Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hydepark Domyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5745 członków
  • 247737 wpisów

Lider

w Hydepark

1piorunów

Małżeństwo rozbiło samochodami budynki oddalone od siebie o zaledwie 800 metrów.

W minioną sobotę w ścianę sklepu wjechała ona, a dwa lata wcześniej dokładnie w ten sam sposób zrobił to on. Małżeństwo rozbiło samochodami budynki oddalone od siebie o zaledwie 800 metrów. Kobieta była trzeźwa. Jej mąż miał 2,3 promila alkoholu. #kierowcy #lublin #heheszki

Lider

w Hydepark

13piorunów

Dzień dobry/Guten Tag!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Hydepark

0piorunów

Przeczytałem ciekawy komentarz i zainspirowało mnie to do ankiety.

Czy Komisja Europejska powinna mieć prawo do zamykania firm, które nie spełniają standardów cywilizacji europejskiej?

Chodzi o sytuację, że jest jakieś korpo, które jest tak ch⁎⁎⁎we w obsłudze klienta i dostarczaniu usług, towarów, że powinna zostać zamknięta.

W podanym komentarzu sytuacja dotyczyła WizzAir. Ja nie mam zdania o tej firmie, bo nigdy nie leciałem.

W komentarzach możecie wpisywać przykłady takich firm.

Czy Komisja Europejska powinna mieć prawo do zamykania firm, które nie spełniają standardów cywilizacji europejskiej?

  • Tak29% (7 głosów)
  • Nie50% (12 głosów)
  • Wyniki21% (5 głosów)

24 głosów

Autorytet4piorunów

@tosiu nie ma czegoś takiego jak "standardy cywilizacji europejskiej", jest prawo które ta komisja tworzy i może j⁎⁎ać karami za jego nieprzestrzeganie, więcej nie trzeba ¯\\(ツ)

Tytan0piorunów

@tosiu czy większość sensownych działań komisji europejskiej właśnie nie polega na tym?

Zmusili Apple do USB-c a od przyszłego roku do baterii, które można w domu wymienić.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

7piorunów

Dzień dobry!

Dzieciom małym i dużym przypominam, że czas do szkoły!

@KatieWee

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Hydepark

7piorunów

Lubię tag , bo lubię koklety.

Tyjcie dla mnie świnki :upside_down_face:

Obrazek wcale inspirowany dziwenem - ta śfinka tak ma

GURU2piorunów

Narobili smaka no golonkie, zbierało się, zbierało i się uzbierało, co prawda nie mam już piętnaście lat żeby dać radę dwóm na raz.

Jedna wystarczy.

Niektóre tagi działają w dwie strony¯\\(ツ)

Fanatyk

w Hydepark

13piorunów

Skończyła się pewna epoka polskiego internetu, żegnajcie Bongman, Fantastico, BronekKomar i inni.

Osobistość1piorunów

Jak ktoś chce podobny kontent albo nawet zdecydowanie mocniejszy niż aktualnie był sadol to polecam gorecenter kropka com albo kaotic kropka com.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fenomen

w Hydepark

5piorunów

Link on Github --> https://github.com/Nieuport/news-and-links/blob/gh-pages/docs/2026.09.01.md

Jalapeño’s first results show industry-leading speed and efficiency in AI inference - https://openai.com/index/jalapeno-first-results/

VMs won't contain cyber-capable agents - https://blog.trailofbits.com/2026/08/26/vms-wont-contain-cyber-capable-agents/

Static Devirtualization of Tencent VM - https://aftermathlabs.net/blog/31/07/2026/

From P-Code to GNN: extract binary code semantics - https://blog.quarkslab.com/from-p-code-to-gnn-extract-binary-code-semantics.html

The Hugging Face incident and the road Ahead - https://openai.com/index/hugging-face-incident-and-the-road-ahead/

Fanatyk

w Hydepark

3piorunów

Pistolet odbił dwukrotnie, a na wskaźniku brakuje jednej kreski paliwa. Ech, chciałem zalać do pełna. Moje OCD cierpi, ale już mi się nie chciało wracać na początek kolejki.

Gruba ryba1piorunów

podobnież (dane od prowadzącego zajęcia N lat temu) dolewanie na pstrykaczu powoduje błąd pomiaru rzędu 200%. Na niekorzyść kupującego 😉

Fanatyk

w Hydepark

15piorunów

Ech klikłem se dość późno wyzwanie i tera trza pioruny zbierać. Ponieważ nie cierpię żebractwa, postaram się trochę zarobić.

Ostatnio posłuchałem kilku odcinków Smartgasm, co pomasowało mój mózg i w efekcie tego masażu zacząłem się zastanawiać skąd się wzięło życie na Ziemi.

Odrzucam oczywiście wszelkie wątpliwe teorie o zasianiu tego życia przez jakieś inne byty, bo to nie rozwiązuje problemu - te byty też się skądś wzięły, i po sznurku do kłębka, jakiś organizm był pierwszy.

No to wyobraźcie sobie jałową Ziemię, jeszcze przed pierwszym czymkolwiek - same skały i woda (w różnych stanach skupienia). Mamy taką wielką zupę przypadkowych składników wszechświata, przypadkowo mieszających się ze sobą przez miliardy lat. W tym przypadkowym mieszaniu się zupy atomy łączyły się w cząsteczki, aż wylosowały się związki organiczne. To dalej jest martwe, ale mieszamy, mieszamy w tej zupie kolejne setki milionów lat, mamy prawdopodobnie jakieś lipidy czy jakieś inne proste cegiełki tego co znamy później z nas samych. W pewnym momencie wydarzyło się coś dziwnego, coś czego nie wiemy, ale te kawałeczki zyskały zdolność kopiowania się i pyk, jesteśmy w domu.

Jaka to jest abstrakcja. Wyobrażam sobie dwie analogie: masz na stole jakieś klocki, jak LEGO. One sobie leżą tak po prostu, obok siebie. Wtedy dzieje się COŚ, powiedzmy świecisz latarką i te klocki zaczynają się kopiować. To są pierwsze jakieś protokomórki, protoorganizmy, nie wiem jaka nazwa jest poprawna (byłem słaby z biologii). Druga analogia to że grzebiesz sobie kijem w ziemi, w jakimś błocie, poświeci słońce i pyk, zrobiło się życie. Abiogeneza. C⁎⁎j wie co tak naprawdę. To jest równie pasjonująca zagadka co tematyka podróży w kosmos.

W ogóle 4,6 miliarda lat, ile liczy nasza planeta i miliardy lat na formowanie się życia. To jest trudne do wyobrażenia sobie. Miliard lat, miliard obiegów Ziemi wokół Słońca - gdyby każdy obieg trwał sekundę, to miliard sekund składa się na 31,7 lat. Czyli w tej skali Ziemia ma prawie 146 lat. A pierwsze organizmy jednokomórkowe są już około 120 lat. Homo Sapiens 3,5 dnia. Od Chrystusa liczymy nieco ponad pół godziny. Newton rozpoczął Naukę 5 minut temu, a minutę temu człowiek poleciał w kosmos.

Zostawiam was z tą myślą. Część będzie dumać w nocy, a część wstanie rano, przeczyta sobie do kawki i śniadanka i będzie mieć minę jak Jerry na obrazku.

GURU

w Hydepark

30piorunów

Uwaga, będzie trochę seksistowsko.

Wczoraj z samego rana zadzwoniła do mnie dziewczyna z mocnym azjatyckim akcentem i zapytała, czy jesteśmy w stanie przewieźć dwa rowery z hostelu położonego wysoko w górach, z dość trudnym dojazdem, na stację kolejową w Windermere. Odpowiedziałem, że nie ma problemu i podałem orientacyjną cenę.Po około 10 godzinach, kiedy byłem już praktycznie w drodze do domu, odezwała się ponownie. Chciała zamówić kurs na następny poranek. Traf chciał, że był to Bank Holiday, więc dzień, kiedy wielu kierowców liczy wyższe stawki.Przez prawie godzinę wymienialiśmy SMS-y, ustalając wszystkie szczegóły: skąd, dokąd, o której godzinie, ile osób, ile bagażu i oczywiście cenę. W międzyczasie okazało się, że nie chodzi o dwie osoby i dwa rowery, tylko o cztery osoby i cztery rowery.Powiedziałem, że nie ma problemu. Zabiorę bagażnik rowerowy na hak, jeden rower pojedzie w samochodzie, a trzy na bagażniku.Dopytałem jeszcze, czy są to zwykłe rowery, czy może damskie. Odpowiedziała, że zwykłe. Zapytałem również, czy na pewno nie są elektryczne. Też usłyszałem, że nie. Na koniec wysłała mi zdjęcie jednego srebrnego roweru Marin, który wyglądał całkowicie normalnie.Dojazd do hostelu zajął mi około godziny.Na miejscu okazało się, że tylko jeden rower był taki, jak na zdjęciu. Pozostałe trzy były mocno stylizowane na rowery downhillowe – z bardzo nietypową geometrią ramy. Były tak skonstruowane, że nie dało się ich zamontować na moim bagażniku rowerowym.Skończyło się na tym, że trzeba było zdjąć przednie koła, złożyć siedzenia w samochodzie i zapakować do środka trzy rowery oraz jednego pasażera. Czwarty rower pojechał na bagażniku z tyłu.Na szczęście na wszelki wypadek zabrałem ze sobą skrzynkę z narzędziami, bo pani nawet nie wiedziała, czy w tych rowerach da się zdjąć koła ani czy mają do tego odpowiednie narzędzia.Ostatecznie wszystko skończyło się dobrze. Klienci zrozumieli sytuację, zapłacili wcześniej ustaloną kwotę, a pozostali pasażerowie pojechali drugą taksówką.Najbardziej zaskoczyło mnie jednak to, że wszyscy podobno pracują na uniwersytecie w Leeds albo w Yorku, więc można by się spodziewać, że będą bardziej precyzyjni przy odpowiadaniu na tak proste pytania.
Wystarczyłoby od razu wysłać zdjęcia wszystkich rowerów albo dokładnie opisać, co się przewozi. Oszczędziłoby to sporo kombinowania i stresu po obu stronach.
Tak wygląda kolejny dzień w życiu taksówkarza.

Tytan4piorunów

Już ten post kiedyś czytałem

GURU7piorunów

@Zapster wtedy były 3 rowery i 2 Azjatki. Tutaj były 2 pary z Indii.
Wtedy pojechałem prosto z ulicy, tutaj byłem przygotowany (bardziej mniej niż więcej)
Wtedy mój operator pojebal, co często mu się zdarza, 3 bikes z 3 bags.

Autorytet1piorunów

@Taxidriver jak zobaczyłem te rowery z tyłu to przypomniało mi się jak znajomy był w Holandii i chciał sprowadzić rower bez zgody właściciela i auto mu padło w tunelu na mieście i po 5 minutach Policja podjechała go asekurować 😅

Pokaż więcej komentarzy (5)