Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Kawiarnia "Za Firewallem"

Kategoria: Literatura

"Mnie to się marzy, żeby ona była miejscem wszelkich swawoli słownych" @George_Stark #naczteryrymy #nasonety #naopowiesci #klubczytelniczy

  • 81 członków
  • 3333 wpisy

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

25piorunów

Wiersz informacyjny dla koleżanki @KatieWee:

Już przyjechałem - Gorzowie, cześć!
Najpierw do centrum idę coś zjeść,
zaś później - kto wie? -
może gdzieś Odry poszukam se.

Osobistość3piorunów

Powodzenia życzę tobie
Niezły plan masz w swojej głowie
Gorzów mówisz, brzmi to dobrze
Zresztą wszystko, co przy Odrze
A więc ruszaj, szkoda czasu
Miasto zwiedzisz bez atlasu
A wy hej tam! Czapki z głów,
Gość ma dostać sto piorunów!

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

46piorunów

Zaczyna się
Szyby w aucie nieprzejrzyste
Powietrze chłodne, że aż czyste
Włączyć muszę ogrzewanie
Ja pi⁎⁎⁎⁎lę, Chryste Panie

Ledwo wrzesień, nie mam siły
Do tej k⁎⁎wy, mendy, kiły
Było lato - czułem chuć
Lato proszę, lato wróć

Rok temu wrzucałem i za rok też wrzucę.

Poeto, litości - pamiętaj o społeczności.

Fanatyk3piorunów

Podgrzewana szyba to jest to 😉
Niestety nie posiadam w służbowym vanie ech... A tego używam na co dzień :rolling_on_the_floor_laughing:

Inspirator8piorunów

Jeszcze kilka dni, włączą ogrzewanie, będzie można odpalić Kaloryfer Łony i pogrążyć się w tęsknocie za latem:

Do dziś, trudno tak na wstępie orzec
Ale żyłem z myślą, że jest jakoś późny sierpień może
Wczesny wrzesień, ale mimo wszystko lato w pełni,
A tu jesień mi gruchnęła przez grzejnik.
Taki wyrok bez sądu, bez prokuratorów
Następna jesień, strach pomyśleć która to już
Bez zapowiedzi, bez jednego słowa wcześniej
Szczecińskie Ciepłownictwo mnie doświadczyło tak boleśnie

https://www.youtube.com/watch?v=n9mzICdYjBo

Łona i Webber - Kaloryfer [www.dobrzewiesz.net]Auf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

21piorunów

No dzień dobry. Przypadkiem trafiłem kiedyś na jakieś stowarzyszenie poetyckie i zrobiłem screena. Przypadkiem po paru miesiącach wszedłem w końcu na ich stronę i stwierdziłem, że to Brzeg, a nie Wrocław. Przypadkiem wszedłem jeszcze raz i znalazłem konkurs poetycki Syfon, którego termin przysyłania prac mija 1 października, a że wierszy mam w ciul, to chcę wysłać swoje. Przypadkiem mój zarodek nasiąkł trochę testosteronem, więc włącza się rywalizacja, przypadkiem też ambicja mi się odezwała, więc chciałbym wybrać tam wiersze, które te kutwy jury doceni.

Pytanie do ochrzczonych - jakie się nadają bardziej?
Rymowane, białe, wesołe, smutne, dłuższe, krótsze, podzielone na strofy czy wbite w to?

Przy okazji zachęcam do udziału. Żywi poeci peel. Piszę z telefonu, więc nie podam linku.

Gruba ryba7piorunów

Z konkursami to jest tak, że przede wszystkim to trzeba mieć szczęście i trafić w gust kogoś, kogo w ogóle nie znasz (chyba, że te konkursy są ustawione, co też uważam za prawdopodobne, takie kółka wzajemnej adoracji, zupełnie jak u nas). No ale co ja tam się znam, nigdy w taki gust nie trafiłem (albo tak chujowo piszę).

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

No nie mogłem pozostawić wiersza kolegi @fonfi bez odpowiedzi. Ale wstępu pisać to już naprawdę nie mam siły:

*

Pisać, k⁎⁎wa! Pisać!

Rzeźbili ze spiżu – my tak bardziej w pianie,
choć nawet do piany w nazbyt tępe strugi
śmy wyposażeni w naszych czasach chudych,
gdy obserwujemy sztuki umieranie.

Pytasz, mój kolego: co po nas zostanie?
Ot: zer i jedynek łańcuch nie za długi
(o ile pan admin płaci za usługi;
inaczej nastąpi nas sformatowanie).

Wizja – zgoda – przedstawia się marnie.
Ślęczę nad tym tekstem – tak myślę – ofiarnie,
już zaraz rozlegnie alarm się budzika,

umysł z niewyspania mi będzie utykał,
lecz gdy tylko znowu jakoś się ogarnie
w głowie mi zadźwięczy: „Pisać, k⁎⁎wa! Pisać!”

*


Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Dzień dobry wieczór (po raz kolejny) się z Państwem,
Kolega @George_Stark napisał dzisiaj wiersz. To znaczy ze trzy napisał, ale mnie chodzi o wiersz zatytułowany **Kryzys wieku średniego**. I zupełnie nie wiem dlaczego, ale ten konkretny wiersz mnie bardzo poruszył. Wszedł mi do głowy, zgrał na jakiś melancholijnych strunach i rezonował tak przez całe popołudnie. I pewnie rezonowałby dalej, ale pomyślałem sobie, że jeszcze mnie głowa od tego rozboli więc dałem upust tej melancholii, który to upust ulał się w postaci poniższego utworu. Utworu, do lektury którego serdecznie Państwa zapraszam.

Spuścizna

Jesteśmy trybikiem w jakimś większym planie,
Dla jednych zbyt krótkim, dla innych przydługim,
Lecz kiedy dotrzemy do kresu żeglugi,
Czy coś po nas zostanie?

I dręczy i męczy mnie wciąż to pytanie,
Aż kładą się cieniem ciężkiej chandry smugi,
Czy kiedy żałobne już wyschną łez strugi,
To coś po mnie zostanie?

Czy prochu kupka, co wiatr ją rozgarnie?
Czy kłótnie w rodzinie o spadek koszmarne?
Czy kurzu kolekcja, książek fanatyka?

A ja, żeby pamięć o mnie nie znikła,
Okruchy siebie - nieśmiało, niezdarnie,
Między wersami swych rymów zamykam.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

21piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,
Okazuje się, że dzisiaj moja kolej. No to proszę bardzo.

Temat: Normalni inaczej
Rymy: normalności - norma - wartości - forma

Miłej zabawy i udanego rymowania 😁

Gruba ryba8piorunów

Protest przeciw normalności
tutaj zakazana wszelka norma
ważniejsze są święte sera wartości
i na twarogu zbudowana forma

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

No dobra, ostatni już w tej edycji, bo jutro trzeba wstać na 05.20 na autobus do Gorzowa, a jeszcze jakieś książki na drogę muszę sobie przecież do czytnika wrzucić.

*

Trzecie pianie kura

Nim trzecie rozlegnie się kura pianie,
nim dzień się zacznie po nocy budzić
zaprzesz się, Piotrze, zaprzesz wśród ludzi,
kiedy dostaniesz o mnie pytanie.

Nigdy się ciebie nie zaprę, Panie.
Przysiągłem przecież wiernie ci służyć,
wiary gorącej się nie da ostudzić;
pragnę wypełnić me powołanie.

Wokoło zbrojni byli Rzymianie,
kobiety na targ szły po śniadanie,
Piotr nie odchodził zaś od stolika.

– I ty z nim byłeś! – na głos setnika
natychmiast zaprzeczył zdecydowanie,
a wówczas dobiegł go głos z kurnika.

*


Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Ależ jestem dumny z wytworu poniższego! Dawno nie udało mi się tak zgrabnie połączyć w czternastu wersach ojkofobii z najbardziej chyba podłą odmianą seksizmu:

*

A niechaj narodowie wżdy postronni znają,
iż Polki nie pelikany.
No i nie łykają.

---

Polki nie łykają

Rzecz skomplikowana jest to podrywanie,
w tej sztuki meandrach można się pogubić,
bo weź tu i zgaduj co kobieta lubi
gdy sama określić tego nie jest w stanie:

czasem ma ochotę na kwiatów dawanie,
zaś dnia kolejnego bukiet jej nie służy;
elokwencją błyszczysz, żeby jej nie nużyć,
ona na to rzuci niezłożone zdanie.

Ja sam zapoznałem ostatnio dwie panie,
oto moich randek jest podsumowanie,
randek, z których wciąż nic nie wynika:

bo Kasia nie chciała zrobić mi lodzika,
zaś bajeru nie udało mi się wcisnąć Annie
– jedna jak i druga nic nie chciały łykać.

*


Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Być może w wyniku tego pogorszenia się pogody, a być może w wyniku działanie algorytmu jutuba, który z samego rana podrzucił mi piękny, choć gorzki utwór _Vivo en un Pais_ siedzę i słucham sobie rozmaitych protest-songów. No i nastrój mi się udzielił:

*

Kryzys wieku średniego

Co nam zostało? Nad światem łkanie
w czasie tej naszej młodości drugiej:
ciążąca przeszłość, goniące długi
i nic lepszego się raczej nie stanie.

Pamiętam radosne obiecywanie
że ten świat cały: szeroki, długi
gotów miał być nam na usługi.
Co nas spotkało? Rozczarowanie.

Dużo się robi – zarabia marnie
człek się do człeka wcale nie garnie
i coraz częściej się zdarza potykać;

i co dzień bardziej optymizm zanika
gdy napotyka kolejne awarie
w planie, co miał być nam planem życia.

*


Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

21piorunów

Poranna zaduma

Z samego rana zgoniło mnie sranie 
Więc siedzę i dumam pośród tej szarugi 
A deszcz ostukuje okiennic framugi 
Habitat wzorcowy to, pod rozmyślanie

Lecz o czym tu myśleć przy cieknącym kranie?
Czy ludzki czas życia jest krótki czy długi? 
Czy dobre spółdzielnia mi świadczy usługi?
Czy po czterdziestce choć czasem mi stanie?

Tak kminię, lecz przy tym naprężam się karnie 
Aż pot moje czoło w całości ogarnie 
Wypuszczam pod siebie demona - wodnika

Wtem naciskam spłuczkę i patrzę jak znika 
Konkluzją zakończyć bym chiał generalnie:
Rozmyślać bez ubrań - tradycją cynika

Gruba ryba4piorunów

Kurde, powiadomienia dalej mi nie działają (w zasadzie to mi cała kawiarnia nie działa!) i, gdyby nie moja czujność (albo szczęście czy inny zbieg okoliczności), to bym przeoczył to dzieło wspaniałe - kompletne, przemyślane, z trzymającą w napięciu akcją! Szacunek, Panie Splasz! :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Wygrałem, a zatem trzeba wstawić zadanie. Na tym polega odpowiedzialność :slightly_smiling_face:

Tematem będzie ciąg dalszy historii o nieudanym zakupie many.

W ogóle kto to widział żeby za ladą stała koza i waliła w bęben zamiast pracować...

Temat: niedola maga Jaremy
Rymy: magiczne - osłabienie - dziedziczne - pragnienie

(Jak komu nie pasuje ABAB, niech zmieni sobie na AABB)

Rymujemy używając powyższych słów, mniej więcej na zadany temat Wygrywa osoba, która będzie miała najwięcej piorunów do jutra do 20 i ona rozpocznie jutrzejszą edycję.

Pokaż więcej komentarzy (56)

Wirtuoz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

Dziś temat to:

Ogniem i Mieczem

Rymy:
Atamany
Tarabany
Jaremu
Kozaczemu

powodzenia

Gruba ryba3piorunów

Bez ognia i miecza, ale też jest za⁎⁎⁎⁎ście ;)

Najpierw była strata many,
Jeszcze daje stara bany.
Mi - młodemu i jaremu
Leci z nosa koza! Czemu?

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Dzień dobry się z Państwem,
Jest mi bardzo miło zaprezentować kolejny wytwór znaleziony wczoraj po południu w Punkcie Wymiany Poezji przy Wrzeniu Świata w Warszawie. Celowo piszę "utwór" w liczbie pojedynczej, ponieważ dyndający znalazłem tylko jeden - ale jakże piękny. Drugi to już mój własny wytwór, z którym powiesiłem się dla towarzystwa, żeby tej jednej karteczce smuto nie było. Oczywiście całość uzupełniłem utworami z Centralnej Dystrybucji, dowód czego załączam w postaci dokumentacji fotograficznej. A teraz życzę Państwu miłej lektury i udanego dzionka.

PS. Tak Kolego @splash545, ten mój wiersz, też już w Kawiarni się kiedyś pojawił. Załączam dla porządku.

——————————

Słońce wschodzi jak obietnica,
Złotem maluje krawędzie dnia.
Ciepłem dotyka, a jednak znika
Gdy noc odziera świat z blasku do dna.

Nod (chyba)

——————————

Sen wariata

"Wpłynąłem na suchego..." - majaczą jakieś rymy,
Wtem pustka! Potem mętlik i entropia w głowie!
Kołysankę mi nucą benzodiazepiny…
– Przepraszam, proszę siostry, co ja tutaj robię?!

Źrenice jak punkciki - ogarnia mnie żałość,
Gdzie jeno fetor myśli powoli gnijących.
Przeszywają mnie dreszcze - telepię się cały,
Turyńskiego całunu owijam się końcem!

Na wózku inwalidzkim naga wena wzdycha
kaleka - czeka - w kącie, aż ją ktoś z salowych 
poezją naszprycuje lub beletrystyką.
Zza parawanu do niej, ślinią się widzowie.

Obudzić się nie mogę, przez pasy u ramion,
Trzask tylko słyszę gdy zęby mądrości mi łamią.

fonfi

——————————

Oraz wiersze z "centralnej dystrybucji":

——————————

Poezja

Poezja jak kosmyk włosów
niesforne dziecko
kapryśny nastolatek
kobiece oczy

zlepiona z dojrzałością
przysiada w ulubionych miejscach

odchodzi gdy się nudzi

przysunę krzesło do okna

może wróci

Irena Pławiak

——————————

Łza

Zawsze to jest jedna łza
Skrywa ból prawdy
Podjęte decyzje
Kącikiem oka spływa
Bliznę rysuje na bladym policzku
Usta omija
Dochodzi do brody
I jak zawsze znika
Pozostawiając dziwną pustkę w ciele
Duszę naznacza
W labiryncie emocji zginie

Aleksandra Grzeszczyk-Wieczorek

——————————

Zbuntowanie

Weź się w garść
A ja chcę w całość
Dość rozdrabniania
Dzielenia włosa na czworo
W całości się utulić
Ciepłym kocem samoakceptacji
Jak nikt wcześniej
Wyszeptać sobie
Jestem
Jest dobrze

Dominika Gabryś

 

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Ciężkie jest życie zwycięzcy, nawet takiego "egzekfo". @Kronos sprytnie zepchnął czarną robotę na mnie, więc:

Rymy:
zagląda-wygląda-gaci-traci
Temat:
owsica

No to ten... powodzenia

Fanatyk4piorunów

Owsica

Tam gdzie z rzadka słońce zagląda,
Tam gdzie trzecie oko wygląda,
We włoskach wplątanych w bawełnę gaci,
Rysiek się drapie i cierpliwość już traci.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

48piorunów

Niniejszym wpisem chciałbym gorąco pochwalić i podziękować koledze @fonfi. Nie tylko sumiennie wywiązał się z obietnicy nagrody książkowej za wygranie sierpniowej edycji , ale do tego uczynił ją zupełnie wyjątkową - na wieść o tym że wybrałem "Drogę Królów" Sandersona, sugerując się gorącym poleceniem przez kolegę @Dziwen (wpis), stworzył do niej jedyną i niepowtarzalną obwolutę, dzięki której za kilka lat na rynku kolekcjonerskim będzie warta zawrotną sumę!

Jeszcze raz dziękuję! :smiley:

Fanatyk7piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (33)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

21piorunów

Dziś wstawiam mój 69 wpis na hejto
Umytapaszka mi w tym pomaga
Przedstawiamy dziś państwu zadanie,
A zatem:

Temat: rękojmia

Rymy: lód - miód - daj - jaj

Zasady:
* Masz podany temat i rymy
* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.
* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejnosci
* Szerzysz radość z tworzenia
* Et voilà

Ps. Nie zapomnij o społeczności bo ta zapomni o Tobie.

Wirtuoz7piorunów

Handlarz w Gdańsku

rękojmię Waćpan życzysz brać na lód?
ogłaszam: wypiłżeś Paniczu dziś za mocny chyba miód!
lód się stopi i co będzie: złocisze handlarzu oddaj?
jak kurczaki się wyklują, to może Paniczowi oddać i jaj?

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

*

myśli niechciane
serce nie sługa
woreczek łzowy nie sługa
wszystkiemu przytakiwanie

wszystkiemu zaprzeczanie
język nie sługa
i w sumie nic nie sługa
bezhołowie, panie!

w dzień marnie
w nocy męczarnie
nic z tego nie wynika

z rozsądkiem polemika
ten też do pracy się nie garnie
cała nadzieja znika

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów
Łka w sierpniowym słońcu Nowa Sól przejęta
I Głogów utrapion czapki z głów zdejmuje.

Pamiętacie może Państwo utwór, z którego przytoczone wyżej słowa pochodzą? Otóż czasy były wtedy ciężkie, a teraz czasy nastały jeszcze cięższe i oto do tego chóru rzecznych żałobników dołącza kolejne miasto! Wokół już nie tylko rozlega się łkanie Nowej Soli, już nie tylko Głogów nerwowo mnie na wysokości krocza czapki wcześniej zdjęte z głów, ale ze wschodu dociera do nas też coraz to głośniejszy płacz Grudziądza:

*

Lament grudziądzki

Całe mieszkały stworów kompanie,
w Wiśle: rusałki były tam i płastugi
problem sprawiały w czasie żeglugi,
jednak z sympatią patrzono na nie.

Czasem zjawiały się też piranie,
obiad stanowił im jeden czy drugi –
to było coś, co Grudziądz lubił,
takie lokalne folklorowanie.

Teraz pragnienie dokucza i sarnie,
sarna się już do Wisły nie garnie,
sarna tej Wisły teraz unika.

Nad suchym korytem smętna muzyka:
płaczą na Rządzu, płaczą na Tarpnie
bo Wisła w Grudziądzu coś im wysycha.

*


GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

Dzień dobry.

Podobno wygrałem ostatnią edycję zabawy , więc mam zaszczyt otworzyć kolejną, już XCII (słownie: 92) edycję.
Bez zbędnych wstępów podaję utwór protoplastę, którego autorem jest Francesco Petrarca.

Pieśni Petrarki/Sonet 92

Dwóch nas kochanków raz przy Laurze stanie:
Jam był po jednej, a po stronie drugiej
Słońce, wspaniale świetlanemi strugi
W bezbrzeżnym niebios iskrząc oceanie.

I już widziałem nieme urąganie
W twarzy zwyciężcy; alić, w czas niedługi,
W stronę się swego pokornego sługi
Laura z uśmiechem spojrzy niespodzianie.

Wtedy zazdrości pierzchły precz męczarnie,
I wielka radość duszę mą ogarnie;
Mego zaś wroga i współzawodnika

Twarz promienistą boleść wskroś przenika;
Aż wreszcie w chmurnych mgłach utonął marnie,
Zły, że zwycięztwo z rąk mu się wymyka.

--------------------------------------------------
Podsumowanie będzie w najbliższy piątek w godzinach raczej mi nieznanych, lecz możliwe, że wcześniejszych.

Powodzenia!

Fanatyk2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

GURU2piorunów

@onpanopticon aj tam, też tak czasem mam, choć pewnie z bardziej charakterystycznych fragmentów dla mnie, bo po samym "albo napisz tak" już miałem w głowie tę piosenkę. Gdyby Cię interesowało to byś zapamiętał wiersze pewnie, a z przymusu inaczej się uczy. Cały mój kraj zamknięty w "gdyby" 😉

Pokaż więcej komentarzy (4)