Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Korposzczury

Kategoria: Hydepark

Korposzczur czyli pracownik korporacji biorący udział w wyścigu szczurów.

  • 1 członek
  • 16 wpisów

Gruba ryba

w Korposzczury

42piorunów

Funkcja jaką wykonuję zawodowo to bycie tzw. Integrated Project Team Leadem. To znaczy, że mam zdefiniowany problem do rozwiązania, angażuję niezbędnych specjalistów wewnątrz firmy, definiuję im zadania i rozliczam z ich wykonania. Na koniec zbieram wszystko do kupy w finalny raport, który prezentuję i daje do podpisu tym wyżej ode mnie.

I teraz mam taki trochę impostor syndrome, bo jak sobie dobrze dobiorę zespół do danego problemu to praktycznie, poza napisaniem końcowego raportu, nie mam nic do roboty. Moi koledzy i koleżanki siedzą, dłubią sami jakieś dane, czytają inne raporty itd. a ja staram się delegować jak najwięcej specjalistom, bo wychodzę z założenia, że oni znają się na tym lepiej ode mnie.

Zastanawiam się, czy dobrze robię czy jednak powinienem napinać więcej?

Pozwolę sobie zawołać @WujekAlien jako specjalista od korpo-kołchozów i tego typu dylematów.

Gruba ryba6piorunów

@FoxtrotLima jeśli nie przypisujesz sobie całej zasługi tylko na spotkaniach mówisz o tym że oni to zrobili (a bardziej zespół który stworzyłem, zeby było uczciwie) to imo jest dobre i uczciwie podejście.

Bo są tacy co delegują całą robotę i mówią potem "Pa jaką dobrą robotę odwaliłem".

Z drugiej strony jeśli nie znasz się na temacie to możesz podpytywać o szczegóły żeby rozumieć lepiej ale mikro zarządzanie przez kogoś kto nie zna tematu jest wkurwiające dla teamu.

Pokaż więcej komentarzy (30)

GURU

w Korposzczury

10piorunów

No co tam panowie, jak tam wam dzionek w korpo minął?

Bo mi dobrze, porobiłem badania, potem poszedłem na działkę, posiedziałem, popracowałem, ziomek gołąb leśny wpadł się napić z oczka wodnego.


A co u was? Dedlajny osiągnięte? Targety oblizane? :smiley:

@tomasz-frankowski @wujek_Marek @SpokoZiomek @FoxtrotLima @LuckySeven @Earl_Grey_Blue @Rzeznik @wielbuont @megawonsz9

Pokaż więcej komentarzy (11)

Autorytet

w Korposzczury

20piorunów

Czy Wy też macie wrażenie, że jak dzwonicie / piszecie do korpo typu bank czy inny ogólnopolski uslugodawca, to osoba kontaktowa ma za zadanie tak udzielać odpowiedzi, by jej nie udzielić.

Dziś straciłem godzinę, by dowiedzieć się o tym dlaczego bank pobrał se z mego konta kasę. Po 40 miniutach dopytywania w koncu dowiedziałem się, że pani nie wie, bo nie ma dostępu do moich danych. Tak jakby nie mogła powiedzieć od razu.

Teraz napisałem konkretnego maila do usługodawcy. A on mi odpisuje elaborat jak z chata gpt - totalnie nie ma temat.

I żeby to pierwszy raz - przez lata miałem wiele kont w różnych bankach, wiele usług u różnych operatorów tele, i innych uslug w necie.

Zastanawiam się, czy w innych krajach też tak jest. Na przykład mieszkając w UK - zawsze bawiła mnie druga skrajność - tłumaczenie powoli, szczegółowo jak dla debila.

Ehhh, chyba to było lepsze :slightly_smiling_face: Jakie macie doświadczenia?

Osobistość8piorunów

@tosiu Tak jest, wszędzie gdzie napiszę, to mi zawsze odpiszą 2 strony A4, z których wynika kompletnie nic.

Ostatnio w banku też płaciłem za coś 12k pln i dodatkowe 12k mi zablokowało (czyli w sumie utraciłem 24k). Dzwoniłem, to mi baba powiedziała, że w ciągu siedmiu dni powinni zwrócić od momentu zablokowania środków i ona na to nic nie poradzi, bo tak jest i już. Mówię, że dzisiaj mija siódmy dzień i jak mam dalej postępować, jeżeli nie odblokują się środki. To baba mi mówi, żebym dzwonił na infolinię XD Pytam ją, czy mam dzwonić dokładnie na tą samą infolinię, na którą teraz dzwonię i na której ona nie jest wstanie nic zrobić? W jaki sposób mi jutro ktoś pomoże, skoro dzisiaj się nie da nic zrobić, bo to jest proces. Ale na szczęście przez noc odblokowały się środki.

Innym razem pisałem maila z reklamacją sensora i baba do mnie oddzwoniła i pyta mnie jaki był błąd. To mówię, że opisałem wszystko dokładnie w mailu. A ona mówi, że "Błąd sensora. Zaaplikuj nowy sensor." nie jest błędem, tylko komunikatem i mam jej powiedzieć jaki był błąd sensora XD No to mówię babie, że w takim razie nie miałem błędu sensora, tylko komunikat na czerwono o treści "Błąd sensora. Zaaplikuj nowy sensor", po którym sensor przestał kompletnie działać. Baba bez cienia zawahania powiedziała, że następnym razem jak piszę o błędzie, to mam mieć błąd i ona w ramach k⁎⁎wa dobrej woli mi przyjmie tą reklamację.

Innym razem jeszcze dzwoniłem, że mam kompletnie losowo złe wyniki z sensora, a powinny mieścić się w zakresie błędu 8.2%.
I mówię jej na przykładzie, że mamy odczyt 100, 156, 140, 170, 100, 150, 144, 100, 102, 70, 150, 50 - gdzie z ręcznego pomiaru wychodzi mi 105, więc część wyników jest dobra, ale część jest zła. I baba pyta mnie jaki mam teraz wynik i jaki oczekuję, to mówię że teraz akurat jest dobrze, bo wychodzi 102, a oczekuję 105. No to ona nie przyjmuje reklamacji, bo dobry jest wynik, jak trzy wyniki po kolei będą złe, to ona wtedy może przyjąć reklamację XD To ją pytam, czy jak za 5 minut dostanę odczyt 200, to też to jest okej? A ona, że jak kolejny będzie 200, a następny bliski 105, to tak XD No to ją pytam, czy mam k⁎⁎wa zgadywać, który jest poprawny, a który nie? Bo jak mam się za każdym razem ręczenie upewniać, to po c⁎⁎j mi wasz sensor...

Pokaż więcej komentarzy (11)

Osobistość

w Korposzczury

283piorunów


Jadę podpisać UOP o 5:30 do Warszawy
Stres jak cholera związany z nowymi wyzwaniami.
Poradzę sobie.

PS jeśli myślicie że w korposwiat ktoś was doceni to się mylicie. Po 13 latach w firmie mój manager nawet nie odp na maila pożegnalnego
Robić minimum nie spalać się i mieć wyjebane

Fenomen1piorunów

@bagela No gratulację,ja jeszcze mam odrobinę do przepracowania a potem trzeba będzie coś nowego. Specjalnie urlopik ze względu na rozmowę brałem na ostatnie dni (to nie IT, trzeba było wszystko odświeżyć ze studiów i nie tylko - składam przed wygaśnięciem bo inaczej to siedzieć na bezrobociu to będzie padaka), po rozmowie, od jutra jeszcze praca na starych śmieciach... Żeby było pewne,że albo z dzisiejszego coś będzie albo że jeszcze się ktoś odezwie... Na razie tylko bandzioch mnie boli (zjadłem coś nie teges czy nerwy ?).

Z Bydgoszczy do Warszawy trochę jest- zdalnie na codzień pracujesz w tym IT ?

Pokaż więcej komentarzy (65)

Praktykant

w Korposzczury

0piorunów

do jakiego korpo najłatwiej się wkręcić? Interesuje mnie jakieś lajtowe klikanie w kąkuter

Kosmonauta0piorunów

@porter ale klikanie w sensie stricte IT? banki/ubezpieczenia- projekty z naleciałościami sprzed lat 2000, wszędzie wymagane 300 zgód, żeby wdrożyć zmianę jednego elementu, a ostatecznie i tak rozwleczone w czasie.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Korposzczury

21piorunów

Przypomniało mi się, jak to kilkanaście lat temu koleżanka z ówczesnej pracy poszła na jakieś szkolenie z samoorganizacji, i potem utrzymywała max 20 email. Starsze/załatwione/zignorowane po prostu kasowała, zamiast przesunąć do archiwum. Chyba nie zrozumiała koncepcji ze szkolenia. Potem ilekroć czegoś od niej potrzebowałem, lub upominałem się o niezałatwioną sprawę - prosiła by podesłać jeszcze raz. Z grubsza - "ja mam pustą skrzynkę, i to jest wasz problem".

Serdecznie pozdrawiam, Joanno.

 

Tytan5piorunów

W ogóle skądś to znam. Koleżanka poszła kilka razy na szkolenie z asertywności i zrozumiała to w ten sposób, że na wszystko była na nie (ale tak na prawdę na wszystko) i nie dało się z nią współpracować.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Kosmonauta

w Korposzczury

56piorunów

To jest w sumie fajne 😁

Najpierw, na początku lutego firma ogłasza, że mimo kryzysu, inflacji i wojny odnotowuje wysokie zyski, które zawdzięcza zaangażowaniu pracowników, Pan Prezes bardzo dziękuję w mailu wszystkim za wytężoną pracę.

Potem na koniec lutego niestety słyszymy, że nie będzie nawet minimalnych podwyżek ale na szczęście nie dostaniemy też premii 😂

    

Mocarz1piorunów

@kodyak

klasyka zarobiliśmy dużo ale czasy są niepewne i nie wiemy ile zrobimy w następnym roku więc musimy oszczedzac

klasyka to jest jak firma ma problemy albo się wypierdala na ryj, a różnej maści komentatorzy pi⁎⁎⁎⁎lą: "co to za firma, która nie miała poduszki na gorsze czasy".

no więc właśnie firma robi poduszkę, żeby jeden z drugim za 3 lata dalej mieli gdzie pracować. ale nie, lepiej rozjebac na premie, a za rok się zwijać.

Fanatyk4piorunów

@staryhaliny to może niech prezes nie kupuje następnego dnia kolejnego audi rs8 w leasing oczywiście to może by tak w oczy nie kulo,

Też klasyka:upside_down_face:

Pokaż więcej komentarzy (11)

Osobistość

w Korposzczury

10piorunów

 

trzymajcie za mnie kciuki, do godziny w pociągu do Wawy, na rozmowę rekrutacyjną.

Boję się jak cholera. Chciałbym zmienić robotę 😒

Osobistość2piorunów

@lexico @v___ch @the_good_the_bad_the_ugly Najdziwniejsza rozmowa, jaką miałem. Uczyłem się rzeczy technicznych, nie było ani 1 pytania technicznego. Rozmawialiśmy o tym, kim jestem, co robię, jakie mam hobby. Pan się znał trochę na detektorach metalu pytał, czy chodzę legalnie, czy na przypał. Dziwna rozmowa. Uważam, że dobrze poszła. Zobaczymy co dalej :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Korposzczury

10piorunów

  

Specjalista2piorunów

@ql00 to nie brednie tylko oczywista rzeczywistość lat 90 i wczesnych 00. Roboty nie było, a januszom się w dupach przewracało ze szczęścia. Oby te czasy już nigdy nie wróciły.

Pokaż więcej komentarzy (8)