Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hydepark Domyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5745 członków
  • 247383 wpisy

Osobistość

w Hydepark

0piorunów

Wyjazd, temperatura 18 stopni Celsjusza. Pizga złem, wieje, rece mrowiące od zimna. Mysle sobie "a po co mi ten SPV?". No i teraz wracam i czuje, że mnie wszystko piecze. Zdradliwe te słoneczko sierpniowe. Niby zimno, niby deszcz, a tu prosze państwa czlowiek czerwony jak wujek na weselu po północy.

Nasmarowałem sie alantoinami jakimis smerfastycznymi kremami z aloesem, talk w d⁎⁎e nasypalem i nie powiem gdzie jeszcze. Brakuje mi tylko szpreja chłodzącego, takiego z mentolem. No ale podobno nie można go stosować na podrażnioną skórę.

A w ogole to byl alarm jak bylem. Jakis koles znalazł niewybuch przy bunkrach. Syreny wyją, myślę - Putin zaatakował Polskę. Druga mysl, alerty RCB by byly, bo mamy nawet te deszczowe.

Potem widzialem akcje z saperem, wezwany na miejsce gdy dowiedzial się, ze ten niewybuch to jakiś moździerz z 2 WŚ, to machnął ręką i jak gdyby nigdy nic, podniósł znalezisko i rzucil je na taki wózeczek bardzo niedbale. No podskoczyło mi serce pod gardła xD A teraz w trasie przystanek, kawka i knopersik.

Autorytet

w Hydepark

2piorunów

Waarmia

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

6piorunów

.

Już raz zrobiłem sobie świniobicie 10 lat temu. Przez pięć dekad życia u mnie najbardziej sprawdza się niejedzenie i 20km szybkiego spaceru dziennie no i bez piwa... Bieganie jest przereklamowane.

Lider3piorunów

@deafone Też nie lubię biegać, wolę jazdę na rowerze

Lider1piorunów

@dziad_saksonski najlepsze jest to co możesz zrobić zawsze i od strzała. Pływanie to za dużo wymówek (bo nie masz prywatnego basenu) a grubas zawsze jest mistrzem w wymówki.

Chodzenie- spoko ale bieganie/rower jeszcze lepsze bo ćwiczy najważniejszy mięsień-serce.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Hydepark

3piorunów

Tak patrze na jak wprowadzili ktore na dodatek działają jak trzeba, a nikt tego nie używa LOL

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Hydepark

9piorunów

Ziomeczki, po życiowych zawirowaniach w ostatnich latach, jestem 2 miesiące w nowej robocie i mówię WTF, TAK SIĘ DA? Fajny hajs, fajna atmosfera, fajna praca, możliwości samorozwoju, ludzie z otwartymi głowami, ciągłe ulepszanie procesów, do tego wszystko zdalnie.

Zachlałem wczoraj w urodziny ziomka i dziś wstaję, co prawda bez kaca, ale nie mam co robić i myślę k⁎⁎wa popracowałbym se XD

Dla ADHDowca dodatkowy plus to non stop dopaminowy booster w postaci 10 % prowizji za każdą sprzedaż bez targetów. Przecież to aż chce się napierdalać te spotkania i umowy.

Firma stabilna, bardzo duże przychody i sprzedaż stale rośnie.

Gdzie haczyk? Firmę tworzą osoby w wieku 23-32 lat. Więc zero korpotoksyków, boomerów, wypaleńców, anetek, grazynek, januszy i facetów w kryzysie wieku średniego. Co najwazniejsze - otwarte głowy, inny mental, inne pokolenie. Czyli coś o czym czesto piszę na hejto.

Zauwazylem, że jak zmieniłem robotę to mi się nawet nie chce w weekend pobalować i teraz jak 1 raz od urlopu (ok, tam była super atmosfera, więc tu piwko, tam piwko to co innego) napiłem się w weekend to mówię k⁎⁎wa, nie potrzebuję tego, nie mam już czego leczyć tym alkoholem, w dodatku widzę jak super bawię się bez.

Pracka, pieniążki i zdrowie to tak w c⁎⁎j istotne rzeczy, że nie zdawałem sobie z tego sprawy jak miałem 25 lat (dziś mam 5 więcej)

Gruba ryba1piorunów

@Lopez_ zdrowie najważniejsze, nie marnuj go na dodatkową pracę 😛

No i gratki z roboty, obyś tego króliczka nigdy nie dogonił i żeby nie wdała się rutyna! (Kto ma adhd ten wie)

Fenomen1piorunów

@Oczk Kiedyś może się tak stać, ale kasa mnie akurat motywuje. Ale już ogarnąłem sobie dodatkowy biznes z ziomkiem. I ma to sens :grinning: Znalezienie pomysłu zajęło nam całe lata 20, przyszło jak następuje zmiana kodu na 3 z przodu :grinning: Przeszliśmy od setek godzin rozmów do czynów i zaczęliśmy robić i widzimy, że zapowiada sięfajnie, to też cud.

Zapeszam. Kurwa, przesądny jestem, ale może sięwstrzymam z chwaleniem

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

4piorunów

118 799 743 - 275 = 118 799 468

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość0piorunów

Osiągnięcie

Lewiatan nabiału (50 kg)*

zostało przyznane. Spokojnie świat to wytrzyma.

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Fanatyk

w Hydepark

13piorunów

Cały dzień kurde w domu siedzę, to nikt nie dzwoni, jak tylko do łazienki idę - *jebdzwonek do drzwi

Kur...w tył zwrot wychodzę - *dzwoni drugi raz

-Idę, idę kurła, na dół mam jeszcze kawałek

Otwieram drzwi - nikogo nie ma

Tego fragmentu opowieści wam oszczędzę

Wracam do łazienki - *jebdzwonek

Sytuacja jeden do jednego - dwa razy dzwonek w odstępie kilku sekund

No@%€@&%€€/_÷×+

Idę opierdolę, co to nie ma telefonów i jazda w głowie z chamem, nawet jeszcze nie wiem kto to

I nagle olśnienie

Wracam do łazienki, łapie za drzwi *jebdzwonek i drugi, trzeci

Niech mnie drzwi ścisną

Trzeba nasmarować

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

Sierpniowe tuptanie. Średnie tempo niższe niż w lipcu i wyraźnie niższe niż w czerwcu, ale za to km dużo więcej. Mieszałem trochę w treningu nóg i przez to od kilku tygodni mam strasznie ciężkie nogi. Ale i tak jestem zadowolony. Jak na gościa, który nie lubi biegać, to te 100 km zrobione w miesiąc wydają mi się niezłym wynikiem.

Inspirator

w Hydepark

22piorunów

Śniadanko na diecie do pochwalenia się. Pycha,: wątróbka z cebulką na maśle i własne ogórki małosolne. Plus kawka. Chudnięcie stabilne, pół kg na miesiąc. Obecnie ważę 97 kg. Zeszło 11kg zwłaszcza z bebzuna i gęby. Chrapanie ustało całkiem. Samopoczucie stabilnie. Trzeba się przyzwyczaić do myśli, że to już na zawsze żegnajciu wszystko co słodkie i słodzone, żegnajciu chipsiki, przekąski, chlebki, bułki, pieczywko, mąki, makarony i ziemniaczki. Żegnajcie też wysoko przetworzone pyszne sukinsyny.

Gruba ryba4piorunów

Hola hola, przecież ziemniaczki na redukcję są bardzo dobre, bo mają bardzo dużą objętość w stosunku do kalorii. Chyba że masz jakiś inny powód by ich nie jeść.

PS. A jaki pieseł zadowolony z tego śniadania :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (10)

Osobistość

w Hydepark

16piorunów

Kto ma dość roboty? No ja.
Kto dopiero w czerwcu był w Tajlandii na 3 tygodnie? No też ja.
Kto właśnie zarezerwował bilet i mieszkanie w Hanoi na 6 tygodni? Owszem, również ja. 😆

Mam nadzieję, że nie będzie takiego smogu, jak w grudniu i będę mógł zobaczyć ostatnio nie odwiedzone atrakcje. 🙊

@Earl_Grey_Blue nie wybierasz się czasem na Wietnam? Może udało by nam się tym razem nie minąć i ustawić na 😁

PS. Chętnie przyjmę sugestie co odwiedzić, bo coś tam widziałem, ale wiele rzeczy mi umknęło przez chorobę, która mnie dojechała wtedy, jak choćby Water Muppet Show.

Fanatyk4piorunów

@WilczyApetyt ja dopiero na święta jadę do Azji. Na tapecie Kambodża, Tajlandia i Malezja.

Hanoi fajne, choć trochę syf. Obowiązkowo polecam wyskoczyć za miasto i popływać na tratwie w Ninh Binh. Absolutnie piękne widoki. I jeszcze wejść na hang mua.

Fanatyk2piorunów

@WilczyApetyt ogólnie klimatycznie i zajebiste tanie jedzenie, tylko samo miasto w porównaniu do środkowej czy południowej Tajlandii wydaje się brudniejsze. Widziałem plastikowe rzeki. Za to ludzie są fajniejsi niż na południu i życie płynie tu trochę wolniej.

Osobistość2piorunów

@Earl_Grey_Blue no Hanoi jest spokojniejsze od Ho Chi Minh, ale jednak ludzie bardziej otwarci właśnie w Sajgonie, przynajmniej ja takie wrażenie miałem. Brudno jest, to trzeba przyznać, ale nie zna życia ten, kto nie jadł najlepszego Banh Mi z budki, w tle której można zauważyć 2-3 składowiska worków ze śmieciami. 😁

Osobistość1piorunów

@Earl_Grey_Blue jak byłem w Ha Long to wzdłuż głównej drogi były co jakieś 100-150m wywieszone takie właśnie komunistyczne sentencje. Ale same flagi, Wietnamu i komunistyczna fajny klimacik robią w wąskich uliczkach.

Fanatyk1piorunów

@WilczyApetyt w Da Nang w takiej uliczce mijałem otwartą chatę gdzie siedział śmiertelnie poważny stary Wietnamczyk, a nad nim na ścianie wisiał portret Lenina i Ho Chi Minha, a pomiędzy nimi wielki sierp i młot xd

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Hydepark

16piorunów

Najlepszy sposób na prawilną jajówę - rozdzielamy żółtka od białek, białka wysmażamy na wiór, wyłączamy ogień, wlewamy żółtka, mieszamy i myk na talerz - płynne ciepłe żółtko, brak niespodzianek w postaci białkowego gluta, no takie jajko na miękko tylko smażone. Ideolo śniadanko po treningu na

Osobistość1piorunów

@wonsz Już chciałem Cię dać na czarną, bo przeczytałem: "i myk na twarz"... Myślę - co za zboczeniec! Przeczytałem jeszcze raz - no dobra, wypróbuję to jutro na śniadanie.