WonszZagladyPsaTytan
0piorunówMała rzecz a cieszy. Wdarł mi się nieproszony gość do budynku (myszozaur agresywno-skrobiący). Wcześniej j*em się z zwykłymi pułapkami, które nie za bardzo były efektywne, aż w końcu znalazłem na alledrogo pułapki klejowe. One są karwia genialnie! Raz że stoją koło 2zł za sztukę, dwa, nie trzeba żadnych serków czy kiełbasek stawiać w pułapce, zwyczajnie to stawiamy na drodze gryzonia i rano widzimy go przyspawanego do kleju. Po czym żywego wraz z pułapką wyrzucamy do śmieci ( ͡° ͜ʖ ͡°) (no sympathy for fools!). Wystarczy rozłożyć i elo.
#lifehack bo bytem zaskoczony, jakie to fajne.















