ErwinoRommeloGURU
73piorunówXdd ktos mi wyslal i smiechlem srogo

Kategoria: Technologia
Linux - linki, dyskusje
ErwinoRommeloGURU
73piorunówXdd ktos mi wyslal i smiechlem srogo

TomekkuFanatyk
11piorunów
30ohmGURU
29piorunów@ZohanTSW zarzucał mi w weekend, że nienawidzę Linux Mint. Nie tyle nienawidzę tego systemu, tylko całej rodziny ubuntu, a mint to ubuntu ze zmienioną tapetą.
Pracowałem i prywatnie robiłem soft komercyjny działający na tym systemie. Od 2022 roku jest już całkowite przegięcie pały i rozkręcenie karuzeli spierdolenia. Pokaże Wam parę przykładów które jako zwykły użytkownik też napotykacie, bo jest w każdym systemie bazującym na ubuntu. Które są po prostu głupie i bez sensu.
1. Pakiet linux-firmware - 642 187,0 KiB aktualnie w nadchodzącym wydaniu. Macie wszystkie sterowniki binarne do różnych sprzętów wrzucone w jeden pakiet, który wasz system mieli nawet za każdym razem jak coś podłączycie do usb. Inne dystrybucje mają podzielone na grupy lub producentów. W ubuntu była dyskusja pół roku temu skończyło się na niczym: https://lists.ubuntu.com/archives/ubuntu-devel/2025-June/043358.html
2. Zarządzanie połączeniem sieciowym, w większości graficznych dystrybucji jest network-manager, oczywiście są też różne opcje konfiguracji konsolowego w zależności od dystrybucji. Można też używać wersji konsolowej network-managera, ale nie w ubuntu. Tam jest to nakładka na ich twór zwany netplan. Nie da się skonfigurować tak jak cała reszta świata działa.
3. Ubuntu LTS od 10 lat używa testowej wersji kompilatora gcc. Wersje testowe wydane pomiędzy wersjami LTS mają tylko stabilne. Fuck logic. Biorąc np. świeże wydanie LTS macie wrzucone jak domyślne wersje stabilną, ale pół systemu chodzi na wersji testowej, np. używając mechanizmu dkms do kompilacji zewnętrznych sterowników używają one wersji testowej i przez mogą nie działać. Dodatkowo opiekun pakietów z kompilatorem który robi to od 30 lat zostawia opcje debugowania kompilatora, zamiast zajmować 250MB zajmuje 760MB. Jak np. używacie steama to się wam to podwaja. Teraz jest dobry przykład w nadchodzącej wersji LTS. Jest:
root@ubuntu2604:~# apt-get install gcc-15
Reading package lists... Done
Building dependency tree... Done
Reading state information... Done
Solving dependencies... Done
The following additional packages will be installed:
binutils binutils-common binutils-x86-64-linux-gnu cpp-15 cpp-15-x86-64-linux-gnu gcc-15-x86-64-linux-gnu libasan8 libbinutils libc-dev-bin libc6-dev libcc1-0 libcrypt-dev libctf-nobfd0 libctf0 libgcc-15-dev libgomp1 libgprofng0
libhwasan0 libisl23 libitm1 libjansson4 liblsan0 libmpc3 libmpfr6 libquadmath0 libsframe3 libtsan2 libubsan1 linux-libc-dev manpages manpages-dev rpcsvc-proto
Suggested packages:
binutils-doc gprofng-gui binutils-gold gcc-15-locales cpp-15-doc gcc-15-multilib gcc-15-doc libc-devtools glibc-doc man-browser
The following NEW packages will be installed:
binutils binutils-common binutils-x86-64-linux-gnu cpp-15 cpp-15-x86-64-linux-gnu gcc-15 gcc-15-x86-64-linux-gnu libasan8 libbinutils libc-dev-bin libc6-dev libcc1-0 libcrypt-dev libctf-nobfd0 libctf0 libgcc-15-dev libgomp1 libgprofng0
libhwasan0 libisl23 libitm1 libjansson4 liblsan0 libmpc3 libmpfr6 libquadmath0 libsframe3 libtsan2 libubsan1 linux-libc-dev manpages manpages-dev rpcsvc-proto
0 upgraded, 33 newly installed, 0 to remove and 0 not upgraded.
Need to get 64.4 MB of archives.
After this operation, 217 MB of additional disk space will be used.
Do you want to continue? [Y/n]
Będzie:
root@ubuntu2604:~# apt-get install gcc-16 -t resolute-proposed
Reading package lists... Done
Building dependency tree... Done
Reading state information... Done
Solving dependencies... Done
The following additional packages will be installed:
binutils binutils-common binutils-x86-64-linux-gnu cpp-16 cpp-16-x86-64-linux-gnu gcc-16-base gcc-16-x86-64-linux-gnu libasan8 libatomic1 libbinutils libcc1-0 libctf-nobfd0 libctf0 libgcc-16-dev libgcc-s1 libgomp1 libgprofng0 libhwasan0
libisl23 libitm1 libjansson4 liblsan0 libmpc3 libmpfr6 libquadmath0 libsframe3 libtsan2 libubsan1
Suggested packages:
binutils-doc gprofng-gui binutils-gold gcc-16-locales cpp-16-doc gcc-16-multilib gcc-16-doc
Recommended packages:
libc6-dev
The following NEW packages will be installed:
binutils binutils-common binutils-x86-64-linux-gnu cpp-16 cpp-16-x86-64-linux-gnu gcc-16 gcc-16-base gcc-16-x86-64-linux-gnu libasan8 libbinutils libcc1-0 libctf-nobfd0 libctf0 libgcc-16-dev libgomp1 libgprofng0 libhwasan0 libisl23
libitm1 libjansson4 liblsan0 libmpc3 libmpfr6 libquadmath0 libsframe3 libtsan2 libubsan1
The following packages will be upgraded:
libatomic1 libgcc-s1
2 upgraded, 27 newly installed, 0 to remove and 66 not upgraded.
Need to get 227 MB of archives.
After this operation, 762 MB of additional disk space will be used.
Do you want to continue? [Y/n]
To najbardziej wkurwia przy budowaniu kontenerów, gdzie inne dystrybucje zajmują do 1GB, ubuntu zajmuje 3GB. A jak robimy system wbudowany większość mieści się na 4GB pamięci flash, do ubuntu trzeba 16GB. Oczywiście gcc aktualizują po drodze w wersji LTS jak ma to obecnie miejsce w 22.04 i 24.04. Tylko po co to robić?
W punkcie 1 i 3 chodzi o to, że im mniej rzeczy tym system bezpieczniejszy i stabilniejszy. Jak widać w ubuntu nie.
4. Jeśli używanie w wersji LTS innego jądra jak domyślne, czyli tak zwane HWE to wasz system się zapycha starymi wersjami jądra. Od 12 lat nie potrafią tego naprawić, gdzie wystarczy zrobić poprawną konfigurację do apt. Tutaj mam przykład robicie system minimalny gdzie chodzi tylko jedna aplikacja, instalujecie jądro hwe włączacie automatyczne aktualizacje bo nic się nie powinno wydarzyć. Macie np. 20 czy 32 GB przestrzeni na dysku. System na start zajmuje 6GB. Jak nic nie zrobicie po 2 - 3 miesiącach miejsce na dysku się skończy. Mint ma swoją graficzną nakładkę do czyszczenia tego, ale trzeba o tym wiedzieć.
Także, moja nienawiść do tego systemu znikąd się nie wzięła. Po prostu lata używania ukazuje jak bardzo jest zjebany. Przed wydaniem 26.04 pokaże jakie znowu "cudowne" zmiany nadciągają.
#linux #ubuntu #programowanie
HajtGruba ryba
13piorunówWleciał nowy filmik od Coleslava #linux #linuxmint #coleslav #youtube #komputery

HajtGruba ryba
8piorunówDiscord ssie pałe na linuxie, każdy update to pobieranie nowej paczki *.deb z oficjalnej strony :neutral_face:
TomekkuFanatyk
18piorunówVoidLink to nie kolejny backdoor czy trojan, to kompletny ekosystem ataku zaprojektowany dla nowoczesnej infrastruktury. Framework składa się z ponad 30 modułów wtyczek. Niestety, taka cena skoro pingwin staje się coraz bardziej popularny.

30ohmGURU
17piorunówMam dwa tematy z kategorii newsy #linux na dzisiejszy wieczór.
Pierwszy to usunięcie biblioteki GTK2 z repozytorium debiana w kolejnej wersji.
Tutaj jest informacja z listą pakietów: https://lists.debian.org/debian-devel/2026/01/msg00090.html
dalszy ciąg dyskusji możecie poczytać przy pomocy: Next by thread: na dole stronie.
Zaczęła się dyskusja po co usuwać, przecież soft działa itd. Gtk3 wyszło przeszło 15 lat temu i co prawda nie do końca jest kompatybilne wstecznie z wersją 2. Taki okres czasu to wystarczająco dużo aby przepisać soft na nowszą wersję nawet od razu do gtk4.
Lepiej aby opiekun pakietu poprawiał program nie rozwijany od 20 lat (takie są tam na liście) bo ktoś z niego korzysta. Tylko już dawno powstało kilka podobnych o takich funkcjach. Fajnie, że działa ale jakby nie rzeźba kogoś innego jak autor programu to by nie działał. Zamiast jęczący użytkownicy zrobić forka, pouczyć się w #programowanie to tylko jęczeć potrafią. To jest jeden z tych elementów tego świata przez który sam osobiście przestałem udostępniać soft, który swego czasu w nawet miliony pobrań szedł. Przychodzili użytkownicy którzy nie wiedzieli sami czego chcą i tylko truli d⁎⁎ę bez żadnej pomocy z ich strony. @Catharsis chyba miał dokładnie taki sam problem, stworzenie PR wygenerowanego przez AI bo zgłaszający nie potrafi programować.
Pierwsze próby usunięcia biblioteki były 6 lat temu i też był płacz. Niektóre programy od 8 lat się przepisują i nadal się nie przepisywały, np. pidgin: https://bugs.debian.org/cgi-bin/bugreport.cgi?bug=883214 i tutaj jęczy nawet autor programu.
W swojej linuksowej karierze przeżyłem uśmiercenie bibliotek qt3 i qt4, nawet gtk1. W żadnym z tych przypadków nie było takiego jęczenia. Widać tutaj zmieniający się świat opensource. Gdzie kiedyś soft tworzyli geeki dla geeków. Aktualnie tworzą go korporacje a użytkownicy stali się fanatykami.
To jest problem debiana i jego pochodnych typu ubuntu. Rzeźba w gównie aby utrzymać jak największą ilość programów. Nie działa, nie jest dostosowany do współczesnych standardów, autor ma go w d⁎⁎ie już dawno to niech wylatuje z repozytorium. @koszotorobur uważa, że hejtuje te systemy. To jest jeden z przykładów dlaczego ten system stał się kiepski. Trzyma kompatybilności jakiegoś legacy gówna, przez to współczesne komponenty mają bez sensu zależności i rozmiary na dysku a do tego często stare wersje. Zamiast pożegnać przeszłość trzymają się jej.
koszotoroburFanatyk
142piorunówJeśli masz komputer z systemem Windows i chcesz spróbować Linuksa ale bez pozbywania się Windowsa - mam dla Ciebie proste rozwiązanie - zrób sobie bootowalnego pendrajwa z Linux Mint! Wymagania Pendrajw o rozmiarze nie mniejszym niż 4 GB Komputer z systemem Windows Przygotowanie

AdministratorDanychOsobowychInspirator
0piorunów2026 rok, a fonty na KDE dalej wyglądają jak rozpixelowane guano. Da się coś z tym zrobić?
2026 rok a u mnie dalej fonty na KDE wyglądają normalnie. Nic nie muszę z tym robić.
A tak na poważnie to sprawdź w ustawieniach czy na pewno masz włączony antyaliasing fontów oraz popróbuj pozmieniać subpixel rendering na inne opcje. Ewentualnie to jeszcze może być wina skalowania aplikacji X11 jeśli tylko niektóre aplikacje mają źle wyświetlane fonty. Ostatecznie sprawdź jak to wygląda na innych distro bo może jakiegoś pakietu brakuje itp.
Ja bym wy⁎⁎⁎ał KDE ale nie wiem czy pomoże
30ohmGURU
80piorunów@DungeonFighter prosił pod swoim wpisem o info co usuwam z Linux Mint xfce, jako że nie mogę dodać tak długiego komentarza z kodem, dodaje artykuł może się przyda dla innych.\ \ Długo używałem debian z xfce i nie podoba mi się jaki syf zrobili z tym środowiskiem w mincie. Można

kitler69Koneser
61piorunówNie no dosyć tego Windowsa, całe życie od 95 do 10 dzielnie trzymałem się go, bo uważałem, że nie ma innej dobrej alternatywy dla gier oraz pracy. W zeszłe lato spróbowałem debiana, żeby się przełamać i byłem w szoku jak bardzo Linux zrobił się przyjazny nie dla graczy, ale dla zwykłego użytkownika. Nagle nie musiałem robić aktualizacji ani mieć na siłę copilota na środku ekranu... To jest podejście, którego mi brakowało, od kiedy tylko spróbowałem win 11. Wiadomo, że nie jest idealnie ( wciąż anticheaty takie jak w BF6 nie pozwalają na pełne przejście na Linuxa a jedynie korzystanie z dual boota), ale uważam, że nie dużo brakuje, aby zwykły szary człowiek miał takiego Minta czy Debiana na swoim komputerze i korzystał z niego na co dzień. To już nie jest system, który służy w serwerowniach czy dla pryszczatych nerdów co klepią 10 linijek kodu w konsoli, aby zainstalować program. Nawet w pracy spróbowałem przejść na Debiana i nagle przy codziennej pracy 6 GB mniej ramu zaczął brać komputer :grinning:
Polecam Każdemu spróbować!

Z Windowsa 10 jestem bardzo zadowolony. Nie zawiesił mi się chyba ani razu albo nie pamiętam, a używam go od premiery. Ale zanim przejdę na 11 to spróbuję chyba najpierw linuxa. Kiedyś go miałem, ale jakoś sobie z nim nie poradziłem. Jeśli naprawdę stał się bardziej przyjazny to dam mu drugą szansę.
@kitler69 dorozwoju linuxa w UJ przylozyl sie STEAM ze steamdeckiem, a po odpaleniu GABECUBE bedzie jeszcze lepiej
jedikkTwórca
8piorunówWitajcie. Chciałbym znaleźć jakąś dystrybucję linuxa, którą mógłbym uruchomić na służbowym komputerze w virtual box z usb. Chciałbym, aby się szybko bootowała, można było tam zainstalować wine, była tam Mozilla Firefox, Dropbox, oraz żeby na tym samym pendive była też partycja z fat32(na rzeczy z Dropbox), żeby dane były widoczne spod windowsa.
Jestem początkujący, kiedyś zainstalowałem na laptopie minta i rozumiem działanie gparted.
Czy możecie mi coś doradzić. Z góry wielkie dzięki. Pozdrawiam
Fedora z xfce
@jedikk - jak chcesz robić jakieś dziwne rzeczy na służbowym laptopie to nie lepiej mieć Live USB jakiejś dystrybucji jak Linux Mint z partycją na dane?
Wtedy uruchamiasz Linuksa jako kompletnie osobny system i jest znikoma szansa, że Twoja firma wykryje, że cokolwiek uruchamiasz.
No chyba, że Ci całkowicie BIOS/UEFI zablokowali lub w nim bootowanie z innych urządzeń niż wewnętrzny dysk 🤷
REXusSum
6piorunówCzy ktoś z szanownego grona ma notebooka z dedykowaną kartą graficzną #nvidia i używa na nim #linux (najlepiej jakiś debiano-podobny, bo wtedy mam przełożenie na Minta)?
Rozglądam się za nowym sprzętem i jednym z niewielu dostępnych bez licencji na Windows (a ta pójdzie prosto w kosz - starczy mi wrażeń na komputerze służbowym) jest ASUS TUF A16. No i ma to ustrojstwo procesor AMD Ryzen i kartę NVidia (z innych plusów ma aluminiową obudowę) - w jednych źródłach czytam, że potrafi to powodować problemy, inni twierdzą, że po prostu działa - ot, zainstalować własnościowe sterowniki NVidii tak jak Mint proponuje.
Ktoś? Coś?
@REXus Pisałem tutaj to parę razy już. Akurat ASUS ma community użytkowników linuxa i ci popisali parę skryptów i poradników które pomagają ogarnąć te laptopy. Sprawdź tutaj: https://asus-linux.org/
Z tym, że tam zalecane distro to jest chyba Arch, ewentualnie Fedora. Ale jak ci się nie chce bawić w Archa to każde distro bazujące na nim będzie też działać czyli np. EndeavourOS (którego gorąco polecam bo na nim siedzę od 3 lat) albo CachyOS.
Sam właśnie jestem przed kupnem lapka do Linuxa i myślałem nad którymś od ASUSa bo one powinny spoko działać z Linuxem. Na oku mam te 2: Asus TUF Gaming A14 albo ASUS ROG Zephyrus G14 (2025). Nie wiem w sumie ile jeszcze chce wydać na tego laptopa więc 2 z różnych półek cenowych.
@REXus Debian 13, świeżynka (wcześniej Pop, Elementary). Driver 590 Nvidii śmiga bez problemu. Choć tu uwaga - musiałem się nieco postarać, bo Debian stawia na stabilność i w standardowych repo nie ma nic ponad 550. To samo z CUDA (<12). Ale dało radę po chwili starań.
We wcześniejszych wszystko działało od strzała i po standardzie. Zresztą Pop'a dalej mam, jako drugi.
CatharsisOsobistość
27piorunów
Komentarz usunięty przez moderatora
poluttOsobistość
22piorunówKorci mnie by wrócić na [#linux](/tag/linux)
Lata 2005 - 2012 leciałem na openSUSE z KDE i naprawdę dobrze to wspominam, ba, nawet tęskniłem za Amarokiem i widgetami, które nie zawieszały explorera.
Na #windows 7 wróciłem przez przymus korzystania z Excel + Solver, bo niestety OpenOfice czy LIbreOffice nie dawał rady. Potem przeszło na 8, 8.1, Windows 10 w sumie też był OK, ale ten nowy Win11 to jakiś k⁎⁎wa dramat, laps mi muli tak jakbym miał Celerona 400 MHz i 64 MB RAM. A mam 48 GB!!!
Jakoś na dziesiątkę nie chcę wracać, już mnie wkurza MS, a na pewno od 2012 roku Linux rozwinął się na tyle, że wszystko chyba pójdzie natywnie. A co potrzebuję:
* Office 2024 (nie 365, zwykły box bez onedrive) przez Wine czy Proton czy coś tam, sory wyszedłem z obiegu i nie ogarniam teraz emulatorów.
* GOG (Homm3, Diablo 1 z devolutionsX, ale mogę bez tego i diablo 2 i inne stare gierki jak DukeNukem3D)
* CS 1.6 RevEmu
* Steam (CS2)
* MegaSync
* LibreCAD albo inny darmowy do podglądu plików DXF
Ale zastanawiam się czy nie zrobić sobie dualboot czy windowsa nie odpalać przez Vbox, bo czasem tak raz od wielkiego dzwona chcę np. zdebloatowac Xiaomiego przez adb, forscana odpalić albo inne coś co - w mojej głowie - zrobię tylko na windzie.
Laps to leciwy już Dell Precision 7710 i7 6820 z grafiką radeon, a planuje zainstalować Mint albo zwykłe Ubuntu.
Ktoś wie jak powyższe programy zadziałają pod linuxem?

@polutt jak chcesz używać komputera do różnych rzeczy i żeby przy jednej druga Cię nie rozpraszała, to dualboot jest dobrym rozwiązaniem
Ja ostatnio testuje minta, bo planuje przeprowadzkę i jestem w szoku ze wszystko działa, nawet gry z partycji ntfs po małej konfiguracji odpalają. Valve zrobił za⁎⁎⁎⁎sta robotę z Protonem przy okazji rozwijając Wine.
Jedynie W gierki multi z antycheatami na poziomie jądra (czyli chyba wszystkie od dużych wydawcow) nie pograsz.
Ze specjalistycznym softem pewnie będzie problem, jeżeli nie przywykniesz do alternatyw
koszotoroburFanatyk
22piorunówJakie najlepsze distro na swoje serwery i dlaczego warjacie?
Interesuje mnie tylko zdaniem ludzi z własnym doświadczeniem.

serwer debian ze względu na stabilność a stacjonarna wcześniej mint zeby nie bawić się w problemy z instalacją softu, gdyż nie miałem czasu na walkę z systemem a potrzebowałem sprawnego, aktualnie cachyos do zabawy
Jakoś z przyzwyczajenia zawsze instaluję Ubuntu Server LTS.
Najmniej problemów mi sprawia.
A jak chcę urozmaicić serwer, to wybieram Fedora Server.
Fedora ma fajny feature, out-of-the-box.
Po instalacji wchodzę w przeglądarce na adres:9090 i odpala mi się panel sterowania serwerem przez WWW
MarchewGruba ryba
6piorunówLinux.
Pogadanka na temat Linux Mint vs Linux Mint Debian Edition (LMDE).
Chociaż obejmuje również ogólne zależności Debian vs Ubuntu.
Linux Mint Ubuntu vs Debian: Should we change to LMDE?

Ja się zbieram na przesiadkę z Minta na openSUSE Aeon, ale mi się nie chce xd
lukmarGruba ryba
31piorunów
@lukmar ¯\\(ツ)/¯
No i elegancko. Debian to na serwer a nie desktopa.
lukmarGruba ryba
44piorunówChyba już wiem o co chodzi z tym całym linuksem.
(moje drugie podejście w życiu; pierwsze samodzielne)
>Zainstaluj Debiana
>Chciej zmienić przeglądarkę z domyślnego Lisa na Vivaldi
>Vivaldi robi freeze na splash screenie
>Działa z --disable-gpu, czyli jest problem ze sterownikami
>Podmień sterowniki z nouveau na nvidię
>sudo reboot
>boot się wywala na sterownikach gpu
>recovery mode
>wywala się na sterowniku BT
>...

@lukmar świat technologii jest tak skomplikowany i ma tyle wątków że trudno za nim nadążyć. Z jednej strony masz problem ze sterownikami. Ale z drugiej masz system operacyjny który co do zasady działania nie zmienia się co 4/5 lat. W linuxie cenie to że te same polecenia i konfigurację działają od lat. Bo to jest system dla inżynierów i programistów który świetnie sprawdza się w pracy. Uwielbiam na nim pracować, tutaj po prostu wiele rzeczy działa lepiej pod tym względem. Ale do grania w nowoczesne gry... slabo. Chociaż z drugiej strony jeśli masz starszy sprzęt albo po prostu bez wypasionej grafiki to uruchamiasz retro arch i proszę pana... każda gra z poprzedniej epoki w zasięgu ręki do uruchomienia tak łatwo że każdy sprytny dzieciak sobie poradzi. A to są na prawdę wypasione gry i są ich niezmierzone ilości!
@lukmar tak na serio większość problemów z linuxem znika gdy nie trzeba instalować zamkniętych sterowników. Ja na stale przyszedłem na Linuxa jakieś 7 lat temu właśnie gdy otwartozrodlowe sterowniki AMD wydoroslaly i w ogóle nie trzeba z tym kombinowac. Dzięki temu to ja mogę zepsuć sobie system a nie ze on sam z siebie się psuje. A no i najważniejsze w gifie https://media1.tenor.com/m/BNA0KXjX-1AAAAAd/linus-torvalds-linus.gif
TenorMarchewGruba ryba
8piorunówInstalacja Linux,
Bios w trybie UEFI,
Więc mam:
sda1 /boot
sda2 /root
sda3 /home
Okej to mój docelowy układ. Może jeszcze swap, ale to teraz nieistotne.
Chcę (muszę) szyfrować LUKS'em.
Domyślnie w trybie instalacji "auto", LUKS łapie jakiegoś sda* oraz tworzy na nim VG z kilkoma LV (/root i /home).
Nie jest to układ dla mnie. Chcę oddzielnie /root i /home na oddzielnych partycjach.
Zostaje tryb "ręczny".
I tutaj jest problem.
W trybie ręcznym co prawda mogę przypisać /home do sda3, jednak w trybie ręcznym nie ma możliwości odpalenia LUKS ani chyba nawet LVM.
Pozostaje konsola? ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Jak zmusić stworzyć ręcznie VG z kilkoma LV aby z miejsca mieć LVM i LUKS?
Ale teraz dalej.
Co w przypadku destrukcji sda2 z /root?
Instaluję na nowo system pod sda2, ale przecież nie podam sda3 do home bo zje dane.
Czy przy reinstall systemu muszę wszystko upakować w sda2 (jak na zdjęciu), a późnij po starcie systemu ręcznie wskazać sda3 jako /home? tak aby dane nie zginęły?
Czy może najbezpieczniej startować z miejsca tworząc VG z dwoma sda1 /boot oraz sda2 /root, a następnie już pod systemem tworzyć sda3 i podpiąć go jako /home?
O ile szyfrowanie sda2 /root muszę zrobić na starcie, sda3 z /home mogę chyba później, tak?
Jakie narzędzie do automatycznego odblokowania LUKS sda3 na starcie systemu który jest na sda2?
Migracji windows - > linux to jednak nie jest plug and play ( ‾ʖ̫‾)
Nie oczekuję gotowego poradnika, raczej kilku rad typu "jak to powinno wyglądać" ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)

Migracji windows - > linux to jednak nie jest plug and play ( ‾ʖ̫‾)
Tak z czystej ciekawości, aż tak potrzebujesz szyfrować swój system? Windowsa też szyfrowałeś? Pytam, bo siedzę na Linuxie już od ponad 3 lat i nie mam pojęcia jak to się robi i nigdy też nie miałem takiej potrzeby.
A co do porad, to popatrz na Arch Wiki mimo, że nie korzystasz z Archa bo sporo porad tam jest uniwersalna pod każde distro.
@Marchew home nie trzeba formatować przy instalacji. Zazwyczaj się odznacza lub zaznacza czy home ma być sformatowany. Pliki użytkowników w home często są agnostyczne co do systemów.