AfterlifeAutorytet
1piorunówNaszła mnie taka myśl po wpisie @SzubiDubiDU o tych dzieciach na podwórku, że takie pokolenie lat 70 i 80 miało dzieciństwo w formie biegania po podwórku, podchodów, masy innych dzieciaków, itd. Wszyscy wiemy, że jest to zdrowe wydanie dzieciństwa (ofc, ze swoimi minusami pewnie - jak wszystko). No i nasze "zdrowo wyrośnięte dzieci" lat 70 i 80 zaczęły tworzyć (po dorośnięciu) wygodny i czysty świat. Przyszła technologia, unia, nowe osiedla, domki. Oni już sie wyszaleli jako dzieciaki, potem pojeździli jako młodzież pociągiem po Polsce, na festiwale. Przyszedł czas kraftowych kawek, czystych osiedli z ochroną i DJów przed barami w fancy mieście i fancy kraju.
No i niby na tym etapie każdy by chciał, żeby ich dzieci też latały uwalone błotem po podwórku, ale "sory mordo, za późno xDDDD mogę ci ewentualnie opowiedzieć o przeszłości. W tym życiu wybawisz się sam na zjeżdżalni za 2500 z promki" xD
Oczywiście #heheszki ale trochę tak jest :D

















