jajkosadzoneGURU
0piorunówNo,dzien dobry.
Jako,ze dzisiaj mam w swojej pracbazie dzien biurowy( i niestety musze byc w centrali) to przy okazji zaszedlem do zegarmistrza( jest w srodku drogi miedzy centralnym,a miejscem kazni,tzn. pracki) odebrac zegarek z naprawy( uszkodzone bylo szkielko)- przy odbiorze trzech zegarmistrzow przerwalo prace,zeby oddac sikor xD
Zachwycali sie jaki fajny model,skad mam i w ogole ochy,achy,ze specjalnie szukali do niego oryginalnego szkielka...
Za wymiene z regulacja chodu( rzeczywiscie teraz sie nie spieszy i wskazuje taki sam czas jak na firmowym kompie) zaplacilem 220 zl.
Ktos powie drogo- pewnie tak,ale dopiero w Warszawie znalazlem odpowiedniego zegarmistrza :(
No i konieczna #kontrolanadgarstkow
P.S- tak,wiem wyglada jakby mialo reke urwac,ale spokojnie moge wlozyc palec miedzy reke,a pasek.














