Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hydepark Domyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5745 członków
  • 248843 wpisy

Fanatyk

w Hydepark

12piorunów

Bigos w trakcie przygotowania.

Użyto

7,2kg kapusty kiszonej

1,5kg surowej szynki

1kg wędzonej (domowej) szynki

1,2kg kiełbasy

4 cebule

Bez grzybów. J⁎⁎ać grzyby - są paskudne.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Hydepark

3piorunów

tak w sumie to czemu narządy rozrodcze są wulgaryzmami i jak chcemy kogoś obrazić to ich używamy?

No i czemu jak chcę obrazić chłopa to mam do dyspozycji narządy zarówno mężczyzn jak i kobiet, a jak chcę pojechać facetce to tylko kobiece wchodzą w grę?

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

12piorunów

Pokaż więcej komentarzy (5)

Twórca

w Hydepark

10piorunów

Jak podpaść miejscowym ?

Ja już to wiem od dziś, jestem na działce na Mazurach, siedzę rano przed domkiem i czytam książkę, nagle słyszę dzwonek od furtki, już piana mi na usta występuje ze wściekłości, bo ostatnio użerałem się z idiotami, co mylili adres i nachodzili mnie o kupno działki. Wstałem i idę do furtki z myślą, że zjebie następnego kretyna, ale na początek grzecznie dzień dobry i słucham i tu zaskoczenie, bo gostek taki około 35 lat nadaje, że skierował go do mnie bosman z portu, żeby ze mną porozmawiał, bo kupił, łudź motorową, odbiera ja za 2 tygodnie, ale oprócz patentu to on mało potrafi i czy mógłby ze mną potrenować manewry portowe, bo podczas szkolenia na patent gówno nauczyli i jest zielony a jak poszedł w sprawie szkolenia do paru firm to zero zainteresowania xD

Mówię ok, pytam się gościa czy wie ile to bydle pali na godzinę pracy, on, że tak, bo taki sam kupił xD, więc mówię jazda, zatankowaliśmy i w porcie za zgodą bosmana gość przez przeszło godzinę ćwiczył manewry potem jeszcze krótkie pływanie po jeziorze i koniec wachy co zatankował, wiec się rozstaliśmy, gość szczęśliwy jak by w totka trafił, a ja miałem, zajecie na 1,5 godziny.

I teraz się zaczyna moja podpadka, bo gość odjechał sobie, a do mnie podchodzi bosman i pyta się jak, mówię mu ok, a on czy nie za mało wziąłem za ten kurs ja mu na to, że gość zapłacił za tankowanie i jest wszystko w porządku i widzę po minie, że bosmana mało szlag nie trafi i nadaje "panie takie szkolenie to tankowanie i przynajmniej najmniej 300 zł" i bosman się zabrał szybciej niż przyszedł xD

No miejscowi nie znoszą konkurencji i teraz zastanawiam się, czy się jakoś zemszczą, czy odpuszcza.

Gruba ryba1piorunów

A ile to pali?

No i gość kanalia, że nawet jakiegoś rumu ci nie dał w podzięce :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Twórca

w Hydepark

5piorunów

W nawiązaniu do wpisu:

https://www.hejto.pl/wpis/wracam-do-czytania-chce-i-musze-wrocic-od-tego-miesiaca-spada-z-moich-barkow-par

Właśnie odebrałem moją wygraną w hejtolosie.

Ostatnia książka z uniwersum Wiedźmina uzupełnia moją kolekcje.

Jeszcze raz dziękuję organizatorowi losowania @mehow , a reszcie hejtowiczów przekazuje:

Warto brac udział w losowankach :smiley:

Fanatyk

w Hydepark

10piorunów

Mamy to:

Odnośnie likwidacji przyczółka rus 20 Armii na zachodnim brzegu rz. Zerebec, na płn. od Łymanu.



Od wczoraj napływają informacje odnośnie udanego zakończenia operacji zaczepnej ukr 3 Korpusu w rejonie: Drobyszewe - Szandryhołowe - Serednie. Jedne źródła piszą że rus się stamtąd wycofali, inne temu zaprzeczają, a jeszcze inni piszą że rus zostali częściowo jak rozumiem odcięci. Jak jest nie wiem, ale mogę potwierdzić że na podstawie Sentinela widać że ukr odzyskali Serednie i Zeleną Dolinę.



Przypominam jednocześnie że byłem pierwszym kontem na świecie, które podało 24 sierpnia informację o bliskim powodzeniu operacji zaczepnej 3 Korpusu. W kolejnym dniu przedstawiłem także mapę, która imho poza jakimiś tam drobnymi błędami w rejonie Deryłowe i Kateryniwki okazała się w większości prawidłowa. Na pewno prawidłowo przedstawiony był główny kierunek ukr natarcia czyli rejon: Kołodiazi - Stawki, wraz z miejscem gdzie doszło do przerwania rus linii obrony.



Przypominam także że do przełomu w tej bitwie doszło w okolicach 18 sierpnia, więc to nie jest tak że ukr oddziały tam odnosiły wcześniej jakieś wielkie sukcesy. Wręcz przeciwnie, przez większą część lipca i początek sierpnia 2026 r. ataki jednostek 3 Korpusu były z powodzeniem odpierane przez 144 Dywizje Strzelców Zmot. Aż nadszedł ten 17- 18 sierpnia i ktoś tam po stronie ukr zrobił różnicę na płn od Kołodiazi.



Na pewno 3 Korpus odniósł sukces o skali operacyjnej. Jest to także dużo większy sukces niż odbicie kilku wsi przez 7 Korpus Szybkiego Reagowania na płn od Welykiej Nowosiłki w lipcu 2026 r. Nie wpłynie on jednak w żaden sposób na sytuacje wojsk ukr na najważniejszym obecnie kierunku czyli w rejonie Aglomeracji Kramatorskiej.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

8piorunów

Fanatyk7piorunów

@nbzwdsdzbcps - mam jeszcze te wysrywy idiotów czy halucynacje AI czytać? :rolling_on_the_floor_laughing:

Fanatyk7piorunów
mam jeszcze te wysrywy idiotów czy halucynacje AI czytać?

@koszotorobur Zleca się to Claudowi, i mówi aby Ci wypisał duży napis "APPROVE" albo "REJECT". ( ͡° ͜ʖ ͡°)

A jeśli ktoś dopytuje, to się mówi "domyśl się".

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Hydepark

12piorunów

Czy jakbyście wygrali pokaźną sumkę w eurojackpot albo innej loterii i było ustawieni do końca życia to dalej byście shitpostowali na hejto?

?

  • tak79% (84 głosy)
  • nie2% (2 głosy)
  • op to manipulator nożny19% (20 głosów)

106 głosów

Fenomen1piorunów

Jakbym wygrał to bym tego nie okazywał przesadnie, ale byłyby subtelne znaki. Kupiłbym sobie, nie wiem, cztery rogale? 😅🙃

Pokaż więcej komentarzy (19)

Autorytet

w Hydepark

11piorunów

Jako, że nie wszyscy śledzą alkoinwestora na fb, a ostatni post się przyjął bardzo dobrze to lecimy z kolejnym.

Wczoraj dyrektor zwołał spotkanie całego działu.

Na ekranie wyświetlił slajd:

„MYŚL JAK WŁAŚCICIEL”.

Usiadłem bliżej.

Pierwszy raz od dawna nazwa spotkania sugerowała, że mogę z niego wyjść z czymś więcej niż dodatkowym zadaniem.

Wyjąłem długopis.

- Chciałbym, żebyśmy zmienili nasze podejście do pracy - zaczął dyrektor. - Nie możemy funkcjonować tak, że każdy patrzy tylko na swój zakres obowiązków.

Już mi się nie podobało.

Zakres obowiązków był jednym z moich ulubionych dokumentów.

Zaraz po powiadomieniu o wpłynięciu wynagrodzenia.

- Potrzebujemy właścicielskiego podejścia. Odpowiedzialności. Zaangażowania. Myślenia długoterminowego. Chciałbym, żeby każdy traktował tę firmę jak swoją.

Podniosłem rękę.

Dyrektor uśmiechnął się.

- Słucham.

- Kiedy dostaniemy udziały?

Uśmiech został.

Ale przestał się rozwijać.

- Nie o takich kwestiach teraz rozmawiamy.

- Przepraszam. Usłyszałem „jak swoją” i poszedłem w stronę własności.

- Chodzi o postawę.

- Czyli udziały nie?

- Nie.

Zapisałem.

Udziały: zero.

- Będzie jakiś udział w zysku?

- System premiowy na razie pozostaje bez zmian.

Dopisałem.

Dyrektor spojrzał na mój notes.

- Co ty tam zapisujesz?

- Warunki wejścia.

Dyrektor przeszedł do przykładu.

- Wyobraźcie sobie, że jest szesnasta, a ważny projekt nie został skończony. Osoba myśląca tylko jak pracownik zamyka komputer i wychodzi.

Bardzo dokładny opis mojego planu na dzisiejsze popołudnie.

- Natomiast właściciel zastanawia się, co może zrobić, żeby dowieźć temat.

- Bo ma udział w wyniku - powiedziałem.

- Bo czuje odpowiedzialność.

- Jedno nie wyklucza drugiego. Możemy mu zaproponować, żeby oddał udziały i został z samą odpowiedzialnością. Zobaczymy, o której wyjdzie.

- Naprawdę musisz sprowadzać wszystko do pieniędzy? - zapytał dyrektor.

Rozejrzałem się po sali.

Biuro.

Poniedziałek.

Dziewięć osób, które przyjechały tutaj zamiast zostać w domu.

- Wydaje mi się, że to dość istotny element naszej znajomości.

Pani z HR-u postanowiła pomóc.

- Chodzi o poczucie wpływu. Żeby pracownicy wiedzieli, że mogą realnie kształtować organizację.

To brzmiało już lepiej.

- Czyli będziemy mieć wpływ na podział zysku?

- Nie w tym sensie.

- Na obsadę zarządu?

- Też nie.

- Na wynagrodzenia?

- Możecie zgłaszać propozycje.

Mogłem również zgłosić propozycję obniżenia cen w sklepie.

Nie czyniło mnie to współwłaścicielem Biedronki.

Spojrzałem na notes.

Udziały: zero.

Nowe korzyści finansowe: zero.

Prawo do podejmowania decyzji: zero.

Dodatkowe zaangażowanie: bez podanego limitu.

Zrozumiałem ofertę.

Nie obraziłem się.

Gdybym mógł pozyskać dziewięć dodatkowych wieczorów za jedno zdanie na slajdzie, też sprawdziłbym zainteresowanie rynku.

Problem polegał na tym, że siedziałem po niewłaściwej stronie transakcji.

- To jest inwestycja w waszą przyszłość - powiedział dyrektor. - Jeżeli firma się rozwija, wszyscy na tym korzystają.

- Firma w zeszłym roku miała rekordowy wynik.

- Właśnie.

- A na rozmowie o podwyżce powiedział pan, że wynik firmy nie przekłada się automatycznie na moje wynagrodzenie.

Zapadła cisza.

Lubię pamiętać takie rzeczy.

Ludzie nie doceniają, ile można zaoszczędzić na dobrej pamięci.

Dyrektor odłożył pilota.

- Nie chciałbym, żebyśmy zmienili to spotkanie w negocjacje płacowe.

- Ja też nie. Na razie próbuję ustalić, kim jestem.

- Jesteś ważną częścią zespołu.

- Ale gdy trzeba zostać po godzinach, mam być właścicielem?

- Masz wykazać się odpowiedzialnością.

- A gdy pytam o zysk, wracam na etat?

Nie odpowiedział od razu.

- Proszę tylko doprecyzować, w których godzinach obowiązuje która rola. Nie chciałbym przez pomyłkę zachować się jak właściciel podczas wypłacania dywidendy.

Po spotkaniu dyrektor zatrzymał mnie przy drzwiach.

- Mogłeś nie robić tego przy wszystkich.

- Myślałem jak właściciel.

- To znaczy?

- Zanim zainwestuję dodatkowe zasoby, chcę wiedzieć, co dostanę w zamian.

Popatrzył na mnie.

Przez chwilę miałem nadzieję, że doceni tempo wdrożenia szkolenia.

- Po prostu rób dobrze swoją pracę - powiedział w końcu.

- W dotychczasowym zakresie?

- Tak.

- W dotychczasowych godzinach?

- Tak. Tylko skończmy już ten temat.

Zgodziłem się.

Nie należy przedłużać negocjacji po uzyskaniu korzystnych warunków.

O szesnastej zamknąłem komputer.

Projekt, o którym mówił dyrektor, rzeczywiście wymagał jeszcze pracy.

Zostawiłem informację, od czego zacznę rano.

Wychodząc, zobaczyłem go w gabinecie.

Nadal siedział.

Bardzo dobrze.

Powinien traktować firmę jak swoją.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

17piorunów

Jestem (nie)szczęśliwym posiadaczem Nothing Phone (2). Jakiś czas temu społecznością posiadaczy tego urządzenia wstrząsnęła wiadomość, że niespełna trzyletni telefon nie dostanie aktualizacji do Androida 17. A przecież był to flagowiec firmy w momencie premiery.

Też miałem ból d⁎⁎y, bo lubię cyferki. Indianie na telegramowych grupkach dalej niczego nie opublikowali, więc postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce. Z tworzeniem custom ROM-ów miałem do czynienia na przełomie Androida 2.3.X i 4.X, ale tym razem stwierdziłem, że zrobię wszystko za pomocą ChataGPT. Ustaliliśmy plan działania i do dzieła. Zero mojego wkładu intelektualnego, tylko przekopiowywanie komend do terminala i ewentualnie ręczne poprawki tam, gdzie on nie mógł ogarnąć (dosłownie 4 pliki musiałem zedytować ręcznie). Po dwóch dniach zabawy udało nam się uporządkować źródła, skompilować ROM i... działa xD. Ruszył od strzała. Kazałem mu zrobić jak najszersze testy za pomocą ADB i wygląda na to, że działa prawie wszystko to, co działało na Androidzie 16. Małego fixa potrzebowało połączenie z siecią, dodanie odcisku palca też nie działa.

Zostawiam go do dziennego użytkowania, zobaczę czy coś zacznie wyłazić.

Po⁎⁎⁎⁎ne, że to jest aż takie proste. Spodziewałem się najpierw jakiejś przepychanki z bootloopem, a potem ogarniania każdej funkcji po kolei, a tymczasem wszystko ruszyło z miejsca. Korpo stwierdziło, że się nie da, bo zbyt stary kernel, a tak w ogóle to obiecali 2 aktualizacje Androida i słowa dotrzymali, więc mamy spierdalać. Na szczęście ChatGPT tego nie wiedział XD.

Bawimy się dalej. Może uda mi się z poziomu źródeł ogarnąć problem z wifi, na który Nothing też się wypiął, a ChatGPT stworzył mi na niego fixa.

Pi⁎⁎⁎ol się, Panie Carl Pei. Nigdy nikomu nie polecę urządzeń Nothing.

Autorytet0piorunów

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta

Też miałem ból d⁎⁎y, bo lubię cyferki.

To nie tylko cyferki. Mam starego Huawei Mate 20 Pro który mi w zupełności wystarcza. Jednak z uwagi na to, że chodzi na Androidzie 10 to coraz więcej aplikacji już się na nim zwyczajnie już nie włącza.

Kosmonauta

w Hydepark

10piorunów

Qrwa mać. Mamy AI, komputery, internet, smartfony, najnowsze technologie, a i tak tracę przeszło 10 h dziennie by zapierdalać w pracy (w tym 2h bezpłatne na dojazd, co daje nam 10 h tygodniowo jebania za darmo). Wszystko po to by zapłacić rachunki i mieć gdzie się przespać, by dalej zapierdalać do huty, aby zapłacić rachunki.... Jak mi się nie chce tu żyć...

Gruba ryba0piorunów

Mamy AI, komputery, smartfony, nowe technologie, rynek nieruchomości, a i tak znajdzie się jakiś typ co dojeżdża do roboty po 2h dziennie zamiast sobie ogarnąć inną robotę bliżej lub pracę zdalną, nie twierdzę że masz od razu kupić mieszkanie bliżej ale jak tak bardzo cenisz swój czas to przy założeniu że masz 40 zł na godzinę, miesięcznie "tracisz" 1700 zł pomyśl nad wynajmem gdzieś bliżej a jak siądzie to sobie coś kup/zorganizuj.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

18piorunów

Ok. Jbc Unię, jbc RP chce zostać obywatelem burgera! :grinning:

Fanatyk4piorunów
Ok. Jbc Unię, jbc RP chce zostać obywatelem burgera! :grinning:

@sireplama Pytanie tylko, czy jesteś gotów na uznanie takiego monarchy?

Pokaż więcej komentarzy (6)