Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hydepark Domyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5756 członków
  • 255292 wpisy

Osobistość

w Hydepark

1piorunów

gdzie jest ten co lubi stópki? Hyhyhy siedzę w bkk na lotnisku, bo koniec urlopu. I nagłe typiara siada na wprost. Nie wiem co wy w tych stopach widzicie...

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Hydepark

4piorunów

Nie moja bajka ale ciekawa obserwacja o obecnej sytuacji w IT.

Gruba ryba4piorunów

Wcale nie ciekawa bo podtrzymująca najpopularniejsze i powielane przez pierdyliard medialnych artykułów obawy.

Gruba ryba0piorunów

Po co facet poprawia kod wygenerowany przez LLM skoro nie musi? To sprzeczność. Kiedy Ci co sprawdzają wygenerowany kod przed wdrożeniem zajmą się montażem klimatyzacji - wtedy tendencja się odwróci, i moim zdaniem faceci tacy jak ten, ze swoimi strasznymi historyjkami, korzystają z sytuacji zrażając ludzi by stać się później bardziej konkurencyjni

Osobistość1piorunów

Co do studiowania IT to nie wiem ale na pewno nauka programowania nie ma już większego sensu xD. O ile owszem są dziedziny IT gdzie AI nie zastąpi człowieka jak jacyś technicy, administratorzy sieci, DevOps itp. ale na te wszystkie zawody będą się pchali wszyscy programiści którzy stracili prace przez AI bo najprościej przejść na coś podobnego do poprzedniej roboty. Więc tutaj też będzie ciężko.

Ja osobiście na ten moment rozważam jakieś śmieszne studia z mało popularnym zawodem wśród mężczyzn który da pewną pracę. Pielęgniarstwo wygląda ok xD. Można nawet sporo zarobić, studia nie są ciężkie a słyszałem, że faceta chętnie zatrudnią bo zawsze się przyda jakiś na oddziale xD. Chętnie posłucham innych pomysłów jakie macie xD.

Osobistość0piorunów

@Heheszki Śmieszne na zasadzie, że totalnie inne od mojego zawodu ALE nie takie które max to pozwolą mi znaleźć robotę za minimalną w jakieś szkole na 3/4 etatu xD

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Hydepark

2piorunów

Mam podobne przemyślenia. Wielu ludzi mitologizuje zyski jakie ma nauka szachow. Jasne - jak zaczynasz to przez pierwszy rok-dwa uczysz glownie mozg myslenia. Ale czym dluzej, tym bardziej uczysz sie suwania drewna, a mniej ogolnego myslenia. Jak robisz to juz 10 lat to rozwijasz sie wylaczenie w szachach, nie robisz sie od tego ani troche madrzejszy

Koles chyba nie jest putinowcem, z tego co kojarze (A bardzo wielu najlepszych ruskich szachistow bardzo jest, co tez udowadnia teze)

Twórca

w Hydepark

3piorunów

Dobrze rozumiem, że detektoryści, czyli poszukiacze skarbów detektorami metalu ubierają się do lasu w moro żeby trudniej było ich znaleźć jak coś im się stanie czy jest jakiś inny powód stosowania kamuflażu przez nich?
Według mnie, powinni się ubierać w jak najbardziej jaskrawe ubrania, żeby byli widoczni z daleka, ale mogę się mylić.

Lider1piorunów

@FunkyKoval albo, żeby ich nie było widać, jak wpadnie jakiś leśniczy, czy inna straż leśna/miejska/wiejska/kosmiczna... Bo przecież nie wolno bez pozwolenia ot tak sobie chodzić z wykrywaczem. Takie "incoguto" 😛

Twórca1piorunów

@razALgul Dziwne bo istnieje od groma grup i stowarzyszeń, które nawet nagrywają filmy z poszukiwań. Mało tego- tak samo się ubierają w krajach, gdzie przepisy są inne i zezwalają na takie poszukiwania bez problemu.

Lider0piorunów

@FunkyKoval ja nie wiem, ja tylko domniemam, że o to chodzi. Z tego co wiem, to u nas sobie możesz bez spiny pochodzić po plaży nad morzem, ale chyba tylko w zachodniopomorskim. Zostawiając temat przepisów, to ja też bym chodził normalnie ubrany, a nawet jakoś jaskrawo. Jeszcze mnie jakiś cymbal z giwerą pomyli z dzikiem.

Lider2piorunów

Ciuchy ktore ubieraja sa z definicji ciuchami wygodnymi do pracy w lesie. Maja duzo kieszeni ktore sa im potrzebne, wygodne, cieple, wodoodporne. Sam preferuje na ciuchanie sie po lesie wskoczyc w mojego starego moracza niz w dresy. Chyba ze mam biegac to nie.

Twórca0piorunów

@Cybulion Przecież jest od groma wygodnych ubrań roboczych z wieloma kieszeniami i innymi cechami, które się tam przydadzą, ale po co stosować kamuflaż?

Gruba ryba2piorunów

@Cybulion @FunkyKoval chodzi głównie o to, że nie widać jak bardzo upierdolileś się błotem.

Po osiemnastych poszukiwaniach wyglądasz tak samo jak po pierwszych, a nawet - w przypadku lepszych marek typu "Bomber" -jakbyś dopiero się na pierwsze wybierał.

To samo tyczy się uniformów wędkarskich, z jedną różnicą - u wędkarzy prezencja traci znaczenie gwałtownie gdy zaczynasz wprost jebać rybą.

Gruba ryba1piorunów

@Heheszki Jest też aspekt ułatwionego spierd.... przed: właścicielem terenu, strażą graniczną, policją, archeologami, leśnikami, patrolem saperskim, grabarzami, rolnikami i innymi detektorystami ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba0piorunów

@FunkyKoval chuja tam widać. To jakbyś miał odróżnić uczciwego, oczytanego i wykształconego cygana od cygana podstępnego, krętacza i zapewne złodzieja. Widzisz tylko, że to cygan. Umysł ludzki tego nie ogarnia, a kamuflaż to swoboda.

Wbijasz w takim do Lidla i nikogo nie interesuje w jakim lesie byłeś i dlaczego

Twórca0piorunów

@Trupus Tak jak pisałem wyżej- są grupy i oficjalne stowarzyszenia poszukiwaczy, którzy nagrywają nawet filmy z poszukiwań i publikują na FB. Ukrywanie się nie jest powodem.

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Hydepark

8piorunów

Nie wiem jak Wy, ale ja mam juz plan na jutro xD

PS: Moja uwage zbierajacego tez zaciekawila ulica Otwocka w Otwocku :grinning:

Lider2piorunów

@Ragnarokk ładny grzybek w maskowaniu ochronnym 😊

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Hydepark

2piorunów

Myslalem ze gadanie o polityce wyciaga najwiekszych, niczego nie rozumiejacych kretynow. Przy okazji inby z zoo w Lecznej wiedze, ze sie mylilem. Sa gorsze tematy.

Internet w którym każdy debil może sie wypowiadam to byl błąd.

Gruba ryba

w Hydepark

12piorunów

Z ciekawości policzyłem sobie swoje wydatki za wrzesień i połowę paźdiernika żeby wiedzieć mniej więcej za ile minimum mogę się godzić na pracę żeby już nie ruszać tych swoich szczędności i kiedy jest już skończone większość robót remontowych poza tam bramą, kostką brukową, malowaniem elewacji z tyłu domu bo została stara i takimi rzeczami co dopiero będę robił na wiosnę. Jestem sam a to też ważne bo np. opłaty za wodę, szambo, śmieci czy prąd rosną wtedy proporcjonalnie.

Wyszło mi że ok. 3500 zł na rękę to takie minimum żeby utrzymać poziom życia na dotychczasowym poziomie czyli chyba nie ma tragedii :smiley: Jak chce się komuś czytać to na dole szczegóły.

Prąd - Rachunek mi 690zł przyszedł za ostatnie 3 miesiące ale też codziennie chodziła terma 1500W przez ok. godzinę-półtorej - teraz palę w kominku i jest ciepła woda z palenia w piecu więc pewnie będzie troszkę mniej za zimę ale i dłużej się pali światło czy telewizor. Średnio liczmy więc po 250zł za miesiąc.

Internet, telewizja, monitoring (chmura) i telefon: 200zł miesięcznie ale korzystam jeszcze z ulgi pierwsze pół roku za darmo do końca października więc dopiero teraz zacznę płacić.

Woda i szambo: Woda to w zasadzie śmieszne pieniądze: 60 złotych za rok opłaty stałej i 3.60 z metra, ostatni rachunek zapłaciłem 25zł. Szambo gorzej bo 320zł za 8m a starcza mi na ok 2.5 - 3 miesiące. Liczmy po 120zł za miesiąc.

Śmieci - 24zł miesięcznie, byłoby po 18 jakbym je sortował i nie oddawał odpadów bio ale czy o 6 złotych warto pamiętać kiedy jaki worek wystawić i zbierać plastiki czy metale które zabierają raz na 2-3 miesiące? :grinning: A tak wszystko do czarnego kontenera i elo.

Gaz: Gotując codziennie butla za 80zł starcza mi na ok. 2 miesiące więc liczmy średnio po 40zł miesięcznie.

Paliwo: Tankuje do pełna dwa razy w miesiącu i starcza, wiadomo jak pójdę do pracy może być częściej bo Asterka lubi sobie wypić z 8-10 litrów na setkę przy mojej ciężkiej nodze, no liczmy że będzie to około 500-600 złotych.

Fryzjer – chodzę do Grażynek przy dworcu i za boki krótko góra długo biorą 40zł – chodzę raz w miesiącu i trwa to 15 minut od ręki bez żadnego namawiania i czekania jak na wizytę u lekarza. Raz dałem namówić się na ‘’barbera’’ przed weselem u brata ciotecznego to nie dość że ten brodacz w kraciastej koszuli i lateksowych rękawiczkach znęcał się nade mną ponad godzinę, nasmarował mi głowę jakąś klejącą pastą co musiałem w domu zmyć bo włosy sztywne jak c⁎⁎j, to jeszcze wziął 120zł, nigdy więcej xD

Żywność i środki czystości – no nie ukrywam że nie jadam byle czego, gotuję w domu więc to może się wyrównuje kosztowo w stosunku do jedzenia na mieście ale średnio liczę minimum 1500zł na miesiąc. Mój koszyk dużych zakupów na tydzień to ok. 300-350zł plus jakaś tam drobnica typu gazeta, pieczywo.

Opłaty które miałem raz na rok:

OC 700zł,

Naprawy Astry od lutego wyszły ok 2000zł (1000 serwis po zakupie, 280zł akumulator, 700zł bo pompa wody poszła jak te upały, były),

Podatek od nieruchomości 240zł za rok,

Opał 1400zł za 4m2 drewna dałem w lipcu i to mi starczy na całą zimę bo dom niecałe 70m2, zresztą jeszcze zostało trochę brzozy i topoli z zimy

W przyszłym roku trzeba będzie doliczyć przegląd kominiarski pewnie po zimie, może się też rozejrzę za ubezpieczeniem domu to liczmy jakieś 150zł miesięcznie na takie dodatkowe wydatki do domu

GURU1piorunów

Gdybym się uparł, to za czwórka bym przeżył :confused:

Gruba ryba2piorunów

@dradrian_zwierachs Nie, ale mam alternatywę - w razie czego mam obie babcie codziennie gotujące obiady jak dla pułku wojska mimo że mieszkają we dwójke z dziadkami :grinning: Tyle że nie zawsze i codziennie mam ochotę na pierogi, kapustę z grochem albo zalewajkę a ich kuchnia głównie składa się z bardzo tradycyjnych potraw :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Hydepark

11piorunów

Nie ma czasu na wyjaśnienia!

wsiadaj, jedziemy na wycieczkę!

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

10piorunów

Nie czułem dzisiaj tego treningu ale byłem, zrobiłem i na tym to polega.

* Zjedzone: 4 350 kcal

* Spalone: 4 300 kcal

* Kroki: 12 100

* Rower: 20 km po zakładzie w pracy

* Trening: Upper B + weighted crunch

* Książka: tak ale mało

Tak myślałem czy nie pójść nabić kroków jeszcze dzisiaj ale dobry odpoczynek czuję, że jest dzisiaj ważniejszy.

Wylogowuję się na dzisiaj. Dobrej nocy.