Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hydepark Domyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5744 członków
  • 246210 wpisów

Fanatyk

w Hydepark

3piorunów

Cyberleek

Kolejna porcja wycieków GTA VI

https://streamable.com/szqbnm

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Przeglądam sobie ten słynny raport "Polaków portret własny", który kosztował 200 tysięcy i mam wrażenie, że jestem pierwszą osobą, która go w ogóle czyta.

Na zrzucie ekranu przypisy na ledwo piątej stronie raportu. Nie wierzę, że ktoś mógł do niego zajrzeć i nie zobaczyć czegoś takiego.

A nawet jak nie dotarł tak daleko, to już dwie strony wcześniej jest przypis numer 41, potem 514, a potem - tada - sześć.

Co do treści: Tak, absolutnie, jakby się czytało odpowiedź czata GPT. :)

I jeszcze będą w żywe oczy kłamać, że napisali to sami. Zresztą zobaczcie sami: https://meitz.pl/Raport_Polakow_Portret_Wlasny-2.pdf

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

16piorunów

Bedziemy sie napierdalac.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Hydepark

15piorunów

Jak widzę tę gębę to mam ogromny problem z rozróżnieniem czy to Piotrowicz czy Pieskow

Fanatyk6piorunów

@ZohanTSW Podobnie mam z Kosiniakiem, Kamyszem i Assadem. Ciężko ich rozróżniać, czasem wydaje mi się, że to jest jedna i ta sama osoba. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Hydepark

8piorunów

MEN: dokumentacja techniczna państwowego eDziennika będzie udostępniana stopniowo

Katarzyna Lubnauer, sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej, w odpowiedzi na interpelację poselską Adriana Zandberga w sprawie rządowego dziennika elektronicznego napisała, że „zakres publicznie dostępnych informacji technicznych [eDziennika], w tym dokumentacji API, będzie rozwijany wraz z przejściem od pilotażu do rozwiązania docelowego”. W odpowiedzi podkreślono, że budowane jest rozwiązanie, które „docelowo ma być interoperacyjne i […]

https://kontrabanda.net/r/men-dokumentacja-techniczna-panstwowego-edziennika-bedzie-udostepniana-stopniowo/

Kosmonauta

w Hydepark

15piorunów

Druga strona. I jeszcze dwie sztuki. Kyrie elejson, myślałem że są tylko dwie. Ale są jeszcze jabłka i gruszki. No i spanie na miejscu.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

7piorunów

Poznałem świetną dziewczynę im dłużej ją poznaję tym bardziej mi się podoba. Dziwne jest dla mnie to, że mogę być sobą komunikując się z nią a nie każde słowo analizować by jej nie urazić.
Zapytałem wprost czy ma autyzm a ona: "nie i czemu miałabym mieć?"

Było już późno to wypisałem krótko cechy autyzmu jakie ma według mnie. Dodając, że świetnie mi się z nią rozmawia a dogadywałem się tylko z neuroatypowymi.

To ona się rozpisała po akapicie do każdego mojego argumentu. Co jest dla mnie też autystyczne. Chociaż AI napisało, że to kwestia bezpośredniości, inteligencji, oraz stylu komunikacji jaki wyrobiła przez traumy jest też dobrze bo odpowiadanie znaczy, że traktuje mnie równo. Wspomniała, że ma traumę z dzieciństwa przez co nie lubi hipokryzji i podwójnych standardów.

Najgorsze jest to, że ma 146IQ to po prostu jest dla mnie zbyt inteligentna bo ja mam 50IQ.

Autorytet7piorunów

@Dudleus Gdybyś miał 50 IQ, to byłbyś sepleniącym się, na wpół sparaliżowanym i niesamodzielnym dzieckiem w ciele dorosłego.

70 IQ to punkt graniczny, od którego określa się upośledzenie.

Więc ciesz się, że Ci wylosowało w życiu mądrą dziewczynę, bo ja same wariatki miałem. I nie, nie wariatki w sensie głupie, one dosłownie miały różne zaburzenia psychiczne, co mnie też kosztowało punkty poczytalności.

Fenomen2piorunów

@Alembik daleko mieszka, ale z miesiąc piszemy. Pisaliśmy o geopolityce i ona napisała, że przez wysokie IQ dobrze radzi sobie z analizą i wyciąganiem wniosków.

Ja "ile masz IQ?" Ona "146". Ja myślę, ja pierdole jestem za głupi na nią.

Mamy takie samo podejście do relacji, ona nie pije i nie pali, bardzo ładna. Ja mam lękowy styl przywiązania a ona unikający i przyciąganie-odpychanie. Chcę utrzymać kontakt i się zobaczyć z nią.

Przypadkowo ją poznałem bo dyskutowaliśmy i podobały mi się jej wypowiedzi, sprawdziłem na profilu, że jesteśmy w tym samym wieku to napisałem.

Fenomen1piorunów

@Alembik raczej nie zaproszę bo ona z innego kraju.

Dzisiaj trochę SQL się uczyłem, marzę o pracy zdalnej by swobodnie podróżować.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Kosmonauta

w Hydepark

11piorunów

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

9piorunów

Nie wiem czy wiecie ale Asterix i Obelix: Misja Kleopatra będzie znowu grana w kinach xD No to idę, teraz nie idę, a teraz znowu idę.

https://helios.pl/wydarzenie/asterix-i-obelix-misja-kleopatra-w-helios-replay-2721

GURU3piorunów

@Czokowoko To jest dość zabawna ciekawostka, która naszym kraju nie jest do końca oczywista bo zatraciła się w tłumaczeniu ;P

Oryginalnie nazywa się ona Cartapus co brzmi jak carte à puce - karta inteligentna - taka z hologramem, który patrząc pod różnym kątem widać, a teraz nie widać :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Autorytet

w Hydepark

2piorunów

Dobra, wyjdę na debila ale potrzebuję aby ktoś mnie oświecił xD

Jak chodziłem na kurs prawka (10 lat temu) to instruktor mi mówił, że jak na jednym słupie są razem znaki z grupy A oraz znak B-33 (ograniczenie prędkości) to to ograniczenie obowiazuje tak długo jak występuje przyczyna ostrzeżenia.

Sytuacja typu:
Jedziesz terenem zabudowanym. Stoi ten znak. Mijasz zakręt. Czy teraz możesz jechać 50km/h czy jednak 30km/h (aż nie miniesz skrzyżowania lub odwołania tego znaku)?

Jakie ograniczenie obowiązuje za zakrętem jak jedziesz terenem zabudowanym

  • 50km/h16% (7 głosów)
  • 30km/h60% (27 głosów)
  • Obowiązkowo OP to pedau24% (11 głosów)

45 głosów

Fanatyk5piorunów

@SzubiDubiDU Ograniczenie odwołuje jedynie skrzyżowanie, oraz znaki. Nie ma czegoś takiego jak odwołanie "za zakrętem", bo niby jak ustalić, od którego miejsca jest "za zakrętem"?

GURU0piorunów

@SzubiDubiDU No to właśnie opisałem powyżej, że nam tłumaczyli, że progi NIE odwołują ograniczeń i nawet zabierali w takie miejsca-pułapki, gdzie się oblewa prawko (chyba nawet jechałem potem na egzaminie tamtędy)

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Hydepark

23piorunów

Ramka dojechała, więc już wjechał na ścianę.
Podoba mi się ten motyw z rycinami ze starych książek, muszę popastwić się nad Claudem, żeby wrzucił więcej pomysłów w tym stylu.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

33piorunów

Na kanwie ostatnich, smutnych wydarzeń, obserwując rosnący trend gdzie tępakom wydaje się, że mają mandat do bicia ludzi na podstawie innej narodowości/języka/ubioru bez konsekwencji (co szybko weryfikuje rzeczywistość), przypomniała mi się relatywnie zabawna (nie dla wszystkich) historia z bardzo dawnych lat.

W zamierzchłej prehistorii, po skończeniu studiów, mnóstwo znajomych się pobierało. Mieliśmy z różową wysyp wesel. Jednym z nich było wesele na wsi u koleżanki ze studiów mojej różowej. Najechało się tam sporo znajomych, w tym jedna dziewczyna, która zaraz po studiach złapała robotę w Warszawie, zamieszkała tam i od dłuższego czasu spotykała się z chłopakiem stamtąd - na pierwszy rzut oka ustawiony, poważny gość, bardzo spokojny i sympatyczny.

Wesele jak to wesele, kościół, teleport do domu weselnego no i jemy i pijemy. Niektórzy zaczęli wcześniej, co było widać od razu po zachowaniu, niektórzy później, niektórzy wcale - w tym warszawski kawaler, bo przyjechał autem i jego panna. Paliłem wówczas, i wychodząc na dwór widziałem, że w gronie "lepiej zrobionych" była część rodziny pana młodego, w tym jego drużba - brat albo kuzyn, w każdym razie bliska rodzina.

Siedzimy przy stole, jemy, gadamy, pijemy, widno, jeszcze się na dobre wesele nie rozkręciło, do stolika wraca jeden z gości i mówi "już się napie*dalają". Nie wiedzieliśmy o co chodzi, koniec końców później dowiedzieliśmy się, że w twarz dostał ww. chłopak z Warszawy, który poszedł się przewietrzyć z dziewczyną. Przywalił mu za nic ów drużba, nikt nie wie dlaczego, czy za to że nie chciał z nim pić, czy za fajne auto, nie wiadomo. W każdym razie ponoć chodził z siebie dumny... Do czasu.

Nie pamiętam ram czasowych, ja się połapałem o co i o kogo chodzi jak wyszedłem zapalić, że na miejscu pojawiła się karetka i opatrują chłopaka - nie wiem ile razy dostał, ale krwawił porządnie. I nagle ktoś z "wesołej rodziny", na tyle trzeźwy żeby połączyć łączki zauważył słusznie, że karetka która przyjeżdża do pobicia jest forpocztą innych służb :grinning: Dzicz, zwłaszcza jakieś stare baby, pewnie matki młodych, rzuciła się do ambulansu i zaczynają tłumaczyć ratownikom i chłopakowi że nic się nie stało (xD), nie ma co robić afery, chłopaki sobie wszystko wyjaśnią i jest dobrze. Chłopak nie chciał w ogóle rozmawiać a ratownicy zaczęli krzykiem odganiać hołotę od ambulansu że mają się nie zbliżać. Nie wiem ile trwała ta chryja, winowajca się ulotnił na salę, dźwięki weselnej muzyki przyćmił jednostajny, zbliżający się dźwięk, zapach francuskiego pieczywa unosił się w powietrzu i na miejsce przyjechała policja. Dziewczyna pobitego, mimo, że stare prukwy próbowały ją powstrzymać od razu powiedziała policji o co chodzi i ona zgłasza pobicie xDDD Chłopak na tyle na ile mógł potwierdził, obydwoje trzeźwi jak niemowlęta. Szybkie zeznania, poprosili gościa o identyfikację, poradzili dziczy żeby sprawca wyszedł po dobroci albo go wyprowadzą przy wszystkich gościach, po czym chłopak pojechał do szpitala, a dziewczyna wpadła na salę, szybko się pożegnała ze łzami w oczach, zabrała klamoty i pojechała samochodem za chłopakiem i tyle ich widziano.

Inba jak na promocji karpia, patusy wrzeszczą że nic się nie stało, że policja ma się nie wtrącać xD, ta powiedziała sztywno i krótko, że jak się nie uspokoją to się to nie skończy dobrze, gówno ich obchodzi że to wesele, patus nad wyraz grzecznie w kajdanki i na izbę. Zerknąłem na niego, przez sekundę było mi go żal, bo widać było po twarzy że dotarło co zrobił (ale szybko mi przeszło) xD

No i teraz clou... Na tym się skończyło? Skądże. Oczywiście, wesele zjeane, na pannę młodą aż smutno było patrzeć, uśmiechnięta dziewczyna przez przygłupa szwagra się poryczała i wyglądała jak na stypie. Część rodziny za to, a jakże, pana młodego, nie robiła nic innego tylko chodziła i piedoliła że to wszystko wina... Warszawiaka xDDD Że tak się rzeczy nie załatwia xD, zepsuł wesele, i co on w ogóle. Jakaś stara flądra łaziła po ludziach i pytała o numery telefonów do poszkodowanych, skądś wzięła do dziewczyny ale tamta nie odbierała. Siadła między nami tłumacząc dlaczego nic się nie stało xDD, mówiła zawianym głosem do dziewczyn żeby coś zrobiły i wpłynęły na swoją koleżankę żeby ta przekonała chłopaka, żeby nic nie składał, odwołał zgłoszenie itp. Czujecie? Do tej pory mnie skręca z żenady jak to sobie przypomnę.

Niestety nie wiem jak się to skończyło i jakie były konsekwencje, moja różowa chyba się już nie słyszała z panną młodą, zresztą sądzę, że temat wesela byłby w rozmowach raczej tabu, i nie była w jakichś bliskich relacjach z dziewczyną z Wawy żeby ją ciągnąć za język.

Reasumując u podstaw tego wszystkiego leżał taki kretynizm o jakim pisałem na początku - pijany idiota uznał, że ma prawo uderzyć człowieka, który mu się nie spodobał. Z tą różnicą, że zapomniał że nie jest u siebie w zoo, tylko ma do czynienia z cywilizowaną osobą, która skorzystała z pełni swoich praw. I choć wolałbym, żeby tamto wesele potoczyło się inaczej, to cieszę się jak sobie przypomnę postawę ratowników i bagiet. I oby tak było zawsze i wszędzie.

Osobistość1piorunów

jest to jedna z rzeczy z których jestem dumny, nigdy nie uczestniczyłem w żadnej bójce. I żeby nie było nie mam 2 metrów wzrostu i 120kg, jakoś umiałem się ustawić z ludźmi w podbazie czy gimbazie

GURU0piorunów

@Solar

mam 2 metrów wzrostu i 120kg

To wyjaśnia, dlaczego nie uczestniczyłeś. Patusy zaczepiają mniejszych od siebie, np. szczupły, w okularach, długie włosy...

Lider1piorunów

@Solar mnie omijaly bojki bo zawsze wczesniej padalo pytanie "skad Ty kurwa sie urwales/jestes" a jak padala odpowiedz to mnie omijaly bojki xD kiedys jakis dzban chcial mi telefon zabrac ale ja bardzo porywczy jestem i miewam stany niepohamowanej agresji ;) zmaczy miewalem w mlodosci bo teraz pracuje nad soba

Fanatyk1piorunów

@mannoroth a wystarczyłby zakazać alkoholu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba1piorunów

@rith bez ironii to jest bardzo logiczny pomysł, skoro narkotyki są nielegalne. Lubię wierzyć, że za 200-300 lat ludzie będą o powszechnym alko myśleć w tych samych kategoriach jak my dziś o leczniczej lobotomii

Pokaż więcej komentarzy (10)