Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Marynarz

Kategoria: Ciekawostki

Społeczność zrzeszająca miłośników żeglugi większej, jak i tej mniejszej.

  • 30 członków
  • 316 wpisów

Lider

w Marynarz

404piorunów

Dzisiaj naswietle wam troszke czym tak na prawde glownie zajmuje sie na statku.

Dynamic positiong (dynamiczne pozycjonowanie i bardzo elegancki skrot DP) jest to system komputerowy, ktory pozwala statkowi na bardzo dokladne utrzymanie zadanej pozycji (dokladnosc do kilku cm) lub np. poruszanie sie po zadanej trasie lub sledzenie obiektow takich jak ROV.

Jak to funkcjonuje?
W duzym skrocie kontroler (mozg systemu) zbiera informacje z systemow referencyjnych takich jak DGPS, systemy akustyczne, laserowe czy radarowe, albo tzw. taut wire. Oprocz systemow referencyjnych jednym z najwazniejszych sensorow jest anemometr czyli czujnik sily i kierunku wiatru.

Kontroler na podstawie systemow referencyjnych okresla swoja aktualna pozycje, a dzieki sensorom wiatru wie jaka sila na niego dziala i jak sie jej przeciwstawic, czyli w jakim kierunku, ktorym pednikiem i z jaka moca pracowac. ALE ALE! A co z pradami i innymi silami jakie dzialaja na statek? Ano te sily wszystkie razem wziete kontroler widzi jako DP current.

Do tego dochodzi aktualny heading (czyli kierunek w jakim jestesmy ustwieni), ktory mamy z zyrokompasow, albo pseudozyrokompasow.

W zaleznosci od klasy statku tych urzadzen moze byc mniej lub wiecej. U mnie sa 4 czujniki wiatru, 4 DGPSy (4 do DP i dodatkowo 2 nawigacyjne), 3 zyrokompasy.

System jest przebrzydle skomplikowany i tylko poczatkujacym wydaje sie, ze to wszystko proste. Im bardziej poznajesz tego dziada, im wiecej opcji odkrywasz o nowych ustawien, tym wiesz coraz mniej ;)

Aha, wracajac do sensorow - jest cos takiego jak MRU - motion reference unit. To urzadzenia, ktore informuja kontroler o aktualnym ruchu statku, np. przechyle.

Ale po co mu to wiedziec? A po to, ze pomyslcie sobie jak macie anteny DGPS na maszcie powiedzmy 50m nad woda i teraz ten masz przechyla sie kilka stopni na bok. Co sie dzieje z pozycja DGPSu? Gdyby nie MRU system pomyslalby, ze przesunelismy sie kilka metrow i trzeba przeciwdzialac tej sile - ergo statek nam spierdala.

To tak w baaaaaaardzo telegraficznym skrocie, bo nie chce tu ksiazki tworzyc.

Wesolych Swiat.

P.s. Maly bonus - pamietacie zdjecie mojego lancucha kotwicznego? I ze jedno ogniwo to 120kg? Dolaczam zdjecie lancucha z najwiekszego statku swiata Pioneering Spirit, ktory nalezy tez do mojej firmy. Ile tam wazy ogniwo? Ok 1.5t🫣

Pokaż więcej komentarzy (32)

Lider

w Marynarz

225piorunów

Dzisiaj gratka dla mechanikow i innych fanatykow duzych i mocnych maszyn.

Na zdjeciu jedna z dwoch silownia (maszynownia) i 3 z 6 silnikow (generatorow) Wartsila . Kazdy o mocy 7000 kW, co lacznie daje ponad 57000 KM. Jest to tzw. diesel - electric, czyli generator zamienia moc mechaniczna na elektryczna i kablami przekazuje ja do odbiorcow.

Cala ta moc nie jest przekladana na naped, poniewaz pedniki maja „tylko” 6x 4500 kW.

Po co wiec taki zapas? Ano po to, ze urzadzenia do wiercenie potrzebuja poteznych ilosci mocy, a po drugie w razie powaznej awarii jedna silownia czyli te 3 generatory musza starczyc na utrzymanie statku w pozycji i zadzialanie urzadzen awaryjnych.

Na dole wiadro dla skali 😉

Smacznego jajka!

Pokaż więcej komentarzy (32)

Lider

w Marynarz

92piorunów

Tak myslalem co wam dzisiaj pokazac, a ze akurat bylem w okolicy to zrobilem zdjecia.

Tak wyglada fotel drillera, czyli osoby, ktora jak sama nazwa wskazuje odpowiedzialna jest operacyjnie za wiercenie czyli np. laczenie riserow (tych rur, ktore sie skreca lub sklada), nadzorowanie cisnien i generalnie calego procesu w tym bezpieczenstwa swoich pracownikow. Takich foteli jest lacznie 4, po 2 na jedna strone, bo mozna wiercic „z dwoch dziur”.

Praca wymagajaca bardzo duzej wiedzy teoretycznej, praktycznej i doswiadczenia. Calkiem dobrze platna, nie widzialem zeby driller zarabial mniej niz 600€ dziennie, zazwyczaj jest sporo wiecej.

https://youtu.be/Bqbz8nvNchk

Pokaż więcej komentarzy (14)

Lider

w Marynarz

276piorunów

W pracy na statku zdobywa sie miliardy mniej lub bardziej przydatnych informacji z wielu dziedzin nauki. Jedna, a wlasciwie dwie z takich informacji znowu wam sprzedam 😉

Na zdjeciu widzicie kadlub statku i namalowana linie zanurzenia, tzw. freeboard mark (dla pilota)

Pierwsza ciekawostka jest, ktora latwo dostrzec, ze pakle i caly inny syf zdecydowanie bardziej osadzil sie na bialej farbie niz bordowej/brazowej. Dlaczego? Ano dlatego, ze kadlub malowany jest farba anti-fouling, ktora utrudnia przyczepianie sie takim skurczybykom i ogolnie zarastanie glonami, itp. Biala farba, to zwykla farba.

https://en.m.wikipedia.org/wiki/Anti-fouling_paint

Druga informacja to linia zanurzenia dla pilota. O co z nia chodzi? Linia jest w gornej polowie biala, w dolnej czerwona. Generalnie biala czesc zaczyna sie w miejscu, gdzie do pokladu jest 9m, czyli pilot musi sie wspinac 9m po drabince. No i co w zwiazku z tym? Ano to, ze przepisy mowia, w jesli jest wiecej niz 9m to musi byc tzw. combination pilot ladder czyli obnizony trap do takiego poziomu, aby pilot mial do wejscia w pionie tylko 9m, a potem trapem na poklad.

Z tego wynika, ze jesli pilot widzi czerwona czesc freeboard mark to powinien byc przygotowany zestaw trap + drabinka. Moze troche pokretnie tlumacze, dlatego podrzucam link, na ktorym jasno widac o co chodzi.

Swoja droga - jest mnostwo wymagan dotyczacych drabinek pilotowych i wiekszosc statkow ich nie spelnia. Jak jest na prawde zle to pilot moze i powinien odmowic wejscia na poklad. Wkoncu to jego zdrowie, a nawet zycie. https://www.pla.co.uk/assets/imoboardingarrangementsforpilotsposter.pdf

Pokaż więcej komentarzy (24)

Lider

w Marynarz

245piorunów

Praca na statku to w duzej mierze konserwacja i biezace utrzymanie. Niestety na wielu statkach ekstremalnie eksploatowanych, typu statki wiertnicze, czas na konserwacje jest bardzo ograniczony, czesto zerowy.

Na ponizszych fotkach kolejne etapy odswiezenia nog dzwigow (czy jak tam po polsku sie profesjonalnie nazywa crane pedestal).

Etapy skladaja sie z:
- stukania rdzy (zbicie calej rdzy)
- zeszlifowanie powierzchni na (w miare) rowno
- miniowanie (malowanie podkladem 2 skladnikowym)
- malowanie warstwy wierzchniej czyli tzw. top coat

Dobrze zrobiona robota da kilka lat wzglednego spokoju.

Pokaż więcej komentarzy (22)

Lider

w Marynarz

117piorunów

Jak juz jestesmy przy klimatach gastronomicznych to na zdjeciu mesa zalogowa, czyli stolowka. Jak widac polowa jest „zamknieta” bo mamy zrezdukowana zaloge na ten moment. W calosci miesci 72 osoby, a pelnej zalogi jest 130.

Na drugim zdjeciu lodowka z „zimnym” czyli jakies sery, owoce, soki, ciasta, mleko, przekaski, itp itd.

   

Pokaż więcej komentarzy (13)

Lider

w Marynarz

20piorunów

Tak jak wczoraj zrobilem sie w c⁎⁎ja to bede pamietal do konca zycia.

Skonczylem wczesnie kurs w Amsterdamie i mialem zabukowany lot do Berlina po 20. Bylem na lotnisku przed 14, wiec uzywajac swojego uroku osobistego udalo mi sie za darmo zmienic lot na chwile po 16.

Najpierw obsuwa 45’, ale nadal wygryw,

bo conajmniej 3h wczesniej w domu. Wsiedlismy do samolotu, wszystko pozamykane i kapitan mowi, ze musimy poczekac 1,5h w kolejce na deicing, bo przyjebal snieg. No ok, nadal wygrane 1,5h.

Po 15’ kolejny komunikat, ze jednak wypierdalac, lot anulowany. Kuuuuurwa. No to szybko za tel i do obslugi, zeby wbic sie z powrotem na oryginalny lot. D⁎⁎a, nie ma miejsc. To prosze na nastepny najwczesniejszy.

Ok, jutro po 14, a teraz idz pan do hotelu i masz pan voucher na 15€ na zarcie.

I tu wyruchalem sie drugi raz, bo zamiast pojsc do Sheratona czy Hiltona, ktory jest na lotnisku i potem domagac sie zwrotu, to wzialem voucher na jakis hotel, do ktorego jechal shuttle bus. A na busa trzeba bylo czekac na zewnatrz podczas k⁎⁎wa sniezycy i chyba 2*C.

Oczywiscie hotel okazal sie gownem, kolacja attached.

C⁎⁎j mi w d⁎⁎e, wsiadam zaraz i mam nadzieje, ze dolece.

 

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Marynarz

449piorunów

Nasza praca spotyka sie z oporem greenpeace. Jak to zwykle bywa w przypadku ekoterrorystow, nie maja pojecia o tym jak funkcjonuja urzadzenia, ktorych uzywamy, jak dbamy o srodowisko i jakie zostawiamy slady.

Probuja roznych podlych dzialan, glownie klamstw i manipulacji, zeby wplynac na ooinie publiczna. Na przyklad pokazywanie, ze niszczymy rafy koralowe. Kazdy logicznie myslacy czlowiek wie, ze na glebokosci 4 km nie ma raf. Wrecz przeciwnie, jest tam srednio 7g organizmow na metr kwadratowy.

Zalaczone zdjecie pochodzi z naszego statku. Tyle jesli chodzi o bezpieczenstwo portow w Europie, ze mozna sobie wejsc z takim banerem, wspiac sie na 100m wieze i go rozwiesic.

   

Twórca2piorunów

@Sweet_acc_pr0sa tak, tak. Segregacja śmieci, zamiast ich palenie w piecu to lewactwo. Widzisz coś poza skrajnościami czy jak słyszysz "ograniczenie emisji" to jedyne co ci się zapala to hurr durr lewactwo?

Tytan4piorunów

@3lfka Nie chodzi o ekologię, a o politykę. Jak Niemcy po wojnie się odbudowywały na węglu, to było dobrze, ale jak Polska chce robić tak samo, to nie może, bo rzekomo zaleje jakąś piaskownicę w Mikronezji. Jak państwa rozwinięte chcą przejść na zielone technologie, to szczęść Boże, ale krajom, które na taką transformację nie stać, należy się możliwość zrobienia tego samego, co tamte wcześniej. W przeciwnym razie jest to hipokryzja i teatr dla gojów.

Pokaż więcej komentarzy (93)

Lider

w Marynarz

166piorunów

Wyobrazcie sobie, ze jestescie na statku, po srodku oceanu spokojnego, 900nm do najblizszego brzegu. Widujecie moze 1 statek na 2 tygodnie.

A tu nagle leci malutki 2 osobowy czerwony helikopterek. WTF?! Szpieguja nas? Elon Musk? Co jest grane? Zaden helikopter nie ma takiego zasiegu. Nawet polowy tego.

Po paru godzinach zagadka sie rozwiazuje,

bo pokazuje sie ta jednostka ze zdjecia.

Chlopaki plywaja taki kawal drogi lapac tunczyka. No dobra, ale po co im helikopter?

Ano po to, ze z gory obserwuja duza powierzchnie oceanu i szukaja delfinow. Ten rejon Pacyfiku to jedyne miejsce na swiecie gdzie zawsze pod gromada definow jest banda tunczykow.

Odpalaja kilka malych motorowek, ktore maja na pokladzie i zaganiaja tunczyki. Jak dokladnie je lowia to nie wiem, ale wiem, ze robia na tym fortune.

Zlapaem go na zdjeciu jak wychodzil z portu - jakosc srednia, ale jak zblizycie to widac maly czerwony helikopterek nad mostkiem w dziobowej czesci.

  

Koneser1piorunów

@konrad1 tuńczyk błękitno-płetwy może kosztować kilka milionów dolarów za 1 szt!
Ogólnie przy cenie około 2000$ za sztukę to jest dochodowy biznes.
Niestety na wodach międzynarodowych można bardzo dużo.
.https://businessinsider.com.pl/wideo/tunczyk-blekitnopletwy-ile-kosztuje-i-dlaczego-jest-taki-drogi/xmb129b

25 tys. zł za kilogram. Wyjaśniamy, dlaczego tuńczyk błękitnopłetwy jest taki drogiW 2013 roku tuńczyk ważący 222 kg został sprzedany za 5,9 mln złotych. W sklepie jednak puszka tuńczyka kosztuje około 7 złotych. Skąd ta różnica? Po pierwsze - to nie ta sama ryba. Tuńczyk w pusz...Businessinsider
Lider1piorunów

@ErroL bylbys w szoku ile tego plywa w tamtym rejonie. Cos niesamowitego. Co nie znaczy, ze nie powinno byc jakis limitow.

Pokaż więcej komentarzy (22)

Lider

w Marynarz

36piorunów

Tak wygladal (zanim zostal skompletowany) jeden z naszych statkowych magazynow. Troche jak w makro 😉



Lider3piorunów

@Sakta bujalo tylko podczas tranzytu jak przeszlismy ciesnine Magellana i szlismy na polnoc, a fala martwa z boku. Ten statek generalnie ma stac w miejscu, wiec mozna sie obrocic, aby zredukowac rollowanie.

Pokaż więcej komentarzy (2)