpusowi kończy się nowoczesny sprzęt, jednak wyszkolenie robi różnicę. Przewijają się postacie historyczne, gdzie nie wszyscy złole doczekują końca zgodnie z historią.
Trochę wątków szpiegowski, trochę brawurowych akcji, zwłaszcza ostatnia, pachnąca bardzo fantastyką. 😉 Całokształt może być.
Licznik prywatny: 45/52
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

festiwal_otwartego_parasolaLider
10piorunów
festiwal_otwartego_parasolaLider
5piorunów
festiwal_otwartego_parasolaLider
5piorunów
Pan_SlonOsobistość
4piorunówTak się żyje, klepiesz aplikację treningową i siłownia musi być grana jako część debugu oraz rozwijania pipeline/algorytmu do analizy danych z akcelerometru/żyroskopu :smiley:

Taki update projektu to ja lubię, ktoś się chwali postępami i ficzerami - a nie jak co poniektórzy - zakładają konto, j⁎⁎ną artykuł o aplikacji wygenerowanej w 2 dni przez AI i wyjebongo
@chess_peppe porwałem się z motyką na słońce, sama apka to NIC ale algorytm do tego tj Trening VBT to jest kurde COS, stworzenie paczki metryk do weryfikacji pipeline, zajeło mi 5 dni po których dowiedziałem się, jaki szajs zrobiłem 😉 Teraz grinduje sam core, apka idzie na bok bo to jest najłatwiejsza część tj zakodować. Potem port z androida na ios, też dość proste 😉
@Pan_Slon Jak masz weryfikowalny zestaw danych, najlepiej dobrze otagowany i dokładny, to wbrew pozorom jakiś Claude Code się doskonale sprawdzi do grindowania testów i tuningu parametrów algorytmu.
Wczoraj właśnie zostawiłem go na całą noc, aby tuningował prostą sieć CNN do przetwarzania obrazu na bazie kilku otagowanych przeze mnie nagrań. Bałem się, że zrobi totalny overfitting w tej sieci, ale przetestowałem rano, i było git.
mnchk676Sum
10piorunówNo dobra. Jestem w Östersund. Do Trondheim zostało ok 350 km, w nogach mam ok 230 km. Ostatnie kilka nocy spałem pod namiotem, dzisiaj się regeneruję w hostelu. Samo miasto i okolice chcę pozwiedzać, więc zostanę tu na dodatkową noc. Są tu muzea i kamienie z runami.
Poznałem na trasie innego pielgrzyma, Szwajcara. Oczywiście iść razem jest ciężko, bo każdy ma swoje tempo, więc tylko wymieniliśmy się kontaktami i umówiliśmy tak, że na koniec dnia będziemy się informować o dobrych miejscówkach na rozbicie namiotu. Dwie noce rozbijaliśmy obóz razem. Raz dołączył do nas pewien Niemiec, który idzie w przeciwnym kierunku. Zaczął z Oslo, doszedł do Trondheim, teraz idzie w kierunku Sundsvall.
Dla przypomnienia - ja idę z Selånger/Sundsvall do Trondheim.
Ziom był o tyle ciekawy, że nie miał plecaka, tylko pchał przed sobą wózek i do tego szedł jeszcze z… wiolonczelą xD. W poprzednim poście na jednym zdjęciu widać futerał.
Z ciekawych rzeczy to 2 dni temu wpadłem na grupę studentów jakiegoś leśnego kierunku i w ramach wyprawy wakacyjnej szli na wycieczkę zwiedzać jaskinię Hållbergsgrottan. A że było to na szlaku, to podpiąłem się pod nich i sobie pogawędziliśmy.
Ogólnie pogodowo jest tak sobie, ale i tak jest w pytę

Widziałem ten biały futerał i miałem pytać czy jesteś z Oazy ale się powstrzymałem. 😉
Żebyś nie myslał że nikt nie czyta.
@Ravm haha spoko dzięki! Jeśli o mnie chodzi, to sama pielgrzymka jest to kwestia ponadreligijna. Sakralny charakter trasy czy różnych miejsc tworzą atmosferę i sprzyjają duchowości. Niemniej myślę, że tak i ateista jak i osoba wierząca znajdują tu dużo dla siebie, o ile kręcą ich takie tematy.
Trasy pielgrzymkowe zazwyczaj po prostu mają dobra infrastrukturę dla podróżników i tym się głównie kieruję przy wyborze szlaku.
razALgulLider
2piorunów24 375 022 - 300 = 24 374 722
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
RavmFanatyk
3piorunów118 818 055 - 200 = 118 817 855
Górskie Yeti byłoby zachwycone zapachem. Więcej nie kupię.
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

KatieWeeFanatyk
12piorunówCzas już oficjalnie ogłosić: we wrześniu widzimy się w #gorzow :smiley:
Zapraszam wszystkich chętnych na gorzowskie #hejtopiwo w sobotę 12 września. Będzie to również oficjalne spotkanie Kawiarenki #zafirewallem , ale fraki są nieobowiązkowe, a wszyscy chętni mile widziani!
Dla tych, którzy pojawią się w piątek przewiduję dwie atrakcje - o 20:30 będzie można wziąć udział w slamie, czyli takiej bitwie na wiersze z okazji Hop Festiwalu, a trochę wcześniej w antykwariacie po sąsiedzku prowadzić będę warsztaty poetyckie z haiku, na które oczywiście bardzo, bardzo serdecznie zapraszamy razem z organizatorką :smiley:
W sobotę atrakcje zależne będą od pogody, szczegóły podam bliżej terminu. Na pewno wyskoczymy na jakieś #hejtopiwo , #hejtowoda lub #hejtosoczek , co kto lubi :smiley:
To z kim się widzimy? :grinning:

@KatieWee planujesz jakieś pokazy pirotechniczne?
@KatieWee na 98% tak 😉
@bojowonastawionaowca super!