@macgajster Jak każdy szybko rozwijający się kraj są przepracowani, mają wysokie koszty życia (a zwłaszcza edukacji i mieszkań w mieście) i długo pracują.
Tylko, że Koreańczycy wzięli to wszystko do kwadratu i nie zgubili "po drodze" tradycyjnych wartości. Więc:
* Kobieta ma siedzieć w domu i opiekować się dziećmi, mama na pełen etat
* Mężczyzna ma utrzymać kobietę i dzieci
* Kobieta ma też pracować, strata pracy (ofc. na pełen etat!) przez coś tak głupiego jak ciąża i opieka nad bobasem? Toć to hańba!
* Mężczyzna nie jest w stanie sam utrzymać rodziny (patrz koszta)
* Każdy ma "odnieść sukces", nawet jak nie będzie realny, to niech chociaż siedzi tych 60 godzin tygodniowo w pracy, żeby "było widać"
* Wspominałem, że każdy ma odnieść sukces? No to jak robisz swoją karierę, to ogarnij jeszcze karierę dzieci, zajęcia, korepetycje, etc. w zasadzie od pierwszych lat życia (patrz idol culture)
W wyniku tego ludzie zwyczajnie się nie pobierają. Mężczyźni nie mają czasu na związki. Kobiety nawet nie myślą o dzieciach, a jak już to po pierwszym im przechodzi. Brak realnego wsparcia rodzin przez rząd też nie pomaga.